
{"id":3823,"date":"2019-08-01T15:25:55","date_gmt":"2019-08-01T13:25:55","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=3823"},"modified":"2019-08-01T22:57:37","modified_gmt":"2019-08-01T20:57:37","slug":"czy-ludzkosc-wyginie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2019\/08\/01\/czy-ludzkosc-wyginie\/","title":{"rendered":"Czy ludzko\u015b\u0107 wyginie?"},"content":{"rendered":"<p>\u017bycie cz\u0142owieka trwa kilkadziesi\u0105t lat \u2013 troch\u0119 za ma\u0142o, aby odczuwa\u0142 groz\u0119 historycznych przemian, kt\u00f3re wywracaj\u0105 \u015bwiat w ci\u0105gu co najmniej kilku dekad. Ka\u017cdy, kto nie by\u0142 dzieckiem, zawsze m\u00f3g\u0142 liczy\u0107 na to, \u017ce zd\u0105\u017cy umrze\u0107, zanim \u015bwiat zmieni si\u0119 w spos\u00f3b, jakiego nie mo\u017ce zrozumie\u0107 ani zaakceptowa\u0107.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nMo\u017cna by\u0142o si\u0119 pociesza\u0107, \u017ce zmiana b\u0119dzie k\u0142opotem nast\u0119pnych pokole\u0144. Albo mie\u0107 nadziej\u0119, \u017ce b\u0119dzie ich szcz\u0119\u015bciem \u2013 bo przecie\u017c przez ostatnie dwie\u015bcie lat optymizm przewa\u017ca\u0142. Zreszt\u0105 s\u0142usznie, bo mimo wojen z pokolenia na pokolenie \u015bwiat jako ca\u0142o\u015b\u0107 mia\u0142 si\u0119 coraz lepiej.<\/p>\n<p>Ale to si\u0119 ju\u017c sko\u0144czy\u0142o. Zaczynamy jazd\u0119 w d\u00f3\u0142, a jak nisko zjedziemy i co nas tam czeka, to trudno dzi\u015b przewidzie\u0107, cho\u0107 wolno i nale\u017cy snu\u0107 hipotezy. Za to mo\u017cna przewidzie\u0107, jakie problemy czekaj\u0105 nas w ci\u0105gu p\u00f3\u0142wiecza, czyli w czasie, gdy dzisiejsi m\u0142odzi b\u0119d\u0105 dojrzewa\u0107 i si\u0119 starze\u0107. To jest po prostu ich \u017cycie, ca\u0142e \u017cycie. Podsumujmy.<\/p>\n<p><strong>1. Globalne ocieplenie.<\/strong> Jest nieuniknione i spowoduje katastrof\u0119 cywilizacyjn\u0105. Jest kwesti\u0105 mo\u017ce dw\u00f3ch dekad, gdy sko\u0144czy si\u0119 palenie w\u0119gla i benzyny dla prywatnych cel\u00f3w, podr\u00f3\u017cowanie bez potrzeby, u\u017cywanie zbytecznych przedmiot\u00f3w i jedzenie mi\u0119sa. Zacznie si\u0119 od gor\u0105czkowej ascezy ekologicznej, kt\u00f3ra ju\u017c niewiele pomo\u017ce, ale zwyk\u0142y l\u0119k przez upa\u0142em, huraganem i susz\u0105 b\u0119dzie nas do niej przymusza\u0142.<\/p>\n<p>Ascez\u0105 i dyscyplin\u0105 przeb\u0142agiwa\u0107 b\u0119dziemy przyrod\u0119, lecz daremnie. Brzegi zostan\u0105 zalane, suche i gor\u0105ce kraje wyludnione, \u017cyzne okolice wyja\u0142owione. Wsz\u0119dzie zjawi\u0105 si\u0119 miliony, wiele milion\u00f3w uchod\u017ac\u00f3w. Wsz\u0119dzie zapanuje chaos, nad kt\u00f3rym b\u0119dziemy si\u0119 stara\u0107 zapanowa\u0107 metodami policyjnymi. Demokracja nie b\u0119dzie tu mia\u0142a wiele do gadania, a \u201eprawa cz\u0142owieka\u201d stan\u0105 si\u0119 staromodnym zwrotem, kojarzonym z epok\u0105 nieodpowiedzialno\u015bci, czyli nasz\u0105.<\/p>\n<p><strong>2. Stan kl\u0119ski ekologicznej b\u0119dzie jednocze\u015bnie stanem kl\u0119ski gospodarczej.<\/strong> Imperatyw reglamentacji b\u0119dzie dusi\u0142 wolny rynek i innowacje technologiczne, co doprowadzi do konflikt\u00f3w w \u0142onie za\u0142amuj\u0105cego si\u0119 spo\u0142ecze\u0144stwa konsumpcyjnego. Dro\u017cyzna, ubo\u017cenie mas, dramatyczne restrykcje nak\u0142adane na produkcj\u0119 i konsumpcj\u0119 b\u0119d\u0105 wywo\u0142ywa\u0107 niepokoje spo\u0142eczne i destabilizowa\u0107 pa\u0144stwa. Najbardziej zaawansowane technologie b\u0119d\u0105 s\u0142u\u017cy\u0142y ochronie ziemi przed nadmiarem ciep\u0142a, zarz\u0105dzaniu przemieszczaj\u0105cymi si\u0119 masami ludzkimi, produkcj\u0105 i dystrybucj\u0105 pomocy \u017cywno\u015bciowej i medycznej, uzdatnianiu i racjonowaniu wody itd., a jednocze\u015bnie szerzy\u0107 si\u0119 b\u0119dzie n\u0119dza, dewastacja infrastrukturalna, anarchia i przemoc.<\/p>\n<p>O\u015brodki, kontroluj\u0105c kluczowe oprogramowanie i w\u0119z\u0142y dystrybucyjne, b\u0119d\u0105 przejmowa\u0107 w\u0142adz\u0119 \u2013 niekt\u00f3re z nich b\u0119d\u0105 dzia\u0142a\u0142y jak gangi, poza prawem. Wybucha\u0107 b\u0119d\u0105 lokalne wojny o zasoby, a zanarchizowane grupy ludno\u015bci b\u0119d\u0105 prowadzi\u0107 koczownicze i paso\u017cytnicze \u017cycie, kt\u00f3remu sprzyja\u0107 b\u0119d\u0105 kliki bogaczy robi\u0105cych interesy na kryzysie i wojnie. Rynek b\u0119dzie si\u0119 stawa\u0142 wielkim \u201eczarnym rynkiem\u201d, a codzienno\u015b\u0107 zacznie przypomina\u0107 \u017cycie w stanie tocz\u0105cej si\u0119 wojny.<\/p>\n<p><strong>3. Ju\u017c za 30, mo\u017ce 40 lat ka\u017cdy nasz krok \u015bledzi\u0107 b\u0119dzie algorytm.<\/strong> Ka\u017cde naruszenie przepis\u00f3w reglamentacyjnych i dyscyplinuj\u0105cych skutkowa\u0107 b\u0119dzie karami pieni\u0119\u017cnymi lub odci\u0119ciem od zasob\u00f3w i ograniczaniem uprawnie\u0144. Nie b\u0119dzie ju\u017c sfer ca\u0142kowicie prywatnych, nie b\u0119dzie got\u00f3wki i nierejestrowanych transakcji.<\/p>\n<p>Nie b\u0119dzie mo\u017cna si\u0119 nigdzie ukry\u0107 ani wy\u0142\u0105czy\u0107 z sieci. Wsp\u00f3lnota b\u0119dzie mia\u0142a prawo nas kontrolowa\u0107 i to jej prawo przewa\u017cy nad prawami jednostki. Chi\u0144czycy naucz\u0105 \u015bwiat tej formy organizacji. W zamian za likwidacj\u0119 prywatno\u015bci otrzymamy sporo ma\u0142ej demokracji, pozwalaj\u0105cej uczestniczy\u0107 poprzez g\u0142osowania w sieci w podejmowaniu rozmaitych lokalnych decyzjach.<\/p>\n<p>Jednak wielkie o\u015brodki w\u0142adzy \u2013 globalne korporacje, najwi\u0119ksze pa\u0144stwa, najwi\u0119ksze miasta &#8211; b\u0119d\u0105 poza zasi\u0119giem \u201ew\u0142adzy ludu\u201d. Ju\u017c nied\u0142ugo ma\u0142o kogo b\u0119dzie obchodzi\u0107, kt\u00f3ry z pretendent\u00f3w b\u0119dzie premierem. Obchodzi\u0107 nas b\u0119dzie woda, \u017cywno\u015b\u0107, bezpiecze\u0144stwo \u2013 dok\u0142adnie tak jak w dawnych, predemokratycznych i prenowoczesnych czasach. \u015amier\u0107 spowszednieje, tak jak nier\u00f3wno\u015bci spo\u0142eczne i przemoc. Nasze aspiracje skurcz\u0105 si\u0119 do tego, aby w naszym otoczeniu (dzielnicy, mie\u015bcie, regionie) jako tako panowa\u0142y rz\u0105dy prawa, a to prawo by\u0142o w miar\u0119 wyt\u0142umaczalne i akceptowalne.<\/p>\n<p><strong>4. Nie mo\u017cna liczy\u0107 na to, \u017ce w sytuacji masowych przemieszcze\u0144 ludno\u015bci i kl\u0119ski demograficznej prokreacja b\u0119dzie wci\u0105\u017c spraw\u0105 ca\u0142kowicie prywatn\u0105.<\/strong> Surowa kontrola urodze\u0144 jest w przysz\u0142o\u015bci nieunikniona, w\u0142\u0105czaj\u0105c si\u0119 w wielki system powszechnego nadzoru nad zu\u017cywaniem zasob\u00f3w i poruszaniem si\u0119 ludzi.<\/p>\n<p>Biopolityka i bezpiecze\u0144stwo znajd\u0105 si\u0119 w r\u0119kach inteligentnych algorytm\u00f3w, podobnie jak administracja, medycyna i wiele innych obszar\u00f3w \u017cycia. Algorytmy b\u0119d\u0105 wypiera\u0107 cz\u0142owieka z wielu stanowisk pracy i spo\u0142ecznej interakcji. Rosn\u0105\u0107 b\u0119dzie klasa parias\u00f3w \u2013 ludzi zb\u0119dnych, \u017cyj\u0105cych w poczuciu ca\u0142kowitego wyobcowania, negatywnie zweryfikowanych genetycznie.<\/p>\n<p>To co\u015b wi\u0119cej ni\u017c bezrobocie \u2013 to banicja spo\u0142eczna. Konflikt mi\u0119dzy maj\u0105cymi zatrudnienie, a w\u0142a\u015bciwie co\u015b wi\u0119cej \u2013 maj\u0105cymi sens \u017cycia a tymi, kt\u00f3rzy nikomu do niczego nie s\u0105 potrzebni, stanie si\u0119 g\u0142\u00f3wnym nap\u0119dem \u017cycia spo\u0142ecznego na bardzo d\u0142ugi czas. Konflikt ten b\u0119dzie si\u0119 pog\u0142\u0119bia\u0142 wraz z pojawianiem si\u0119 mas rozmaitego rodzaju cyborg\u00f3w, istot hybrydowych, inteligentnych bot\u00f3w i nowych gatunk\u00f3w biologicznych zwierz\u0105t rozumnych, sztucznie wykreowanych przez cz\u0142owieka i algorytmy. To kwestia mo\u017ce stu lat. A mo\u017ce mniej?<\/p>\n<p><strong>5. W czekaj\u0105cym nasze wnuki okresie zmierzchu cywilizacji najcenniejszym zasobem ludzko\u015bci stan\u0105 si\u0119 s\u0142abo zaludnione dot\u0105d po\u0142acie zielonych teren\u00f3w, g\u0142\u00f3wnie Syberia i Kanada.<\/strong> Miliard ludzi niemog\u0105cych ju\u017c \u017cy\u0107 w upalnych regionach Afryki i Azji b\u0119dzie d\u0105\u017cy\u0107 do skolonizowania ostatnich \u201ep\u0142uc planety\u201d. Znalezienie kompromisu mi\u0119dzy potrzebami ludzi niemaj\u0105cymi gdzie si\u0119 podzia\u0107 a \u201eracj\u0105 planety\u201d, czyli naj\u017cywotniejszymi interesami ludzko\u015bci, stanie si\u0119 g\u0142\u00f3wnym wyzwaniem czasu schy\u0142ku. Mo\u017ce uda si\u0119 zasiedli\u0107 uwolnion\u0105 od czapy lodowej Grenlandi\u0119? Mo\u017ce globalne ocieplenie b\u0119dzie mia\u0142o jakie\u015b strony pozytywne? Je\u015bli tak, to niezbyt znacz\u0105ce wobec rozmiar\u00f3w katastrofy.<\/p>\n<p>Strach my\u015ble\u0107&#8230; Ilu ludzi zginie? Czy kiedy\u015b dojdzie do prawnej reglamentacji czasu \u017cycia? Czy przerzucimy si\u0119 na \u017cywno\u015b\u0107 chemiczn\u0105? Czy wolno b\u0119dzie mie\u0107 dom? Czy b\u0119dzie mo\u017cna mie\u0107 dziecko, z kim si\u0119 chce?<\/p>\n<p>Nie wiem. Ale ponad tymi pytaniami stawiam pytanie bardziej filozoficzne: czy zwyci\u0119\u017cy ostatecznie stare proste \u017cycie prostego cz\u0142owieka, zdolne przetrwa\u0107 wszystkie zawirowania dziej\u00f3w, czy mo\u017ce jednak zwyci\u0119\u017cy manichejski \u015bwiat dw\u00f3ch wielkich si\u0142 \u2013 anarchii i totalnej kontroli \u2013 wieczy\u015bcie ze sob\u0105 walcz\u0105cych?<\/p>\n<p>Chc\u0119 wierzy\u0107, \u017ce stanie si\u0119 to pierwsze. Gdy ju\u017c to wszystko si\u0119 przewali, a z ludzko\u015bci zostanie marny ogryzek, nasi potomkowie za te kilkaset lat b\u0119d\u0105 \u2013 mam nadziej\u0119 \u2013 siedzie\u0107 sobie pod palm\u0105, popija\u0107 winko i \u015bpiewa\u0107.<\/p>\n<p>Sk\u0105d ta nadzieja? Ano wyp\u0142ywa ona z metafizycznego przekonania, \u017ce to, co archetypowe i archaiczne, jest najtrwalsze. Ludzka prostota nie zginie i nie wyginie, tak jak nie wygin\u0119\u0142y \u017c\u00f3\u0142wie. Up\u00f3r zwyczajno\u015bci w ko\u0144cu we\u017amie g\u00f3r\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czy kiedy\u015b dojdzie do prawnej reglamentacji czasu \u017cycia?<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":3826,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[757,756],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3823"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3823"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3823\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3828,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3823\/revisions\/3828"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3826"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3823"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3823"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3823"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}