
{"id":3955,"date":"2019-09-28T19:29:35","date_gmt":"2019-09-28T17:29:35","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=3955"},"modified":"2019-09-28T20:10:36","modified_gmt":"2019-09-28T18:10:36","slug":"sprawa-grety-t","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2019\/09\/28\/sprawa-grety-t\/","title":{"rendered":"Sprawa Grety T."},"content":{"rendered":"<p>Intelektuali\u015bci \u015bwiata prze\u015bcigaj\u0105 si\u0119 w wybrzydzaniu na Gret\u0119 Thunberg, jakby ich jaki\u015b giez u\u017c\u0105dli\u0142. Ja te\u017c bym wola\u0142, \u017ceby m\u0142odzie\u017c \u015bwiata s\u0142ucha\u0142a mnie, a nie jakiej\u015b nastolatki z aspergerem, ale trudno. \u015awiat jest taki, \u017ce emocje mas pobudzaj\u0105 postacie charyzmatyczne, m\u00f3wi\u0105ce rzeczy proste i przemawiaj\u0105ce do wyobra\u017ani. Gdyby wszyscy byli intelektualistami, nie by\u0142oby komu robi\u0107. I w og\u00f3le nic by nie by\u0142o. Tak \u017ce prosz\u0119 si\u0119 nie denerwowa\u0107.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nJa nie m\u00f3wi\u0119, \u017ce nie mam problemu z Gret\u0105. Mam, ale zanim powiem, jaki, odnios\u0119 si\u0119 do tych idiosynkrazji, kt\u00f3rymi racz\u0105 nas konserwaty\u015bci, republikanie i inni antylewacy. G\u0142\u00f3wnie chodzi o to, \u017ce za Gret\u0105 \u201ekto\u015b stoi\u201d. No jasne, \u017ce stoi. Greta jest projektem jak wszystko i nie s\u0105dz\u0119, aby by\u0142 to jaki\u015b problem. Pewnie, \u017ce kto\u015b musi p\u0142aci\u0107, organizowa\u0107, wymy\u015bla\u0107 przekaz, opiekowa\u0107 si\u0119 gwiazd\u0105 itd. \u017badnej ujmy nie przynosi to samej Grecie ani \u017cadnym wyst\u0119pkiem czy oszustwem nie jest. A \u017ce organizatorzy akcji nie staj\u0105 w \u015bwietle kamer? Przecie\u017c gdyby wyszli z cienia, ca\u0142y efekt by prys\u0142. Niem\u0105dre oczekiwanie.<\/p>\n<p>Drugi zarzut, a w\u0142a\u015bciwie absmak wi\u0105\u017ce si\u0119 z archaizmem zjawiska Greta i narastaj\u0105cym kultem cudownego dziecka. C\u00f3\u017c, taka prawda. Jak \u015bwiat \u015bwiatem, wyobra\u017ani\u0119 ludzkich plemion porusza\u0142y dzieci zsy\u0142ane z niebios, dzieci mesja\u0144skie, zagubieni kr\u00f3lewicze, powracaj\u0105cy, by obj\u0105\u0107 tron, \u015bwi\u0119te dziewice obdarzone misj\u0105 i moc\u0105, ukryte w dzieci\u0119cych cia\u0142ach wcielenia b\u00f3stw, genialni infanci i infantki.<\/p>\n<p>Wyobra\u017ania religijna Tybetu, jak wiemy, bardzo mocno koncentruje si\u0119 na tym mitemie, a przecie\u017c i chrze\u015bcijanie lubi\u0105 \u015bwi\u0119towa\u0107 \u201enarodziny dzieci\u0105tka\u201d. No i dobrze \u2013 jest Greta \u015bwi\u0119t\u0105 dziewic\u0105 naszych czas\u00f3w. A kto m\u00f3wi\u0142, \u017ce mamy zrezygnowa\u0107 ze \u015bwi\u0119tych dziewic? Tyle mi akurat przeszkadza kult ma\u0142ej Grety co kult ma\u0142ego Jezuska. W ko\u0144cu nie jest to \u017cadne \u201edzieci\u0105tko Lenin\u201d ani Soso. A zreszt\u0105 Greta to nie pierwsze ekodziecko i pewnie nie ostatnie.<\/p>\n<p>Intelektualistom nie podoba si\u0119 deifikacja Grety Thunberg, a sami j\u0105 demonizuj\u0105. Zreszt\u0105 faktycznie jest w tej dziewczynie co\u015b demonicznego. Wygl\u0105da jak dziecko, a m\u00f3wi jak doros\u0142a. By\u0107 mo\u017ce ta jaka\u015b dziwno\u015b\u0107 ma zwi\u0105zek z jej chorob\u0105, o kt\u00f3rej ch\u0119tnie i z niejak\u0105 dum\u0105 opowiada. Skoro jednak dziecko jest dziwne, to mo\u017ce lepiej ju\u017c mu nie dok\u0142ada\u0107 i zostawi\u0107 je w spokoju?<\/p>\n<p>Bo trzeci zarzut jest taki, \u017ce to \u201ebiedne stworzenie\u201d jest manipulowane i krzywdzone emocjonalnie. Nie bardzo wierz\u0119 w szczero\u015b\u0107 tej troski, podobnie jak \u015bmieszy mnie, gdy s\u0142awna i zamo\u017cna dziewczyna, jak\u0105 jest Greta Thunberg, m\u00f3wi politykom, \u017ce zabrali jej dzieci\u0144stwo. Brzmi to niem\u0105drze i fa\u0142szywie. Ale troska o delikatn\u0105 psychik\u0119 nastolatki r\u00f3wnie\u017c zalatuje ob\u0142ud\u0105. Po prostu si\u0119 wam nie podoba i ju\u017c. No to id\u017acie do domu, a nie zgrywajcie zatroskanych wujk\u00f3w.<\/p>\n<p>Inna sprawa, \u017ce przy okazji propagowania alarmu klimatycznego Greta dzia\u0142a na rzecz \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecznej odno\u015bnie do zespo\u0142u Aspergera. I cho\u0107 mo\u017ce opowie\u015bci o tym, jakie cudowne moce wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 z tym \u201ealternatywnym systemem operacyjnym m\u00f3zgu\u201d, nie do ko\u0144ca s\u0105 prawdziwe, to tak w og\u00f3le stawianie os\u00f3b z tym zaburzeniem w lepszym \u015bwietle z pewno\u015bci\u0105 im pomaga w ich nie\u0142atwych przecie\u017c relacjach spo\u0142ecznych. Greta jest \u201eambasadork\u0105\u201d os\u00f3b autystycznych i zapewne jej dzia\u0142alno\u015b\u0107 przyniesie korzy\u015b\u0107 milionom ludzi z tego rodzaju problemami. I chwa\u0142a jej za to.<\/p>\n<p>Wszystkie te zarzuty stawiane \u201eprojektowi Greta\u201d to s\u0105 sprawy formy. Nie b\u0105d\u017amy ma\u0142ostkowi. Mo\u017ce si\u0119 komu\u015b Greta nie podoba\u0107 \u2013 jego sprawa, jego prawo. Po co g\u0142o\u015bno o tym m\u00f3wi\u0107? Publiczna krytyka powinna odnosi\u0107 si\u0119 do tre\u015bci, a nie formy.<\/p>\n<p>Niestety, w sprawie tre\u015bci te\u017c s\u0105 zarzuty. I tu, niestety, musz\u0119 si\u0119 zgodzi\u0107 z krytykami rozczarowanymi pewnymi wypowiedziami Grety Thunberg. Sw\u0105 \u015bwietn\u0105 angielszczyzn\u0105, a i ca\u0142kiem sprawnie od strony retorycznej (bo to nieprawda, \u017ce nie umie \u0142adnie m\u00f3wi\u0107) Greta podnosi larum w kwestii zagro\u017cenia przegrzaniem Ziemi. Bardzo dobrze. O to chodzi.<\/p>\n<p>Przyda\u0142oby si\u0119 jednak upowszechnia\u0107 przy tym zalecenia naukowc\u00f3w odno\u015bnie do \u015brodk\u00f3w zaradczych. Greta w swoich (zapewne podsuwanych jej, ale to naprawd\u0119 bez znaczenia) wpisach w\u0142a\u015bciwie to robi, ale raczej w stylu rozchwianych i zdezorientowanych dzia\u0142aczy ekologicznych, ni\u017c podaj\u0105c informacje i przekazuj\u0105c zalecenia naukowc\u00f3w. Przy tak du\u017cym projekcie jak Greta jest to rozczarowuj\u0105ce.<\/p>\n<p>Dzia\u0142acze ekologiczni od kilku lat prze\u017cywaj\u0105 trudny proces rozstawania si\u0119 z za\u0142o\u017cycielskim mitem o szata\u0144skim atomie. Ruch antyatomowy nale\u017cy do to\u017csamo\u015bciowej formacji ruch\u00f3w zielonych i trudno si\u0119 dziwi\u0107, \u017ce odej\u015bcie od antynuklearnej dogmatyki trwa i boli. Dzi\u015b ekolodzy s\u0105 na takim etapie, \u017ce nie neguj\u0105 faktu, i\u017c elektrownie atomowe s\u0105 czyste, bezemisyjne i bezpieczne, a energia atomowa tania i niedewastuj\u0105ca \u015brodowiska.<\/p>\n<p>Nie sta\u0107 ich jednak, \u017ceby powiedzie\u0107 otwarcie: w sprawie atomu wiele si\u0119 zmieni\u0142o \u2013 czas postawi\u0107 na elektrownie atomowe, bo to najbezpieczniejsza i najbardziej wydajna droga do uczynienia energetyki bardziej przyjazn\u0105 \u015brodowisku i spowolnienia narastania efektu cieplarnianego. Zamiast tego m\u00f3wi\u0105, \u017ce owszem, w niekt\u00f3rych przypadkach trzeba si\u0119 pogodzi\u0107 z atomem, ale wa\u017cniejsze s\u0105 wiatraki i panele s\u0142oneczne, a tak w og\u00f3le to cywilna technologia j\u0105drowa jest w r\u0119kach Rosjan i ma niebezpieczne zwi\u0105zki z technologi\u0105 broni j\u0105drowej.<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c sprawy maj\u0105 si\u0119 inaczej \u2013 atom jest szybszy i skuteczniejszy w przeciwdzia\u0142aniu globalnemu ociepleniu ni\u017c wiatraki i to raczej wiatraki i panele powinny mu towarzyszy\u0107 ni\u017c odwrotnie (a opowie\u015bci o Putnie posiadaj\u0105cym na wy\u0142\u0105czno\u015b\u0107 tajemn\u0105 wiedz\u0119 atomow\u0105 to bajki). W\u0142a\u015bnie takie jest stanowisko nauki i \u015bwiadomo\u015bciowe problemy ekolog\u00f3w nie powinny op\u00f3\u017ania\u0107 upowszechniania si\u0119 tej wiedzy.<\/p>\n<p>Tymczasem Greta, nieustannie napominaj\u0105ca \u015bwiat, by potraktowa\u0142 nauk\u0119 powa\u017cnie, zachowuje rezerw\u0119 w stosunku do atomu, wpisuj\u0105c si\u0119 w aktualny przekaz ekolog\u00f3w, do\u015b\u0107 opornie akceptuj\u0105cy ustalenia nauki niekoniecznie zgodne z ich oczekiwaniami i wyobra\u017ceniami. Niestety, sceptycyzm atomowy wci\u0105\u017c przewa\u017ca, przez co Niemcy i Francuzi, zamiast rozwija\u0107 energetyk\u0119 j\u0105drow\u0105, chc\u0105 j\u0105 ogranicza\u0107.<\/p>\n<p>Post\u0119puj\u0105c w ten spos\u00f3b, ekolodzy proweniencji lewicowej niewiele pomagaj\u0105 sprawie. To tak jak z GMO. Na wp\u00f3\u0142 religijny up\u00f3r w zwalczaniu technik GMO powoduje tylko op\u00f3\u017anienia w rozwoju rolnictwa i hodowli &#8211; ze szkod\u0105 dla ludzi i \u015brodowiska. A w dodatku przyczynia si\u0119 do utrwalenia dzikich metod uzyskiwania nowych odmian, polegaj\u0105cych na napromieniowywaniu nasion i tworzeniu chaotycznych mutacji, kt\u00f3re uwalniane s\u0105 do \u015brodowiska znaczenie \u0142atwiej ni\u017c otoczone nimbem \u201eszata\u0144skiego GMO\u201d odmiany powstaj\u0105ce dzi\u0119ki precyzyjnym technikom in\u017cynierii genetycznej.<\/p>\n<p>Marzy mi si\u0119 taka Greta, kt\u00f3ra nie ulega\u0142aby wp\u0142ywom \u017cadnej ideologii i naprawd\u0119 trzyma\u0142a si\u0119 g\u0142osu nauki. Tylko czy ludzie w pe\u0142ni racjonalni mog\u0105 si\u0119 odnale\u017a\u0107 w sferze zbiorowych emocji i parareligijnego anachronizmu? W\u0105tpi\u0119.<\/p>\n<p>Dobrze, \u017ce Greta i jej opiekunowie s\u0105 mimo wszystko raczej rozs\u0105dni. Przecie\u017c mog\u0142oby by\u0107 jeszcze gorzej. Na przyk\u0142ad tak jak w polskim Sejmie, kt\u00f3ry problemy klimatyczne rozwi\u0105zuje modlitwami o deszcz. Jeste\u015bmy naprawd\u0119 zacofanym krajem, istn\u0105 kul\u0105 u nogi cywilizacji Zachodu. Ale to ju\u017c inna historia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Intelektuali\u015bci \u015bwiata prze\u015bcigaj\u0105 si\u0119 w wybrzydzaniu na Gret\u0119 Thunberg.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":3957,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[784,756,333,782,783],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3955"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3955"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3955\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3960,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3955\/revisions\/3960"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3957"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3955"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3955"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3955"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}