
{"id":406,"date":"2013-11-24T00:39:00","date_gmt":"2013-11-23T23:39:00","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=406"},"modified":"2014-01-23T11:39:19","modified_gmt":"2014-01-23T10:39:19","slug":"srarz-bor","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2013\/11\/24\/srarz-bor\/","title":{"rendered":"Srarz b\u00f3r!"},"content":{"rendered":"<p>Z najwy\u017csz\u0105 odraz\u0105 przeczyta\u0142em w zesz\u0142otygodniowej Polityce artyku\u0142 red. Agnieszki Sowy \u201eRzeczpospolita \u0141owczych\u201d, opisuj\u0105cy dzia\u0142alno\u015b\u0107 osobnik\u00f3w czerpi\u0105cych rozkosz z zabijania zwierz\u0105t. Skala i cynizm tego procederu oraz zasady dzia\u0142ania sitwy, kt\u00f3ra nim si\u0119 zajmuje, wo\u0142aj\u0105 o pomst\u0119 po pustego nieba.<!--more--><\/p>\n<p>Dzi\u0119ki red. Sowie dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce tzw. my\u015bliwi morduj\u0105 w Polsce 800 tys. zwierz\u0105t rocznie, a 300 tys. kolejnych okaleczaj\u0105. O ile wiem, okaleczanie zwierz\u0105t, b\u0119d\u0105ce form\u0105 zn\u0119cania si\u0119 nad nimi, jest w Polsce przest\u0119pstwem. Nikt jednak ani my\u015bli traktowa\u0107 tego w ten \u2013 jedynie uczciwy \u2013 spos\u00f3b, bo \u201emy\u015bliwi\u201d s\u0105 wsz\u0119dzie! W organizacji, kt\u00f3rej nazwy nie chc\u0119 nawet wymienia\u0107, zrzeszonych jest ich 114 tys. ludzi (tyle, co w obu partach rz\u0105dz\u0105cych razem wzi\u0119tych), w parlamencie jest \u015bwarnych my\u015bliweczk\u00f3w stu, a ilu jest w\u015br\u00f3d prokurator\u00f3w i s\u0119dzi\u00f3w?<\/p>\n<p>Rozkosz zabijania musi by\u0107 wielka, bo dewianci importowi p\u0142ac\u0105 krocie za prawo do polowa\u0144 w Polsce. Biznes si\u0119 kr\u0119ci. Nie wiadomo ju\u017c, co tu jest wa\u017cniejsze \u2013 zastrzyk endorfin w m\u00f3zgu oprawcy czy chciwo\u015b\u0107 zysk\u00f3w, jakie mo\u017cna osi\u0105gn\u0105\u0107 z handlu mi\u0119sem i organizacji polowa\u0144 dla dzikus\u00f3w z zagranicy. Najlepiej chyba wszystko naraz. By\u0107 sobie \u201e\u0142owczym\u201d z pensj\u0105 ponad 20 tys. z\u0142, mie\u0107 firm\u0119 organizuj\u0105c\u0105 rze\u017a zwierz\u0105t i jeszcze pohandlowa\u0107 dziczyzn\u0105. I w dodatku chlubi\u0107 si\u0119 \u201etradycjami\u201d, nosi\u0107 kapelusik z pi\u00f3rkiem i \u015bpiewa\u0107 z dum\u0105:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Stajemy dzi\u015b razem zbratani, \/ Jak jeden m\u0105\u017c \u2013 jak jeden mur, \/ Obronie puszcz i kniei oddani, \/ Od morza fal, do szczyt\u00f3w g\u00f3r; \/ My bor\u00f3w w\u0142odarze \/ Stajem przy sztandarze. \/ Darz B\u00f3r!\u00a0\u2013 tak has\u0142o brzmi, \/ Gra hejna\u0142 ch\u00f3r \u2013 \/ Darz B\u00f3r! \u2013 Darz B\u00f3r! \/ Do pracy wi\u0119c w zgodnej gromadzie, \/ Bo wielki trud \u2013 bo pilny czas, \/ Wspierajmy si\u0119 w znoju i radzie, \/ My Le\u015bna Bra\u0107 \u2013 o polski las; \/ My bor\u00f3w w\u0142odarze \/ Stajem przy sztandarze. \/ Darz B\u00f3r!\u00a0\u2013 tak has\u0142o brzmi, \/ Gra hejna\u0142 ch\u00f3r \u2013 \/ Darz B\u00f3r! \u2013 Darz B\u00f3r!<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Ile\u017c to si\u0119 musia\u0142a napoci\u0107 \u015bwi\u0119ta Hipokryzja, \u017ceby zmontowa\u0107 t\u0119 ideologi\u0119. Zabijanie to \u201ebronienie\u201d! No bo przecie\u017c zwierz\u0105t nie mo\u017ce by\u0107 za du\u017co, prawda? Kniei broni\u0107 trza przed kniej\u0105! Chcecie pomaga\u0107, to pomagajcie! Bardzo prosz\u0119. Ale nie po to, by pozyska\u0107 z tego tytu\u0142u prawo do folgowania swym sadystycznym instynktom. Owszem, mo\u017ce i zachodzi konieczno\u015b\u0107 odstrza\u0142u jakiej\u015b liczby zwierz\u0105t, celem utrzymania r\u00f3wnowagi ekologicznej i ochrony zwierz\u0105t hodowlanych. Niechaj zajmuj\u0105 si\u0119 tym odpowiednio wyszkoleni pracownicy publiczni, czyni\u0105cy to nie dla niegodziwego zysku i nie dla chorej przyjemno\u015bci. Oddawanie tych wielce przykrych sanitarnych czynno\u015bci w r\u0119ce \u017c\u0105dnych krwi i pieni\u0119dzy os\u00f3b prywatnych, zrzeszaj\u0105cych si\u0119 w tym celu w specjalny zwi\u0105zek, dzia\u0142aj\u0105cy poza wszelk\u0105 realn\u0105 kontrol\u0105 w\u0142adz i notorycznie \u0142ami\u0105cy zakaz zn\u0119cania si\u0119 nad zwierz\u0119tami, jest w XXI wieku ha\u0144b\u0105.<\/p>\n<p>Nie tyka\u0142bym si\u0119 nawet tego \u015bwi\u0144stwa, gdybym nie wyczyta\u0142 u red. Sowy, \u017ce powszechnym procederem jest n\u0119cenie zwierz\u0105t pokarmem, by m\u00f3c je przy jedzeniu zabi\u0107. Tego ju\u017c nie zdzier\u017cy\u0142em. Nie znam r\u00f3wnie odra\u017caj\u0105cego przyk\u0142adu deptania najg\u0142\u0119bszej i naj\u015bwi\u0119tszej ostoi etyczno\u015bci, jakim jest dar, a szczeg\u00f3lnie dar z pokarmu. Zaprosi\u0107 do jedzenia i zabi\u0107 \u2013 to najpodlejsza zdrada i dow\u00f3d kompletnej moralnej anomii. My\u015bliwy, kt\u00f3ry to czyni, narusza najbardziej surowe tabu, bezkarnie i bezmy\u015blnie niszcz\u0105c podstawy ludzkiej kultury. Usprawiedliwia to dodatku godnym po\u017ca\u0142owania zabobonem, jakoby zwierz\u0119ta po to istnia\u0142y na ziemi, \u017ceby s\u0142u\u017cy\u0107 cz\u0142owiekowi, a ich cierpienie jest nieistotne, bo nie maj\u0105 \u201eduszy\u201d. Dno.<\/p>\n<p>Jakim\u017c trzeba by\u0107 sadystycznym obrydlem, \u017ceby tak sta\u0107 i wali\u0107 do przera\u017conych kaczek z dwururki! O, spada, trafi\u0142em! Krzyczy, kwili \u2013 o, to mnie rajcuje najbardziej! A\u017c co\u015b w gardle d\u0142awi, a\u017c ciarki pod spodniami biegn\u0105. A wiecie, co si\u0119 robi, gdy ranny ptak pada do st\u00f3p my\u015bliwego lub przynosi mu go pies? Ano, sru! O kant buta! My, normalni ludzie, chodzimy ze swoimi chorymi zwierz\u0119tami do weterynarza, a taki sobie postrzela do kaczek dla frajdy i jeszcze zadowolony z siebie poklepie psiaka. Bigosik, w\u00f3deczka, msza \u015bwi\u0119ta z zabitym dzikiem pod o\u0142tarzem. Elyta!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Ja wiem, \u017ce niekt\u00f3rzy moi znajomi polowali. Mog\u0105 mie\u0107 mi za z\u0142e to, co napisa\u0142em. Trudno \u2013 za to tym bardziej mog\u0105 si\u0119 cieszy\u0107, \u017ce ju\u017c nie poluj\u0105. A je\u015bli tym wpisem uratowa\u0142em cho\u0107 jedno zwierz\u0119, to warto by\u0142o go napisa\u0107. A mo\u017ce ty by\u015b, my\u015bliwcze, jeden z drugim, kt\u00f3ry to z politowaniem lub w\u015bciek\u0142o\u015bci\u0105 teraz czytasz i planujesz ju\u017c ustrzeli\u0107 autora tych s\u0142\u00f3w, tak sobie do poduszki dzi\u015b przemy\u015bla\u0142, co czynisz i czy tak czyni\u0107 si\u0119 godzi? No, sp\u00f3jrz trze\u017awo (bywasz wszak czasem trze\u017awy, nie?): czy\u017c w Wielki Pi\u0105tek nie chodzisz do ko\u015bcio\u0142a rozpami\u0119tywa\u0107 m\u0119ki Chrystusa na krzy\u017cu? I nie przysz\u0142o ci do g\u0142owy, \u017ce m\u0119ka konaj\u0105cej od twojej kuli sarny jest wi\u0119ksza? Bo czy\u017c wszechmocnemu Bogu nie \u0142atwej jest kona\u0107 dla zbawienia \u015bwiata, ni\u017c nic nie mog\u0105cej sarence dla Twojej pod\u0142ej rozkoszy? Tu cierpienie arcysensowne, a tu \u2013 kompletnie bezsensowne. Kt\u00f3re jest straszniejsze, co? Masz-\u017ce lito\u015b\u0107? Masz-\u017ce Boga w sercu, my\u015bliwcze? Jak nie masz, to przynajmniej rozwi\u0105\u017c sobie zagadk\u0119, kt\u00f3r\u0105 ci zada\u0142em. Szybciej za\u015bniesz. Krwawych sn\u00f3w!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z najwy\u017csz\u0105 odraz\u0105 przeczyta\u0142em w zesz\u0142otygodniowej Polityce artyku\u0142 red. Agnieszki Sowy \u201eRzeczpospolita \u0141owczych\u201d, opisuj\u0105cy dzia\u0142alno\u015b\u0107 osobnik\u00f3w czerpi\u0105cych rozkosz z zabijania zwierz\u0105t. Skala i cynizm tego procederu oraz zasady dzia\u0142ania sitwy, kt\u00f3ra nim si\u0119 zajmuje, wo\u0142aj\u0105 o pomst\u0119 po pustego nieba.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[113,114,112],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/406"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=406"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/406\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":439,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/406\/revisions\/439"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=406"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=406"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=406"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}