
{"id":4097,"date":"2019-12-02T01:07:50","date_gmt":"2019-12-02T00:07:50","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=4097"},"modified":"2019-12-02T13:51:35","modified_gmt":"2019-12-02T12:51:35","slug":"czy-marszalek-grodzki-bral","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2019\/12\/02\/czy-marszalek-grodzki-bral\/","title":{"rendered":"Czy marsza\u0142ek Grodzki bra\u0142?"},"content":{"rendered":"\n<p>Marsza\u0142ek Senatu prof. Tomasz Grodzki ma nieprzyjemno\u015bci z powodu pom\u00f3wie\u0144 o przyjmowanie nienale\u017cnych korzy\u015bci b\u0105d\u017a nak\u0142aniania pacjent\u00f3w do wp\u0142at na fundacj\u0119 medyczn\u0105. Zapowiada s\u0105dowe dochodzenie swych praw, co silnie przemawia na jego korzy\u015b\u0107. Niestety, przedstawiciele establishmentu medycznego czasami maj\u0105 nie\u0142atw\u0105 i niezbyt jasn\u0105 sytuacj\u0119, nazwijmy to w ten spos\u00f3b, moralno-ekonomiczn\u0105. A czym wi\u0119cej zarabiaj\u0105 (bywa to 30, 40, 50 tys. z\u0142 miesi\u0119cznie i wi\u0119cej, je\u015bli s\u0105 biznesmenami), tym trudniej to wszystko upchn\u0105\u0107 w granicach dobrych praktyk i transparencji w wykonywaniu zawodu. Najtrudniej za\u015b przeliczy\u0107 poszczeg\u00f3lne \u017ar\u00f3d\u0142a dochodu na godziny pracy tak, aby to jako\u015b \u201ewygl\u0105da\u0142o\u201d.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie lekarz powinien \u017cy\u0107 z legalnych zarobk\u00f3w. Jak ka\u017cdy cz\u0142owiek. Jednak system ekonomiczny wbudowany w struktur\u0119 plac\u00f3wek ochrony zdrowia \u2013 publicznych i niepublicznych \u2013 ma ju\u017c tak\u0105 natur\u0119, \u017ce naprawd\u0119 dobre zarobki umo\u017cliwia tym, kt\u00f3rzy gotowi s\u0105 porusza\u0107 si\u0119 na granicy prawa i na granicy przyzwoito\u015bci bez tych granic przekraczania. Taki mamy instytucjonalny klimat. Dlatego w zasadzie ka\u017cdego bardzo zamo\u017cnego lekarza od biedy mo\u017cna n\u0119ka\u0107 trudnymi pytaniami. Jak nie od strony prawnej, to przynajmniej od strony etycznej.<\/p>\n\n\n\n<p>Witz polega na tym, \u017ce wysokie zarobki zwykle s\u0105 co do swej istoty w porz\u0105dku, lecz czasami nie do ko\u0144ca w porz\u0105dku co do ich wysoko\u015bci i sposobu wykorzystania mo\u017cliwo\u015bci zgodnego z prawem dzia\u0142ania. Czasami jest nieco \u015blisko, a granice si\u0119 zacieraj\u0105. W dodatku nie wszyscy lekarze wiedz\u0105, czego nie wypada robi\u0107, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o tym, \u017ce tak jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas dzia\u0142aj\u0105 \u201edo granic sumienia\u201d, czyli w subiektywnym poczuciu, \u017ce nie \u0142ami\u0105 zasad. Inni jednak\u017ce mog\u0105 mie\u0107 w tej sprawie inne zdanie i je\u015bli owa r\u00f3\u017cnica zda\u0144 przekroczy pewn\u0105 granic\u0119, zaczyna si\u0119 o danym medycznym VIP-ie m\u00f3wi\u0107 \u017ale.<\/p>\n\n\n\n<p>Sko\u0144czy\u0142y si\u0119 ju\u017c czasy zwyk\u0142ego \u0142ap\u00f3wkarstwa i \u201edowod\u00f3w wdzi\u0119czno\u015bci\u201d. Nikt nie m\u00f3wi pacjentowi przys\u0142owiowego \u201eniech wyprowadzi krow\u0119\u201d, niemniej tu i tam dziej\u0105 si\u0119 r\u00f3\u017cne rzeczy, kt\u00f3re dzia\u0107 si\u0119 nie powinny, a pi\u0119kne domy i jeszcze pi\u0119kniejsze samochody jak sta\u0142y i cieszy\u0142y, tak nadal stoj\u0105 i ciesz\u0105 tam, gdzie trzeba. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 stoi uczciwie i z podniesionym czo\u0142em. Jaka\u015b cz\u0119\u015b\u0107 jednak nie. Nie mam poj\u0119cia, jaka jest skala nadu\u017cy\u0107. Chyba nikt nie ma. Tak jak nikt nie ma w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce takie nadu\u017cycia istniej\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Czeg\u00f3\u017c wi\u0119c nie nale\u017cy robi\u0107, jak si\u0119 jest Bardzo Wa\u017cnym Lekarzem?<\/p>\n\n\n\n<p> &#8211; nie nale\u017cy notorycznie (bo czasami mo\u017ce to by\u0107 uzasadnione) uprzywilejowywa\u0107 swych prywatnych pacjent\u00f3w w publicznej plac\u00f3wce, w kt\u00f3rej jest si\u0119 zatrudnionym, ani notorycznie dzieli\u0107 \u015bwiadcze\u0144 na \u201eop\u0142acalne\u201d i wykonywane prywatnie oraz \u201enieop\u0142acalne\u201d, wykonywane w publicznym ZOZ (Zak\u0142adzie Opieki Zdrowotnej).<\/p>\n\n\n\n<p> &#8211; nie nale\u017cy prywatnych pacjent\u00f3w leczy\u0107 zbyt d\u0142ugo, nakazywa\u0107 im zbyt wielu wysoko p\u0142atnych wizyt, zleca\u0107 zbyt du\u017co bada\u0144 (zw\u0142aszcza gdy ma si\u0119 z tego dodatkowy doch\u00f3d).<\/p>\n\n\n\n<p> &#8211; nie nale\u017cy skraca\u0107 konsultacji lekarskich do kilku minut celem wypisania kolejnej recepty i pobie\u017cnej kontroli przewlekle chorego, pobieraj\u0105c za to pe\u0142ne wynagrodzenie za wizyt\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p> &#8211; nie nale\u017cy prywatnych pacjent\u00f3w przetrzymywa\u0107 zbyt d\u0142ugo pod opiek\u0105 w swoim niepublicznym ZOZ lub gabinecie, gdy potrzebny jest im dost\u0119p do \u015bwiadcze\u0144, kt\u00f3rych nie mo\u017cemy im sami zaoferowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p> &#8211; nie nale\u017cy propagowa\u0107 lek\u00f3w i innych \u015brodk\u00f3w leczniczych oraz wyrob\u00f3w medycznych, tzn. przepisywa\u0107 ich pacjentom, zamawia\u0107 dla oddzia\u0142u czy poleca\u0107 na szkoleniach z innych ni\u017c naukowe racji, a w szczeg\u00f3lno\u015bci nie wolno tego czyni\u0107 z powodu odnoszenia bezpo\u015brednich lub po\u015brednich korzy\u015bci ze wsp\u00f3\u0142pracy z firmami farmaceutycznymi, kt\u00f3re je produkuj\u0105 i dostarczaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p> &#8211; nie nale\u017cy godzi\u0107 si\u0119 na odp\u0142atne uczestniczenie w wieloo\u015brodkowych badaniach biomedycznych (np. w pr\u00f3bach klinicznych), je\u015bli nie wykonuje si\u0119 osobi\u015bcie pracy wymiernej w godzinach, p\u0142atnej (po przeliczeniu) za godzin\u0119 w rozs\u0105dny spos\u00f3b (co to znaczy? A niechby i 300 z\u0142 za godzin\u0119\u2026).<\/p>\n\n\n\n<p> &#8211; nie nale\u017cy przyjmowa\u0107 bardzo wysokich honorari\u00f3w (Jakich? No, mo\u017ce 2-3 tys. za wyk\u0142ad?) za udzia\u0142 w szkoleniach sponsorowanych przez firmy farmaceutyczne i popada\u0107 w ekonomiczn\u0105 i psychologiczn\u0105 zale\u017cno\u015b\u0107 od takich firm.<\/p>\n\n\n\n<p> &#8211; nie nale\u017cy bra\u0107 \u017cadnych \u201edowod\u00f3w wdzi\u0119czno\u015bci\u201d, kt\u00f3re maj\u0105 istotne znaczenie materialne, z wyj\u0105tkiem sytuacji, gdy pacjent oferuje owoce swej w\u0142asnej pracy (przys\u0142owiow\u0105 g\u0119\u015b), a i wtedy warto\u015b\u0107 tego przedmiotu b\u0105d\u017a us\u0142ugi nie mo\u017ce by\u0107 z punktu widzenia obu stron du\u017ca.<\/p>\n\n\n\n<p> &#8211; nie nale\u017cy pracowa\u0107 na wi\u0119kszej liczbie \u201eetat\u00f3w\u201d, ni\u017c faktycznie mo\u017cna obs\u0142u\u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p> &#8211; nie nale\u017cy pracowa\u0107 ponad si\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p> &#8211; nie nale\u017cy przyjmowa\u0107 wysoko p\u0142atnych funkcji, z kt\u00f3rymi nie wi\u0105\u017ce si\u0119 prawdziwa, wymierna w godzinach praca (cho\u0107by i bardzo dobrze p\u0142atna \u2013 jw.).<\/p>\n\n\n\n<p>No i jeszcze jedna sprawa \u2013 niezwi\u0105zana z osobistymi korzy\u015bciami, lecz pojawiaj\u0105ca si\u0119 w mediach w kontek\u015bcie sprawy prof. Grodzkiego &#8211; nie nale\u017cy nak\u0142ania\u0107 pacjent\u00f3w do wp\u0142at na fundacje medyczne. Pro\u015bby tego rodzaju powinny przechodzi\u0107 przez organizacje pacjent\u00f3w albo by\u0107 propagowane w mediach, ewentualnie nawet na tablicach informacyjnych ZOZ. Jednak nie w osobistej rozmowie lekarza z pacjentem. Wiem, \u017ce to trudne, ale przykro mi: nie.<\/p>\n\n\n\n<p>No, dobra. To podsumujmy. Ile zarobi uczciwie medyczny VIP, taki z pierwszej setki?<\/p>\n\n\n\n<p> &#8211; z etatu profesora uczelni medycznej: 7 tys. z\u0142 na r\u0119k\u0119<br> &#8211; z prywatnej praktyki (raz w tygodniu po pi\u0119\u0107 godzin, 20 pacjent\u00f3w; \u015brednio 400 z\u0142 na r\u0119k\u0119 za godzin\u0119): 8 tys.<br> &#8211; z etatu w szpitalu\/klinice: 8 tys.<br> &#8211; z grantu\/programu badawczego: 4 tys.<br> &#8211; z recenzji, przewod\u00f3w doktorskich, ekspertyz i tantiem za teksty: 3 tys.<br> &#8211; z odczyt\u00f3w (jeden w miesi\u0105cu): 4 tys.<br> &#8211; za udzia\u0142 w komisji urz\u0119dowej: 1 tys.<\/p>\n\n\n\n<p>Razem daje to kwot\u0119 &#8211; taram, taram! &#8211; 35 tys. z\u0142 netto miesi\u0119cznie! Naprawd\u0119, a\u017c tyle mo\u017ce uczciwe zarobi\u0107 bardzo wzi\u0119ty profesor medycyny, pracuj\u0105c ci\u0119\u017cko 10-12 godzin dziennie przez pi\u0119\u0107, czasem sze\u015b\u0107 dni w tygodniu. Moim zdaniem to jest w porz\u0105dku. Przecie\u017c tyle w\u0142a\u015bnie zarabiaj\u0105 dobrzy adwokaci, architekci czy mened\u017cerowie. Cztery-pi\u0119\u0107 razy wi\u0119cej ni\u017c wysoko wykwalifikowani fachowcy budowlani i profesorowie nauk humanistycznych. 10 razy wi\u0119cej ni\u017c \u201ezwyk\u0142y Polak\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Problem zaczyna si\u0119, gdy ta kwota jest znacznie wy\u017csza. Wtedy zapewne trudno j\u0105 wyt\u0142umaczy\u0107. Rzecz jasna nie ka\u017cdy chce i mo\u017ce pracowa\u0107 tak du\u017co i wi\u0119kszo\u015b\u0107 najlepszych profesor\u00f3w nie osi\u0105ga takich zarobk\u00f3w. Maj\u0105 jednak mo\u017cliwo\u015bci, aby zarabia\u0107 bardzo dobrze. Naprawd\u0119 nie musz\u0105 przekracza\u0107 granic ani tym bardziej \u0142ama\u0107 prawa. Paradoksalnie w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce wzi\u0119ci lekarze s\u0105 zamo\u017cni, mo\u017cemy im bardziej ufa\u0107. Dlatego uwa\u017cam za nieprawdopodobne, \u017ceby nasze czujne i moralnie pryncypialne w\u0142adze \u015bledcze odnios\u0142y sukces w akcji \u201eMarsza\u0142ek\u201d, je\u015bli takow\u0105 uruchomi\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Marsza\u0142ek Senatu prof. Tomasz Grodzki ma nieprzyjemno\u015bci z powodu pom\u00f3wie\u0144 o przyjmowanie nienale\u017cnych korzy\u015bci b\u0105d\u017a nak\u0142aniania pacjent\u00f3w do wp\u0142at na fundacj\u0119 medyczn\u0105. Zapowiada s\u0105dowe dochodzenie swych praw, co silnie przemawia na jego korzy\u015b\u0107. Niestety, przedstawiciele establishmentu medycznego czasami maj\u0105 nie\u0142atw\u0105 i niezbyt jasn\u0105 sytuacj\u0119, nazwijmy to w ten spos\u00f3b, moralno-ekonomiczn\u0105. A czym wi\u0119cej zarabiaj\u0105 (bywa [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":4100,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[815,816,814],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4097"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4097"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4097\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4104,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4097\/revisions\/4104"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4100"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4097"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4097"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4097"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}