
{"id":4164,"date":"2020-01-19T13:59:47","date_gmt":"2020-01-19T12:59:47","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=4164"},"modified":"2020-01-21T11:06:34","modified_gmt":"2020-01-21T10:06:34","slug":"patointeligencja-to-my","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2020\/01\/19\/patointeligencja-to-my\/","title":{"rendered":"Patointeligencja to my"},"content":{"rendered":"\n<p>Jak dot\u0105d nie wiedzia\u0142em, \u017ce inteligencja, pato lub nie pato (fizjo?), to nastoletni uczniowie liceum. My\u015bla\u0142em, \u017ce to tacy pracownicy umys\u0142owi z wy\u017cszym wykszta\u0142ceniem, kt\u00f3rzy czytaj\u0105 ksi\u0105\u017cki, uczestnicz\u0105 w bardziej wyrafinowanej kulturze i przejawiaj\u0105 trosk\u0119 o demokracj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Je\u015bli komu\u015b przysz\u0142o do g\u0142owy, \u017ce s\u0142owo \u201einteligencja\u201d mo\u017ce odnosi\u0107 si\u0119 do ma\u0142oletnich dzieci bogatych rodzic\u00f3w, to widz\u0119 w tym dow\u00f3d na zupe\u0142ny ju\u017c upadek naszej grupy spo\u0142ecznej. Jak\u017ce zniszczona musi by\u0107 bowiem rzecz sama, aby semantyczna destrukcja dosi\u0119g\u0142a nawet jej nazwy! Jeszcze nie s\u0142ysza\u0142em, \u017ceby nastolatki okre\u015bla\u0142y si\u0119 mianem inteligencji, nawet \u201epato\u201d, tak jak nie zdarzy\u0142o mi si\u0119, aby do tej grupy spo\u0142ecznej miano zalicza\u0107 kogo\u015b z racji zamo\u017cno\u015bci. Zupe\u0142ne jakie\u015b pomieszanie poj\u0119\u0107 na po\u017cegnanie z inteligencj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c jest ju\u017c po ptakach. Inteligencji w\u0142a\u015bciwie ju\u017c nie ma i wstyd si\u0119 nawet do niej przyznawa\u0107. M\u0142odzi wykszta\u0142ceni o lewicowych pogl\u0105dach \u2013 w wielu przypadkach b\u0119d\u0105cych dzie\u0107mi i wnukami za\u015bniedzia\u0142ych inteligent\u00f3w made in PRL &#8211; zidentyfikowali t\u0119 grup\u0119 jako \u201edziaders\u00f3w\u201d, a faszystowscy szydercy ostatecznie przyprawili jej g\u0119b\u0119 \u201ekodziarzy\u201d. Im, czyli nam, bo musz\u0119 chc\u0105c nie chc\u0105c z t\u0105 \u017ca\u0142osn\u0105 gromad\u0105 schodz\u0105cych ze sceny nieudacznik\u00f3w i poczciwin si\u0119 identyfikowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Jakimi nas widz\u0105, takimi si\u0119 stajemy. Nie mo\u017cna si\u0119 schowa\u0107 przed o\u015bmieszeniem. Pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej ka\u017cdy spojrzy w lustro. Gdy jeszcze \u201einteligent\u201d brzmia\u0142o dumnie, brodaci m\u0119\u017cczy\u017ani w swetrach i szczup\u0142e kobiety w d\u0142ugich sp\u00f3dnicach, pij\u0105cy mocn\u0105 herbat\u0119 i jeszcze mocniejsz\u0105 w\u00f3dk\u0119, wygl\u0105dali do\u015b\u0107 twarzowo. Zw\u0142aszcza w 1968 r., mitycznym z\u0142otym wieku inteligencji, gdy wszyscy byli m\u0142odymi ognistymi \u017bydami ta\u0144cz\u0105cymi twista.<\/p>\n\n\n\n<p>C\u00f3\u017c, skoro dzi\u015b wylinieli, swetry si\u0119 porozci\u0105ga\u0142y, herbaty zrobi\u0142y im si\u0119 zielone, a deficyty kulturowe za\u015bciankowych wykszta\u0142ciuch\u00f3w (i te\u017c nie a\u017c takich znowu wykszta\u0142ciuch\u00f3w, um\u00f3wmy si\u0119) wy\u0142a\u017c\u0105 im jak braki w uz\u0119bieniu, mo\u017cna machn\u0105\u0107 na nich r\u0119k\u0105. Tym bardziej \u017ce wielu wyjecha\u0142o, niejeden si\u0119 spisi\u0142, a reszta i tak ma prostat\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Lud \u2013 ten okrutny s\u0119dzia i szafarz mocy \u2013 dawno ju\u017c inteligencj\u0119 zignorowa\u0142. Jak\u017ce zabawny by\u0142 Tadeusz Mazowiecki ze swoj\u0105 omdla\u0142\u0105 si\u0142\u0105 spokoju. Dzi\u015b z takimi klimatami to mo\u017cna sobie i\u015b\u0107 na dzia\u0142k\u0119, a nie rwa\u0107 si\u0119 do rz\u0105dzenia. Jeszcze, jeszcze ci\u0105gn\u0119li troch\u0119 w latach 90. metod\u0105 \u201ena otwartego katolika\u201d, podpi\u0119ci pod Wojty\u0142\u0119 i Tischnera. Ale to ca\u0142e KIK-owskie chromolenie nikogo dzi\u015b ju\u017c nie obchodzi. Pozosta\u0142 po nim jeno og\u00f3lny niesmak i nauczka, \u017ce inteligencja w ko\u0144cu zawsze jest oportunistyczna i chowa si\u0119 a to za parti\u0105, a to za Ko\u015bcio\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Solidarno\u015b\u0107 da\u0142a jej ostatni\u0105 szans\u0119, ale na dobr\u0105 spraw\u0119 od \u0107wier\u0107 wieku jeste\u015bmy ju\u017c w odstawce. Aktywa zosta\u0142y przej\u0119te cz\u0119\u015bciowo przez technokrat\u00f3w i karierowicz\u00f3w, a cz\u0119\u015bciowo przez m\u0142od\u0105 elit\u0119 intelektualn\u0105, kt\u00f3ra z \u201eetosem\u201d nie chce mie\u0107 ju\u017c nic wsp\u00f3lnego. P\u0142aka\u0107 nikt po nas nie b\u0119dzie, bo za wielu by\u0142o inteligenckich kolaborant\u00f3w w czasach PRL i zbyt wielu inteligenckich emeryt\u00f3w dzisiaj przymila si\u0119 do neogomu\u0142kowskiego re\u017cimu Kaczy\u0144skiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Ostatnim podrygiem inteligencji by\u0142 KOD. Naiwny, wyobcowany ruch cio\u0107 i wujk\u00f3w, kt\u00f3rzy policzyli si\u0119 na ulicach, pobawili swoimi zabawkami i rozeszli do dom\u00f3w, \u015bwiadomi, \u017ce wystarczy ich zignorowa\u0107, by pogr\u0105\u017cy\u0107 ich w nico\u015bci. Siedz\u0105 wi\u0119c w domach zadowoleni z dobrze spe\u0142nionego obowi\u0105zku, a jednocze\u015bnie w g\u0142\u0119bi ducha szcz\u0119\u015bliwi, \u017ce niczego nie ugrali i nie musz\u0105 bra\u0107 za nic odpowiedzialno\u015bci. A w dodatku nie wsadzaj\u0105, bo Jarek Kaczy\u0144ski te\u017c inteligent i woli nie wsadza\u0107, \u017ceby mu tego w Wikipedii kiedy\u015b nie wypomnieli.<\/p>\n\n\n\n<p>Zreszt\u0105 po co nas wsadza\u0107? Komu mog\u0105 zagrozi\u0107 ciocie i wujki, \u017ca\u0142o\u015bni, bezsilni \u201ekodziarze\u201d? Lepiej ju\u017c ich wy\u015bmia\u0107 i zwyzywa\u0107 od komunist\u00f3w. Bo przecie\u017c niekt\u00f3rzy byli w PZPR, prawda? A inni akurat wr\u0119cz przeciwnie, ale kogo to dzi\u015b obchodzi, skoro jedni i drudzy niczego si\u0119 dorobili, nic nie mog\u0105, ale generalnie i tak \u2013 do kupy wzi\u0119ci \u2013 s\u0105 tylko band\u0105 nierob\u00f3w i paso\u017cyt\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Jarek spa\u0142, ale czy inni nie spali? Spali, \u015bpi\u0105 dalej i b\u0119d\u0105 spali. Oportunizm &#8211; ludzka rzecz. Jak tak policzy\u0107, to zawsze nara\u017ca\u0142o si\u0119 tylko kilka tysi\u0119cy ludzi, a reszta tylko szepta\u0142a. Materia\u0142u na legend\u0119 niewiele.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie ma ju\u017c takiego k\u0105ta widzenia, kt\u00f3ry pozwoli\u0142by ujrze\u0107 inteligencj\u0119 w sprzyjaj\u0105cym \u015bwietle. Samokrytyczny potencja\u0142, jaki wytworzy\u0142a, wystarczy\u0142, aby jej nast\u0119pcy, do sp\u00f3\u0142ki z wrogami z klasy aspiruj\u0105cej, czyli reprezentantami brutalnego drobnomieszcza\u0144stwa i dorobkiewicz\u00f3w, trwale przyprawili jej g\u0119b\u0119 \u201ele\u015bnych dziadk\u00f3w\u201d, \u201edziaders\u00f3w\u201d, \u201ecio\u0107 i wujk\u00f3w\u201d i co tylko jeszcze chcecie. Nie trzyma si\u0119 ju\u017c fasonu, bo zasoby nie te i wiek robi swoje.<\/p>\n\n\n\n<p>Inteligencja \u017cyj\u0105ca za parawanem autoironii doczeka\u0142a si\u0119 ironii prawdziwej. Dzi\u015b wyciera sobie ni\u0105 g\u0119b\u0119 nawet m\u0142odzik. Sami sobie jeste\u015bmy winni. Zawsze byli\u015bmy \u201epato\u201d, bo stanowili\u015bmy niedowarzon\u0105 elit\u0119 biednego spo\u0142ecze\u0144stwa w autorytarnym pa\u0144stwie.<\/p>\n\n\n\n<p>A jednak to my (nie m\u00f3wi\u0119 o sobie osobi\u015bcie, lecz o grupie, z kt\u00f3r\u0105 si\u0119 identyfikuj\u0119) pchn\u0119li\u015bmy Polsk\u0119 na tory demokracji oraz ocalili\u015bmy \u017cycie kulturalne i akademickie, kt\u00f3rego nie musieli\u015bmy i nadal nie musimy si\u0119 wstydzi\u0107. Bohaterami \u2013 z nielicznymi wyj\u0105tkami \u2013 nie byli\u015bmy, lecz mimo to wykazali\u015bmy si\u0119 pewn\u0105 zdolno\u015bci\u0105 do zbiorowego oporu. Nie musimy si\u0119 wstydzi\u0107 tego, kim byli\u015bmy, i nie musimy si\u0119 wstydzi\u0107 tego, kim jeste\u015bmy teraz. Nie musimy wk\u0142ada\u0107 garnitur\u00f3w, chodzi\u0107 do drogich fryzjer\u00f3w, bywa\u0107 w modnych lokalach, \u017ceby udowodni\u0107 swoje prawo do istnienia i szacunku.<\/p>\n\n\n\n<p>Nic ju\u017c nie musimy i tego wykszta\u0142cona m\u0142odzie\u017c mo\u017ce nam dzi\u015b zazdro\u015bci\u0107. I, rzecz jasna, zazdro\u015bci. Jeste\u015bmy za s\u0142abi, za starzy na kompleksy. Zreszt\u0105 wobec kogo? Wobec hipster\u00f3w? A mo\u017ce wobec gwiazd lewicowych portali?<\/p>\n\n\n\n<p>Dobrze mi z t\u0105 \u015bmieszno\u015bci\u0105. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce antysocjalistycznym wyrostkiem b\u0119d\u0105c, rzuca\u0142em ulotki, a dzi\u015b nosz\u0119 \u201ekonstytucj\u0119\u201d w klapie marynarki. Dobre i to. Nie przeszkadza mi, \u017ce nie nad\u0105\u017cam za ortodoksj\u0105 aktualnie obowi\u0105zuj\u0105cej post\u0119powo\u015bci. Nie musz\u0119 m\u00f3wi\u0107 cudzym tekstem ani robi\u0107 kariery. Nie ogl\u0105dam si\u0119 na opinie innych, za to ch\u0119tnie je krytykuj\u0119. Nie powtarzam bezpiecznych klisz i nie przymilam si\u0119 do nikogo, nawet do ludu. Pij\u0119 mocn\u0105 herbat\u0119, siedz\u0119 do p\u00f3\u017ana, jak m\u00f3j ojciec i dziad. Ze spokojem znosz\u0119 wszystkie obelgi ze strony m\u0142odych hunwejbin\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie wiem, co mogli\u015bmy zrobi\u0107 lepiej. Pewnie niewiele. Czerwony da\u0142by sobie z nami rad\u0119 w razie czego. A tak to jako\u015b dobrn\u0119li\u015bmy do ko\u0144ca i zdali\u015bmy ludowi pa\u0144stwo w stanie wzgl\u0119dnie praworz\u0105dnym i cywilizowanym. Ma teraz co niszczy\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Je\u015bli komu\u015b przysz\u0142o do g\u0142owy, \u017ce s\u0142owo \u201einteligencja\u201d mo\u017ce odnosi\u0107 si\u0119 do ma\u0142oletnich dzieci bogatych rodzic\u00f3w, to widz\u0119 w tym dow\u00f3d na zupe\u0142ny ju\u017c upadek naszej grupy spo\u0142ecznej.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":4169,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[304,367,5],"tags":[831,832],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4164"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4164"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4164\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4171,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4164\/revisions\/4171"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4169"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4164"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4164"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4164"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}