
{"id":4378,"date":"2020-05-08T17:16:56","date_gmt":"2020-05-08T15:16:56","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=4378"},"modified":"2020-05-08T18:37:49","modified_gmt":"2020-05-08T16:37:49","slug":"polacy-nie-kochaja-wolnosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2020\/05\/08\/polacy-nie-kochaja-wolnosci\/","title":{"rendered":"Polacy nie kochaj\u0105 wolno\u015bci"},"content":{"rendered":"\n<p>Poniewieranie narodem przez Kaczy\u0144skiego i jego ludzi, urz\u0105dzaj\u0105cych sobie kpiny z pa\u0144stwa i jego instytucji, z konstytucji i wybor\u00f3w, prawie bez \u017cadnego spo\u0142ecznego sprzeciwu &#8211; pokazuje, \u017ce daleko nam jeszcze do wielkich narod\u00f3w mi\u0142uj\u0105cych wolno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Prawdziwy nar\u00f3d polityczny, zjednoczony przez warto\u015bci konstytucyjne, nigdy nie pozwoli\u0142by sobie na uczynienie ze swego kraju partyjnego, a tym bardziej prywatnego folwarku politycznych gangster\u00f3w i hucpiarzy. To, co si\u0119 dzisiaj w Polsce dzieje, pokazuje nie tylko n\u0119dz\u0119 pa\u0144stwa i jego zupe\u0142n\u0105 nieodporno\u015b\u0107 na podb\u00f3j i zaw\u0142aszczenie przez gardz\u0105cych prawem i lud\u017ami uzurpator\u00f3w, lecz przede wszystkim niedojrza\u0142o\u015b\u0107 spo\u0142ecze\u0144stwa, kt\u00f3re nie umie broni\u0107 swych praw ani upomnie\u0107 si\u0119 o swoj\u0105 godno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy mo\u017cemy sobie wyobrazi\u0107, aby W\u0142osi, Francuzi czy Niemcy pozwolili w taki spos\u00f3b poniewiera\u0107 sob\u0105, jak dzisiaj czyni\u0105 to z Polakami Kaczy\u0144ski i sp\u00f3\u0142ka? Potulno\u015b\u0107 Polak\u00f3w wobec rozpisanego na kilkana\u015bcie brutalnych szar\u017c ataku na ledwie co powsta\u0142e demokratyczne pa\u0144stwo prawa jest zdumiewaj\u0105ca. Przypomina pokor\u0119 gn\u0119bionych przez pokolenia pa\u0144szczy\u017anianych ch\u0142op\u00f3w i bezradno\u015b\u0107 towarzysz\u0105c\u0105 zaprowadzaniu od 1926 r. dyktatury po kilku latach w\u0105t\u0142ej demokracji. Trudno inaczej ni\u017c przez odniesienie do niewolniczej przesz\u0142o\u015bci naszych przodk\u00f3w poj\u0105\u0107, dlaczego spo\u0142ecze\u0144stwo tak biernie znosi doznawane obecnie upokorzenia. Po prostu pokornych nie da si\u0119 upokorzy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>To mit, \u017ce Polacy s\u0105 narodem mi\u0142uj\u0105cym wolno\u015b\u0107. Mit powsta\u0142 na pod\u0142o\u017cu zbiorowego narcyzmu, podtrzymywanego przez trwaj\u0105c\u0105 od niemal 200 lat propagand\u0119 nacjonalistyczn\u0105 (do pewnego stopnia przydatn\u0105 do budowania \u015bwiadomo\u015bci obywatelskiej i wolnego pa\u0144stwa), oraz ignorancji politycznej og\u00f3\u0142u spo\u0142ecze\u0144stwa, kt\u00f3re nie odr\u00f3\u017cnia dw\u00f3ch znacze\u0144 terminu \u201ewolno\u015b\u0107\u201d: suwerenno\u015bci w stosunku do innych pa\u0144stw i nacji oraz ustroju wolno\u015bci (demokracji konstytucyjnej).<\/p>\n\n\n\n<p>Trzeba przyzna\u0107, \u017ce Polacy byli zdeterminowani w walce o niezale\u017cny byt narodowy i do\u015b\u0107 energicznie (cho\u0107 cz\u0119sto ba\u0142amutnie) realizowali projekt kulturowy, jakim by\u0142o budowanie \u015bwiadomo\u015bci narodowej, a w konsekwencji narodu. Podczas gdy na pocz\u0105tku XIX w. Polakami mieni\u0142a si\u0119 jeszcze niewielka grupa szlachty, w momencie utworzenia nowoczesnego pa\u0144stwa polskiego w 1918 r. tego rodzaju deklaracj\u0119 gotowa by\u0142a z\u0142o\u017cy\u0107, kto wie, czy nie wi\u0119kszo\u015b\u0107 obywateli tworzonej republiki. A w ci\u0105gu jej kr\u00f3tkiego samodzielnego bytu, dzi\u0119ki bardzo intensywnej propagandzie, odsetek ten jeszcze wydatnie si\u0119 zwi\u0119kszy\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Dopiero jednak II wojna \u015bwiatowa dope\u0142ni\u0142a dzie\u0142a krystalizacji \u015bwiadomo\u015bci narodowej i po 1945 r. za Polak\u00f3w uwa\u017cali si\u0119 ju\u017c prawie wszyscy mieszka\u0144cy kraju. Tym bardziej \u017ce Holokaust, przesuni\u0119cie granic i czystki etniczne doprowadzi\u0142y do kulturowej homogenizacji ludno\u015bci. W ci\u0105gu nast\u0119pnych dekad, dzi\u0119ki radiu i telewizji, a tak\u017ce komunistycznej \u201eurawni\u0142owce\u201d we wszystkich aspektach \u017cycia, stali\u015bmy si\u0119, chc\u0105c nie chc\u0105c, kulturowym monolitem. Smutnym, um\u0119czonym, szarym monolitem. Nar\u00f3d polski zako\u0144czy\u0142 sw\u00f3j okres dzieci\u0119ctwa i wszed\u0142 w doros\u0142o\u015b\u0107 jako z\u0142achmaniona przez niewydarzon\u0105 \u0107wier\u0107inteligenck\u0105 i pseudopost\u0119pow\u0105 autorytarn\u0105 w\u0142adz\u0119 wsp\u00f3lnota biedy i frustracji \u2013 karmiona do przesytu mieszanin\u0105 dawnej propagandy narodowo-klerykalnej i zaimportowanej z Rosji propagandy uniwersalistyczno-post\u0119powej. Ka\u017cdy by od czego\u015b takiego zg\u0142upia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Narody sta\u0142y si\u0119 narodami w r\u00f3\u017cnym sensie i r\u00f3\u017cne s\u0105 odmiany znaczeniowe s\u0142owa \u201enar\u00f3d\u201d. S\u0105 narody polityczne, skonsolidowane wok\u00f3\u0142 warto\u015bci politycznych, takich jak r\u00f3wno\u015b\u0107 i demokracja, a s\u0105 te\u017c narody zbudowane na wsp\u00f3lnocie plemiennej, etnicznej, religijnej i j\u0119zykowej. S\u0105 wreszcie narody wymy\u015blone przez swoich literat\u00f3w i politycznych ambicjoner\u00f3w, tworz\u0105cych na bazie rozmaitych wydarze\u0144 historycznych \u2013 czasem ma\u0142o wa\u017cnych lub bardzo niejednoznacznych czy skomplikowanych \u2013 proste a fa\u0142szywe mity narodowe.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety, nar\u00f3d Polski zosta\u0142 stworzony w\u0142a\u015bnie w taki spos\u00f3b \u2013 na pod\u0142o\u017cu romantycznej mitomanii i fanatyzmu religijnego. By\u0142 to \u201enar\u00f3d negatywny\u201d, tworzony i konsolidowany przeciwko czemu\u015b: przeciwko Rosji i prawos\u0142awiu, przeciwko Niemcom i protestantyzmowi, przeciwko ideom liberalnym i post\u0119powi. I jest to prawda ca\u0142kiem niezale\u017cna i tragicznie wsp\u00f3\u0142istniej\u0105ca z bohaterstwem ca\u0142ych zast\u0119p\u00f3w wielkich patriot\u00f3w \u2013 od Ko\u015bciuszki po Pi\u0142sudskiego. A bywa\u0142o, \u017ce i dzielni obro\u0144cy polsko\u015bci i Polski jednocze\u015bnie byli zacofanymi kleryka\u0142ami i szowinistami. Albo g\u0142upimi i naiwnymi komunistami. G\u0142upota polityczna i patriotyzm wcale si\u0119 nie wykluczaj\u0105, podobnie jak wstecznictwo i artystyczny geniusz. Bo i czemu mia\u0142yby si\u0119 wyklucza\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>W nieszcz\u0119snej reakcyjno\u015bci XIX-wiecznego projektu stworzenia narodu i pa\u0144stwa polskiego tkwi\u0105 korzenie n\u0119dzy wsp\u00f3\u0142czesnej naszej demokracji. Dla Polak\u00f3w \u201ewolno\u015b\u0107\u201d to przede wszystkim byt pa\u0144stwowy niezale\u017cny od o\u015bciennych mocarstw. Wolna Polska to Polska rz\u0105dzona przez Polak\u00f3w. I tyle. Nawet je\u015bli rz\u0105dzona jest przez stoj\u0105cego ponad prawem dyktatora, bez respektu dla praw i swob\u00f3d obywatelskich, to nadal jest \u201ewolna\u201d. Ba, nawet pa\u0144stwowy kult obcego monarchy nie zak\u0142\u00f3ca poczucia wolno\u015bci Polak\u00f3w \u2013 je\u015bli tylko ten monarcha jest polskiej narodowo\u015bci. Korzy\u0107 si\u0119? Jak najbardziej \u2013 byleby przed Polakiem. Bo kult taki \u2013 Pi\u0142sudskiego czy Wojty\u0142y \u2013 jest kultem, jaki nar\u00f3d \u017cywi dla samego siebie. Jest wy\u0142\u0105cznie ekscesem narodowej pychy i resentymentu, nie maj\u0105c w sobie nic z dojrza\u0142ego rozeznania i etycznej powagi.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u015br\u00f3d prostych ludzi pos\u0142a\u0144c\u00f3w z\u0142ych wiadomo\u015bci si\u0119 zabija, a termometry wskazuj\u0105ce gor\u0105czk\u0119 si\u0119 t\u0142ucze. Mog\u0119 sobie \u0142atwo wyobrazi\u0107, \u017ce je\u015bli Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski utrzyma w\u0142adz\u0119 i po jego \u015bmierci jeszcze przez kilka lat rz\u0105dzi\u0107 b\u0119dzie jego partia, to potem, przez nast\u0119pne dziesi\u0119ciolecia, Polacy b\u0119d\u0105 bez sprzeciwu spacerowa\u0107 ulicami Kaczy\u0144skiego, a ich dzieci b\u0119d\u0105 si\u0119 w szkole uczy\u0107 o wybitnym przyw\u00f3dcy pa\u0144stwa Jaros\u0142awie, barcie Lecha. O takich rzeczach decyduje przypadek. Jak ju\u017c raz wskoczysz na pomnik, to mo\u017cesz tak tkwi\u0107 i sto lat.<\/p>\n\n\n\n<p>Polacy pojmuj\u0105 wolno\u015b\u0107 tak prymitywnie i szowinistycznie, bo nigdy nie mieli okazji walczy\u0107 o wolno\u015b\u0107 polityczn\u0105. \u017badna z polskich rewolucji nie by\u0142a po\u015bwi\u0119cona demokracji, parlamentaryzmowi ani nawet pa\u0144stwu prawa. Je\u015bli na chwil\u0119 mieli\u015bmy woln\u0105 politycznie Polsk\u0119, czyli wolny kraj wolnych ludzi w okresie mi\u0119dzywojennym, a potem w latach 1989-2015, to nie dlatego, \u017ce na stra\u017cy swob\u00f3d obywatelskich politycznych stan\u0119\u0142y masy, lecz dlatego, \u017ce upomina\u0142y si\u0119 o nie elity. Masy nie mog\u0142y si\u0119 nawet o nie upomnie\u0107, bo nie dysponowa\u0142y jasnymi ideami ustroju wolno\u015bci ani j\u0119zykiem do ich wys\u0142owienia. Je\u015bli za pierwszej Solidarno\u015bci pojawi\u0142y si\u0119 motywy wolno\u015bciowe, to tylko w bardzo w\u0105skim zakresie: wolno\u015bci zrzeszania si\u0119 w zwi\u0105zki zawodowe oraz wolno\u015bci s\u0142owa w celu m\u00f3wienia o Katyniu i powstaniu warszawskim oraz krytyki bie\u017c\u0105cych poczyna\u0144 w\u0142adzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale i tak by\u0142 to prze\u0142om. Bez niego dziewi\u0119\u0107 lat p\u00f3\u017aniej inteligencji zaanga\u017cowanej w przewr\u00f3t polityczny nie uda\u0142oby si\u0119 przeforsowa\u0107 wolnych wybor\u00f3w, systemu wielopartyjnego, samorz\u0105du terytorialnego i pozosta\u0142ych element\u00f3w demokratycznego pa\u0144stwa prawnego. Uczyniono to jednak niejako za plecami ludu, kt\u00f3ry nie wiedzia\u0142 (bo sk\u0105d?), co to takiego Trybuna\u0142 Konstytucyjny albo s\u0142u\u017cba publiczna.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy ju\u017c uda\u0142o si\u0119 \u201epsim sw\u0119dem\u201d, gdzie\u015b na ty\u0142ach rewolucji klerykalno-merkantylnej, prawem osobliwej szlachetnej dywersji zainstalowa\u0107 bezbo\u017cne wynalazki Zachodu, jak wolne s\u0105dy, media publiczne czy te\u017c s\u0105dowy nadz\u00f3r nad wyborami, zaraz pojawili si\u0119 ch\u0119tni do ich przej\u0119cia i wykorzystania do swoich niecnych cel\u00f3w. A w miar\u0119 cywilizowane rz\u0105dy, na czele z PO, nie zrobi\u0142y nic, aby wychowa\u0107 nowe pokolenie \u015bwiadomych obywateli, kt\u00f3rzy wiedzieliby, czym jest wolno\u015b\u0107 i na czym ustr\u00f3j wolno\u015bci polega.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego obecni 30-latkowie w swej masie nie maj\u0105 o tym wi\u0119kszego poj\u0119cia i mo\u017cna im nawet wm\u00f3wi\u0107, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142, jawnie i otwarcie d\u0105\u017c\u0105cy do pa\u0144stwa katolickiego, \u201ewalczy\u0142 o wolno\u015b\u0107\u201d. Mamy si\u0119 wi\u0119c teraz dziwi\u0107, \u017ce dw\u00f3ch pan\u00f3w orzeka, kiedy b\u0119d\u0105\/nie b\u0119d\u0105 wybory i co powie S\u0105d Najwy\u017cszy? Te b\u0142aze\u0144stwa i kpiny z pa\u0144stwa prawa uchodz\u0105 uzurpatorom na sucho, bo og\u00f3\u0142 spo\u0142ecze\u0144stwa, jak w XIX w., wierzy, \u017ce wolna Polska to taka, w kt\u00f3rej rz\u0105dzi Polak katolik, a nie \u201eRuski\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Rodzi si\u0119 wi\u0119c pytanie: czy my w og\u00f3le na wolno\u015b\u0107 zas\u0142ugujemy, skoro pozwalamy tak sob\u0105 pomiata\u0107? Mo\u017ce sobie na Kaczy\u0144skiego i Gowina, na Ziobr\u0119 i Sasina, Terleckiego i Piotrowicza, Przy\u0142\u0119bsk\u0105 i Kami\u0144skiego, Dud\u0119 i Paw\u0142owicz, B\u0142aszczaka i Brudzi\u0144skiego, Szyd\u0142o i K\u0119p\u0119 etc. etc. po prostu zas\u0142u\u017cyli\u015bmy? Coraz cz\u0119\u015bciej my\u015bl\u0119 sobie, \u017ce tak jest w istocie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Poniewieranie narodem przez Kaczy\u0144skiego i jego ludzi, urz\u0105dzaj\u0105cych sobie kpiny z pa\u0144stwa i jego instytucji, z konstytucji i wybor\u00f3w, prawie bez \u017cadnego spo\u0142ecznego sprzeciwu &#8211; pokazuje, \u017ce daleko nam jeszcze do wielkich narod\u00f3w mi\u0142uj\u0105cych wolno\u015b\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":4383,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[311,304,4,95,6,129],"tags":[126,359,879],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4378"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4378"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4378\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4385,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4378\/revisions\/4385"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4383"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4378"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4378"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4378"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}