
{"id":4477,"date":"2020-06-22T20:17:48","date_gmt":"2020-06-22T18:17:48","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=4477"},"modified":"2020-06-22T20:44:19","modified_gmt":"2020-06-22T18:44:19","slug":"pandemia-nie-dla-idiotow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2020\/06\/22\/pandemia-nie-dla-idiotow\/","title":{"rendered":"Pandemia nie dla idiot\u00f3w?"},"content":{"rendered":"\n<p>Id\u0105 wybory. Z pewno\u015bci\u0105 kto\u015b z ich powodu umrze. Niestety, \u017cycie ludzkie ma swoj\u0105 cen\u0119 i nie wszystko w naszym post\u0119powaniu podporz\u0105dkowane jest zasadzie minimalizowania ryzyka \u015bmierci.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Je\u017cd\u017cenie samochodem dla przyjemno\u015bci i s\u0142odzenie herbaty s\u0105 na bakier z t\u0105 zasad\u0105, kt\u00f3ra \u2013 gdy wypowie si\u0119 j\u0105 g\u0142o\u015bno \u2013 brzmi jak \u015bwi\u0119ty dogmat, gdy tymczasem jest pewn\u0105 fikcj\u0105 moraln\u0105. Podejmowanie ryzyka jest po prostu jedn\u0105 z wielu rzeczy, kt\u00f3re robimy. Tak jak unikanie ryzyka. Albo mijanie si\u0119 z prawd\u0105, albo m\u00f3wienie prawdy. Jak m\u00f3wi\u0142 Leszek Ko\u0142akowski, cz\u0142owiek jest istot\u0105 notorycznie niekonsekwentn\u0105 i dzi\u0119ki temu jeszcze \u017cyje.<\/p>\n\n\n\n<p>No wi\u0119c tramwaje w Warszawie znowu zat\u0142oczone, a na koncert do filharmonii i\u015b\u0107 nie mo\u017cna. Idiotyczne? Pewnie, \u017ce tak. Podobnie jak zakaz wst\u0119pu do lasu, zakaz wychodzenia z domu dla dzieci i m\u0142odzie\u017cy albo trzymanie na kwarantannie ka\u017cdego, kto przyjecha\u0142 z innego kraju, gdzie ma miejsce ta sama epidemia, i to w zbli\u017conym nasileniu. Dobrze, \u017ce troch\u0119 otrze\u017awieli\u015bmy \u2013 przyda si\u0119, bo prawdziwe k\u0142opoty dopiero przed nami. Za pandemi\u0119 koronawirusa i pandemi\u0119 histerycznych i nieproporcjonalnych reakcji na t\u0119 zaraz\u0119 b\u0119dziemy bowiem p\u0142aci\u0107 jeszcze d\u0142ugo. Podobnie jak d\u0142ugo zostanie z nami ten nowy koronawirus \u2013 na szcz\u0119\u015bcie nie taki gro\u017any i z czasem \u0142agodniej\u0105cy (upowszechniaj\u0105 si\u0119 raczej mniej zjadliwe jego odmiany).<\/p>\n\n\n\n<p>Nastr\u00f3j nam si\u0119 zmieni\u0142, wobec czego informacje, \u017ce ka\u017cdego dnia wykrywa si\u0119 kilkaset nowych zaka\u017ce\u0144 SARS-CoV-2, robi\u0105 na nas mniej wi\u0119cej takie wra\u017cenie, jakie zrobi\u0142yby analogiczne wiadomo\u015bci na temat grypy. C\u00f3\u017c, jak by\u0142o do przewidzenia, dosz\u0142a nam kolejna choroba, na kt\u00f3r\u0105 b\u0119dzie mo\u017cna umrze\u0107, wobec czego nasze \u017cycie zrobi\u0142o si\u0119 zn\u00f3w odrobin\u0119 bardziej ryzykowne.<\/p>\n\n\n\n<p>W por\u00f3wnaniu ze smogiem to nic, ale i tak nie jest przyjemnie wiedzie\u0107, \u017ce oczekiwana d\u0142ugo\u015b\u0107 naszego \u017cycia to kilka tygodni mniej, ni\u017c by\u0142o wprz\u00f3dy. Podobny efekt przynosi \u2013 bo ja wiem \u2013 zmniejszenie dochod\u00f3w o kilka procent, wy\u0142\u0105czenie telefonu zaufania dla dzieci, nieznaczna podwy\u017cka cen lek\u00f3w czy podniesienie limitu pr\u0119dko\u015bci na drogach o 10 km\/h. Poruszamy si\u0119 gdzie\u015b w takiej sferze \u201eprze\u0142o\u017ce\u0144\u201d: decyzja administracyjna \/ statystyka zgon\u00f3w. Tak to ju\u017c jest, \u017ce politycy podejmuj\u0105 tysi\u0105ce decyzji, przez kt\u00f3re szafuj\u0105 \u017cyciem tysi\u0119cy obywateli, nawet o tym nie wiedz\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>A w ochronie zdrowia to wr\u0119cz nagminne. Jeden szpital zbudowany w niew\u0142a\u015bciwym miejscu mo\u017ce kosztowa\u0107 setki ludzkich istnie\u0144 w ci\u0105gu kilku dekad, podobnie jak niew\u0142a\u015bciwa decyzja odno\u015bnie do wpisania leku na list\u0119 refundowanych. B\u0142ogos\u0142awieni urz\u0119dnicy nie\u015bwiadomi ci\u0119\u017caru, kt\u00f3ry spoczywa na ich barkach! Gdyby wiedzieli, nie braliby tej roboty\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak troch\u0119 wstyd, \u017ce ca\u0142y \u015bwiat tak da\u0142 si\u0119 nabra\u0107 albo raczej podej\u015b\u0107 politykom, kt\u00f3rzy troch\u0119 w panice, troch\u0119 z przymusu na\u015bladownictwa, a troch\u0119 dla dora\u017anych cel\u00f3w politycznych szaleli z restrykcjami, wykazuj\u0105c si\u0119 czym\u015b, co mo\u017cna nazwa\u0107 przezorn\u0105 nieodpowiedzialno\u015bci\u0105. \u017bycie publiczne obfituje w zjawiska i decyzje nieracjonalne z punktu widzenia deklarowanych cel\u00f3w, jakkolwiek czasami rozd\u017awi\u0119k mi\u0119dzy tym, co op\u0142acalne i celowe, a tym, co uczyniono, bo z jakich\u015b powod\u00f3w (np. z powodu oportunizmu b\u0105d\u017a l\u0119ku, kt\u00f3re wpisane s\u0105 bardzo g\u0142\u0119boko w praktyk\u0119 spo\u0142eczn\u0105) nie da\u0142o si\u0119 inaczej, jest spektakularny.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyk\u0142adem jest w\u0142a\u015bnie obecna epidemia \u2013 i to zar\u00f3wno w skali \u015bwiata, jak i na podw\u00f3rku lokalnym. By\u0142o dla nas oczywiste, \u017ce wybory korespondencyjne b\u0119d\u0105 niebezpieczne, i by\u0142 to jeden z wielu powod\u00f3w, dla kt\u00f3rych uwa\u017cali\u015bmy je za skandaliczny projekt. Wybory normalne 28 czerwca w \u017cadnej mierze nie b\u0119d\u0105 bezpieczniejsze (ale te\u017c nie bardziej niebezpieczne ni\u017c zat\u0142oczone tramwaje w Warszawie), lecz niezbyt ju\u017c si\u0119 tym przejmujemy. Po prostu uda\u0142o nam si\u0119 pogodzi\u0107 z koronawirusem i wkalkulowa\u0107 go w og\u00f3lne niebezpiecze\u0144stwo \u017cycia, czyli doda\u0107 do innych form ryzyka, jakie na co dzie\u0144 podejmujemy. Oby jednak nie u\u015bpi\u0142o to naszej czujno\u015bci \u2013 dystans i maseczki s\u0105 nadal absolutnie wskazane! Prosz\u0119 mnie \u017ale nie zrozumie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142a\u015bciwie od samego pocz\u0105tku epidemii wiadomo by\u0142o, \u017ce nadp\u0142ynno\u015b\u0107 informacyjna, jak\u0105 charakteryzuj\u0105 si\u0119 nasze czasy, spowoduje niepohamowan\u0105 proliferacj\u0119 nieproporcjonalnych \u015brodk\u00f3w zaradczych, mog\u0105cych mie\u0107 gro\u017ane skutki uboczne. Sam pisa\u0142em o tym na pocz\u0105tku epidemii, jakkolwiek, si\u0142\u0105 rzeczy, takie g\u0142osy by\u0142y w mniejszo\u015bci. Wiadomo by\u0142o, \u017ce drastyczna kwarantanna i <em>lockdown<\/em> przynios\u0105 mn\u00f3stwo ofiar \u201eniewirusowych\u201d, jakkolwiek pomog\u0105 unikn\u0105\u0107 wielu zgon\u00f3w z powodu grypy oraz Covid-19. Nikt jednak nie m\u00f3g\u0142 jeszcze dwa miesi\u0105ce temu powiedzie\u0107, jaka jest stawka tej gry.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u015b ju\u017c wiemy, \u017ce zamykanie granic (z wyj\u0105tkiem wyra\u017anych ognisk epidemii), podobnie jak zatrzymywanie gospodarki i transportu by\u0142o szkodliwe, a za to bardzo dobrze sprawdzaj\u0105 si\u0119 maseczki, dystans i odka\u017canie miejsc publicznych, podobnie jak \u015bledzenie kontakt\u00f3w os\u00f3b zaka\u017conych. \u015awiat poni\u00f3s\u0142 wydatki, dzi\u0119ki kt\u00f3rym z pewno\u015bci\u0105 unikni\u0119to \u015bmierci setek tysi\u0119cy os\u00f3b, lecz znaczna cz\u0119\u015b\u0107 tych wydatk\u00f3w by\u0142a zb\u0119dna, podobnie jak niepotrzebne by\u0142o brutalne zahamowanie gospodarki, kt\u00f3re wp\u0119dzi \u015bwiat w kilkuletni kryzys gospodarczy.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdyby por\u00f3wnywalne \u015brodki przeznaczy\u0107 na inne cele medyczno-epidemiologiczne, np. na profilaktyk\u0119 i diagnostyk\u0119 chor\u00f3b serca i nowotwor\u00f3w, walk\u0119 ze smogiem i poprawianie jako\u015bci wody pitnej w najbiedniejszych krajach, efekt by\u0142by z pewno\u015bci\u0105 wielokrotnie lepszy, to znaczy uratowano by wielokrotnie wi\u0119cej osobolat ludzkiego \u017cycia, ni\u017c mia\u0142o (ma) to miejsce dzi\u0119ki \u015brodkom, jakie wszystkie niemal\u017ce pa\u0144stwa \u015bwiata podj\u0119\u0142y na walk\u0119 z koronawirusem.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak ju\u017c mia\u0142em okazj\u0119 pisa\u0107 na pocz\u0105tku pandemii, nie nale\u017cy oczekiwa\u0107, \u017ce w sferze zdrowia publicznego b\u0119d\u0105 podejmowane najbardziej racjonalne decyzje. Tak nie dzieje si\u0119 nigdy. Polityki spo\u0142eczne s\u0105 odpowiedzi\u0105 na r\u00f3\u017cne potrzeby, w tym emocjonalne. Nie mo\u017cna liczy\u0107 na to, \u017ce pieni\u0105dze b\u0119d\u0105 wydawane w spos\u00f3b najbardziej adekwatny do zasadniczych cel\u00f3w deklarowanych przez decydent\u00f3w i doktryn\u0119 rz\u0105dz\u0105c\u0105 dan\u0105 sfer\u0105 zarz\u0105dzania publicznego. W przypadku zdrowia publicznego celem jest unikanie zgon\u00f3w do unikni\u0119cia i zwi\u0119kszanie liczby osobolat \u017cycia prze\u017cytego w dobrym b\u0105d\u017a akceptowalnym stanie zdrowia \u2013 w wymiarze jednostkowym i statystycznym.<\/p>\n\n\n\n<p>Faktycznie jednak system ochrony zdrowia zajmuje si\u0119 osobno rozmaitymi problemami epidemiologicznymi i nie ma \u017cadnych szans na uzyskanie maksymalnej efektywno\u015bci i pe\u0142nego wyr\u00f3wnania szans pomi\u0119dzy r\u00f3\u017cnymi grupami ludno\u015bci (i grupami chorych) w skali og\u00f3lnospo\u0142ecznej. Wstrz\u0105s polityczny, jakim jest pandemia Covid-19, pokazuje to wr\u0119cz brutalnie. C\u00f3\u017c, mo\u017cemy mie\u0107 przynajmniej nadziej\u0119, \u017ce przy nast\u0119pnej pandemii b\u0119dziemy troch\u0119 m\u0105drzejsi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Id\u0105 wybory. Z pewno\u015bci\u0105 kto\u015b z ich powodu umrze. Niestety, \u017cycie ludzkie ma swoj\u0105 cen\u0119 i nie wszystko w naszym post\u0119powaniu podporz\u0105dkowane jest zasadzie minimalizowania ryzyka \u015bmierci.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":4483,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[129],"tags":[856,853,914,913],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4477"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4477"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4477\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4482,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4477\/revisions\/4482"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4483"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4477"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4477"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4477"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}