
{"id":4589,"date":"2020-08-10T08:58:59","date_gmt":"2020-08-10T06:58:59","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=4589"},"modified":"2020-08-10T15:42:57","modified_gmt":"2020-08-10T13:42:57","slug":"bialorus-to-my","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2020\/08\/10\/bialorus-to-my\/","title":{"rendered":"Bia\u0142oru\u015b to my!"},"content":{"rendered":"\n<p>Czy tym razem uda si\u0119 obali\u0107 odra\u017caj\u0105cy re\u017cim na Bia\u0142orusi? Czy Rosja zdo\u0142a przej\u0105\u0107 pe\u0142n\u0105 kontrol\u0119 nad satelickim krajem na swych zachodnich rubie\u017cach? Wiele zale\u017cy od odpowiedzi na te pytania.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dobre scenariusze s\u0105 dzi\u015b jednak ma\u0142o prawdopodobne (cho\u0107 nie niemo\u017cliwe). To s\u0105 z\u0142e czasy, a w z\u0142ych czasach wszyscy zajmuj\u0105 si\u0119 swoimi sprawami. Bia\u0142orusini boj\u0105 si\u0119 kryzysu ekonomicznego. Polacy powoli r\u00f3wnie\u017c zaczynaj\u0105 sobie u\u015bwiadamia\u0107, \u017ce epidemia to nie \u017cadne \u201eby\u0142o, min\u0119\u0142o\u201d, lecz rzeczywisto\u015b\u0107, w kt\u00f3r\u0105 dopiero wchodzimy. Dop\u00f3ki s\u0105 pieni\u0105dze, mo\u017cna nimi przykry\u0107 recesj\u0119 i bezrobocie, lecz tylko przez jaki\u015b czas.<\/p>\n\n\n\n<p>Polakom dotychczas wszystko sz\u0142o jak po ma\u015ble \u2013 w ka\u017cdym razie od 1989 r. Nie jeste\u015bmy przyzwyczajeni do powa\u017cnych k\u0142opot\u00f3w. Nie wiemy, jak zareagujemy. W\u0142adza te\u017c nie wie \u2013 i dlatego robi si\u0119 nerwowa. Sprawy zasz\u0142y bowiem bardzo daleko \u2013 ukradziono tak du\u017co i w tak wielu miejscach, \u017ce w\u0142a\u015bciwie przy \u017cadnym scenariuszu utraty w\u0142adzy przez biznesowo-ko\u015bcieln\u0105 sitw\u0119, maj\u0105cej na swych us\u0142ugach PiS, gangsterzy nie b\u0119d\u0105 mieli pewno\u015bci, i\u017c unikn\u0105 uwi\u0119zienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Doszli\u015bmy do takiego punktu, poza kt\u00f3rym rz\u0105dz\u0105ca oligarchia, walcz\u0105c o zachowanie w\u0142adzy, b\u0119dzie walczy\u0107 o \u017cycie. A to oznacza, \u017ce \u201eniewyobra\u017calne\u201d stanie si\u0119 jak najbardziej realne. Ani si\u0119 obejrzymy, a pa\u0142y p\u00f3jd\u0105 w ruch, za\u015b wi\u0119zienia zn\u00f3w zape\u0142ni\u0105 si\u0119 \u201epolitycznymi\u201d. I nie s\u0105d\u017acie, \u017ce ci panowie b\u0119d\u0105 takimi poczciwymi misiami jak Kiszczak, a ich psy go\u0144cze b\u0119d\u0105 jak stara dobra milicja. Sz\u00f3sta rano, futryna w drzazgi, na ziemi\u0119, kolano na pysk, kajdanki i zaczyna si\u0119 karuzela.<\/p>\n\n\n\n<p>Najpierw wsadzi si\u0119 kilku, dla \u0107wiczenia i postrachu, a potem ju\u017c p\u00f3jdzie. I nikt w Brukseli, zaj\u0119tej kryzysem, nawet nie pi\u015bnie. Nikt nie b\u0119dzie umiera\u0142 za Gda\u0144sk ani szarpa\u0142 si\u0119 z psychopatami w dalekiej Warszawie.<\/p>\n\n\n\n<p>Polska w\u0142adza, b\u0119d\u0105ca najpospolitsz\u0105 w \u015bwiecie ekspozytur\u0105 m\u0119tnych p\u00f3\u0142mafijnych i klanowych uk\u0142ad\u00f3w, przerastaj\u0105cych we wszystkich kierunkach tkank\u0119 spo\u0142eczn\u0105 i instytucjonaln\u0105, czuje si\u0119 coraz bardziej bezradna i chwilami popada ju\u017c w panik\u0119. A jak w\u0142adza popada w panik\u0119, to bije. Kto\u015b traci kontrol\u0119 nad sytuacj\u0105, kto\u015b jest sadyst\u0105 i ma u\u017cywanie, kto\u015b jest prowokatorem i gra swoj\u0105 gr\u0119 \u2013 w taki spos\u00f3b narasta przemoc w pobudzonym przez l\u0119k i popadaj\u0105cym w chaos walk frakcyjnych re\u017cimie.<\/p>\n\n\n\n<p>Na naszych oczach realizuje si\u0119 najgorszy scenariusz, kt\u00f3ry przewidywano po przej\u0119ciu pe\u0142ni w\u0142adzy w kraju przez Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego \u2013 jakkolwiek nawet ci, kt\u00f3rzy go g\u0142osili (w tej liczbie ja sam), nie do ko\u0144ca wierzyli we w\u0142asne s\u0142owa. No bo jak\u017ce \u2013 u nas, w Polsce, takim cywilizowanym i spokojnym kraju? O, \u015bwi\u0119ta naiwno\u015bci! Codzienno\u015b\u0107, zwyk\u0142o\u015b\u0107 \u017cycia nas za\u015blepia. Nie widzimy, jak toniemy, zapadamy si\u0119 w bagno nienawi\u015bci i przemocy. Wstajemy rano, jemy \u015bniadanie, idziemy do pracy, jemy obiad, a potem kolacj\u0119, wi\u0119c nie widzimy. Nie chcemy widzie\u0107, bo mo\u017ce jak zamkniemy oczy, to mara zniknie. Nie zniknie, bo to nie \u017cadna mara, lecz prawdziwy, realny do b\u00f3lu psychol do sp\u00f3\u0142ki z sadyst\u0105 i z\u0142odziejem dostali nasze \u017cycie w swe \u0142apy. I nie omieszkaj\u0105 tej \u0142apy zacisn\u0105\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Najbardziej w\u015bciek\u0142a, pe\u0142na nienawi\u015bci i pogardy dla cz\u0142owieka odmiana ideologii nacjonalistyczno-katolickiej, niczym nier\u00f3\u017cni\u0105ca si\u0119 od tradycyjnego antysemickiego rasizmu, opr\u00f3cz substytucji \u017byda syjonisty przez geja wyznawc\u0119 \u201eideologii LGBT\u201d, na wszelkie sposoby wt\u0142aczana jest w umys\u0142y t\u0142uszczy, na kt\u00f3rej re\u017cim bazuje i z kt\u00f3rej czerpie si\u0142\u0119. Nie \u0142ud\u017amy si\u0119 \u2013 kryminalne homofobobusy, siej\u0105ce nienawi\u015b\u0107 do os\u00f3b homoseksualnych, to autobusy w\u0142adzy, a nie jakich\u015b tam sobie radyka\u0142\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u017cd\u017c\u0105 bez przeszk\u00f3d, a obywatele usi\u0142uj\u0105cy na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 zatrzyma\u0107 przest\u0119pc\u00f3w i unieszkodliwi\u0107 ich oraz narz\u0119dzia przest\u0119pstwa, kt\u00f3rymi s\u0105 ich wehiku\u0142y, s\u0105 bici i wsadzani do wi\u0119zienia. Tak post\u0119puj\u0105 re\u017cimy na ca\u0142ym \u015bwiecie. Wszystkie maj\u0105 jak\u0105\u015b ideologi\u0119, jak\u0105\u015b religi\u0119 i wszystkie bij\u0105 ludzi, os\u0142aniane przez urz\u0119das\u00f3w prawi\u0105cych z bezprzyk\u0142adnym cynizmem o przestrzeganiu prawa oraz kap\u0142an\u00f3w, kt\u00f3rzy sw\u0105 gl\u0119d\u0105 o mi\u0142o\u015bci bli\u017aniego od niepami\u0119tnych czas\u00f3w okadzaj\u0105 kazamaty, sale tortur i stosy.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta w\u0142adza nie r\u00f3\u017cni si\u0119 niczym od tej na Bia\u0142orusi i w dziesi\u0105tkach innych kraj\u00f3w, rz\u0105dzonych przez rozwydrzon\u0105 i prymitywn\u0105 oligarchi\u0119. Czas, aby wreszcie opad\u0142y nam z oczu \u0142uski. Przyzwyczaili\u015bmy si\u0119 my\u015ble\u0107 o sobie jako kraju i spo\u0142ecze\u0144stwie lepszym, bardziej \u015bwiat\u0142ym i rozwini\u0119tym ni\u017c te wszystkie na wp\u00f3\u0142 dzikie stepowe ludy na wschodzie i po\u0142udniu. To bzdura \u2013 nie nale\u017cymy i nigdy nie nale\u017celi\u015bmy do elitarnego klubu spo\u0142ecze\u0144stw wysoko rozwini\u0119tych i kulturalnych. Jeste\u015bmy zwyczajni. Jeste\u015bmy pospolici i ani troch\u0119 lepsi od Rosjan, Bia\u0142orusin\u00f3w czy Bo\u015bniak\u00f3w, kt\u00f3rzy wcale nie s\u0105 na wp\u00f3\u0142 dzicy, lecz z grubsza tacy sami jak my.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie staniemy si\u0119 nigdy Zachodem, je\u015bli nie staniemy si\u0119 najpierw sob\u0105 i nie wyzb\u0119dziemy si\u0119 poczucia wy\u017cszo\u015bci w stosunku do innych lud\u00f3w Europy Wschodniej. Dop\u00f3ki nie powiemy sobie, \u017ce jeste\u015bmy spo\u0142ecze\u0144stwem zacofanym mentalnie i kulturowo, wci\u0105\u017c d\u017awigaj\u0105cym si\u0119 ze stuleci niewolnictwa i n\u0119dzy, wci\u0105\u017c nosz\u0105cym na sobie g\u0142\u0119bokie rany, jakie wy\u017car\u0142 w nas feudalny paso\u017cyt, tumani\u0105cy, siej\u0105cy przez stulecia l\u0119k przed piek\u0142em i \u017bydem, wysysaj\u0105cy ka\u017cd\u0105 kropl\u0119 krwi z upodlonego ludu, nie powstaniemy z kolan. Pogr\u0105\u017caj\u0105c si\u0119 w z\u0142udzeniach i l\u0119kliwej ludomanii, nigdy nie stawimy czo\u0142a t\u0142uszczy i mafii. To kwestia godno\u015bci narodu i ka\u017cdej, ka\u017cdego z nas.<\/p>\n\n\n\n<p>Kolaboruj\u0105c z t\u0105 w\u0142adz\u0105, mizdrz\u0105c si\u0119 do co \u0142adniej pachn\u0105cych przedstawicieli ko\u015bcielno-partyjnego kartelu, zaczarowuj\u0105c rzeczywisto\u015b\u0107, tylko wspieramy re\u017cim. Wojna z re\u017cimem to wojna kulturowa \u2013 wojna cywilizowanej, w miar\u0119 kulturalnej wi\u0119kszo\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa z rz\u0105dz\u0105c\u0105 mniejszo\u015bci\u0105. Wojna z jarmarczn\u0105 t\u0142uszcz\u0105, niemaj\u0105c\u0105 \u017cadnych innych poj\u0119\u0107 i cel\u00f3w ni\u017c pieni\u0105dze, prostackie rozrywki i pseudoduchowe prze\u017cycia popreligijne. Zal\u0119knieni, projektujemy w t\u0119 mas\u0119 swoje iluzje, idealizuj\u0105c j\u0105 i przypisuj\u0105c jej w\u0142asne cechy, \u0142\u0105cznie z szacunkiem dla innych i zdolno\u015bci\u0105 do kierowania si\u0119 dobrem powszechnym.<\/p>\n\n\n\n<p>Doprawdy tylko dure\u0144 mo\u017ce sobie wyobra\u017ca\u0107, \u017ce jak b\u0119dzie strzela\u0142 w t\u0142uszcz\u0119 pociskami szacunku i akceptacji, to tamci obrzuc\u0105 go kwiatami. Obrzuc\u0105 go rechotem i gwizdami \u2013 chyba \u017ce zap\u0142aci im wi\u0119cej ni\u017c ich panowie. Do ludu strzela si\u0119 o\u015bwiat\u0105 i kultur\u0105, cho\u0107 te kule grz\u0119zn\u0105 najcz\u0119\u015bciej w paczkach got\u00f3wki i skrzynkach w\u00f3dki. Jednak\u017ce nie ma innego sposobu, ni\u017c strzela\u0107 dalej. A\u017c znikn\u0105 sprzedawcy miejsc\u00f3wek w raju, pijacy le\u017c\u0105cy w rowach, dyskotekowa i kibolska ha\u0142astra terroryzuj\u0105ca mieszka\u0144c\u00f3w, a za to pojawi\u0105 si\u0119 my\u015bl\u0105cy, krytyczni i \u015bwiatli obywatele.<\/p>\n\n\n\n<p>O to idzie prawdziwa gra \u2013 o kultur\u0119, a nie o w\u0142adz\u0119. To i\u015bcie manichejska wojna upartej ciemnoty ze \u015bwiatem rozumu, pokoju, wolno\u015bci i prawa. Wojna pogrobowc\u00f3w \u015bredniowiecznego totalizmu, zabobonu i pogardy z nami i naszym uniwersalnym przes\u0142aniem wolno\u015bci, r\u00f3wno\u015bci, szacunku dla innych, demokratyzmu, odpowiedzialno\u015bci za ludzko\u015b\u0107 i planet\u0119, respektu dla wiedzy naukowej. W tej wojnie musimy by\u0107 waleczni i pewni zwyci\u0119stwa \u2013 w przeciwnym razie zaleje nas fala \u201enowego \u015bredniowiecza\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Ecce homo. Walka o wolno\u015b\u0107, o sprawiedliwo\u015b\u0107 spo\u0142eczn\u0105, o demokracj\u0119 to zawsze walka kultury z dziko\u015bci\u0105, lepszej cz\u0119\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa z gorsz\u0105, m\u0105drzejszych z g\u0142upszymi, obywateli z t\u0142uszcz\u0105. Od niepami\u0119tnych czas\u00f3w kwestia post\u0119pu sprowadza\u0142a si\u0119 do jednego: kogo jest wi\u0119cej i kto jest bardziej wp\u0142ywowy \u2013 ludzie pokoju, rozumu i cywilizacji czy gawied\u017a, czer\u0144 id\u0105ca za ka\u017cdym, kto j\u0105 postraszy, przekupi b\u0105d\u017a inaczej podnieci. Demokracje upadaj\u0105 wtedy, gdy lud, otrzymawszy w\u0142adz\u0119, okazuje si\u0119 zbiorowiskiem egoist\u00f3w i prostak\u00f3w, daj\u0105cych si\u0119 manipulowa\u0107 psychopatom, a nie spo\u0142ecze\u0144stwem obywateli.<\/p>\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie to nie jest czarno-bia\u0142e. Jednak\u017ce strefa szaro\u015bci nie dominuje w obrazie \u017cadnego spo\u0142ecze\u0144stwa. Wsz\u0119dzie wyra\u017anie oddzielaj\u0105 si\u0119 od siebie dwie grupy, id\u0105ce w poprzek klas spo\u0142ecznych i innych podzia\u0142\u00f3w: my\u015bl\u0105cych ludzi dobrej woli, maj\u0105cej pewne poj\u0119cie o sprawach wsp\u00f3lnych i w pewnym stopniu troszcz\u0105cych si\u0119 o nie, oraz greckich \u201eidiotes\u201d, czyli takich, kt\u00f3rzy wezm\u0105 pieni\u0105dze, lecz \u201epolityka ich nie interesuje\u201d. Od czas\u00f3w g\u0142\u0119bokiego antyku ten w\u0142a\u015bnie podzia\u0142 decydowa\u0142 o losach spo\u0142ecze\u0144stw.<\/p>\n\n\n\n<p>Wierz\u0119, \u017ce w naszym kraju, podobnie jak na Bia\u0142orusi, kulturalne spo\u0142ecze\u0144stwo jest liczniejsze i mocniejsze ni\u017c pogardzaj\u0105ca wszystkim co obce i inne agresywna gawied\u017a. Wierz\u0119, \u017ce og\u00f3\u0142 jest m\u0105dry, uczciwy i niepodatny na ideologi\u0119 nienawi\u015bci. Jednak nasza wiara i nasz szacunek dla ludzi mog\u0105 si\u0119 szybko okaza\u0107 kolejnym z\u0142udzeniem i zakl\u0119ciem rzucanym na rzeczywisto\u015b\u0107. Godzina pr\u00f3by przed nami.<\/p>\n\n\n\n<p>Czeka nas \u201epolska jesie\u0144\u201d \u2013 czas strajk\u00f3w i protest\u00f3w wywo\u0142anych przez kryzys, lecz maj\u0105cych pod\u0142o\u017ce polityczne i kulturowe. Albo podniesiemy \u0142by i staniemy m\u0119\u017cnie do walki o godno\u015b\u0107 i wolno\u015b\u0107, albo p\u00f3jdzie nas niewielu, a tych niewielu spa\u0142uj\u0105 i zamkn\u0105. Nic nie jest jeszcze przes\u0105dzone. Ale przyk\u0142ad Bia\u0142orusi pokazuje, \u017ce \u017caden Orb\u00e1n ani Kaczy\u0144ski nie mo\u017ce dzi\u015b spa\u0107 spokojnie. Nigdy nie wiadomo do ko\u0144ca, co w ludziach siedzi i kt\u00f3ra kropla przeleje czar\u0119. To mo\u017ce by\u0107 o jeden nazistowski autobus za wiele, o jedn\u0105 profanacj\u0119 t\u0119czy za du\u017co, o jedn\u0105 skatowan\u0105 na komisariacie kobiet\u0119\u2026 Tego nie wie nikt. To jak ruletka, jak spawanie w bejruckim porcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Polacy s\u0105 bardzo spokojnym spo\u0142ecze\u0144stwem. Nie nawykli wcale do walki o wolno\u015b\u0107 i nie ma tu wielu odwa\u017cnych. To strasznie dziecinne, \u017ce tak o sobie my\u015blimy. Za komuny z re\u017cimem nie walczy\u0142 nawet jeden na tysi\u0105c mieszka\u0144c\u00f3w kraju. A i dzisiaj nie wi\u0119cej ni\u017c 1 proc. mo\u017ce si\u0119 pochwali\u0107, \u017ce zrobi\u0142 cokolwiek, by obali\u0107 re\u017cim Kaczy\u0144skiego. Jednak przychodz\u0105 takie chwile, \u017ce nagle budz\u0105 si\u0119 obywatele \u2013 i od razu jest ich masa. 10, 20 proc. spo\u0142ecze\u0144stwa. Tak jak w czasie powsta\u0144 narodowych, jak w 1980 i 1989 r.<\/p>\n\n\n\n<p>Takie tsunami czasem wzbiera i nawet najm\u0105drzejsi socjologowie i politolodzy nie s\u0105 w stanie przewidzie\u0107, kiedy to nast\u0105pi. Jest tu wszelako jedna prawid\u0142owo\u015b\u0107 \u2013 protesty nie znaj\u0105 granic, kolejne spo\u0142ecze\u0144stwa zara\u017caj\u0105 si\u0119 nimi od s\u0105siad\u00f3w. A dzi\u015b wszyscy s\u0105 s\u0105siadami wszystkich. Protesty na Bia\u0142orusi by\u0107 mo\u017ce s\u0105 echem wydarze\u0144 w USA. A je\u015bli Bia\u0142orusinom si\u0119 uda, to mo\u017ce i w nas wst\u0105pi duch \u2013 ten prawdziwy, a nie ten z chodz\u0105cy z tac\u0105. Wi\u0119c ducha nie ga\u015bmy!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czy tym razem uda si\u0119 obali\u0107 odra\u017caj\u0105cy re\u017cim na Bia\u0142orusi? Czy Rosja zdo\u0142a przej\u0105\u0107 pe\u0142n\u0105 kontrol\u0119 nad satelickim krajem na swych zachodnich rubie\u017cach? Wiele zale\u017cy od odpowiedzi na te pytania.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":4596,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[304,4,708,680,95],"tags":[933,913],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4589"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4589"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4589\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4595,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4589\/revisions\/4595"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4596"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4589"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4589"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4589"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}