
{"id":4628,"date":"2020-08-29T21:36:20","date_gmt":"2020-08-29T19:36:20","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=4628"},"modified":"2020-08-30T09:24:14","modified_gmt":"2020-08-30T07:24:14","slug":"margot-nie-spieprz-tego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2020\/08\/29\/margot-nie-spieprz-tego\/","title":{"rendered":"Margot, nie spieprz tego!"},"content":{"rendered":"\n<p>Nie podoba mi si\u0119 anarchistyczny styl Twoich wypowiedzi po wyj\u015bciu z aresztu, Margot. Te \u201efucki\u201d i dziwne, dwuznaczne, lecz w ka\u017cdym razie wulgarne s\u0142owa \u2013 to wszystko niepotrzebne. Rozumiem rebelianckie emocje, rozumiem nieufno\u015b\u0107 do wszystkich instytucji i silne pragnienie manifestowania swojej wolno\u015bci i suwerenno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>R\u00f3wnie\u017c nie cierpi\u0119 protekcjonalno\u015bci, samozwa\u0144czych doradc\u00f3w, filisterskich m\u0105dro\u015bci i w og\u00f3le wszelkiej \u201enormalizacji\u201d, kt\u00f3ra upupia wszelkie idee i wszystko ostatecznie czyni nieautentycznym, nudnym, a w ko\u0144cu obmierz\u0142ym i zak\u0142amanym.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozumiem, bo \u2013 nie boj\u0119 si\u0119 tego powiedzie\u0107 \u2013 te\u017c by\u0142em m\u0142ody. Co, a mo\u017ce to taka beznadziejna gadka \u201ezgreda\u201d, kt\u00f3ry zawsze wie wszystko lepiej? Ot\u00f3\u017c nie \u2013 skoro uwalniamy si\u0119 od uprzedze\u0144 i traktujemy si\u0119 po partnersku, to nie ma ani \u201epeda\u0142\u00f3w\u201d, ani \u201ezgred\u00f3w\u201d. Szanujemy si\u0119. A jak si\u0119 szanujemy, to gramy ze sob\u0105 fair.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak wysz\u0142o, Margot, \u017ce sta\u0142a\u015b si\u0119 liderk\u0105 i w Ciebie wpatruj\u0105 si\u0119 oczy milion\u00f3w porz\u0105dnych ludzi. M\u0142odych i starszych. Homo, hetero itd. Ci ludzie s\u0105 r\u00f3\u017cni \u2013 jednym si\u0119 Tw\u00f3j styl mo\u017ce podoba\u0107, inni nie rozumiej\u0105 przekazu, jeszcze inni czuj\u0105 si\u0119 w tym zagubieni. Sorry, ale to jest odpowiedzialno\u015b\u0107. Dzi\u015b nie mo\u017cesz by\u0107 g\u00f3wniar\u0105 i zawie\u015b\u0107 tych ludzi. To ju\u017c nie jest tylko Twoje \u017cycie, ale sprawa wszystkich. Od tego, jak si\u0119 b\u0119dziesz zachowywa\u0107, jak ud\u017awigniesz rol\u0119 liderki, zale\u017cy to, czy b\u0119d\u0105 bi\u0107 LGBT, czy nie. Czy b\u0119dziemy normalnym krajem, czy zon\u0105 faszystowskiego terroru w \u015brodku Europy. Dobra, nie tylko od Ciebie to zale\u017cy, ale od Ciebie bardziej ni\u017c ode mnie i milion\u00f3w innych ludzi wspieraj\u0105cych dzi\u015b prawa LGBT i t\u0119cz\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak \u017ce nie \u015bwiruj, nie obra\u017caj nikogo, tylko staraj si\u0119 zachowa\u0107 jak doros\u0142a osoba, kt\u00f3ra ma wa\u017cne zadanie do wykonania. Zamiast spuszcza\u0107 media po brzytwie i kozakowa\u0107, wyjd\u017a i powiedz ludziom, \u017ce b\u0119dziesz walczy\u0107 nadal, \u017ce ich nie opu\u015bcisz i \u017ce zwyci\u0119\u017cymy. Tak zachowuje si\u0119 liderka. Owszem, mo\u017cesz mie\u0107 na to wyr\u0105bane i nie chcie\u0107 by\u0107 liderk\u0105, ale to by\u0142oby naprawd\u0119 s\u0142abe. Je\u015bli zawiedziesz, je\u015bli b\u0119dziesz zgrywa\u0107 rozwydrzon\u0105 smarkul\u0119 (bo nie wierz\u0119, \u017ceby\u015b ni\u0105 by\u0142a naprawd\u0119), to nie tylko zmarnujesz to, co sama zrobi\u0142a\u015b, lecz zaszkodzisz sprawie. Ludzie uznaj\u0105, \u017ce \u201et\u0119czowi\u201d to faktycznie \u015bwiry i g\u00f3wniarze. Na pewno tego chcesz? Dobrze wiesz, o co mi chodzi. Jeste\u015b wykszta\u0142cona i nie takie rzeczy rozumiesz. Sprawa nie tyczy si\u0119 Twojego &#8222;bycia sob\u0105&#8221; ani wyboru czy by\u0107 &#8222;grzeczn\u0105&#8221;, czy &#8222;niegrzeczn\u0105&#8221;. Sprawa dotyczy realnej mo\u017cliwo\u015bci wyj\u015bcia ze swojej ba\u0144ki i komunikowania si\u0119 z szerokimi kr\u0119gami spo\u0142ecze\u0144stwa. To do nich trzeba dociera\u0107, a nie do swoich. Nie mo\u017cna ludzi zra\u017ca\u0107 do siebie, je\u015bli sprawa LGBT ma by\u0107 wygrana. Trzeba ich do siebie i do praw LGBT przekonywa\u0107. A to wymaga odpowiedniego podej\u015bcia i wyczucia. Czy tego chcesz, czy nie, sta\u0142a\u015b si\u0119 polityczk\u0105, a polityka, jak ka\u017cda dziedzina, ma swoje regu\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli to wszystko jest bardzo trudne (a jest), to we\u017a g\u0142\u0119boki oddech, si\u0105d\u017a z bliskimi sobie lud\u017ami, pogadaj i wydaj o\u015bwiadczenie, kt\u00f3re b\u0119dzie mia\u0142o r\u0119ce i nogi. Margot to nie jest ju\u017c Twoje prywatne imi\u0119 \u2013 to ju\u017c symbol. Sta\u0142a\u015b si\u0119 postaci\u0105 publiczn\u0105 i masz obowi\u0105zki osoby publicznej. Owszem, mo\u017cesz znikn\u0105\u0107 ze sceny w ci\u0105gu paru dni. Wystarczy kilka g\u0142upich, niekulturalnych wypowiedzi i pozamiatane. Tylko po co? Czy nie lepiej zosta\u0107 rzeczniczk\u0105 praw LGBT? Osob\u0105 szanowan\u0105, kt\u00f3rej g\u0142osu si\u0119 s\u0142ucha i kt\u00f3rej boi si\u0119 w\u0142adza?<\/p>\n\n\n\n<p>\u017bycie czasami nas przerasta i stawia przed wyzwaniami, kt\u00f3rym nie potrafimy sami sprosta\u0107. Ale wtedy najlepiej oprze\u0107 si\u0119 na przyjacio\u0142ach i s\u0142ucha\u0107 dobrych rad. Moje rady s\u0105 \u017cadne \u2013 s\u0105 proste i oczywiste. Ka\u017cdy m\u00f3g\u0142by je da\u0107. Ale w\u0142a\u015bnie dlatego s\u0105 wiarygodne. Zreszt\u0105 nie potrzeba, \u017ceby\u015b mnie s\u0142ucha\u0142a \u2013 w\u0105tpi\u0119, \u017ceby\u015b mia\u0142a ochot\u0119 s\u0142ucha\u0107 akurat mnie. OK, ale pos\u0142uchaj za to kogo\u015b innego, kto ma do\u015bwiadczenie \u017cyciowe i kogo szanujesz. Ka\u017cdy ma jakie\u015b swoje autorytety. W trudnych momentach trzeba si\u0119 do nich zwr\u00f3ci\u0107 \u2013 od tego s\u0105. Margot, nie spieprz tego!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie podoba mi si\u0119 anarchistyczny styl Twoich wypowiedzi po wyj\u015bciu z aresztu, Margot. Te \u201efucki\u201d i dziwne, dwuznaczne, lecz w ka\u017cdym razie wulgarne s\u0142owa \u2013 to wszystko niepotrzebne. Rozumiem rebelianckie emocje, rozumiem nieufno\u015b\u0107 do wszystkich instytucji i silne pragnienie manifestowania swojej wolno\u015bci i suwerenno\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":4631,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[708],"tags":[935],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4628"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4628"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4628\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4633,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4628\/revisions\/4633"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4631"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4628"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4628"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4628"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}