
{"id":473,"date":"2014-02-14T10:46:18","date_gmt":"2014-02-14T09:46:18","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=473"},"modified":"2014-02-19T13:20:07","modified_gmt":"2014-02-19T12:20:07","slug":"walentynki-dzien-teczy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2014\/02\/14\/walentynki-dzien-teczy\/","title":{"rendered":"Walentynki &#8211; Dzie\u0144 T\u0119czy"},"content":{"rendered":"<p>\u015aw. Walenty nazywa\u0142 si\u0119 naprawd\u0119 Valentinus, czyli \u201emocny i dobry cz\u0142owiek\u201d, taki, kt\u00f3ry wart jest wiele i na kt\u00f3rym mo\u017cna polega\u0107 (valens). Germa\u0144ska wersja tego imienia to Hartman, z czego wzi\u0119\u0142o si\u0119 popularne nazwisko, przyswojone r\u00f3wnie\u017c przez przodk\u00f3w ni\u017cej podpisanego.<!--more--><\/p>\n<p>Z pewno\u015bci\u0105 nie zas\u0142u\u017cy\u0142em sobie na swoje walentynkowe nazwisko, ale przynajmniej je szanuj\u0119, maj\u0105c je sobie za memento i drogowskaz. Memento Walentego-Hartmana, wpisane w etymologi\u0119 tych imion, brzmi: b\u0105d\u017a oparciem dla innych!<\/p>\n<p>Nie zdradz\u0119 tajemnicy, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce nie jestem chrze\u015bcijaninem. Mimo to niekt\u00f3re legendy chrze\u015bcija\u0144stwa szczerze do mnie przemawiaj\u0105 i poci\u0105gaj\u0105. Jedn\u0105 z nich jest w\u0142a\u015bnie legenda o \u015bw. Walentym, biskupie z prowincji Umbria w \u015brodkowej Italii, z III wieku, skazanym na \u015bmier\u0107 przez cesarza Klaudiusza za nielegalne udzielanie \u015blubu rzymskim legionistom, co mog\u0142o prowadzi\u0107 do wykpienia si\u0119 przez nich ze s\u0142u\u017cby. Podobno gdy Walenty siedzia\u0142 w wi\u0119zieniu, zakocha\u0142 si\u0119 w niewidomej c\u00f3rce stra\u017cnika, tak gorliwie modl\u0105c si\u0119 o jej uzdrowienie, \u017ce dobry B\u00f3g zlitowa\u0142 si\u0119 i przywr\u00f3ci\u0142 dziewczynie wzrok. Inna legenda m\u00f3wi, \u017ce siedzia\u0142 w areszcie domowym w willi s\u0119dziego, kt\u00f3ry mia\u0142 niewidom\u0105 c\u00f3rk\u0119. Wyjednawszy u Boga cudowne jej uzdrowienie, za\u017c\u0105da\u0142 nawr\u00f3cenia domu s\u0119dziego, co te\u017c si\u0119 sta\u0142o.<\/p>\n<p>Jak mo\u017cna s\u0105dzi\u0107 z tych przypowie\u015bci, by\u0142 Walenty weso\u0142ym i odwa\u017canym cz\u0142owiekiem. Pacyfist\u0105, przyjacielem m\u0142odzie\u017cy, pocieszycielem nieszcz\u0119\u015bliwych dziewcz\u0105t. Mo\u017cna by\u0142o na nim polega\u0107 w tych sprawach! Nie bez kozery zosta\u0142 patronem zakochanych.<\/p>\n<p>Dzi\u015b, w dniu ko\u015bcielnej (jakkolwiek raczej umbryjskiej ni\u017c ma\u0142opolskiej) uroczysto\u015bci wspomnienia \u015bw. Walentego, \u0142\u0105cz\u0119 si\u0119 z tradycj\u0105 i wo\u0142am ponad przepa\u015bciami klas, wyzna\u0144, narod\u00f3w i epok: kochajmy si\u0119! A jak ju\u017c nie mo\u017cemy si\u0119 kocha\u0107, to przynajmniej b\u0105d\u017amy sobie \u017cyczliwi. A jak i na to nas nie sta\u0107, to cho\u0107 b\u0105d\u017amy dla siebie mili. Gdy i na to zabraknie si\u0142y, odwo\u0142ajmy si\u0119 do uprzejmo\u015bci. Nie mog\u0105c okazywa\u0107 sobie nawet uprzejmo\u015bci, zdob\u0105d\u017amy si\u0119 przynajmniej na wzajemne poszanowanie naszych praw. Je\u015bli i tu nie stanie nam dobrej woli, powstrzymajmy si\u0119 cho\u0107 od okazywania wrogo\u015bci. Wszak gdy wrogo\u015b\u0107 w nas zwyci\u0119\u017cy i da si\u0119 pozna\u0107 na zewn\u0105trz, pohamujmy zew krwi!<\/p>\n<p>Tak to walentynkowe \u201ekochajmy si\u0119!\u201d ci\u0105gnie za sob\u0105 fundamentalne \u201enie zabijajmy si\u0119!\u201d. T\u0119cza pokoju rozpi\u0119ta nad \u015bwiatem na znak, \u017ce dni zag\u0142ady ju\u017c nie powr\u00f3c\u0105, objawia przykazanie Lo tircach!, Nie zabijaj! Mi\u0142o\u015b\u0107 napina namioty, a nienawi\u015b\u0107 nimi targa. \u017bycie i \u015bmier\u0107. Nadzieja i rozpacz. Rado\u015b\u0107 i cierpienie. Niebo i piek\u0142o. Pok\u00f3j i wojna.<\/p>\n<p>Dzie\u0144 \u015bw. Walentego, \u015bwi\u0119to mi\u0142o\u015bci i zakochanych jest \u00a0w swej istocie \u015bwi\u0119tem pokoju i \u017cycia. Walenty z\u0142o\u017cy\u0142 swoj\u0105 \u015bmierteln\u0105 ofiar\u0119 na o\u0142tarzu nienawi\u015bci, aby\u015bmy mogli dzi\u015b zdrowo dokazywa\u0107. Przeto wykpiwajmy si\u0119 dzisiaj z naszych legion\u00f3w, wykr\u0119cajmy si\u0119 sianem od s\u0142u\u017cby nienawi\u015bci i le\u0107my do naszych przyjaci\u00f3\u0142, kochank\u00f3w i kochanek, na \u0142ono Kupidyna, Kupa\u0142y, \u015bw. Walentego, by grzeszy\u0107, ach, s\u0142odko grzeszy\u0107! Vivat sanctus Valentinus!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u015aw. Walenty nazywa\u0142 si\u0119 naprawd\u0119 Valentinus, czyli \u201emocny i dobry cz\u0142owiek\u201d, taki, kt\u00f3ry wart jest wiele i na kt\u00f3rym mo\u017cna polega\u0107 (valens). Germa\u0144ska wersja tego imienia to Hartman, z czego wzi\u0119\u0142o si\u0119 popularne nazwisko, przyswojone r\u00f3wnie\u017c przez przodk\u00f3w ni\u017cej podpisanego.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[140],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/473"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=473"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/473\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":476,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/473\/revisions\/476"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=473"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=473"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=473"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}