
{"id":4910,"date":"2020-12-28T22:31:17","date_gmt":"2020-12-28T21:31:17","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=4910"},"modified":"2020-12-28T22:52:43","modified_gmt":"2020-12-28T21:52:43","slug":"szkola-online-jest-naga","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2020\/12\/28\/szkola-online-jest-naga\/","title":{"rendered":"Szko\u0142a (online) jest naga!"},"content":{"rendered":"\n<p>W rodzicach narasta bunt przeciwko szkole. Mo\u017ce nawet bardziej ni\u017c po\u015br\u00f3d samych uczni\u00f3w, kt\u00f3rzy popadaj\u0105 w covidow\u0105 apati\u0119, pragn\u0105c jedynie przetrwa\u0107 w coraz bardziej oderwanym od rzeczywisto\u015bci systemie szkolnym. Niespodziewanie zirytowani rodzice, widz\u0105cy ca\u0142y nonsens i bezradno\u015b\u0107 szko\u0142y wyra\u017anie jak nigdy dot\u0105d, niejako twarz\u0105 w twarz, bo na ekranach komputer\u00f3w swoich dzieci, maj\u0105 dzi\u015b sojusznik\u00f3w w osobach nauczycieli, kt\u00f3rych niezno\u015bna sytuacja pseudonauki online upokarza i frustruje do granic mo\u017cliwo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Rok 2020 jest dla uczni\u00f3w zmarnowany. Nauka szkolna \u2013 i tak w wi\u0119kszej cz\u0119\u015bci pozorna i ba\u0142amutna pod wzgl\u0119dem tre\u015bci i formy \u2013 sta\u0142a si\u0119 prawie zupe\u0142nie nieproduktywna, a jednocze\u015bnie bardzo depresyjna dla m\u0142odzie\u017cy pozbawionej najwa\u017cniejszej korzy\u015bci z chodzenia do szko\u0142y, jak\u0105 jest socjalizacja w grupie r\u00f3wie\u015bniczej w kontek\u015bcie mniej czy bardziej opresyjnej instytucji.<\/p>\n\n\n\n<p>Szko\u0142a przesta\u0142a by\u0107 ju\u017c nawet szko\u0142\u0105 \u017cycia\u2026 Mo\u017ce jednak nie b\u0119dzie to rok zmarnowany dla samej instytucji, bo jak nigdy dot\u0105d mia\u0142a szans\u0119 przekona\u0107 si\u0119 o swej \u017ca\u0142osnej kondycji. Bo te\u017c zak\u0142amanie systemu dosz\u0142o w trakcie nauki online do takich rozmiar\u00f3w, \u017ce ju\u017c przed nikim nie da si\u0119 go ukry\u0107. Inaczej m\u00f3wi\u0105c, samooszukiwanie si\u0119 dosz\u0142o do kresu swych mo\u017cliwo\u015bci, dzi\u0119ki czemu wszyscy widz\u0105 jak na d\u0142oni, \u017ce w szkolnictwie potrzebne s\u0105 zmiany fundamentalne.<\/p>\n\n\n\n<p>Szko\u0142a zawsze opiera\u0142a si\u0119 na fikcji. Zawsze mieszano wiadomo\u015bci naukowe z propagand\u0105 polityczn\u0105, najcz\u0119\u015bciej o zabarwieniu nacjonalistycznym. Zawsze podawano do wierzenia rozmaite niem\u0105dre anachronizmy, jednocze\u015bnie wyznaczaj\u0105c klasie \u015bredniej w\u0105skie granice bezpiecznego, standardowego dyskursu. Do\u015b\u0107 beznadziejny i bezkrytyczny oportunizm szkolnej kultury maskowany by\u0142 fa\u0142szywymi zach\u0119tami do samodzielno\u015bci my\u015blenia i nonkonformizmu. Prowadzi\u0142o to do komicznego wr\u0119cz efektu infantylnej ob\u0142udy.<\/p>\n\n\n\n<p>I nawet by\u0142oby z czego si\u0119 \u015bmia\u0107, gdyby nie opresja biurokratyczna, kt\u00f3rej poddawani byli nauczyciele, a za ich po\u015brednictwem uczniowie. A gdyby tego by\u0142o jeszcze ma\u0142o, obrazu dope\u0142nia b\u0142aze\u0144skie kreowanie si\u0119 przez nauczycieli i uczni\u00f3w na \u201ema\u0142ych naukowc\u00f3w\u201d, tak jakby szko\u0142a operowa\u0142a tre\u015bciami naukowymi, teoriami naukowymi i w og\u00f3le obraca\u0142a si\u0119 w kr\u0119gu krytycznej, naukowej kultury i umys\u0142owo\u015bci. Pisz\u0105c wypracowanie, nastolatek mia\u0142 udawa\u0107 polonist\u0119 albo krytyka literackiego, a ucz\u0105c si\u0119 biologii, mia\u0142 by\u0107 niczym adept nauk biologicznych. W rezultacie nikt nie uczy\u0142 si\u0119 wybiera\u0107 ksi\u0105\u017cek i czyta\u0107 ich z w\u0142asnej woli ani te\u017c nie dowiadywa\u0142 si\u0119 tego, czego tak pi\u0119knie ucz\u0105 nas filmy przyrodnicze.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak by\u0142o. I tak jest. Tylko \u017ce nauka online sprawi\u0142a, \u017ce to wszystko sta\u0142o si\u0119 niezno\u015bne. Ob\u0142uda i zupe\u0142ny absurd program\u00f3w szkolnych, razem z ca\u0142\u0105 szpetot\u0105 codziennego u\u017cerania si\u0119 s\u0142abych nauczycieli ze s\u0142abymi uczniami (a taka jest wi\u0119kszo\u015b\u0107), mog\u0105 sobie bezpiecznie trwa\u0107 za szkolnymi murami. Jednak gdy to wszystko wlewa si\u0119 ludziom do dom\u00f3w, to staje si\u0119 niezno\u015bne.<\/p>\n\n\n\n<p>A tu nagle rodzice zauwa\u017cyli, jakich bzdur uczy si\u0119 ich dzieci, a w dodatku sami zostali zmuszeni, aby si\u0119 ich uczy\u0107, \u017ceby pom\u00f3c swoim dzieciom. Sami wi\u0119c stali si\u0119 uczniami! Koszmar powr\u00f3ci\u0142! Zobaczyli, jak bardzo m\u0119czone i dr\u0119czone s\u0105 ich dzieci i jak niech\u0119tnie ucz\u0105 si\u0119 rzeczy, kt\u00f3re w niczym ich nie rozwijaj\u0105 i kt\u00f3rych \u017caden cz\u0142owiek nie uczy si\u0119 z w\u0142asnej woli, bo wie, \u017ce nigdy z tej wiedzy nie skorzysta.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak\u017ce nie to jest najgorsze. Rodzice i dzieci narzekaj\u0105 przede wszystkim na sm\u0119tek i ja\u0142owo\u015b\u0107 tych wszystkich lekcji, podczas kt\u00f3rych niewiele jest wyk\u0142adu, a za to mn\u00f3stwo u\u017cerania si\u0119 z technik\u0105, ja\u0142owych pr\u00f3b dyscyplinowania oszukuj\u0105cych, zadawania zada\u0144 i nieporadnego ich niby to sprawdzania, a i tak wiadomo, \u017ce wszystko to razem jest fikcj\u0105. Wszyscy przecie\u017c dostan\u0105 swoje zaliczenia i cenzurki.<\/p>\n\n\n\n<p>W czasie pandemii szkolna zabawa w kotka i myszk\u0119 wykroczy\u0142a poza ramy kontrolowanej gry pozor\u00f3w. Teraz to jest otwarta wojna. W\u015bciekli nauczyciele kontestuj\u0105 system, rozsiewaj\u0105c ducha buntu, a ca\u0142kowicie ju\u017c pozbawieni motywacji moralnej uczniowie robi\u0105, co tylko mog\u0105, aby unikn\u0105\u0107 bezsensownej najcz\u0119\u015bciej i bezproduktywnej pracy. G\u0142upie i niepotrzebne zadania, przykuwaj\u0105ce dzieci na wiele godzin do komputer\u00f3w, pozbawiaj\u0105c ich czasu na normalne \u017cycie, wywo\u0142uj\u0105 op\u00f3r. M\u0142odzie\u017c \u015bci\u0105ga, kupuje gotowce, organizuje podpowiadanie, a nawet fikcyjnie si\u0119 loguje b\u0105d\u017a symuluje problemy techniczne. I w\u0142a\u015bnie to \u201ekombinowanie\u201d, czyli bezczelne oszukiwanie, jest najwyra\u017aniejszym efektem nauczania w czasach pandemii.<\/p>\n\n\n\n<p>Pal sze\u015b\u0107, \u017ce dzieci stan\u0119\u0142y z nauk\u0105 na wiele miesi\u0119cy, oddaj\u0105c si\u0119 jakiemu\u015b tandetnemu i rapsodycznemu samouctwu do sp\u00f3\u0142ki z rodzicami \u2013 byleby zadowoli\u0107 szko\u0142\u0119 i nie da\u0107 si\u0119 przy\u0142apa\u0107 na k\u0142amstwie. Prawdziwy problem to demoralizacja, kt\u00f3rej poddawana jest m\u0142odzie\u017c.<\/p>\n\n\n\n<p>Szko\u0142a zawsze psu\u0142a. Uczy\u0142a ob\u0142udy i oszukiwania. Teraz jednak\u017ce czyni to w dw\u00f3jnas\u00f3b. \u017benuj\u0105ce plagiatowanie, \u015bci\u0105ganie, kupowanie prac i inne oszuka\u0144cze praktyki staj\u0105 si\u0119 masowe, a co gorsza \u2013 bezwstydne. Bior\u0105 w nich udzia\u0142 rodzice, staj\u0105c si\u0119 wsp\u00f3lnikami oszustwa, a tym samym trac\u0105c moralny tytu\u0142 do wychowywania swych dzieci oraz wszelki autorytet.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzeba mocno podkre\u015bli\u0107, \u017ce nie wszyscy tacy s\u0105, lecz \u2013 przykro to m\u00f3wi\u0107 \u2013 w Polsce skala demoralizacji tego rodzaju jest wprost ogromna, o czym wie ka\u017cdy, kto uczy w szkole lub na uczelni. Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 w taki czy inny spos\u00f3b oszukuje wi\u0119kszo\u015b\u0107. A wcale nie musi tak by\u0107, skoro w wielu krajach bynajmniej tak nie jest. Po prostu stoimy, jako wsp\u00f3lnota, na znacznie ni\u017cszym poziomie moralnym ni\u017c wiele innych spo\u0142ecze\u0144stw.<\/p>\n\n\n\n<p>Nauczony przez g\u0142upi\u0105 i bezsensown\u0105 szko\u0142\u0119 oszukiwania (i to z udzia\u0142em rodzic\u00f3w!) m\u0142ody cz\u0142owiek wchodzi w \u017cycie jako osoba pozbawiona honoru i niegodna szacunku. Ju\u017c samo w sobie jest to okropne. Jednak\u017ce jeszcze gorsze jest chyba to, \u017ce ucz\u0105c si\u0119 oszukiwa\u0107 i godz\u0105c si\u0119 z tym, cz\u0142owiek nie potrafi ju\u017c si\u0119 zatrzyma\u0107. Oszukuje dalej, w tym r\u00f3wnie\u017c swoich najbli\u017cszych. Tym samym odbiera sobie szans\u0119 na tworzenie dobrych zwi\u0105zk\u00f3w i rodziny, kt\u00f3rej cz\u0142onkowie mog\u0105 sobie ufa\u0107 i maj\u0105 za co si\u0119 wzajemnie szanowa\u0107 i kocha\u0107. A za co kocha\u0107 cwaniaka i oszusta, kt\u00f3ry kupi\u0142 matur\u0119 na targu, a magisterium w internecie?<\/p>\n\n\n\n<p>Gdyby szko\u0142a by\u0142a m\u0105dra, da\u0142aby sobie spok\u00f3j w tym roku z programami i odpytywaniem, skupiaj\u0105c si\u0119 na takim zorganizowaniu czasu m\u0142odzie\u017cy, aby by\u0142o to dla niej mi\u0142e i po\u017cyteczne, a dla rodzic\u00f3w stanowi\u0142o dow\u00f3d po\u017cyteczno\u015bci szko\u0142y. Pandemia to wspania\u0142a okazja do ogl\u0105dania film\u00f3w popularnonaukowych, wsp\u00f3lnego szukania w sieci ciekawych wiadomo\u015bci, niezobowi\u0105zuj\u0105cych rozm\u00f3w na wa\u017cne tematy.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety, jak dot\u0105d zmarnowano t\u0119 okazj\u0119. Bo szko\u0142a, a ju\u017c zw\u0142aszcza resort edukacji tkwi\u0105cy w \u0142apach zadufanych w sobie szowinist\u00f3w, nieuk\u00f3w i partyjnych karierowicz\u00f3w, jest mistrzem w marnowaniu wszelkich okazji. Wci\u0105\u017c jednak jest czas na refleksj\u0119 i wyci\u0105gni\u0119cie wniosk\u00f3w. Mo\u017ce od wrze\u015bnia?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W rodzicach narasta bunt przeciwko szkole. Mo\u017ce nawet bardziej ni\u017c po\u015br\u00f3d samych uczni\u00f3w, kt\u00f3rzy popadaj\u0105 w covidow\u0105 apati\u0119, pragn\u0105c jedynie przetrwa\u0107 w coraz bardziej oderwanym od rzeczywisto\u015bci systemie szkolnym. Niespodziewanie zirytowani rodzice, widz\u0105cy ca\u0142y nonsens i bezradno\u015b\u0107 szko\u0142y wyra\u017anie jak nigdy dot\u0105d, niejako twarz\u0105 w twarz, bo na ekranach komputer\u00f3w swoich dzieci, maj\u0105 dzi\u015b sojusznik\u00f3w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":4913,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[1012,423,1011],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4910"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4910"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4910\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4915,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4910\/revisions\/4915"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4913"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4910"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4910"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4910"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}