
{"id":5028,"date":"2021-03-01T19:02:22","date_gmt":"2021-03-01T18:02:22","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=5028"},"modified":"2021-03-01T22:28:30","modified_gmt":"2021-03-01T21:28:30","slug":"obajtek-czyli-syndrom-bbc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2021\/03\/01\/obajtek-czyli-syndrom-bbc\/","title":{"rendered":"Obajtek, czyli syndrom BBC"},"content":{"rendered":"\n<p>Nagrania rozm\u00f3w Obajtka ze swoim podw\u0142adnym w nieformalnie i nielegalnie kierowanej przez niego firmie s\u0105 nie tylko ca\u0142kowicie mia\u017cd\u017c\u0105cym dowodem przest\u0119pstwa, lecz ponadto popisem bezprzyk\u0142adnego knajactwa i chamstwa. Bezczelne o\u015bwiadczenie Orlenu, oszczercze i obra\u017aliwe w stosunku do Agory, a jednocze\u015bnie \u015bwiadcz\u0105ce o ca\u0142kowitym bezwstydzie prezesa, jest tego chamstwa drug\u0105 ods\u0142on\u0105. A trzeci\u0105 jest groteskowo k\u0142amliwe i obra\u017aliwe dla os\u00f3b cierpi\u0105cych na zesp\u00f3\u0142 Tourette&#8217;a t\u0142umaczenie, \u017ce nieprzerwany potok przekle\u0144stw Obajtka by\u0142 objawem tej ci\u0119\u017ckiej choroby.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>W ka\u017cdym normalnym kraju co\u015b takiego jak nagrania rozm\u00f3w Obajtka z podw\u0142adnym by\u0142oby powodem ogromnego skandalu, a nast\u0119pnie procesu s\u0105dowego. Taki Obajtek musia\u0142by zrezygnowa\u0107 z funkcji, posypa\u0107 g\u0142ow\u0119 popio\u0142em, a jego kariera sko\u0144czy\u0142aby si\u0119 raz na zawsze.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale nie w Polsce. Tu mo\u017cna w\u0142a\u015bciwie wszystko \u2013 je\u015bli masz w\u0142adz\u0119, to wstyd i ha\u0144ba nie maj\u0105 do ciebie przyst\u0119pu. Wystarczy \u015bmia\u0107 si\u0119 w nos tym wszystkim, kt\u00f3rych oburzenie przeradza si\u0119 przeto natychmiast w poni\u017caj\u0105ce uczucie bezsilno\u015bci wobec nagiego z\u0142a i jego bezkarno\u015bci. Biskup mo\u017ce czyta\u0107 o sobie w prasie \u015bwietnie udokumentowane artyku\u0142y, ukazuj\u0105ce, w jaki spos\u00f3b os\u0142ania pedofil\u00f3w, staj\u0105c si\u0119 ich wsp\u00f3lnikiem, i lekko przy tym sobie poziewywa\u0107. Ani w Ko\u015bciele, ani na salonach w\u0142adzy jego splendor i wp\u0142ywy na ujawnieniu ha\u0144bi\u0105cych fakt\u00f3w nie ucierpi\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Pose\u0142 prezes Kaczy\u0144ski mo\u017ce na oczach ca\u0142ego spo\u0142ecze\u0144stwa m\u00f3wi\u0107 swemu kontrahentowi, \u017ce mu nie zap\u0142aci, bezczelnie odsy\u0142aj\u0105c go do s\u0105du, a tak\u017ce za\u017c\u0105da\u0107 \u0142ap\u00f3wki \u201edla ksi\u0119dza\u201d &#8211; i nie dzieje si\u0119 absolutnie nic. Co\u015b, co ten sam Kaczy\u0144ski nazywa kompromitacj\u0105 ca\u0142o\u017cyciow\u0105, nie nast\u0119puje w \u017cadnym, dos\u0142ownie w \u017cadnym przypadku. Ba, nie nast\u0119puje nawet kompromitacja jednodniowa. Ci ludzie s\u0105 z zasady niekompromitowalni. Zupe\u0142nie jak czworonogi.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlaczego tak si\u0119 dzieje? Przecie\u017c ci ludzie, dokonuj\u0105cy najbezczelniejszych nadu\u017cy\u0107, \u0142\u0105cznie z samym premierem, w zasadzie wiedz\u0105, co to znaczy ha\u0144ba, wstyd, skandal i kompromitacja. Nawet je\u015bli s\u0105 psychopatami niezdolnymi do prze\u017cywania wstydu, to poj\u0119cia te nie s\u0105 im obce i doskonale zdaj\u0105 sobie spraw\u0119, \u017ce maj\u0105 do nich zastosowanie. A jednak nic sobie z tego nie robi\u0105 i uchodzi im to na sucho. Mogliby chocia\u017c jako\u015b nieszczerze, p\u00f3\u0142g\u0119bkiem czasem przeprosi\u0107. Ot, powiedzie\u0107 jakie\u015b \u201ewyrazi\u0142em si\u0119 niefortunnie\u201d czy \u201eprzepraszam tych, kt\u00f3rych zawiod\u0142em\u201d. A potem mogliby ju\u017c po swojemu: no czego jeszcze, k\u2026, ode mnie chcecie \u2013 przecie\u017c przeprosi\u0142em! Byliby wtedy normalnymi, poczciwymi chamami z epoki analogowej.<\/p>\n\n\n\n<p>C\u00f3\u017c, epok\u0119 t\u0119 mamy ju\u017c dawno za sob\u0105. Obecnie \u017cyjemy w epoce dwa, k\u2026, zero, czyli postmoralnej. Ale jak to jest, \u017ce oni jednak nie musz\u0105 niczego si\u0119 wstydzi\u0107? Tak nic a nic? Trudno to poj\u0105\u0107 normalnemu cz\u0142owiekowi. Tak jak trudno poj\u0105\u0107, \u017ce s\u0105 na \u015bwiecie bezwzgl\u0119dni bandyci i mordercy.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c dzia\u0142a tu \u017celazna logika\nbezwstydu, bezczelno\u015bci i chamstwa. Bezwstyd-Bezczelno\u015b\u0107-Chamstwo (syndrom BBC)\nna co\u015b takiego jak okazywanie s\u0142abo\u015bci i przyznawanie si\u0119 do winy nie pozwala.\nPrzeprosiny s\u0105 mo\u017cliwe tylko wtedy, gdy ich ob\u0142uda jest ca\u0142kowicie oczywista.\nBo zasada podstawowa BBC brzmi: nigdy do niczego si\u0119 nie przyznawaj i nigdy za\nnic nie przepraszaj. A kolejne zasady s\u0105 takie: wszystkiego si\u0119 wypieraj, k\u0142am\nw \u017cywe oczy, szkaluj i opluwaj tych, kt\u00f3rzy z\u0142apali ci\u0119 za r\u0119k\u0119, niszcz wszystkich\nprzeciwnik\u00f3w wszelkimi dost\u0119pnymi \u015brodkami, nie dotrzymuj \u017cadnych um\u00f3w ani\nzobowi\u0105za\u0144, je\u015bli by\u0142oby to dla ciebie niekorzystne, b\u0105d\u017a wierny sobie (swojemu\ninteresowi) do ko\u0144ca i niez\u0142omnie.<\/p>\n\n\n\n<p>W taki oto spos\u00f3b BBC staje si\u0119 rodzajem odwr\u00f3conego etosu, czyli antyetosu. Po prostu przez sw\u00f3j radykalizm, kt\u00f3ry przypomina formalnie postaw\u0119 etyczn\u0105. Podobnie jak ludzie szlachetni \u201epewnych rzeczy\u201d nie robi\u0105 nigdy, r\u00f3wnie\u017c dotkni\u0119ci przez syndrom BBC Kaczy\u0144scy, Morawieccy czy Obajtkowie \u201epewnych rzeczy\u201d nie robi\u0105 nigdy. Tylko \u017ce s\u0105 to inne rzeczy. <\/p>\n\n\n\n<p>Tak po prostu \u2013 inne. Czy\u017c inno\u015b\u0107 jest z\u0142a? Tamci nie oszukuj\u0105, nie k\u0142ami\u0105 i nie kradn\u0105, a ci (ka\u017cdy ma prawo do swoich zasad i bycia sob\u0105!) nigdy nie przyznaj\u0105 si\u0119 do winy, nigdy nie rezygnuj\u0105 z mo\u017cliwej do osi\u0105gni\u0119cia korzy\u015bci i nigdy nie kieruj\u0105 si\u0119 prawem, je\u015bli mog\u0105 mie\u0107 pewno\u015b\u0107, \u017ce nie zostan\u0105 poci\u0105gni\u0119ci do odpowiedzialno\u015bci za swoje bezprawne dzia\u0142ania.<\/p>\n\n\n\n<p>W jaki spos\u00f3b w og\u00f3le mog\u0142o doj\u015b\u0107 do takiej inwersji, czyli wywr\u00f3cenia moralno\u015bci na nice? Przecie\u017c jeszcze kilkadziesi\u0105t lat temu, gdy gdzie\u015b rz\u0105dzi\u0142a banda przest\u0119pc\u00f3w, to w razie wpadki po\u015bwi\u0119ca\u0142o si\u0119 kogo\u015b jako koz\u0142a ofiarnego, a bywa\u0142o, \u017ce bezsporny winowajca nawet pope\u0142nia\u0142 samob\u00f3jstwo (tego akurat nie pochwalam, lecz by\u0142o to przynajmniej \u015bwiadectwem prawdziwego wstydu). Nawet je\u015bli ci ludzie nie mieli \u017cadnych skrupu\u0142\u00f3w i niczego si\u0119 nie wstydzili naprawd\u0119, to zwykle uwa\u017cali za dobre dla siebie, aby wstyd udawa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Opinia publiczna tego oczekiwa\u0142a \u2013 nawet je\u015bli nikt nie mia\u0142 z\u0142udze\u0144, \u017ce z\u0142odzieje i cwaniacy u w\u0142adzy mog\u0105 si\u0119 zmieni\u0107. Mimo wszystko panowa\u0142o przekonanie, \u017ce lepiej, aby w \u017cyciu publicznym panowa\u0142y jakie\u015b ob\u0142udne pozory moralno\u015bci, ni\u017c taki zupe\u0142ny, nagi bezwstyd.<\/p>\n\n\n\n<p>Sk\u0105d ta zmiana, kt\u00f3ra prowadzi\u0142a frontowymi drzwiami hordy obnosz\u0105ce si\u0119 z syndromem BBC? S\u0105dz\u0119, \u017ce powodem jest pewne osobliwe i dwoiste wypaczenie moralno\u015bci publicznej. Z jednej strony prostacy uczeni s\u0105 (a ich \u017cyciowe do\u015bwiadczenie z ich prymitywnych \u015brodowisk to potwierdza), \u017ce wszyscy ludzie s\u0105 tak samo podli i interesowni, a wszelka moralno\u015b\u0107 jest tylko fasad\u0105; honor zasadza si\u0119 wi\u0119c nie na tym, jakim si\u0119 jest cz\u0142owiekiem, lecz na tym, \u017ce ma si\u0119 sztam\u0119 z odpowiednimi autorytetami \u2013 lokalnymi bogaczami oraz z \u201eczynnikiem rozgrzeszaj\u0105cym\u201d, czyli kap\u0142anami.<\/p>\n\n\n\n<p>Z drugiej strony publiczna moralno\u015b\u0107 epoki nowoczesnej zbudowana jest na pochwale indywidualizmu i \u201espe\u0142niania si\u0119\u201d, czyli aktywnego zabiegania o swoje interesy. Skoro liczy si\u0119 jednostka i jej prawo do szcz\u0119\u015bcia, a ka\u017cdy cz\u0142owiek ma swoje nienaruszalne i nietykalne \u017cycie wewn\u0119trzne, to nikomu nie wolno nikogo os\u0105dza\u0107. Moja moralno\u015b\u0107 to sprawa mi\u0119dzy mn\u0105 a Bogiem. Nikomu nic do niej! Je\u015bli nie dam si\u0119 z\u0142apa\u0107 i nie zostan\u0119 skazany, to nikt nie ma prawa mnie pot\u0119pia\u0107. Zreszt\u0105 jak ju\u017c zostan\u0119 skazany, to nadal nie wolno mnie wini\u0107, bo to sprawa mi\u0119dzy mn\u0105 a wymiarem sprawiedliwo\u015bci. Wszak sam p\u0142ac\u0119 za to, co uczyni\u0142em. Znowu wi\u0119c to samo: nikt nie prawa mnie ocenia\u0107!<\/p>\n\n\n\n<p>W \u015bwiecie BBC nie ma innej regu\u0142y poza tym nihilizmem prywatyzuj\u0105cym moralno\u015b\u0107: wszystko jest moj\u0105 spraw\u0105 i moim ryzykiem. Je\u015bli zakaz oceny (a wi\u0119c ekspulsja moralno\u015bci) staje ponad wszystkimi innymi i je zast\u0119puje, to w\u0142a\u015bciwie dozwolone jest wszystko. W miejsce wyrzut\u00f3w sumienia pojawia si\u0119 za\u015b z\u0142o\u015b\u0107 na siebie samego: jak ja mog\u0142em by\u0107 taki nieostro\u017cny i da\u0107 si\u0119 z\u0142apa\u0107! A zaraz za tym pragnienie zemsty. Zemsty, kt\u00f3ra jest \u015bwi\u0119tym prawem BBC, opartym na wielkim aksjomacie liberalizmu: nikt nie jest lepszy ode mnie!<\/p>\n\n\n\n<p>Skoro nie jest lepszy, to znaczy, \u017ce wszyscy s\u0105 takimi samymi bezczelnymi chamami jak ja. A jak wszyscy, to nikt. S\u0142owo \u201echam\u201d przestaje cokolwiek znaczy\u0107. Jest tylko jednym z wyzwisk. Bo tak naprawd\u0119 \u015bwiat dzieli si\u0119 zawsze wy\u0142\u0105cznie na \u201eswoich\u201d (to znaczy na mnie, w ostatecznym rozrachunku) i \u201eobcych\u201d (czyli wrog\u00f3w, w ostatecznym rozrachunku).<\/p>\n\n\n\n<p>\u015awiat BBC jest rynsztokiem, w kt\u00f3rym taplaj\u0105 si\u0119 miliony Obajtk\u00f3w, przekonanych, \u017ce ca\u0142a reszta jedynie udaje, \u017ce s\u0105 lepsi. Nie mog\u0119 sobie wyobrazi\u0107 czego\u015b n\u0119dzniejszego ni\u017c bycie ma\u0142ym, narcystycznym psychopat\u0105, cynicznym i zepsutym do szpiku ko\u015bci, niesko\u0144czenie chciwym i nienasyconym, niesko\u0144czenie samotnym po\u015br\u00f3d swych ofiar i po\u015br\u00f3d podobnych do niego samego kole\u017ck\u00f3w. \u017badne pieni\u0105dze, \u017cadna p\u0142atna mi\u0142o\u015b\u0107, \u017cadne knajackie uciechy nie s\u0105 w stanie zag\u0142uszy\u0107 tej ostatecznej n\u0119dzy ludzkiego \u017cywota, w kt\u00f3rym nie ma ju\u017c nic a nic prawdziwego, wznios\u0142ego lub cho\u0107by nieco delikatnego i odrobin\u0119 dobrego.<\/p>\n\n\n\n<p>Brutalne prostactwo niszczy wszystko w cz\u0142owieku i czyni z niego amoraln\u0105 besti\u0119 \u2013 istot\u0119 nikczemn\u0105 i odra\u017caj\u0105c\u0105. Lecz czy przy tym nieszcz\u0119\u015bliw\u0105? W\u0105tpi\u0119. By\u0107 mo\u017ce najwi\u0119ksza tajemnica przera\u017caj\u0105cego syndromu BBC polega na tym, \u017ce ta choroba \u2013 je\u015bli rozwinie pe\u0142ni\u0119 swoich objaw\u00f3w \u2013 staje si\u0119 tyle\u017c nieuleczalna, co przyjemna. S\u0105dz\u0119, \u017ce panowie Obajtek, Morawiecki, Kaczy\u0144ski i dziesi\u0105tki innych u w\u0142adzy naszego upokorzonego i um\u0119czonego kraju czuj\u0105 si\u0119 w zasadzie znakomicie. Koniaki w d\u0142o\u0144 i cygaro w g\u0119b\u0119, panowie chamowie!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nagrania rozm\u00f3w Obajtka ze swoim podw\u0142adnym w nieformalnie i nielegalnie kierowanej przez niego firmie s\u0105 nie tylko ca\u0142kowicie mia\u017cd\u017c\u0105cym dowodem przest\u0119pstwa, lecz ponadto popisem bezprzyk\u0142adnego knajactwa i chamstwa. Bezczelne o\u015bwiadczenie Orlenu, oszczercze i obra\u017aliwe w stosunku do Agory, a jednocze\u015bnie \u015bwiadcz\u0105ce o ca\u0142kowitym bezwstydzie prezesa, jest tego chamstwa drug\u0105 ods\u0142on\u0105. A trzeci\u0105 jest groteskowo k\u0142amliwe [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":5030,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[304,612],"tags":[1041],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5028"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5028"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5028\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5032,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5028\/revisions\/5032"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5030"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5028"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5028"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5028"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}