
{"id":5135,"date":"2021-04-18T23:51:30","date_gmt":"2021-04-18T21:51:30","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=5135"},"modified":"2021-04-19T00:16:16","modified_gmt":"2021-04-18T22:16:16","slug":"biedni-polacy-patrza-na-obchody-rocznicy-powstania-w-getcie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2021\/04\/18\/biedni-polacy-patrza-na-obchody-rocznicy-powstania-w-getcie\/","title":{"rendered":"Biedni Polacy patrz\u0105 na obchody rocznicy powstania w getcie"},"content":{"rendered":"\n<p>To jaki\u015b cud, \u017ce tyle lat po wojnie tysi\u0105ce Polak\u00f3w niemaj\u0105cych \u017cadnych \u017cydowskich przodk\u00f3w ani mo\u017ce nawet znajomych przypina sobie do ubra\u0144 \u017conkile na znak pami\u0119ci o zbrojnym powstaniu garstki skazanych za zag\u0142ad\u0119 mieszka\u0144c\u00f3w warszawskiego getta. Niespe\u0142na tysi\u0105c na wszystko gotowych i niemaj\u0105cych bodaj \u017cadnej nadziei ratunku m\u0142odych ludzi zapragn\u0119\u0142o umrze\u0107 w walce \u2013 jak ich przodkowie w pustynnej twierdzy Masada. I tak te\u017c umarli.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>By\u0142o to w \u015bwi\u0105teczny miesi\u0105c pesachowo-wielkanocny 1943 r. Dlaczego m\u0142odzi Polacy, wcale nie tak nieliczni, lecz i nie tak nieliczni, chc\u0105 o tym pami\u0119ta\u0107? Dlaczego \u017ca\u0142uj\u0105 tamtych? Dlaczego podziwiaj\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>Wtedy, tej strasznej wiosny 1943, te\u017c nie tak liczni patrzyli na dymy unosz\u0105ce si\u0119 nad gettem ze wsp\u00f3\u0142czuciem. Wi\u0119cej by\u0142o takich, kt\u00f3rzy patrzyli z l\u0119kiem. Wielu gratulowa\u0142o sobie, \u017ce cho\u0107 \u017cyj\u0105 w upodleniu i terrorze, pod niemieckim knutem, to przecie\u017c s\u0105 tam, w piekle getta, tacy, kt\u00f3rzy maj\u0105 jeszcze gorzej. Mo\u017ce jest w tym jaka\u015b boska i dziejowa sprawiedliwo\u015b\u0107, \u017ce ich to spotka\u0142o?<\/p>\n\n\n\n<p>Nie by\u0142o bada\u0144 socjologicznych w czasie wojny. Jeste\u015bmy zdani na wspomnienia tych, kt\u00f3rzy wtedy \u017cyli. Na wspomnienia p\u0142acz\u0105cego przed kamer\u0105 Jana Karskiego i przej\u0119tego zgroz\u0105 Czes\u0142awa Mi\u0142osza, pisz\u0105cego wiersz \u201eCampo di Fiori\u201d. Jednak proporcji postaw Polak\u00f3w zmierzy\u0107 nie podobna. Ilu by\u0142o wsp\u00f3\u0142czuj\u0105cych? Ilu oboj\u0119tnych? Ilu bezmy\u015blnych klient\u00f3w os\u0142awionej karuzeli, tak brutalnie uwiecznionej przez Mi\u0142osza? A ilu przera\u017conych? A mo\u017ce ka\u017cdy mia\u0142 w sobie troch\u0119 takich i troch\u0119 takich uczu\u0107? Nie da si\u0119 tego ju\u017c ustali\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141atwiej by by\u0142o dowiedzie\u0107 si\u0119, co my\u015bl\u0105 wsp\u00f3\u0142cze\u015bni. Wiemy jednak niewiele. Wiemy, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 Polak\u00f3w nie wie, czym by\u0142o powstanie w getcie warszawskim i kiedy mia\u0142o ono miejsce. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 nie wie, \u017ce sytuacja \u017byd\u00f3w by\u0142a w okupowanej Polsce niepor\u00f3wnanie ci\u0119\u017csza ni\u017c po\u0142o\u017cenie Polak\u00f3w. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 nie wie, \u017ce \u017byd\u00f3w w czasie wojny og\u00f3\u0142 spo\u0142ecze\u0144stwa raczej nie \u017ca\u0142owa\u0142 i tylko niewielu anga\u017cowa\u0142o si\u0119 bezinteresownie w pomaganie im. Ba, wi\u0119kszo\u015b\u0107 Polak\u00f3w my\u015bli, \u017ce w pomaganie zaanga\u017cowanych by\u0142o bardzo wielu, a za to w krzywdzenie \u017byd\u00f3w \u2013 nieliczni.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety, z wiedz\u0105 o tych sprawach uda\u0142o si\u0119 po dekadach haniebnego za\u0142gania przebi\u0107 tylko do kilku, mo\u017ce kilkunastu procent spo\u0142ecze\u0144stwa. A i to jedynie cz\u0119\u015bciowo. Zreszt\u0105 to w sumie \u201estare sprawy\u201d. Jako\u015b uciek\u0142y nam niepostrze\u017cenie lata i dekady, a wraz z nimi zapadli si\u0119 w przesz\u0142o\u015b\u0107 \u015bwiadkowie.<\/p>\n\n\n\n<p>Tym bardziej zadaj\u0119 sobie pytanie: sk\u0105d ten cud tysi\u0119cy, tysi\u0119cy m\u0142odych i niem\u0142odych Polak\u00f3w z \u017conkilami? Co my\u015bl\u0105? Co czuj\u0105? Mam w tej sprawie jedynie przeczucia (wi\u0119c licz\u0119 na jakie\u015b badania). S\u0105dz\u0119, \u017ce postawy wsp\u00f3\u0142czesnych Polak\u00f3w wobec upami\u0119tnie\u0144 Zag\u0142ady, a w tym powstania 1943 r., s\u0105 podobnie zr\u00f3\u017cnicowane jak w czasie wojny. Dominuje niewiedza b\u0105d\u017a oboj\u0119tno\u015b\u0107 \u2013 cz\u0119sto o nieprzyjaznym zabarwieniu. \u017bydzi wydawali si\u0119, a tym bardziej dzi\u015b wydaj\u0105 si\u0119 obcy. Ich \u015bmier\u0107 nie jest r\u00f3wnowa\u017cna z polsk\u0105 \u015bmierci\u0105, a ich prawo do pami\u0119ci zobowi\u0105zuje raczej mieszka\u0144c\u00f3w Izraela ni\u017c Polski. To nie za bardzo nasza sprawa, my\u015bli zapewne wielu Polak\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0105 jednak\u017ce i inni. Tacy, kt\u00f3rzy uwa\u017caj\u0105 \u017byd\u00f3w za obcych bli\u017anich, z kt\u00f3rymi naszym pradziadkom zdarzy\u0142o si\u0119 by\u0107 s\u0105siadami. Obcy, lecz bli\u017ani. Tacy jak wsp\u00f3\u0142cze\u015bni uchod\u017acy, a mo\u017ce Arabowie i Wietnamczycy, niezbyt licznie osiedleni w Polsce? To dla mnie egzotyczne i dziwaczne por\u00f3wnanie, lecz wydaje mi si\u0119, \u017ce wielu przyjaci\u00f3\u0142 \u017byd\u00f3w wykazuje si\u0119 takim w\u0142a\u015bnie \u201eog\u00f3lnohumanitarnym\u201d podej\u015bciem. Dobre i to, cho\u0107 w odmawianiu swojsko\u015bci czy rdzenno\u015bci \u017bydom widz\u0119 dalekie echo antysemickiego wykluczenia. Nie b\u0119d\u0119 jednak za bardzo wybrzydza\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0105 jednak\u017ce i tacy,\nkt\u00f3rych \u015bwiadomo\u015b\u0107 si\u0119ga dalej. Wiedz\u0105 sporo o \u017bydach i Zag\u0142adzie. My\u015bl\u0105 o niej\nze zgroz\u0105 i wsp\u00f3\u0142czuciem. Po prostu wiedz\u0105 i pami\u0119taj\u0105. Wiedz\u0105, czym by\u0142y getta\ni wyw\u00f3zki do oboz\u00f3w \u015bmierci. Brzydz\u0105 si\u0119 antysemityzmem i ma\u0142ostkowo\u015bci\u0105 tych,\nkt\u00f3rym zawsze o m\u0119ce \u017byd\u00f3w za du\u017co, a o m\u0119ce Polak\u00f3w za ma\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Wy, kt\u00f3rzy nosicie dzi\u015b \u017conkile i pami\u0119tacie o tym ma\u0142ym-wielkim epizodzie II wojny, historii Zag\u0142ady i historii Polski, jeste\u015bcie dobrymi i wra\u017cliwymi lud\u017ami. Macie w sobie jak\u0105\u015b odwag\u0119 i wielkoduszno\u015b\u0107, nawet je\u015bli wpinanie sobie \u017conkili 19 kwietnia jest ju\u017c w Waszych \u015brodowiskach powinno\u015bci\u0105 i nie wypada czyni\u0107 inaczej. Bo skoro tak jest, to ta wielkoduszno\u015b\u0107 i gest sta\u0142y si\u0119 najwidoczniej warto\u015bci\u0105 spo\u0142eczn\u0105. A to przecie\u017c tym lepiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie sztuka pami\u0119ta\u0107 o Zag\u0142adzie i powstaniu, jak si\u0119 jest \u017bydem, cho\u0107by i w \u0107wierci. Co do reszty &#8211; to jednak troch\u0119 sztuka. Dzi\u0119kuj\u0119 Wam, \u017ce nie jeste\u015bcie \u201eubogimi duchem\u201d, czyli \u201ebiednymi\u201d Polakami, kt\u00f3rzy bezradnie i ostatecznie bezmy\u015blnie i bezczynnie patrz\u0105 na upami\u0119tnianie powstania w getcie. Dzi\u0119ki Waszemu \u201ebogactwu\u201d pami\u0119\u0107 \u017cydowskich bojownik\u00f3w jest nale\u017cycie zachowana, a ich dumna \u015bmier\u0107 wci\u0105\u017c do nas przemawia, z ca\u0142\u0105 jej onie\u015bmielaj\u0105c\u0105 niesamowito\u015bci\u0105 i groz\u0105. Gdyby wiedzieli, jak to b\u0119dzie w Polsce po tak wielu latach, umiera\u0142oby si\u0119 im l\u017cej. 19 kwietnia dobrze by\u0107 w Polsce \u017bydem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To jaki\u015b cud, \u017ce tyle lat po wojnie tysi\u0105ce Polak\u00f3w niemaj\u0105cych \u017cadnych \u017cydowskich przodk\u00f3w ani mo\u017ce nawet znajomych przypina sobie do ubra\u0144 \u017conkile na znak pami\u0119ci o zbrojnym powstaniu garstki skazanych za zag\u0142ad\u0119 mieszka\u0144c\u00f3w warszawskiego getta. Niespe\u0142na tysi\u0105c na wszystko gotowych i niemaj\u0105cych bodaj \u017cadnej nadziei ratunku m\u0142odych ludzi zapragn\u0119\u0142o umrze\u0107 w walce \u2013 jak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":5141,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[1069,872,1070],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5135"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5135"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5135\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5140,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5135\/revisions\/5140"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5141"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5135"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5135"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5135"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}