
{"id":5448,"date":"2021-10-07T15:57:49","date_gmt":"2021-10-07T13:57:49","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=5448"},"modified":"2021-10-07T17:06:23","modified_gmt":"2021-10-07T15:06:23","slug":"suwerennosc-pogadanka-politologiczna-dla-jarka-i-pis","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2021\/10\/07\/suwerennosc-pogadanka-politologiczna-dla-jarka-i-pis\/","title":{"rendered":"Suwerenno\u015b\u0107 &#8211; pogadanka politologiczna dla Jarka i PiS"},"content":{"rendered":"\n<p>Jedn\u0105 z obsesji PiS jest suwerenno\u015b\u0107 Polski. Kaczy\u0144ski m\u00f3wi o niej bez przerwy, jakkolwiek kontekst wskazuje, \u017ce ma na my\u015bli nie tyle suwerenno\u015b\u0107 pa\u0144stwa i narodu, ile pe\u0142ni\u0119 w\u0142adzy w\u0142asnego \u015brodowiska politycznego, uzupe\u0142nion\u0105 rozlu\u017anieniem zwi\u0105zk\u00f3w z Uni\u0105 Europejsk\u0105, brakiem wszelkich stosunk\u00f3w z Rosj\u0105 i dowolnie daleko posuni\u0119t\u0105 zale\u017cno\u015bci\u0105 od USA i Watykanu. Gdyby p Kaczy\u0144ski b\u0105d\u017a jego ludzie chcieli zapozna\u0107 si\u0119 w przyst\u0119pny spos\u00f3b z poj\u0119ciem suwerenno\u015bci, to przygotowa\u0142em ma\u0142\u0105 pogadank\u0119 na ten wa\u017cny dla kultury politycznej temat. Dowiedz\u0105 si\u0119 z niej, co to znaczy, \u017ce jaki\u015b kraj jest suwerenny, i dlaczego takim krajem nie jest Polska.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Suwerenno\u015b\u0107 by\u0142a pi\u0119kn\u0105 ide\u0105. Gdy rozpada\u0142 si\u0119 ostatecznie feudalny porz\u0105dek Europy, ka\u017cda jej cz\u0105stka chcia\u0142a zach\u0142ysn\u0105\u0107 si\u0119 wolno\u015bci\u0105 od w\u0142adzy cesarzy i papie\u017cy. Od malutkiej w\u0142oskiej republiki po wielk\u0105 Francj\u0119 &#8211; wszyscy zapragn\u0119li \u201esuwerenno\u015bci\u201d. Jej pierwszym wielkim or\u0119downikiem by\u0142 w\u0142a\u015bnie Francuz \u2013 XVI-wieczny filozof Jean Bodin.<\/p>\n\n\n\n<p>Suwerenno\u015b\u0107 oznacza\u0142a ca\u0142kowit\u0105, niczym nieograniczon\u0105 w\u0142adz\u0119 suwerena, kt\u00f3rym by\u0142 albo monarcha, albo lud. Ta nowoczesna idea \u0142\u0105czy\u0142a zwolennik\u00f3w monarchii absolutnej, odwo\u0142uj\u0105cych si\u0119 do \u201ewoli ludu\u201d republikan\u00f3w oraz p\u00f3\u017aniejszych demokrat\u00f3w. Gdy wiek XIX przyni\u00f3s\u0142 jak\u017ce pon\u0119tn\u0105 i jak\u017ce niebezpieczn\u0105 ide\u0119 narodu \u2013 do koncepcji suwerenno\u015bci pasowa\u0142a jak ula\u0142. Suwerenem zosta\u0142 bowiem w\u0142a\u015bnie \u00f3w nar\u00f3d \u2013 wsp\u00f3lnota kulturowo-polityczna, kt\u00f3rej najwy\u017csz\u0105 emanacj\u0105 mia\u0142o by\u0107 pa\u0144stwo.<\/p>\n\n\n\n<p>Ostatecznie nacjonalizm musia\u0142 podzieli\u0107 si\u0119 rz\u0105dem dusz z monarchizmem i republikanizmem, czasami \u0142\u0105cz\u0105c si\u0119 z nimi w dziwne hybrydy. W monarchizmie suwerenem, rzecz jasna, mia\u0142 by\u0107 w\u0142adca, czyli kr\u00f3l, a w renesansowej republice, w rodzaju Florencji, naturalnie lud. W\u0142adca \u2013 lud \u2013 nar\u00f3d. Taka tr\u00f3jca panowa\u0142a nad umys\u0142owo\u015bci\u0105 polityczn\u0105 XIX wieku.<\/p>\n\n\n\n<p>Odr\u00f3\u017cnienie poszczeg\u00f3lnych rodzaj\u00f3w suweren\u00f3w nie jest zreszt\u0105 ca\u0142kiem proste, bo z jednej strony monarcha mia\u0142 uciele\u015bnia\u0107 lud i jego wol\u0119, a z drugiej \u201elud\u201d, czyli og\u00f3\u0142 obywateli, w wielostopniowym procesie stawa\u0142 si\u0119 \u201enarodem\u201d, p\u00f3\u017aniej za\u015b dojrza\u0142ym spo\u0142ecze\u0144stwem obywatelskim. Na samym ko\u0144cu, ju\u017c w XX wieku, owo spo\u0142ecze\u0144stwo obywatelskie rozros\u0142o si\u0119 \u2013 dzi\u0119ki przy\u0142\u0105czeniu proletariatu, ch\u0142op\u00f3w i kobiet \u2013 do rozmiar\u00f3w spo\u0142ecznego uniwersum, wy\u0142\u0105czaj\u0105cego w\u0142a\u015bciwie tylko dzieci i \u015bwie\u017cej daty emigrant\u00f3w. W rezultacie nie mamy ju\u017c \u201eludu\u201d ani spo\u0142ecze\u0144stwa obywatelskiego w znaczeniu \u015bwiadomej politycznie klasy \u015bredniej, lecz po prostu \u201espo\u0142ecze\u0144stwo og\u00f3lne\u201d, widoczne z perspektywy pa\u0144stwa jako og\u00f3\u0142 wyborc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>W procesie demokratyzacji zagubi\u0142a si\u0119 te\u017c troch\u0119 idea suwerenno\u015bci. Pierwotnie oznacza\u0142a ona, \u017ce w\u0142adza (suweren) mo\u017ce czyni\u0107 wszystko na swoim terytorium i nikt jej w tym nie przeszkodzi. Thomas Hobbes uwa\u017ca\u0142 wr\u0119cz, \u017ce suweren z natury rzeczy musi mie\u0107 w\u0142adz\u0119 absolutn\u0105, kt\u00f3rej sam nie podlega. Na dobr\u0105 spraw\u0119 chodzi\u0142o w tym wszystkim o rozumienie w\u0142adzy politycznej przez analogi\u0119 do w\u0142adzy boskiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie XIX-wieczny ruch demokratyczno-liberalny ostudzi\u0142 nieco absolutystyczne zapa\u0142y, jakkolwiek nie na tyle, \u017ceby zapobiec rozwojowi nacjonalizmu, czyli ideologii suwerenno\u015bci narodu pod wodz\u0105 narodowej partii w granicach pot\u0119\u017cnego i samowystarczalnego pa\u0144stwa. Nacjonalizm doprowadzi\u0142 do wielkich wojen XX wieku, ponosz\u0105c ostateczn\u0105 kl\u0119sk\u0119 ideologiczn\u0105. Niemniej idee suwerenno\u015bci, podobnie jak narodu, w \u015bwiadomo\u015bci politycznej pozosta\u0142y, mimo \u017ce s\u0105 dzi\u015b jakby anachroniczne i \u201eosierocone\u201d. Nikt powa\u017cny nie g\u0142osi ju\u017c dzisiaj, \u017ce \u201enar\u00f3d\u201d czy \u201elud\u201d mo\u017ce robi\u0107, co tylko chce \u2013 na przyk\u0142ad depta\u0107 prawa jednostki. Idea suwerenno\u015bci napotyka ograniczenie ze strony idei niezbywalnych praw cz\u0142owieka i obywatela.<\/p>\n\n\n\n<p>Zamiast o suwerenno\u015bci w warunkach demokratycznego pa\u0144stwa prawa, w kt\u00f3rym prawa obywateli chronione s\u0105 przed autorytarnymi zakusami \u201ewoli ludu\u201d (wyra\u017caj\u0105cej si\u0119 demokratycznie, rewolucyjnie b\u0105d\u017a paternalistycznie), m\u00f3wimy dzi\u015b o niepodleg\u0142o\u015bci albo niezale\u017cno\u015bci pa\u0144stwa. Kategorie te oznaczaj\u0105 prawie to samo co suwerenno\u015b\u0107, z zastrze\u017ceniem, i\u017c nie chodzi o w\u0142adz\u0119 absolutn\u0105 ani l\u0119k przed jak\u0105kolwiek zale\u017cno\u015bci\u0105 od innych pa\u0144stw. Zale\u017cno\u015b\u0107 polityczna i gospodarcza ka\u017cdego pa\u0144stwa od innych pa\u0144stw jest czym\u015b oczywistym i nieuniknionym.<\/p>\n\n\n\n<p>Wcale te\u017c nie musi by\u0107 krzywd\u0105 ani upokorzeniem. W normalnych warunkach oznacza po prostu wsp\u00f3\u0142prac\u0119 i powi\u0105zanie poprzez procesy gospodarcze i ekonomiczne \u2013 cz\u0119\u015bciowo dobrowolne, a cz\u0119\u015bciowo wynikaj\u0105ce z obiektywnych warunk\u00f3w mi\u0119dzynarodowej gospodarki. Dlatego te\u017c s\u0142owo \u201esuwerenno\u015b\u0107\u201d, cho\u0107 nie wypad\u0142o jeszcze ca\u0142kiem ze s\u0142ownika dyplomatycznego, ma dzi\u015b zastosowanie raczej tylko retoryczne i uroczyste. Pa\u0144stwa pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 nim, gdy trzeba przypomnie\u0107 innemu pa\u0144stwu, by nie wywiera\u0142o nacisk\u00f3w na nasz rz\u0105d w sprawach zastrze\u017conych do wy\u0142\u0105cznej jego kompetencji.<\/p>\n\n\n\n<p>Polska te\u017c mia\u0142aby powody, aby przypomnie\u0107 o swojej suwerenno\u015bci. Co najmniej jedno pa\u0144stwo, a mianowicie Stolica Apostolska, usi\u0142uje wywiera\u0107 wp\u0142yw na polskie prawo i sprawowanie rz\u0105d\u00f3w pod pretekstem polskiego obywatelstwa swoich przedstawicieli w naszym kraju. Tymi przedstawicielami s\u0105 biskupi, kt\u00f3rzy cho\u0107 nosz\u0105 polskie paszporty, przysi\u0119gaj\u0105 wierno\u015b\u0107 i pos\u0142usze\u0144stwo papie\u017cowi, bez zastrze\u017ce\u0144 wykonuj\u0105c zadania nak\u0142adane na nich przez Stolic\u0119 Apostolsk\u0105. W\u015br\u00f3d tych zada\u0144 jest dzia\u0142anie na rzecz stanowienia w poszczeg\u00f3lnych krajach takich praw, kt\u00f3re pozostawa\u0142yby w mo\u017cliwie najwi\u0119kszym stopniu zgodne z pogl\u0105dami Ko\u015bcio\u0142a, zwanymi przez niego \u201enauczaniem\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego te\u017c biskupi wywieraj\u0105 nacisk na rz\u0105dy kraj\u00f3w, w kt\u00f3rych zachowali jeszcze wp\u0142ywy, aby ustawia\u0142y ca\u0142kowite zakazy aborcji oraz zap\u0142odnienia in vitro, a tak\u017ce ingeruj\u0105 w tre\u015bci program\u00f3w szkolnych. Tak r\u00f3wnie\u017c jest w Polsce. Mimo \u017ce zabrania tego konkordat, gwarantuj\u0105cy autonomi\u0119 RP w stosunku do Stolicy Apostolskiej, polscy biskupi, w spos\u00f3b ca\u0142kiem formalny b\u0105d\u017a nieformalny, apeluj\u0105 do rz\u0105du w r\u00f3\u017cnych sprawach legislacyjnych. Ponadto w ramach tzw. komisji wsp\u00f3lnej rz\u0105du i episkopatu wyra\u017caj\u0105 rozmaite \u017cyczenia po adresem polskiego pa\u0144stwa, dotycz\u0105ce nie tylko prawa medycznego czy edukacji, lecz nawet wojskowo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Ponadto Ministerstwo Edukacji Narodowej dyskretnie konsultuje z episkopatem programy nauczania w polskich szko\u0142ach, tak aby przypadkiem nie znalaz\u0142y si\u0119 w nich jakie\u015b elementy dla Ko\u015bcio\u0142a niewygodne. Jak to wygl\u0105da, pokazuje s\u0142ynny raport Fundacji Polisfera, zatytu\u0142owany \u201ePomi\u0119dzy tolerancj\u0105 a dyskryminacj\u0105\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Chocia\u017c idea suwerenno\u015bci jest troch\u0119 staromodna, to jednak, mimo pewnego za\u017cenowania, jakie musi to budzi\u0107, nale\u017cy podj\u0105\u0107 spraw\u0119 suwerenno\u015bci Polski w stosunku do Watykanu. Kwestie statusu biskup\u00f3w w Polsce, rozumienia autonomii pa\u0144stwa, o kt\u00f3rej m\u00f3wi si\u0119 w konkordacie, tego wszystkiego, co biskupom wolno, a czego nie wolno, powinny wreszcie sta\u0107 si\u0119 przedmiotem uczciwej debaty. Jak dot\u0105d s\u0105 tematem tabu. Ale tak to ju\u017c bywa w niesuwerennych krajach, \u017ce o wszystkim mo\u017cna w nich rozmawia\u0107, tylko nie o suwerenno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Lecz my nie b\u00f3jmy si\u0119 i zacznijmy o niej m\u00f3wi\u0107. Nie b\u00f3jmy si\u0119 szanta\u017cu moralnego, wyra\u017caj\u0105cego si\u0119 w powtarzanym przy takich okazjach zarzucie, i\u017c \u201etakim j\u0119zykiem\u201d m\u00f3wili stalinowscy komuni\u015bci. Pewnie m\u00f3wili te\u017c \u201edzie\u0144 dobry\u201d i \u201edo widzenia\u201d. Kwestia rozdzia\u0142u Ko\u015bcio\u0142a od pa\u0144stwa oraz kwestia polskiej suwerenno\u015bci w stosunku do Stolicy Apostolskiej by\u0142y wa\u017cne po wojnie i pozostaj\u0105 wa\u017cne dzisiaj. A je\u015bli kto\u015b uwa\u017ca je za marginalne, to niech pomy\u015bli, co by by\u0142o, gdyby polski rz\u0105d nieustannie molestowa\u0142 papie\u017ca w sprawach wprowadzenia demokracji i r\u00f3wnouprawnienia kobiet w Ko\u015bciele katolickim, powo\u0142uj\u0105c si\u0119 na fakt, \u017ce w Polsce wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi wyznaje katolicyzm i ma prawo mie\u0107 pewne oczekiwania co do ustroju Ko\u015bcio\u0142a. Chybaby papie\u017c spad\u0142 z krzes\u0142a na wie\u015b\u0107 o tak nies\u0142ychanej obrazie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c i rz\u0105d polski powinien nauczy\u0107 si\u0119 tak te sprawy odbiera\u0107. A \u201ekatolicka wi\u0119kszo\u015b\u0107\u201d Polak\u00f3w ma ogromne pole do popisu \u2013 zamiast wymusza\u0107 na rz\u0105dzie kierowanie si\u0119 nauk\u0105 wiary katolickiej w stanowieniu prawa, niechaj poczuje si\u0119 ludem swego Ko\u015bcio\u0142a i niechaj wywalczy sobie prawo do rz\u0105dzenia nim i stanowienia w nim praw. Tak jak niegdy\u015b zrobi\u0142y to ludy polityczne, czyli \u015bwieckie spo\u0142ecze\u0144stwa Europy, a za nimi spo\u0142ecze\u0144stwa ca\u0142ego \u015bwiata. Do roboty wi\u0119c, ludu Bo\u017cy! We\u017a swoje sprawy w swoje r\u0119ce. A woln\u0105 Polsk\u0119 pozostaw woln\u0105 i \u015bwieck\u0105, jako jej konstytucja stanowi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jedn\u0105 z obsesji PiS jest suwerenno\u015b\u0107 Polski. Kaczy\u0144ski m\u00f3wi o niej bez przerwy, jakkolwiek kontekst wskazuje, \u017ce ma na my\u015bli nie tyle suwerenno\u015b\u0107 pa\u0144stwa i narodu, ile pe\u0142ni\u0119 w\u0142adzy w\u0142asnego \u015brodowiska politycznego, uzupe\u0142nion\u0105 rozlu\u017anieniem zwi\u0105zk\u00f3w z Uni\u0105 Europejsk\u0105, brakiem wszelkich stosunk\u00f3w z Rosj\u0105 i dowolnie daleko posuni\u0119t\u0105 zale\u017cno\u015bci\u0105 od USA i Watykanu. Gdyby p Kaczy\u0144ski [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":5450,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[304,95],"tags":[1148],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5448"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5448"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5448\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5455,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5448\/revisions\/5455"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5450"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5448"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5448"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5448"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}