
{"id":5539,"date":"2021-12-03T13:37:49","date_gmt":"2021-12-03T12:37:49","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=5539"},"modified":"2021-12-03T14:42:28","modified_gmt":"2021-12-03T13:42:28","slug":"w-obronie-obroncow-zycia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2021\/12\/03\/w-obronie-obroncow-zycia\/","title":{"rendered":"W obronie \u201eobro\u0144c\u00f3w \u017cycia\u201d"},"content":{"rendered":"\n<p>Dziwi Was, \u017ce awangarda ideologiczna Ko\u015bcio\u0142a katolickiego, dzia\u0142aj\u0105ca w formule rozsianych po \u015bwiecie stowarzysze\u0144 katolickich (a nie ko\u015bcielnych os\u00f3b prawnych), lecz pod czujnym okiem najbardziej integrystycznych i reakcyjnych biskup\u00f3w, domaga si\u0119, aby nieszcz\u0119\u015bliwe kobiety rodzi\u0142y \u015bmiertelnie chore i zniekszta\u0142cone dzieci i aby potem patrzy\u0142y, jak umieraj\u0105?<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dziwi Was okrucie\u0144stwo tych ludzi? A mo\u017ce przera\u017ca Was, \u017ce nie wystarczy im to, co ju\u017c osi\u0105gn\u0119li w Polsce, bo domagaj\u0105 si\u0119 25 lat wi\u0119zienia za aborcj\u0119 oraz urz\u0119dowej kontroli ci\u0105\u017c? Skoro tak, to znaczy, \u017ce nie rozumiecie tych ludzi. Chcia\u0142bym Wam pom\u00f3c ich zrozumie\u0107, bo bez tego trudniej z nimi walczy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Na pocz\u0105tek musicie wiedzie\u0107, \u017ce w logice archaicznego katolicyzmu cierpienie cz\u0142owieka jest z\u0142em metafizycznym \u2013 nie trzeba go eliminowa\u0107 za wszelk\u0105 cen\u0119, a nawet trzeba umie\u0107 si\u0119 z nim pogodzi\u0107 i powstrzymywa\u0107 odruchy wsp\u00f3\u0142czucia, ma ono bowiem zawsze g\u0142\u0119bszy sens w Bo\u017cym zamy\u015ble; trzeba wierzy\u0107, \u017ce B\u00f3g wie, co robi, bo ma sw\u00f3j Plan, kt\u00f3ry jest z natury Dobry. A sprawiedliwi, kt\u00f3rych powo\u0142a\u0142 do raju, trafi\u0105 tam nawet najbardziej kr\u0119t\u0105 drog\u0105, je\u015bli spodoba si\u0119 Bogu ich do\u015bwiadczy\u0107 cierpieniem i grzechem. Rol\u0105 cz\u0142owieka jest odgadywa\u0107 wol\u0119 Pana i gorliwie j\u0105 wykonywa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Nawet najbardziej gorliwie oddani Panu musz\u0105 si\u0119 liczy\u0107 z rzeczywisto\u015bci\u0105. Dlatego stopniuj\u0105 \u017c\u0105dania i stopniowo naznaczaj\u0105 sobie coraz ambitniejsze cele. Na ko\u0144cu drogi jest jednak triumf Pa\u0144stwa Bo\u017cego, w kt\u00f3re zst\u0105pi\u0107 zechce Pan, by w chwale, po\u015br\u00f3d ukorzonych przed Nim lud\u00f3w ziemi, zaj\u0105\u0107 miejsce na \u015bwi\u0119tym tronie Kr\u00f3lestwa. Dzi\u015b, gdy jeste\u015bmy w po\u0142owie drogi do Kr\u00f3lestwa Bo\u017cego, sta\u0107 nas na karanie aborcji 25 latami wi\u0119zienia. A w przysz\u0142o\u015bci? Czemu nie kara\u0107 za aborcj\u0119 \u015bmierci\u0105? Przecie\u017c napisano \u201eoko za oko, z\u0105b za z\u0105b\u201d?<\/p>\n\n\n\n<p>Kto odwa\u017cy\u0142by si\u0119 dokona\u0107 mordu na niewinnym dziecku, gdyby grozi\u0142a za to \u201ekara g\u0142\u00f3wna\u201d? Nie bardzo widz\u0119 powody, dla kt\u00f3rych tzw. obro\u0144cy \u017cycia mieliby nie domaga\u0107 si\u0119 w przysz\u0142o\u015bci zabijania morderc\u00f3w dzieci. Przecie\u017c prawdziwe, niesk\u0142amane zr\u00f3wnanie aborcji z morderstwem do takiego prowadzi wniosku. Owszem, w polskim prawie nie ma kary \u015bmierci, lecz czy s\u0142usznie? Biblia pe\u0142na jest przyk\u0142ad\u00f3w karania \u015bmierci\u0105, a r\u00f3wnie\u017c Ko\u015bci\u00f3\u0142 do ostatnich dekad (zanim uleg\u0142 wp\u0142ywom \u017byd\u00f3w i masonerii) \u00a0jednoznacznie opowiada\u0142 si\u0119 przeciwko zniesieniu tej kary. Przecie\u017c B\u00f3g, pozwalaj\u0105c, by kto\u015b pope\u0142ni\u0142 zbrodni\u0119, sam daje znak, i\u017c chcia\u0142by uczyni\u0107 swych wiernych narz\u0119dziem, kt\u00f3re przeniesie zbrodniarza w miejsce jego przeznaczenia. Tak jak s\u0105 na ziemi znaki \u015bwi\u0119to\u015bci, tak s\u0105 i znaki pot\u0119pienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziwne? No to pos\u0142uchajcie dalej. Opowiem Wam, co ma w g\u0142owie fanatyk religijny, w jaki spos\u00f3b my\u015bli i odczuwa. Wiem to, bo spotyka\u0142em takich wiele razy w \u017cyciu, zw\u0142aszcza studiuj\u0105c na KUL, a poza tym nieobce mi s\u0105 arkana zadziwiaj\u0105cej czasami, a zawsze ezoterycznej teologii. Teologii krystalicznie \u015bredniowiecznej, do dzi\u015b nieuniewa\u017cnionej, lecz zaledwie przypudrowanej \u201emodernizmem\u201d. Dla cz\u0119\u015bci prawdziwych, \u015bwiadomych katolik\u00f3w ten sztafa\u017c to jedynie taktyczny kamufla\u017c, lecz dla wi\u0119kszo\u015bci \u201e\u015bwiadomie wierz\u0105cych\u201d to zdrada i zwyci\u0119stwo szatana. Interesuj\u0105 nas ci ostatni \u2013 wierz\u0105cy, \u017ce duch chrze\u015bcija\u0144stwa najpe\u0142niej zatriumfowa\u0142 w epoce Innocentego III i innych pot\u0119\u017cnych papie\u017cy p\u00f3\u017anego \u015bredniowiecza.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c, jak powiedzia\u0142em, ludzie ci nie dopuszczaj\u0105 do siebie wsp\u00f3\u0142czucia i czu\u0142ostkowo\u015bci. S\u0105 \u015bwiadomi, \u017ce dzia\u0142aj\u0105 jako narz\u0119dzia Opatrzno\u015bci i czerpi\u0105 z tej \u015bwiadomo\u015bci niepoj\u0119t\u0105 dla profana dum\u0119 i poczucie chwa\u0142y. Dop\u00f3ki natchnieni s\u0105 wiar\u0105, nie tylko nie musz\u0105 kierowa\u0107 si\u0119 prawem ziemskim i ludzkimi zobowi\u0105zaniami, lecz nie wolno im mie\u0107 w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce prawa ludzkie, takie jak konstytucje, mog\u0105 mie\u0107 inne znaczenie ni\u017c tylko wygodne dla Ko\u015bcio\u0142a tymczasowe regulacje, zas\u0142uguj\u0105ce na akceptacj\u0119 tak d\u0142ugo i tylko tak dalece, jak s\u0105 potrzebne misji Ko\u015bcio\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Prawa ludzkie nie wi\u0105\u017c\u0105 wszak Boga, a przeto nie wi\u0105\u017c\u0105 r\u00f3wnie\u017c Ko\u015bcio\u0142a i tych, kt\u00f3rzy dzia\u0142aj\u0105 w jego imieniu i dla jego dobra. Wzgl\u0119dy teologiczne b\u0105d\u017a historyczny interes Ko\u015bcio\u0142a maj\u0105 bezwzgl\u0119dne pierwsze\u0144stwo i natychmiast, <em>ipso facto<\/em>, uniewa\u017cniaj\u0105 wszelkie postanowienia \u015bwieckiej w\u0142adzy, je\u015bli tylko wchodz\u0105 z nimi w konflikt. W\u0142adza \u015bwiecka i jej pot\u0119ga zas\u0142uguj\u0105 na cze\u015b\u0107 i pos\u0142usze\u0144stwo dlatego, \u017ce s\u0105 narz\u0119dziem Boga i od Boga pochodz\u0105 \u2013 je\u015bli narz\u0119dzie si\u0119 zepsuje, musi by\u0107 natychmiast zast\u0105pione nowym. Nie ma tu miejsca na wahania. Lojalno\u015b\u0107 i s\u0142u\u017cba nale\u017c\u0105 si\u0119 wy\u0142\u0105cznie Bogu \u2013 a cz\u0142owiekowi i pa\u0144stwu tylko wtedy, gdy wpisuj\u0105 si\u0119 w plan zbawienia. Jest rzecz\u0105 Ko\u015bcio\u0142a, aby rozpozna\u0107 ten Plan i bez wahania wciela\u0107 go w \u017cycie. <\/p>\n\n\n\n<p>B\u00f3g nie objawi\u0142 nam w Pi\u015bmie wszystkiego. Objawienie trwa. Je\u015bli Ko\u015bci\u00f3\u0142 s\u0105dzi\u0142 do niedawna, \u017ce stworzenie duszy w \u017cywocie matki dokonuje si\u0119 po 40 b\u0105d\u017a 90 dniach od pocz\u0119cia, a sp\u0119dzenie p\u0142odu jest zaledwie obsceniczn\u0105 czynno\u015bci\u0105, kt\u00f3ra czyni zgorszenie, to dzi\u0119ki naukowemu zrozumieniu zap\u0142odnienia jako procesu, w kt\u00f3rym powstaje unikalny genom, otrzymali\u015bmy od Boga wa\u017cn\u0105 wiadomo\u015b\u0107: nowa istota ludzka powstaje w momencie zap\u0142odnienia, a jej u\u015bmiercenie jest zbrodni\u0105. Jako \u017ce o cz\u0142owiecze\u0144stwie decyduje cud stworzenia nowej duszy, nie ma znaczenia, na jakim etapie rozwoju jest p\u0142\u00f3d. Od samego pocz\u0105tku jest dzieckiem, a wi\u0119c cz\u0142owiekiem. W sensie fizjologicznym dziecko jest w procesie \u201estawania si\u0119\u201d, czyli urzeczywistniania swej natury. Ten rozw\u00f3j nie zmienia faktu, \u017ce od samego pocz\u0105tku dziecko jest cz\u0142owiekiem, wraz z pe\u0142ni\u0105 przys\u0142uguj\u0105cych cz\u0142owiekowi praw. B\u00f3g bowiem nie tworzy duszy stopniowo, lecz jednym skutecznym aktem. Stopniowo rozwija si\u0119 jedynie strona cielesna i umys\u0142owa cz\u0142owieka \u2013 dusza, stanowi\u0105ca o cz\u0142owiecze\u0144stwie, jest i pozostaje w ciele w ca\u0142ej swej bytowej pe\u0142ni, niezale\u017cnie od jego stadia rozwoju i stanu zdrowia.<\/p>\n\n\n\n<p>Stworzenie duszy w \u0142onie matki jest \u015bwi\u0119tym aktem samego Boga. On bowiem w Swym mi\u0142osierdziu, pomimo grzechu pierworodnego i jego nieusuwalnych do czasu ostatecznego rozdzielenia sprawiedliwych i pot\u0119pionych na S\u0105dzie Ostatecznym skutk\u00f3w, utrzyma\u0142 \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 ludzkiego \u017cycia i wybra\u0142 na jej sanktuarium miejsce, w kt\u00f3rym najpe\u0142niej objawi\u0142 si\u0119 skutek owego Grzechu Adamowego. Dlatego jedynym miejscem godnym pocz\u0119cia jest pokalane grzechem pierworodnym \u0142ono kobiety, bo to w\u0142a\u015bnie tam, w miejscu grzechu, za ka\u017cdym razem dokonuje si\u0119 cud powo\u0142ania nowego \u017cycia, zapowiadaj\u0105cy ostateczny triumf dobra nad z\u0142em oraz \u017cycia nad \u015bmierci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyrazem tego powi\u0105zania grzechu i odkupienia w cudzie rodzicielstwa jest b\u00f3l porodu i rozkosz ma\u0142\u017ce\u0144ska. Bogobojna i wstydliwa mi\u0142o\u015b\u0107 rodzic\u00f3w przes\u0142ania jakby woalem wiary i nadziei sromot\u0119 grzesznego \u0142ona, zapowiadaj\u0105c niebia\u0144sk\u0105 czysto\u015b\u0107 \u017cycia Wybranych. Dlatego ka\u017cdy zamach na misterium p\u0142odzenia w ma\u0142\u017ce\u0144stwie \u2013 czy to przez stosowanie antykoncepcji, czy to przez zap\u0142odnienie <em>in vitro<\/em>, czy to przez aborcj\u0119 \u2013 stanowi blu\u017aniercz\u0105, acz bezsiln\u0105 napa\u015b\u0107 na prawo Bo\u017ce, oddalaj\u0105c wsp\u00f3lnot\u0119 wiary, mi\u0142o\u015bci i nadzieli, czyli Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015bwi\u0119ty oczekuj\u0105cych Kr\u00f3lestwa Bo\u017cego, od osi\u0105gni\u0119cia jej \u015bwi\u0119tego celu. Kto wi\u0119c sprzeniewierza si\u0119 prawu Bo\u017cemu i gwa\u0142ci \u015bwi\u0119te prawa przez Niego ustanowione, nie tylko sprowadza zgub\u0119 na siebie, lecz krzywdzi sprawiedliwych, zrzeszonych w Ko\u015bciele \u015bwi\u0119tym, odsuwaj\u0105c nadej\u015bcie Kr\u00f3lestwa.<\/p>\n\n\n\n<p>Grzech ludzki nie jest wi\u0119c jedynie jego spraw\u0105, jak\u0105 ma on z Panem Bogiem. Jest spraw\u0105 ca\u0142ego Ko\u015bcio\u0142a jako sakramentalnej wsp\u00f3lnoty grzesznik\u00f3w. Zgorszenie wymaga spowiedzi i pokuty \u2013 je\u015bli dokonuje si\u0119 w \u0142onie Ko\u015bcio\u0142a. Je\u015bli za\u015b grzech dokonuje si\u0119 po\u015br\u00f3d pogan, wymaga kary, kt\u00f3ra zetrze go z oblicza ziemi i zado\u015b\u0107uczyni Panu. Tam bowiem, gdzie chrze\u015bcijanin w pokorze pokutuje i b\u0142aga o mi\u0142osierdzie, poganin, a zw\u0142aszcza ateusz nieznaj\u0105cy ni skruchy, ni pokuty, musi zosta\u0107 sp\u0119tany i usuni\u0119ty sprzed oczu wiernego ludu, jako \u017ce ur\u0105gaj\u0105c Bogu sw\u0105 pych\u0105 i zatwardzia\u0142o\u015bci\u0105, czyni publiczne zgorszenie.<\/p>\n\n\n\n<p>Czego jeszcze nie rozumiecie? Fundamentalizm religii monoteistycznej i mesja\u0144skiej, a wi\u0119c opartej na oczekiwaniu nadej\u015bcia Zbawiciela, kt\u00f3rego panowanie nad \u015bwiatem wierni musz\u0105 przygotowa\u0107, jest bezwzgl\u0119dnie logiczny. Nie ma w nim luk i nie ma w nim miejsca na \u017caden sp\u00f3r ani dyskusj\u0119. Jest tylko jeden B\u00f3g, kt\u00f3ry jest Panem wszystkich ludzi. I jest jeden lud wybrany i kto nie chce si\u0119 do niego przy\u0142\u0105czy\u0107, ten sam prosi si\u0119 do piek\u0142a. Szafot jest dla niego \u0142ask\u0105 \u2013 bo\u0107 lepiej zej\u015b\u0107 z oczu Pana w czelu\u015bci piekielne, ni\u017c nadal ur\u0105ga\u0107 Mu, pozostaj\u0105c po\u015br\u00f3d \u017cywych na ziemi.<\/p>\n\n\n\n<p>A wi\u0119c kara \u015bmieci za aborcj\u0119 to w istocie \u017cadne okrucie\u0144stwo, lecz \u0142aska wyrz\u0105dzona blu\u017anierczym zbrodniarzom. Piek\u0142o bowiem to miejsce, w kt\u00f3rym grzech zamyka si\u0119 jak w grobie i nie staje ju\u017c wi\u0119cej na przeszkodzie jasnemu triumfowi chwa\u0142y Pana i wiecznemu szcz\u0119\u015bciu zbawionych \u015bwi\u0119tych, kt\u00f3rzy obcuj\u0105c ze sob\u0105 i do\u015bwiadczaj\u0105c wizji uszcz\u0119\u015bliwiaj\u0105cej Bo\u017cego Oblicza, raduj\u0105 swe serca widokiem piekie\u0142, gratuluj\u0105c sobie wzajem, i\u017c M\u0105dro\u015b\u0107 Bo\u017ca i Bo\u017ce Mi\u0142osierdzie raczy\u0142y im oszcz\u0119dzi\u0107 wiecznego pot\u0119pienia, kt\u00f3re wszak moc\u0105 Grzechu Adamowego nale\u017cy si\u0119 wszystkim jego potomkom.<\/p>\n\n\n\n<p>Tylko ofiara Chrystusa zdo\u0142a\u0142a Grzech ten pokona\u0107, zwyci\u0119\u017caj\u0105c \u015bmier\u0107 i prowadz\u0105c wiernych z powrotem do raju. Kto za\u015b nie uwierzy Temu, kt\u00f3ry zmartwychwsta\u0142, niechaj na wieki wiek\u00f3w pozostanie w miejscu, kt\u00f3re wszak sam sobie wybra\u0142. Nie nale\u017cy go \u017ca\u0142owa\u0107 ani si\u0119 za niego modli\u0107. Kto bowiem modli si\u0119 za nieszcz\u0119snych w piekle, aby ich m\u0119ki znalaz\u0142y kiedy\u015b kres, ten sprzeciwia si\u0119 ostatecznym wyrokom Pana. I tak dalej. Mam nadziej\u0119, \u017ce teraz ju\u017c umiecie tak sami. Je\u015bli tak, to nadajecie si\u0119 na dobrych katolik\u00f3w!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dziwi Was, \u017ce awangarda ideologiczna Ko\u015bcio\u0142a katolickiego, dzia\u0142aj\u0105ca w formule rozsianych po \u015bwiecie stowarzysze\u0144 katolickich (a nie ko\u015bcielnych os\u00f3b prawnych), lecz pod czujnym okiem najbardziej integrystycznych i reakcyjnych biskup\u00f3w, domaga si\u0119, aby nieszcz\u0119\u015bliwe kobiety rodzi\u0142y \u015bmiertelnie chore i zniekszta\u0142cone dzieci i aby potem patrzy\u0142y, jak umieraj\u0105?<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":5542,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[353,771,4],"tags":[623,1170,1008,1172,1171],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5539"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5539"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5539\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5541,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5539\/revisions\/5541"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5542"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5539"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5539"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5539"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}