
{"id":5556,"date":"2021-12-10T11:03:31","date_gmt":"2021-12-10T10:03:31","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=5556"},"modified":"2021-12-10T21:23:32","modified_gmt":"2021-12-10T20:23:32","slug":"metoo-w-teatrze-alarm","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2021\/12\/10\/metoo-w-teatrze-alarm\/","title":{"rendered":"MeToo w teatrze \u2013 alarm!"},"content":{"rendered":"\n<p>Kilka dni temu opublikowa\u0142em artyku\u0142 pod tytu\u0142em <a href=\"https:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/2021\/12\/07\/metoo-w-teatrze-czerwona-lampka\">\u201eMeToo w teatrze \u2013 czerwona lampka\u201d<\/a>. W zwi\u0105zku ze spraw\u0105 Paw\u0142a Passiniego wyrazi\u0142em w nim obaw\u0119, \u017ce w ferworze walki z molestowaniem seksualnym w teatrze (i nie tylko tam) \u0142atwo mo\u017ce doj\u015b\u0107 do niesprawiedliwych i przesadnych oskar\u017ce\u0144, a nawet pom\u00f3wie\u0144. Namawia\u0142em do ostro\u017cno\u015bci i unikania ferowania przedwczesnych wyrok\u00f3w, zw\u0142aszcza w sytuacji, gdy mamy jedynie \u201es\u0142owo przeciwko s\u0142owu\u201d. Sprawy Paw\u0142a Passiniego bynajmniej nie rozstrzyga\u0142em, a broni\u0142em go tylko przed ostracyzmem i zawodowym u\u015bmiercaniem przed jej rzetelnym os\u0105dzeniem. M\u00f3j tekst zosta\u0142 przyj\u0119ty przez \u015brodowisko teatralne z mieszanymi uczuciami. Jedni przyznali mi racj\u0119, inni uznali, \u017ce by\u0142a to zakamuflowana obrona m\u0119\u017cczyzn molestuj\u0105cych m\u0142ode kobiety. By\u0142y te\u017c g\u0142osy, \u017ce \u201e\u017byd broni \u017byda\u201d albo \u201edziad broni dziada\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Przede wszystkim jednak w reakcji na m\u00f3j artyku\u0142 napisa\u0142 do mnie Pawe\u0142 Passini przejmuj\u0105cy list, z kt\u00f3rego wynika co\u015b, co w \u017cadnym wypadku nie powinno si\u0119 by\u0142o sta\u0107. Ot\u00f3\u017c nie dano mu dotychczas \u017cadnej mo\u017cliwo\u015bci publicznego odniesienia si\u0119 do swojej sprawy i stawianych mu zarzut\u00f3w. Tak by\u0107 nie mo\u017ce i dlatego u\u017cyczam mu swojego skromnego medium, by chocia\u017c w ten spos\u00f3b m\u00f3g\u0142 dotrze\u0107 ze swoim stanowiskiem do w\u0142asnego \u015brodowiska. Jednocze\u015bnie prosz\u0119 e-teatr o przedruk tego materia\u0142u, tak jak sta\u0142o si\u0119 to w przypadku mojego poprzedniego felietonu.<\/p>\n\n\n\n<p>Jestem pod wra\u017ceniem listu Paw\u0142a Passiniego z powodu jego jednoznaczno\u015bci oraz zawartego w nim powa\u017cnego oskar\u017cenia. Jednoznaczno\u015b\u0107 polega na tym, \u017ce zaprzecza jakiejkolwiek swojej winie, twierdz\u0105c stanowczo, \u017ce sta\u0142 si\u0119 ofiar\u0105 linczu dokonanego przez uprzedzon\u0105 do niego dziennikark\u0119 oraz cz\u0119\u015b\u0107 swojego \u015brodowiska. Oskar\u017cenie za\u015b kierowane jest pod adresem prof. Doroty Segdy, kt\u00f3rej zarzuca nienadanie biegu sprawom o molestowanie, w kt\u00f3rych dysponuje udokumentowanymi skargami. Jedno i drugie musi by\u0107 wyja\u015bnione. Walka z molestowaniem musi by\u0107 sprawiedliwa, konsekwentna i obejmowa\u0107 wszystkich winowajc\u00f3w. Je\u015bli u\u017cyto Passiniego i po\u015bwi\u0119cono jego cze\u015b\u0107 dla odwr\u00f3cenia uwagi od innych os\u00f3b (a tak rozumiem jego wypowied\u017a), to mamy do czynienia z dra\u0144stwem. Nie wydaj\u0119 tu \u017cadnego wyroku, bo nie jestem do tego powo\u0142any. Domagam si\u0119 tylko tego, \u017ceby sprawa Paw\u0142a Passiniego, kt\u00f3ra od dawna jest ju\u017c publiczna, zosta\u0142a rzetelnie i publicznie wyja\u015bniona, a dop\u00f3ki to nie nast\u0105pi, \u017ceby pozwolono mu wykonywa\u0107 swoj\u0105 prac\u0119. Poni\u017cej list Paw\u0142a Passiniego, z pomini\u0119ciem otwieraj\u0105cych go podzi\u0119kowa\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMedia wyda\u0142y [na mnie] wyrok, kt\u00f3ry niezale\u017cnie od podejmowanych przeze mnie krok\u00f3w prawnych zaistnia\u0142 i zapisa\u0142 si\u0119 ju\u017c w pami\u0119ci. Od publikacji artyku\u0142u Redaktor Dzieciuchowicz, przez niezliczone doniesienia dotycz\u0105ce prezentacji mojego spektaklu na festiwalu Boska Komedia \u2013 wszystko odbywa si\u0119 bez jakiejkolwiek pr\u00f3by weryfikacji formu\u0142owanych wobec mnie oskar\u017ce\u0144. Pomini\u0119te zosta\u0142y tak\u017ce g\u0142osy os\u00f3b obecnych podczas opisywanych wydarze\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak pokaza\u0142y ostatnie dni, lincz na mojej osobie trwa w najlepsze. Nie potrafi\u0119 i nie mog\u0119 zrozumie\u0107 braku proporcji: pomimo kr\u0105\u017c\u0105cych od lat w \u015brodowisku opowie\u015bci o tym, co dzieje si\u0119 w szko\u0142ach teatralnych, o tym, czego przez wiele lat dopuszczaj\u0105 si\u0119 ich etatowi pracownicy, o czym zreszt\u0105 pr\u00f3bowa\u0142em opowiedzie\u0107 w spektaklu \u2013 o tym wojownicy i wojowniczki o teatr bez przemocy milcz\u0105. Mnie natomiast z g\u00f3ry odm\u00f3wiono prawa do obrony, mimo \u017ce zarzucane mi przewinienia s\u0105 niczym wobec tego, o czym wiedz\u0119 ma cho\u0107by oburzaj\u0105ca si\u0119 moj\u0105 obecno\u015bci\u0105 na Festiwalu Rektor Dorota Segda. I wiedza ta nie wynika z plotek, ale z adresowanych do niej skarg ofiar prawdziwego molestowania i fizycznej przemocy, nie kilku, ale wielu, wraz z przekazywanymi jej dowodami tego, co dzia\u0142o na zaj\u0119ciach jednej z podleg\u0142ych jej filii. Dlaczego nikt nie zadaje jej trudnych pyta\u0144? Dlaczego \u015brodowisko milcz\u0105co przygl\u0105da si\u0119, jak jestem grillowany, nie wykorzystuj\u0105c tej wspania\u0142ej okazji do rzeczywistej pr\u00f3by oczyszczenia?<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety \u015bwiat jest tak skonstruowany, \u017ce raz rzuconych i powielanych pom\u00f3wie\u0144 nie da si\u0119 odk\u0142ama\u0107, nawet gdybym wygra\u0142 w s\u0105dzie spraw\u0119 o ochron\u0119 mojego dobrego imienia. Nie bez powodu w tradycji \u017cydowskiej\u00a0<em>laszon hara<\/em>, czyli \u201ez\u0142y j\u0119zyk\u201d, jest por\u00f3wnywany do morderstwa, a tak\u017ce innych zbrodni, kt\u00f3rych efekt\u00f3w nie da si\u0119 cofn\u0105\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Kluczowa dla sformu\u0142owania zarzucanego mi przez media \u201emolestowania bez dotykania\u201d kwestia filmowania z ukrycia jest wyj\u0105tkowo pod\u0142ym k\u0142amstwem. A to przecie\u017c na nim zbudowana jest nie tylko narracja artyku\u0142u, lecz tak\u017ce graficzna strona tego pseudoreporta\u017cu, mocno dzia\u0142aj\u0105ca na emocje odbiorc\u00f3w. Zamierzam udowodni\u0107, \u017ce materia\u0142 z pr\u00f3b, o kt\u00f3rym mowa, nie tylko nie powsta\u0142 wbrew woli osoby w nim wyst\u0119puj\u0105cej, ale r\u00f3wnie\u017c i przede wszystkim spotka\u0142 si\u0119 z jej pe\u0142n\u0105 aprobat\u0105 jeszcze w momencie jego powstawania.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy zadzwoni\u0142a do mnie Pani Dzieciuchowicz, pr\u00f3bowa\u0142em jej wyt\u0142umaczy\u0107 (nie znaj\u0105c jeszcze skali fa\u0142szywych zarzut\u00f3w artystek kryj\u0105cych si\u0119 pod pseudonimami) metody mojej pracy z artystami i fakt, \u017ce praca ze mn\u0105 jako re\u017cyserem nigdy nie by\u0142a i nie b\u0119dzie oparta na jakimkolwiek przymusie, a moje do\u015bwiadczenie pozwala mi automatycznie odczyta\u0107 jakikolwiek mog\u0105cy si\u0119 pojawi\u0107 dyskomfort pracy artysty nad dan\u0105 scen\u0105. Poza tym codzienna mozolna, wielogodzinna praca re\u017cyser-aktor najzwyczajniej nie mog\u0142aby zaistnie\u0107 pod przymusem. Zaproponowa\u0142em Pani Dzieciuchowicz pokazanie nagra\u0144 z pr\u00f3b, na kt\u00f3rych wyra\u017anie wida\u0107, \u017ce o \u017cadnym przymusie nie ma mowy. Zaproponowa\u0142em nawet przeprowadzenie tego rodzaju pr\u00f3by w obecno\u015bci dziennikarki, \u017ceby mog\u0142a wyrobi\u0107 sobie w\u0142asne zdanie. Pani Dzieciuchowicz wyrazi\u0142a wst\u0119pne zainteresowanie takim pomys\u0142em. Jednak podczas kolejnej rozmowy stwierdzi\u0142a, \u017ce nie chce ogl\u0105da\u0107 materia\u0142u bez zgody osoby, kt\u00f3ra na nim wyst\u0119puje. Jak dzisiaj ju\u017c wiem, nie chodzi\u0142o jej o poznanie prawdy, a jedynie o potwierdzenie tezy, kt\u00f3r\u0105 z g\u00f3ry sobie za\u0142o\u017cy\u0142a. W swoim artykule natomiast postanowi\u0142a posun\u0105\u0107 si\u0119 o krok dalej. Ilustruj\u0105ca go grafika przedstawia chowaj\u0105c\u0105 si\u0119 przed obiektywem telefonu nag\u0105 posta\u0107, a w tre\u015bci znajduj\u0105 si\u0119 sugestie, \u017ce aktorka zosta\u0142a do nagrania zmuszona.<\/p>\n\n\n\n<p>Materia\u0142 nie z jednej, ale z wielu pr\u00f3b jest dowodem na to, \u017ce publikacja Pani Dzieciuchowicz jest wy\u0142\u0105cznie nieudoln\u0105 pr\u00f3b\u0105 wybicia si\u0119 dziennikarza na temacie MeToo w teatrze i jest najzwyczajniej pod\u0142ym eksperymentem przeprowadzanym obecnie i nieustannie na mojej osobie. Nagrania ogl\u0105dali\u015bmy razem z ich uczestniczk\u0105 jeszcze w trakcie pr\u00f3b, bo po to one s\u0105, by aktor czy tancerz m\u00f3g\u0142 zobaczy\u0107, jak dzia\u0142a co\u015b, nad czym wsp\u00f3lnie pracujemy. Nigdy nie zamierza\u0142em ich upublicznia\u0107. Ale rzetelny dziennikarz stawiaj\u0105cy tak mia\u017cd\u017c\u0105ce zarzuty powinien zada\u0107 sobie cho\u0107by minimalny trud ich weryfikacji.<\/p>\n\n\n\n<p>Nigdy nikogo nie zmusza\u0142em do nago\u015bci na scenie ani na pr\u00f3bie. W\u0142a\u015bnie z tego powodu nagie kobiece i m\u0119skie cia\u0142a by\u0142y obecne w moich spektaklach, poniewa\u017c stwarza\u0142em bezpieczn\u0105 przestrze\u0144 do pracy. Poniewa\u017c powody, dla kt\u00f3rych korzystali\u015bmy z tego \u015brodka wyrazu, by\u0142y istotne. Poniewa\u017c to, co powstawa\u0142o dzi\u0119ki ci\u0119\u017ckiej pracy i zaanga\u017cowaniu ze strony aktorek i aktor\u00f3w &#8211; by\u0142o wa\u017cne i pi\u0119kne, a artystom dawa\u0142o ogrom satysfakcji.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego w\u0142a\u015bnie do pracy nad tym konkretnym spektaklem zosta\u0142em\nzaproszony decyzj\u0105 Dyrekcji Szko\u0142y i jej m\u0142odych adept\u00f3w. Dziennikarze nie maj\u0105\ni jak wida\u0107 nie chc\u0105 mie\u0107 wiedzy na temat pracy nad spektaklem, w kt\u00f3rym\nwyst\u0119puj\u0105 elementy nago\u015bci. Co wa\u017cne, nagrane projekcje mia\u0142y zosta\u0107\nwykorzystane jako t\u0142o spektaklu dyplomowego, jako element scenografii.<\/p>\n\n\n\n<p>Co r\u00f3wnie wa\u017cne, Dyrekcja szko\u0142y w Bytomiu zapozna\u0142a si\u0119 z tymi\nprojekcjami i zaopiniowa\u0142a je jako odwa\u017cne i estetyczne. Paradoks? Dysonans\npoznawczy? Kogo to jednak teraz obchodzi?<\/p>\n\n\n\n<p>Medialny lincz na mnie odby\u0142 si\u0119 bez \u017cadnej szansy obrony za przyzwoleniem organizacji, kt\u00f3ra powinna z urz\u0119du przynajmniej spr\u00f3bowa\u0107 podj\u0105\u0107 jakikolwiek wysi\u0142ek wyja\u015bnienia sprawy. Zamiast tego przez zwi\u0105zek zawodowy re\u017cyser\u00f3w, kt\u00f3ry rzekomo mnie reprezentowa\u0142, zosta\u0142em uznany za winnego i zawieszony. Pod \u201ewyrokiem\u201d podpisa\u0142 si\u0119 Zarz\u0105d &#8211; \u017cadnych nazwisk. Do dzisiaj nikt z jego reprezentant\u00f3w nie zdecydowa\u0142 si\u0119 podj\u0105\u0107 jakiejkolwiek pr\u00f3by kontaktu ze mn\u0105, mimo \u017ce stawi\u0142em si\u0119 na walnym zgromadzeniu.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142a\u015bciwie ju\u017c sta\u0142em si\u0119 niewidzialny \u2013 relacjonuj\u0105ca przebieg mojego spektaklu \u201eNajpi\u0119kniejszy wsch\u00f3d\u2026\u201d na Festiwalu Boska Komedia dziennikarka napisa\u0142a, \u017ce \u201ena sali nie zauwa\u017cyli\u015bmy Passiniego\u201d. Zapomnia\u0142a jednak doda\u0107, \u017ce przez ca\u0142y czas trwania spektaklu by\u0142em na scenie, co mo\u017cna zobaczy\u0107 nawet na zdj\u0119ciach, kt\u00f3re do\u0142\u0105czy\u0142a do swojej relacji. C\u00f3\u017c, sta\u0142em si\u0119 niewidzialny nawet dla oskar\u017cycieli. \u0141atwiej jest powiedzie\u0107, \u017ce Passini nie mia\u0142 cywilnej odwagi pojawi\u0107 si\u0119 na spektaklu, kt\u00f3ry sam wyre\u017cyserowa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>I jeszcze jedno: nie ukrywam si\u0119 pod pseudonimem &#8211; wybra\u0142em taki, pod kt\u00f3rym jestem bardzo \u0142atwo rozpoznawalny i stanowi kwintesencj\u0119 planowanego przeze mnie projektu, kt\u00f3ry zainicjowa\u0142 spektakl \u201eNajpi\u0119kniejszy wsch\u00f3d\u2026\u201d. Przez ten projekt oddaj\u0119 przestrze\u0144 innej, wa\u017cniejszej sprawie, kt\u00f3ra jednak w \u015bwi\u0119tym oburzeniu nie zosta\u0142a kompletnie zauwa\u017cona. Jakbym chcia\u0142 si\u0119 oczyszcza\u0107 nieszcz\u0119\u015bciami innych ludzi &#8211; wtedy w\u0142a\u015bnie pojawi\u0142bym si\u0119 pod swoim nazwiskiem. Nikt tego nie dostrzega i nie chce dostrzec.<\/p>\n\n\n\n<p>Zarz\u0105dzanie prawd\u0105 sta\u0142o si\u0119 faktem. Ale pragnienia i chore ambicje ko\u0144cz\u0105 si\u0119 szybciej ni\u017c wola walki, a ja pomimo trwaj\u0105cej egzekucji wci\u0105\u017c jej nie straci\u0142em\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kilka dni temu opublikowa\u0142em artyku\u0142 pod tytu\u0142em \u201eMeToo w teatrze \u2013 czerwona lampka\u201d. W zwi\u0105zku ze spraw\u0105 Paw\u0142a Passiniego wyrazi\u0142em w nim obaw\u0119, \u017ce w ferworze walki z molestowaniem seksualnym w teatrze (i nie tylko tam) \u0142atwo mo\u017ce doj\u015b\u0107 do niesprawiedliwych i przesadnych oskar\u017ce\u0144, a nawet pom\u00f3wie\u0144. Namawia\u0142em do ostro\u017cno\u015bci i unikania ferowania przedwczesnych wyrok\u00f3w, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":5550,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[1173,1180,1181,1178,1174,1179,1175],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5556"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5556"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5556\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5560,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5556\/revisions\/5560"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5550"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5556"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5556"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5556"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}