
{"id":5717,"date":"2022-02-21T22:59:27","date_gmt":"2022-02-21T21:59:27","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=5717"},"modified":"2022-02-21T23:48:59","modified_gmt":"2022-02-21T22:48:59","slug":"matki-rownolegle-aldomovara-feministyczno-antyfaszystowski-kicz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2022\/02\/21\/matki-rownolegle-aldomovara-feministyczno-antyfaszystowski-kicz\/","title":{"rendered":"\u201eMatki r\u00f3wnoleg\u0142e\u201d Almod\u00f3vara \u2013 feministyczno-antyfaszystowski kicz"},"content":{"rendered":"\n<p>Najnowszy film Pedro Almod\u00f3vara \u201eMatki r\u00f3wnoleg\u0142e\u201d ma tak wyborne recenzje (na szcz\u0119\u015bcie nie tylko takie) i tak znakomity odbi\u00f3r oraz frekwencj\u0119, \u017ce wprost nie mo\u017cna na niego nie i\u015b\u0107. Poszed\u0142em wi\u0119c i ja, nie pierwszy raz doznaj\u0105c zawodu. Nie, nie ze strony Almod\u00f3vara, kt\u00f3ry zawi\u00f3d\u0142 mnie w\u0142a\u015bnie po raz pierwszy, lecz ze strony wi\u0119kszo\u015bci polskich i niepolskich recenzent\u00f3w, kt\u00f3rzy zamiast zachowa\u0107 niezale\u017cny s\u0105d, pakuj\u0105 si\u0119 jak \u0107my w ogie\u0144 we wszystko, co post\u0119powe i wzruszaj\u0105ce. Tym razem r\u00f3wnie\u017c, jak te \u0107my albo owce, by nie powiedzie\u0107 lemingi, poszli w jedynie s\u0142usznym kierunku. Kt\u00f3\u017c by \u015bmia\u0142 skrytykowa\u0107 wieszcza, je\u015bli mu kariera i opinia w towarzystwie mi\u0142e!<\/p>\n\n\n\n<p>Sam jestem feminist\u0105 i zajad\u0142ym antyfaszyst\u0105, ale to nie znaczy, \u017ce mo\u017cna mi wcisn\u0105\u0107 ka\u017cdy kit. A ten film jest kitem i kiczem tak nachalnym, \u017ce a\u017c boli. Podczas jednej z wielu nieprawdopodobnych czy wr\u0119cz absurdalnych scen chcia\u0142o mi si\u0119 wyj\u015b\u0107 z kina. Niestety, by\u0142o za du\u017co ludzi. Na z\u0142o\u015b\u0107 pisz\u0119 wi\u0119c t\u0119 recenzj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie chc\u0119 psu\u0107 ogl\u0105dania, czyli \u201espojlowa\u0107\u201d, wi\u0119c ogranicz\u0119 si\u0119 do og\u00f3lnik\u00f3w. Film jest ca\u0142kowicie niesp\u00f3jnym i nieprzekonuj\u0105cym po\u0142\u0105czeniem dw\u00f3ch zupe\u0142nie odmiennych w\u0105tk\u00f3w. Pierwszy to \u017cyciowy dramat dw\u00f3ch kobiet \u2013 starszej i m\u0142odszej, kt\u00f3re w tym samym dniu rodz\u0105 dzieci, a z\u0142y los zwi\u0105\u017ce je ze sob\u0105 na dobre i na z\u0142e. Drugi w\u0105tek to pami\u0119\u0107 o wojnie domowej i poszukiwanie niepochowanych szcz\u0105tk\u00f3w ofiar zbrodni pope\u0142nionych przez falangist\u00f3w. Oba tematy maj\u0105 si\u0119 do siebie nijak i wt\u0142aczanie na si\u0142\u0119 hiszpa\u0144skiej martyrologii do opowie\u015bci o wsp\u00f3\u0142czesnych kobietach i matkach singielkach w wielkim mie\u015bcie budzi wr\u0119cz za\u017cenowanie. Pretekstem do tego nadu\u017cycia emocjonalnego i stylistycznego ma by\u0107 zawarte w filmie dydaktyczne i wychowawcze przes\u0142anie do hiszpa\u0144skiej m\u0142odzie\u017cy. M\u0142odzie\u017c ma si\u0119 bowiem pod wp\u0142ywem tego filmu zainteresowa\u0107 wojn\u0105 domow\u0105 i ofiarami faszyzmu. Mo\u017ce si\u0119 i zainteresuje, lecz ten grubymi ni\u0107mi szyty dydaktyzm nie dodaje filmowi artystycznej warto\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Sprawa odkopywania grob\u00f3w zajmuje jakie\u015b 10 proc. filmu, lecz i tu zd\u0105\u017cy\u0142 Almod\u00f3var narozrabia\u0107. Ko\u0144cowa scena tak drastycznie i nachalnie feminizuje hiszpa\u0144skie \u201epami\u0119tanie\u201d, \u017ce mo\u017ce od niego dos\u0142ownie odstrasza\u0107 m\u0119\u017cczyzn. Czy o to chodzi\u0142o? Poza tym nie bardzo wierz\u0119 w obfite \u0142zy wylewane nad ofiarami pomordowanymi 85 lat temu. Owszem, odkopuje si\u0119 groby i jest wok\u00f3\u0142 tej restytucji pami\u0119ci o wojnie domowej wiele dyskusji oraz emocji, lecz to ju\u017c nie to samo co p\u00f3\u0142 wieku temu, gdy umiera\u0142 Franco, a rodzi\u0142a si\u0119 Penelope Cruz.<\/p>\n\n\n\n<p>Cruz uwielbiam, lecz nie jest to wielka aktorka. Gra monotonnie, zawsze tak samo. W tym filmie w niekt\u00f3rych scenach partnerowa\u0142a jej Aitana Sanchez-Gijon (na zdj\u0119ciu) i wida\u0107 by\u0142o jak ta druga przewy\u017csza t\u0119 pierwsz\u0105 talentem (a urod\u0105 co najmniej dor\u00f3wnuje). Nie b\u0119d\u0119 si\u0119 jednak\u017ce czepia\u0142 ani gry, ani scenografii, ani nawet dialog\u00f3w. Tych ostatnich nie mog\u0119 zreszt\u0105 oceni\u0107, bo nie m\u00f3wi\u0119 po hiszpa\u0144sku, a t\u0142umaczenia film\u00f3w s\u0105 niewiele warte. To by\u0142o tak z\u0142e, \u017ce a\u017c jedna pani rozwodzi\u0142a si\u0119 \u201eprzez kuri\u0119\u201d, czyli <em>per procura<\/em>. Spu\u015b\u0107my zas\u0142on\u0119 mi\u0142osierdzia, bo biznes t\u0142umacze\u0144 list dialogowych to jedna z wielu fars odgrywanych przez przemys\u0142 filmowy.<\/p>\n\n\n\n<p>Przemys\u0142 ten ma jednak\u017ce i t\u0119 wad\u0119, \u017ce wielcy i kasowi re\u017cyserzy wci\u0105\u017c s\u0105 na planie bogami, a jak nie oni, to bogami s\u0105 producenci. Dlatego jak \u017ale si\u0119 w filmie dzieje, to nikt nie powie g\u0142o\u015bno: \u201ekr\u00f3l jest nagi\u201d, czyli \u201eta scena jest bez sensu\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMatki r\u00f3wnoleg\u0142e\u201d chc\u0105 by\u0107 filmem \u017cyciowym, psychologicznie prawdziwym, a s\u0105 kiczem i gniotem w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce najwa\u017cniejsze sceny i w\u0119z\u0142owe punkty akcji s\u0105 zupe\u0142nie bez sensu. S\u0105 nieprawdopodobne zar\u00f3wno w sensie pragmatycznym, jak i psychologicznym. Ja rozumiem, \u017ce trzeba pochwali\u0107 biseksualistki, dowarto\u015bciowa\u0107 lewicowe bizneswomen (\u015bwietny epizod!), utrze\u0107 nosa bogatym paniom o niskiej \u015bwiadomo\u015bci politycznej i co tam jeszcze. Ale czy to musi by\u0107 takie dos\u0142owne i prostackie? <\/p>\n\n\n\n<p>Film jest s\u0142aby.\nNieprawdziwy, p\u0142ytki politycznie i emocjonalnie. Ot, taki feministyczny wyciskacz\nhiszpa\u0144skich \u0142ez i generator patriotycznych wzrusze\u0144 dla wielkomiejskiej lewicowej\npubliczno\u015bci Hiszpanii i kraj\u00f3w latynoskich. Plus par\u0119 milion\u00f3w \u201ezwyk\u0142ych ludzi\u201d\nz prowincji, bo to jednak \u201eprzemys\u0142 kulturalny\u201d <em>tout court<\/em>. Lewica\nlewic\u0105, ale zarobi\u0107 musi.<\/p>\n\n\n\n<p>Krzy\u017cyk na drog\u0119! Nie moja sprawa. By\u0142o, min\u0119\u0142o. Wr\u00f3ci\u0142em do domu. Bardziej ni\u017c stracone godziny obchodzi mnie i martwi filisterskie rozanielenie \u015bwiata lewicowo-liberalnego, z kt\u00f3rym sam si\u0119 identyfikuj\u0119. Dlaczego wci\u0105\u017c jest tak bardzo \u201edrobnomieszcza\u0144ski\u201d? Dlaczego wci\u0105\u017c tak \u0142atwo idzie na lep emocjonalnej taniochy? Czy wystarczy kurkom posypa\u0107 feministycznych ziarenek, \u017ceby wszystkie gdaka\u0142y z zachwytu? A gdzie jaka\u015b ambicja? Gdzie jaki\u015b krytycyzm? Przecie\u017c wszyscy znamy \u017cycie i wiemy, \u017ce ludzie inaczej si\u0119 zachowuj\u0105 ni\u017c w niby to realistycznym filmie Almod\u00f3vara. Czy wielkie nazwiska i s\u0142uszne politycznie stanowisko musz\u0105 odbiera\u0107 nam zdrowy i samodzielny os\u0105d? Z tym pytaniem posy\u0142am Was do kin, a recenzentki i recenzent\u00f3w do \u0142\u00f3\u017cek i konfesjona\u0142\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"640\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/mtr-1024x640.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5723\" srcset=\"\/hartman\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/mtr-1024x640.jpg 1024w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/mtr-300x188.jpg 300w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/mtr-768x480.jpg 768w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/mtr.jpg 1281w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najnowszy film Pedro Almod\u00f3vara \u201eMatki r\u00f3wnoleg\u0142e\u201d ma tak wyborne recenzje (na szcz\u0119\u015bcie nie tylko takie) i tak znakomity odbi\u00f3r oraz frekwencj\u0119, \u017ce wprost nie mo\u017cna na niego nie i\u015b\u0107. Poszed\u0142em wi\u0119c i ja, nie pierwszy raz doznaj\u0105c zawodu. Nie, nie ze strony Almod\u00f3vara, kt\u00f3ry zawi\u00f3d\u0142 mnie w\u0142a\u015bnie po raz pierwszy, lecz ze strony wi\u0119kszo\u015bci polskich [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":5723,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[1209,1211,1210,1208],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5717"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5717"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5717\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5725,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5717\/revisions\/5725"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5723"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5717"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5717"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5717"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}