
{"id":5821,"date":"2022-04-10T13:32:58","date_gmt":"2022-04-10T11:32:58","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=5821"},"modified":"2022-04-10T21:48:36","modified_gmt":"2022-04-10T19:48:36","slug":"jak-wyjsc-z-paniki-moralnej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2022\/04\/10\/jak-wyjsc-z-paniki-moralnej\/","title":{"rendered":"Jak wyj\u015b\u0107 z paniki moralnej?"},"content":{"rendered":"\n<p>Pedofilia? Nie m\u00f3wmy o takich sprawach! Po co wywo\u0142ywa\u0107 temat, kt\u00f3ry mo\u017ce kogo\u015b skusi\u0107 do z\u0142ego? C\u00f3\u017c, gdyby w rozmowie o pedofilii komu\u015b si\u0119 wymskn\u0119\u0142o, \u017ce pedofil, dajmy na to, te\u017c ma swoje prawa, to natychmiast zosta\u0142by zlinczowany moralnie jako sprzymierzeniec pedofil\u00f3w. To fakt. W towarzystwie mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 wy\u0142\u0105cznie o kryciu pedofil\u00f3w przez biskup\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Molestowanie? O tym, owszem, mo\u017cna m\u00f3wi\u0107, lecz wy\u0142\u0105cznie w tonie bezwarunkowego pot\u0119pienia sprawc\u00f3w i bezwzgl\u0119dnej solidarno\u015bci z ofiarami, kt\u00f3rym nale\u017cy ca\u0142kowicie i bez zastrze\u017ce\u0144 dawa\u0107 wiar\u0119. Wszelkie napomnienie o mo\u017cliwych nadu\u017cyciach, polegaj\u0105cych na pom\u00f3wieniach b\u0105d\u017a wyolbrzymionych oskar\u017ceniach, czyni z ciebie wroga publicznego \u2013 obro\u0144c\u0119 seksualnych drapie\u017cc\u00f3w. K\u0142opot z pozbyciem si\u0119 z domu go\u015bci z Ukrainy po kilku tygodniach wsp\u00f3lnego \u017cycia w trzypokojowym mieszkaniu? Trzeba by\u0142o my\u015ble\u0107 wcze\u015bniej, a nie narzeka\u0107 teraz! Kto ma w\u0105tpliwo\u015bci i problem, ten stoi moralnie trzy szczeble ni\u017cej ni\u017c kto\u015b, kto w og\u00f3le palcem nie kiwn\u0105\u0142, aby komukolwiek pom\u00f3c.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszystko to s\u0105 przyk\u0142ady czego\u015b, co nazywamy panik\u0105 moraln\u0105, a co wyra\u017ca si\u0119 w agresywnym szanta\u017cu moralnym i towarzyskim ostracyzmie. Panika moralna to okropne, amoralne, podszyte agresj\u0105, ustrojon\u0105 na uroczysty moralny gniew, pi\u0119tnowanie wszelkich w\u0105tpliwo\u015bci i wszelkich przejaw\u00f3w autonomicznej refleksji moralnej \u2013 a to w imi\u0119 wsp\u00f3lnotowej jedno\u015bci i bezpiecznej dla wszystkich jednoznaczno\u015bci. Nawet gdy ta jednoznaczno\u015b\u0107 oznacza bli\u017cej niesprecyzowany zadufany w sobie radykalizm, histeri\u0119 i kompletn\u0105 nieczu\u0142o\u015b\u0107 na wzgl\u0119dy sprawiedliwo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Furda tam ze skrzywdzonymi pedofilami, nadmiernie ukaranymi m\u0119\u017cczyznami czy rozczarowuj\u0105cymi pomagaczami, maj\u0105cymi czelno\u015b\u0107 stawia\u0107 granice w\u0142asnemu po\u015bwi\u0119ceniu! Narcystyczna i pobudzona spo\u0142eczno\u015b\u0107 nie chce niuans\u00f3w, lecz wy\u0142\u0105cznie dobrego samopoczucia. Szaro\u015bci, komplikacje i niejednoznaczno\u015bci psuj\u0105 manichejski obraz \u015bwiata i zaburzaj\u0105 poczucie bezpiecze\u0144stwa, wynikaj\u0105ce z przekonania, \u017ce stoi si\u0119 w t\u0142umie po w\u0142a\u015bciwej stronie. Wszelkie rozterki s\u0105 nam wrogiem, bo zaburzaj\u0105 nasz spok\u00f3j, a w dodatku pokazuj\u0105, \u017ce nie jeste\u015bmy tacy bystrzy, jak lubimy o sobie my\u015ble\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Bo pot\u0119pia\u0107 pedofil\u00f3w jest \u0142atwo, a dyskutowa\u0107 o niebezpiecze\u0144stwie linczu na pedofilach &#8211; znacznie trudniej. I tak w ka\u017cdym przypadku. I cho\u0107 doskonale zdajemy sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce nic nie jest proste, bo sami m\u0119czymy si\u0119 a to z jakimi\u015b w\u0142asnymi przes\u0105dami, a to z w\u0142asnymi grzechami, to tym dalej uciekamy od trudnych i niewygodnych prawd, niszcz\u0105c ka\u017cdego, kto stanie nam na drodze, by poprosi\u0107 o chwil\u0119 szczerego zastanowienia. M\u00f3wi\u0119 \u201emy\u201d, bo w jakim\u015b stopniu ta s\u0142abo\u015b\u0107 dotyczy ka\u017cdego. Kt\u00f3\u017c nie chce by\u0107 prawomy\u015blny i poprawny? Bycie w wi\u0119kszo\u015bci i z wi\u0119kszo\u015bci\u0105 jest zawsze \u0142atwiejsze.<\/p>\n\n\n\n<p>Panika moralna jest szpetna i agresywna. Na szcz\u0119\u015bcie mo\u017cna si\u0119 od niej\nwyzwoli\u0107. Mam nadziej\u0119, \u017ce wiem, jak to si\u0119 robi. Moja profesja etyka zobowi\u0105za\u0142a\nmnie do nabycia takiej umiej\u0119tno\u015bci, kt\u00f3r\u0105 chcia\u0142bym Wam przekaza\u0107. A\nprzynajmniej zasugerowa\u0107 pewne \u0107wiczenia, kt\u00f3re po jakim\u015b czasie pomagaj\u0105 uodporni\u0107\nsi\u0119 na pokus\u0119 przy\u0142\u0105czania si\u0119 do wszelkiego typu owczych p\u0119d\u00f3w, polowa\u0144 na czarownice\ni rytua\u0142\u00f3w zarzynania koz\u0142\u00f3w ofiarnych. Proponuj\u0119 tu kilka uwag og\u00f3lnych i gar\u015b\u0107\nkonkretnych porad, jak sobie z wewn\u0119trzn\u0105 pokus\u0105 \u201e\u015bwi\u0119tego radykalizmu\u201d i zewn\u0119trzn\u0105\npresj\u0105 pobudzonych znajomych poradzi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c termin <em>moral panics <\/em>rozgo\u015bci\u0142 si\u0119 w naukach spo\u0142ecznych pocz\u0105wszy od lat 90. W socjologii i w mediach angloj\u0119zycznych oznacza masowe poruszenie zwi\u0105zane z jakim\u015b zagro\u017ceniem, a zw\u0142aszcza zagro\u017ceniem wyolbrzymianym (\u201eparanoja\u201d). M\u00f3g\u0142 to by\u0107 l\u0119k przed czarami (no, nie wiem, nie wiem), przed u\u017cyciem bomby atomowej (cz\u0119\u015bciowo uzasadniony) albo spiskiem polegaj\u0105cym na parali\u017cowaniu ca\u0142ego \u015bwiata obostrzeniami covidowymi (niczym nieuzasadniony). Pokrewne znaczenie ma termin <em>cultural panics<\/em>, czyli \u201epanika kulturowa\u201d, oznaczaj\u0105cy naruszenie pewnej normy kulturowej, zw\u0142aszcza nowo ukszta\u0142towanej albo zwi\u0105zanej z jakim\u015b aktualnym zagro\u017ceniem. Gdy kto\u015b boi si\u0119 oskar\u017cenia o rasizm, je\u015bli nie zareaguje stanowczo na u\u017cycie w jego obecno\u015bci s\u0142owa \u201eCygan\u201d, to w\u0142a\u015bnie ulega takiej \u201epanice kulturowej\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>W j\u0119zyku polskim termin \u201epanika moralna\u201d przyj\u0105\u0142 jednak\u017ce nieco inne znaczenie ni\u017c <em>moral panics<\/em>, gdy\u017c nieco inny jest sens angielskiego \u201emoral\u201d (\u201ezwi\u0105zany z ideami, warto\u015bciami, odczuciami i przekonaniami\u201d) i polskiego \u201emoralny\u201d, czyli \u201ezwi\u0105zany z moralno\u015bci\u0105 jako obszarem powinno\u015bci, czyli s\u0142usznego b\u0105d\u017a nagannego post\u0119powania\u201d. W wielu przypadkach nasza \u201epanika moralna\u201d lepiej odpowiada angielskiemu <em>cultural panics <\/em>ni\u017c <em>moral <\/em>panics. W ka\u017cdym razie ten wzgl\u0119dnie nowy termin \u2013 panika moralna \u2013 wydaje si\u0119 bardzo przydatny, zast\u0119puj\u0105c zbyt szerokie znaczeniowo i obejmuj\u0105ce r\u00f3wnie\u017c inne zjawiska s\u0142owo \u201eegzaltacja\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak czy inaczej, \u201epanika moralna\u201d to jeden z przypadk\u00f3w spo\u0142ecznej egzaltacji. Taki mianowicie, w kt\u00f3rym dominuje nastr\u00f3j powagi i solenno\u015bci, przykrywaj\u0105cych b\u0105d\u017a przetwarzaj\u0105cych l\u0119k wynikaj\u0105cy z pojawienia si\u0119 w przestrzeni spo\u0142ecznej jakiego\u015b z\u0142a lub bardziej czy mniej realnego zagro\u017cenia, zwi\u0105zanego z konsekwencjami naruszenia jakiego\u015b silnego zakazu spo\u0142ecznego (tabu) \u2013 konsekwencjami w postaci napi\u0119tnowania i wykluczenia. W w\u0105skim znaczeniu panika moralna to po prostu rozprzestrzeniaj\u0105cy si\u0119 w pewnych \u015brodowiskach i grupach spo\u0142ecznych l\u0119k przed napi\u0119tnowaniem z powodu \u201ebycia po niew\u0142a\u015bciwej stronie\u201d, czyli bardzo atawistyczny l\u0119k przed samym naruszeniem tabu jako takim.<\/p>\n\n\n\n<p>W szerokim znaczeniu jest to mobilizacja spo\u0142eczna o silnym podk\u0142adzie l\u0119kowej agresywno\u015bci, oparta na agonie, czyli wyrazistym przeciwstawieniu prawych i swoich nieprawym i obcym, z du\u017c\u0105 sk\u0142onno\u015bci\u0105 do kulminowania w gniewie. Has\u0142em \u2013 czasem wr\u0119cz jawnym \u2013 spo\u0142eczno\u015bci ulegaj\u0105cych presji paniki moralnej jest \u201ekto nie z nami, ten przeciwko nam!\u201d. Wyra\u017ana niech\u0119\u0107 do wszelkiej dyskusji, rozwa\u017cenia niuans\u00f3w spraw zwi\u0105zanych ze \u017ar\u00f3d\u0142em l\u0119ku i przedmiotem pot\u0119pienia, poszukiwania praktycznych rozwi\u0105za\u0144 i kompromis\u00f3w to cecha charakterystyczna takiego zaburzenia. Kto chce podejmowa\u0107 trudne i dra\u017cliwe tematy, zwi\u0105zane ze spo\u0142ecznym tabu b\u0105d\u017a wypieranym i przemilczanym zagro\u017ceniem, ten \u015bci\u0105ga na siebie z\u0142o\u015b\u0107 i represje, wynikaj\u0105ce z archaicznego przekonania, \u017ce milczenie i bezczynno\u015b\u0107 dzia\u0142aj\u0105 jak ukrycie si\u0119 w krzakach b\u0105d\u017a mimikra \u2013 sprawiaj\u0105, \u017ce \u201ez\u0142y\u201d nas nie zauwa\u017cy i p\u00f3jdzie dalej.<\/p>\n\n\n\n<p>W spo\u0142ecze\u0144stwie preliberalnym sytuacj\u0119 paniki moralnej charakteryzowano jako zgorszenie, czyli s\u0142uszne poczucie wstr\u0119tu przed grzechem, kt\u00f3re rodzi obowi\u0105zek jego przemilczania. \u201eO pewnych rzeczach si\u0119 nie m\u00f3wi\u201d \u2013 taka jest moralna dewiza usankcjonowanej moralnie i spo\u0142ecznie ob\u0142udy. Nie m\u00f3wi si\u0119 o zbrodniach w\u0142adc\u00f3w i Ko\u015bcio\u0142a, nie m\u00f3wi si\u0119 o wyst\u0119pkach seksualnych, nie m\u00f3wi si\u0119 o wyzysku i niesprawiedliwo\u015bci. A wszystko dlatego, \u017ce rozwa\u017canie takich spraw mo\u017ce podkopa\u0107 autorytet \u015bwi\u0119tych os\u00f3b i instytucji oraz oddzia\u0142a\u0107 na niekt\u00f3rych jak zach\u0119ta i z\u0142y przyk\u0142ad.<\/p>\n\n\n\n<p>Szkoda czasu na t\u0142umaczenie ca\u0142ej ohydy tej zinstytucjonalizowanej ob\u0142udy, kt\u00f3rej \u015blady spotyka si\u0119 do dzi\u015b. I chocia\u017c w spo\u0142ecze\u0144stwie liberalnym \u201enie ma temat\u00f3w tabu\u201d, to nadal jest bezradno\u015b\u0107, l\u0119k przed podejmowaniem trudnych i dra\u017cliwych kwestii, na kt\u00f3re nie ma prostych i jednoznacznych odpowiedzi. Z tym wszystkim mamy w\u0142a\u015bnie do czynienia w sytuacji paniki moralnej. Niezdolno\u015b\u0107 do zmierzenia si\u0119 z trudn\u0105 i czasami bardzo prozaiczn\u0105 kwesti\u0105 sprawia, \u017ce kurczowo trzymamy si\u0119 bezpiecznych abstrakt\u00f3w i deklaracji, odmawiaj\u0105c wszelkiej dyskusji. Zamiast podejmowa\u0107 trudne problemy, takie jak wsp\u00f3\u0142wina ofiar, niewsp\u00f3\u0142mierno\u015b\u0107 kar do przewinie\u0144, zmieszanie intencji altruistycznych z egoistycznymi, zagro\u017cenie napi\u0119tnowaniem i wykluczeniem os\u00f3b spo\u0142ecznie uprzywilejowanych itd., ucina si\u0119 wszelkie dyskusje rytualn\u0105 deklaracj\u0105 przywi\u0105zania do naczelnych warto\u015bci liberalnych, takich jak solidarno\u015b\u0107 ze s\u0142abszymi, empatia czy r\u00f3wno\u015b\u0107. Etyczne deklaracje tego rodzaju u\u017cywane s\u0105 jako tarcza, os\u0142aniaj\u0105ca bezradno\u015b\u0107 i l\u0119k przed podejmowaniem trudnych temat\u00f3w. L\u0119k zreszt\u0105 uzasadniony, bo doprawdy bardzo \u0142atwo mie\u0107 przyprawion\u0105 g\u0119b\u0119 seksisty, obro\u0144cy pedofil\u00f3w, \u201eruskiej onucy\u201d i czego tam jeszcze. A jeszcze \u0142atwiej ods\u0142oni\u0107 swoj\u0105 s\u0142abo\u015b\u0107 intelektualn\u0105. Bo \u017ceby m\u00f3wi\u0107 sensownie o trudnych sprawach, trzeba mie\u0107 sporo rozumu i do\u015bwiadczenia.<\/p>\n\n\n\n<p>Sporo rozumu i do\u015bwiadczenia ma niewielu. I nie da si\u0119 ich naby\u0107 w jeden dzie\u0144. Znacznie szybciej mo\u017cna pozyska\u0107 niezmiernie wa\u017cn\u0105 cnot\u0119, kt\u00f3ra prawie tak skutecznie zabezpiecza przez panik\u0105 moraln\u0105 i zwi\u0105zanym z ni\u0105 amoralnym radykalizmem. Cnot\u0105 t\u0105 jest autentyczno\u015b\u0107, czyli szczero\u015b\u0107, prawdom\u00f3wno\u015b\u0107 i prostota. Osoba zachowuj\u0105ca szczere intencje i zdrowy rozs\u0105dek nie musi by\u0107 filozofem, aby uzyska\u0107 niezale\u017cno\u015b\u0107 s\u0105du, uczciwo\u015b\u0107 intelektualn\u0105, a nawet odwag\u0119 cywiln\u0105. Idzie to jak po sznurku. To w sumie nic wielkiego, a jednak\u2026 Taka szczera osoba mo\u017ce na przyk\u0142ad powiedzie\u0107: \u201efaceci r\u00f3wnie\u017c bywaj\u0105 bici przez kobiety\u201d. Niby nic, ale wszystko si\u0119 od razu zmienia. Kto\u015b w panice moralnej powie: \u201eale w og\u00f3le co to ma za znaczenie \u2013 kobiety stanowi\u0105 90 proc. ofiar przemocy!\u201d. A na to owa ca\u0142kiem nieb\u0119d\u0105ca jakim\u015b nie wiadomo jakim m\u0119drcem, lecz po prostu maj\u0105ca sw\u00f3j w\u0142asny rozum i os\u0105d osoba odpowie po prostu: \u201ejasne, ale mniejszo\u015bci te\u017c nie nale\u017cy lekcewa\u017cy\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozmowa o przemocy domowej, podporz\u0105dkowana zasadzie, i\u017c m\u0119\u017cczy\u017ani b\u0119d\u0105 w niej wyst\u0119powa\u0107 wy\u0142\u0105cznie w roli sprawc\u00f3w, a kobiety w roli ofiar, jedynie udaje, \u017ce poszukuje prawdy i wynika z moralnej troski. Moralna troska nie pomija nikogo, a poszukiwanie prawdy nakazuje poszerza\u0107 pole widzenia, a nie zak\u0142ada\u0107 klapki na oczy. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 naszych mieszcza\u0144skich rozm\u00f3w nie ma waloru poznawczego, ograniczaj\u0105c si\u0119 do wymiany znak\u00f3w identyfikacji spo\u0142ecznej. Wzajemnie potwierdzamy swoje warto\u015bci i to\u017csamo\u015b\u0107, nie przejmuj\u0105c si\u0119 niczym opr\u00f3cz samej poprawno\u015bci retorycznego rytua\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p>Kto tak \u017cyje, nie znaj\u0105c autonomii i nie wiedz\u0105c, co to odwaga cywilna, nigdy nie b\u0119dzie dojrza\u0142\u0105 intelektualnie i etycznie jednostk\u0105. B\u0119dzie za to podlega\u0142 rozmaitym formom egzaltacji, \u0142\u0105cznie z panik\u0105 moraln\u0105 i kulturow\u0105. B\u0119dzie rezonowa\u0142 i przekazywa\u0142 dalej spo\u0142eczn\u0105 agresj\u0119 i opresj\u0119. Pod pozorami moralnej wra\u017cliwo\u015bci i pryncypialno\u015bci b\u0119dzie pi\u0119tnowa\u0142, wyszydza\u0142 i wyklucza\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak si\u0119 z tego wyleczy\u0107? S\u0105dz\u0119, \u017ce na pocz\u0105tek mo\u017cna znale\u017a\u0107 sobie po\u015br\u00f3d zaufanych os\u00f3b jednego rozm\u00f3wc\u0119, z kt\u00f3rym mo\u017cna b\u0119dzie bezpiecznie i spokojnie rozmawia\u0107 o trudnych problemach. \u015awiadomo\u015b\u0107, \u017ce jest kto\u015b, kto nie popada w panik\u0119 i nie reaguje agresj\u0105, bardzo wzmacnia. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas ma kogo\u015b takiego, cho\u0107 mo\u017cemy nie wiedzie\u0107, kto to jest. Ta osoba niekoniecznie nam ufa i mo\u017ce si\u0119 nas z pocz\u0105tku obawia\u0107. Warto spr\u00f3bowa\u0107 si\u0119 wzajemnie \u201eodnale\u017a\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Wsparcie ze strony kogo\u015b bliskiego to jedno. Druga sprawa to j\u0119zyk. Trzeba nauczy\u0107 si\u0119 stosowa\u0107 \u0142agodz\u0105ce, bezpieczne zwroty w rodzaju: \u201emam w\u0105tpliwo\u015bci\u201d, \u201enie mo\u017cna jednak zapomina\u0107 i o tym, \u017ce\u2026\u201d, \u201ew zasadzie si\u0119 zgadzam, lecz doda\u0142bym do tego pewne zastrze\u017cenie\u201d. J\u0119zyk i spos\u00f3b m\u00f3wienia bardzo wiele znacz\u0105. \u0141agodne s\u0142owa \u0142agodz\u0105 nastr\u00f3j moralnej paniki i u\u0142atwiaj\u0105 zachowanie poczucia bezpiecze\u0144stwa osobie l\u0119kaj\u0105cej si\u0119 naruszenia tabu i utraty pozycji spo\u0142ecznej.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy ju\u017c wzmocnimy si\u0119 przyjaci\u00f3\u0142mi i panowaniem nad j\u0119zykiem, warto pokaza\u0107, \u017ce odwaga m\u00f3wienia o rzeczach dra\u017cliwych i nieprostych wcale nie skutkuje trwa\u0142ym wykluczeniem. Bo prawda jest taka, \u017ce kto\u015b maj\u0105cy odwag\u0119 m\u00f3wienia czego\u015b, \u201eco wszyscy my\u015bl\u0105, lecz boj\u0105 si\u0119 powiedzie\u0107\u201d, jedynie przez kr\u00f3tki czas do\u015bwiadcza krytyki i napi\u0119tnowania. Je\u015bli przetrwa dzielnie kilka takich konfliktowych sytuacji, zahartuje si\u0119 i zostanie przez swoje otoczenie uznany b\u0105d\u017a uznana za <em>porte parole<\/em> spraw trudnych. Z czasem mo\u017ce nawet zyska\u0107 autorytet jako osoba odwa\u017cna.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszystko to jednak\u017ce ma\u0142o jeszcze znaczy, je\u015bli nie idzie za tym wynikaj\u0105cy z dobrej woli wysi\u0142ek, aby naprawd\u0119 rozezna\u0107 si\u0119 w temacie. Internet daje tak\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 niemal\u017ce w ka\u017cdym temacie. Nie trzeba by\u0107 nie wiadomo jak m\u0105drym. Je\u015bli naprawd\u0119 co\u015b si\u0119 przeczyta, a wi\u0119c po\u015bwi\u0119ci si\u0119 sprawie troch\u0119 czasu i wysi\u0142ku, si\u0142\u0105 rzeczy ma si\u0119 ju\u017c co\u015b do powiedzenia. Powiedzenie &#8222;martwi mnie ta kwestia i troch\u0119 sobie o tym poczyta\u0142em, na przyk\u0142ad\u2026.\u201d stawia nas w zupe\u0142nie innym po\u0142o\u017ceniu <em>vis a vis<\/em> moralnych panikarzy. Nie s\u0105 to ludzie odwa\u017cni i raczej schowaj\u0105 swoje pa\u0142ki, widz\u0105c przed sob\u0105 kogo\u015b, kto si\u0119 nie boi i wie, o czym m\u00f3wi.<\/p>\n\n\n\n<p>Do tej beczki miodu musz\u0119 jednak\u017ce \u2013 w imi\u0119 uczciwo\u015bci intelektualnej \u2013 doda\u0107 \u0142y\u017ck\u0119 dziegciu. Nikt, nawet osoba szczera, odznaczaj\u0105ca si\u0119 dobr\u0105 wol\u0105, brzydz\u0105ca si\u0119 panik\u0105 moraln\u0105, a za to wykazuj\u0105ca si\u0119 odwag\u0105 cywiln\u0105, nie jest wolny od podszept\u00f3w egoizmu, z\u0142ych uczu\u0107, uprzedze\u0144 i podejrzliwo\u015bci. Panika moralna w pewnej mierze jest l\u0119kiem przed t\u0105 gorsz\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 nas samych. Dlatego trzeba zachowywa\u0107 daleko id\u0105c\u0105 ostro\u017cno\u015b\u0107 r\u00f3wnie\u017c w odniesieniu do samego czy samej siebie. Sztuka etycznego my\u015blenia i etycznej mowy (bo o tym dzi\u015b m\u00f3wimy) obejmuje krytyczn\u0105 zdolno\u015b\u0107 samooceny i karcenia samego siebie. Jest to zreszt\u0105 najtrudniejsza jej cz\u0119\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"1024\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/photo-1024x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5822\" srcset=\"\/hartman\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/photo-1024x1024.jpg 1024w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/photo-150x150.jpg 150w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/photo-300x300.jpg 300w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/photo-768x768.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pedofilia? Nie m\u00f3wmy o takich sprawach! Po co wywo\u0142ywa\u0107 temat, kt\u00f3ry mo\u017ce kogo\u015b skusi\u0107 do z\u0142ego? C\u00f3\u017c, gdyby w rozmowie o pedofilii komu\u015b si\u0119 wymskn\u0119\u0142o, \u017ce pedofil, dajmy na to, te\u017c ma swoje prawa, to natychmiast zosta\u0142by zlinczowany moralnie jako sprzymierzeniec pedofil\u00f3w. To fakt. W towarzystwie mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 wy\u0142\u0105cznie o kryciu pedofil\u00f3w przez biskup\u00f3w. Molestowanie? [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":5822,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[1229,1230],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5821"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5821"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5821\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5832,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5821\/revisions\/5832"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5822"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5821"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5821"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5821"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}