
{"id":5900,"date":"2022-06-04T15:03:08","date_gmt":"2022-06-04T13:03:08","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=5900"},"modified":"2022-06-04T15:36:40","modified_gmt":"2022-06-04T13:36:40","slug":"jezusowe-latka-iii-rp","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2022\/06\/04\/jezusowe-latka-iii-rp\/","title":{"rendered":"Jezusowe latka III RP!"},"content":{"rendered":"\n<p>To nie do wiary, ale wolna Polska obchodzi ju\u017c magiczne trzydzieste trzecie urodziny! Po\u0142\u0105czenie dw\u00f3ch tr\u00f3jek stanowi w wyobra\u017ani magicznej o wiele silniejsz\u0105 kumulacj\u0119 symbolicznych mocy ni\u017c zwyk\u0142e zwielokrotnienie dziesi\u0119ciu. W\u0142a\u015bnie dlatego wa\u017cnym postaciom, przeznaczonym do deifikacji w spo\u0142ecznej wyobra\u017ani, ludy pos\u0142uguj\u0105ce si\u0119 system dziesi\u0119tnym przypisuj\u0105 taki w\u0142a\u015bnie czas \u017cycia. Najs\u0142awniejsze tego przyk\u0142ady to Aleksander Macedo\u0144ski i Jezus z Nazaretu.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>No a dzi\u015b r\u00f3wnie\u017c nowa Polska ma 33 lata. Miejmy nadziej\u0119, \u017ce nie b\u0119dzie to jednocze\u015bnie jej koniec, chocia\u017c od kilku lat jeste\u015bmy wolnym krajem coraz bardziej umownie. R\u00f3wnie\u017c umownie nazywamy wolnymi wybory z 4 czerwca 1989 r. A jednak ta data jest cezur\u0105 prawdziw\u0105. Wtedy to bowiem \u2013 po raz pierwszy w dziejach sowieckiego komunizmu \u2013 re\u017cim odda\u0142 znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 w\u0142adzy, i to w wyniku procedury wyborczej. Swoj\u0105 drog\u0105 nie do ko\u0144ca jest tak, \u017ce poni\u00f3s\u0142 w niej kl\u0119sk\u0119, bo jednak a\u017c 40 proc. spo\u0142ecze\u0144stwa popar\u0142o zdegenerowany i na wp\u00f3\u0142 upad\u0142y re\u017cim.<\/p>\n\n\n\n<p>Taka jest si\u0142a inercji dobrze osadzonej w\u0142adzy! A jednak \u2013 pomimo po\u0142owiczno\u015bci demokracji \u201eokr\u0105g\u0142osto\u0142owej\u201d \u2013 w\u0142a\u015bnie wtedy zacz\u0105\u0142 si\u0119 w Polsce okres historyczny, kt\u00f3ry szcz\u0119\u015bliwie trwa do dzisiaj, a zdefiniowany przez dwa fundamentalne wyznaczniki wolno\u015bci: mo\u017cliwo\u015b\u0107 zak\u0142adania partii politycznych, konkuruj\u0105cych w regularnie odbywaj\u0105cych si\u0119 wyborach (z zachowaniem wolno\u015bci s\u0142owa i swobodnej krytyki), oraz mo\u017cliwo\u015b\u0107 zak\u0142adania przedsi\u0119biorstw, uczciwie konkuruj\u0105cych ze sob\u0105 na rynku. Tak jest ju\u017c od lat 33.<\/p>\n\n\n\n<p>Si\u0142om postkomunistycznym, zadekowanym w tzw. prawicowych partiach, kipi\u0105cych od z trudem ukrywanych frustracji, szowinizmu i antysemityzmu, uda\u0142o si\u0119 obrzydzi\u0107 dat\u0119 4 czerwca bardzo skutecznie. Ba, reakcjoni\u015bci pr\u00f3bowali nawet j\u0105 przej\u0105\u0107, czyli dokona\u0107 tzw. subwersji \u2013 a to mianowicie 4 czerwca 1992 r., gdy osoby niewarte wymieniania ich nazwisk podj\u0119\u0142y groteskowe usi\u0142owania, aby obali\u0107 demokracj\u0119 za pomoc\u0105 kampanii najobrzydliwszych oszczerstw, sprzedawanych propagandowo jako \u201elustracja\u201d i \u201edekomunizacja\u201d. Nie warto wspomina\u0107 tych odra\u017caj\u0105cych wydarze\u0144 \u201enocy d\u0142ugich teczek\u201d, lecz w kontek\u015bcie daty 4 czerwca \u2013 trzeba to przyzna\u0107 \u2013 maj\u0105 one swoj\u0105 d\u0142ugookresow\u0105 skuteczno\u015b\u0107. Sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na tym, \u017ce Solidarno\u015b\u0107, 4 czerwca i Lech Wa\u0142\u0119sa nie sta\u0142y si\u0119 symbolami polskiej wolno\u015bci i nikt ju\u017c nie ustanowi dnia pierwszych wybor\u00f3w \u015bwi\u0119tem ani nie postawi Lechowi Wa\u0142\u0119sie i tamtej Solidarno\u015bci pomnika.<\/p>\n\n\n\n<p>Kto jednak pami\u0119ta rok \u00f3w, ten wie, jak podnios\u0142y, a zarazem radosny panowa\u0142 w\u00f3wczas duch, cho\u0107 wielu nie mia\u0142o co do garnka w\u0142o\u017cy\u0107. Po\u0142owa, a mo\u017ce i wi\u0119kszo\u015b\u0107 Polak\u00f3w sta\u0142a si\u0119 na przeci\u0105g kilku miesi\u0119cy prawdziwym spo\u0142ecze\u0144stwem politycznym, zjednoczonym przez szlachetny cel zbudowania wolnej republiki. Nigdy p\u00f3\u017aniej nic podobnego si\u0119 ju\u017c nie powt\u00f3rzy\u0142o. Bez w\u0105tpienia by\u0142 to moment historyczny. Je\u015bli kto\u015b z Was nie pami\u0119ta, a chcia\u0142by sobie to wyobrazi\u0107, to niechaj pomy\u015bli sobie o tej wspania\u0142ej mobilizacji na rzecz Ukrainy, jak\u0105 teraz w Polsce prze\u017cywamy, i pomno\u017cy to sobie przez dziesi\u0119\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety reakcji uda\u0142o si\u0119 to wszystko zohydzi\u0107, a jako \u017ce\nopanowa\u0142a szkolnictwo, kt\u00f3re sta\u0142o si\u0119 tub\u0105 najbardziej za\u0142ganej klerykalnej\npropagandy, doszli\u015bmy do tego, \u017ce po 33 latach woln\u0105 Polsk\u0119 zamieszkuje\nkilkana\u015bcie milion\u00f3w m\u0142odych ludzi, kt\u00f3rym tamten czas wydaje si\u0119 czym\u015b w\nrodzaju mszy na b\u0142oniach \u2013 rewolucj\u0105 spo\u0142eczno-religijn\u0105, w wyniku kt\u00f3rej \u201emamy\nto, co mamy\u201d, czyli ko\u015bcielno-prawicow\u0105 Polsk\u0119, w kt\u00f3rej polityka jest wprawdzie\ngnojem, lecz dzia\u0142aj\u0105 firmy i mimo wszystko da si\u0119 \u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W gruncie rzeczy druga cz\u0119\u015b\u0107 tego cynicznego obrazka jest prawdziwa. Polska nie sta\u0142a si\u0119 w pe\u0142ni wolna, bo nikt nawet nie pr\u00f3bowa\u0142 uniezale\u017cni\u0107 jej od wp\u0142yw\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a, b\u0119d\u0105cego wszak si\u0142\u0105 polityczn\u0105, i to ze\u015brodkowan\u0105 w obcym pa\u0144stwie. Uda\u0142o si\u0119 przekona\u0107 Polak\u00f3w, \u017ce \u201ewolna Polska\u201d to znaczy wolna od wp\u0142yw\u00f3w Rosji (co zreszt\u0105 jest nader problematyczne w \u015bwietle wsp\u00f3\u0142czesnej wiedzy), lecz nie Watykanu. O tym za\u015b, \u017ce \u201ewolna\u201d to r\u00f3wnie\u017c demokratyczna, praworz\u0105dna, respektuj\u0105ca prawa mniejszo\u015bci, wiedz\u0105 tylko nieliczni \u2013 ci najlepiej wykszta\u0142ceni. Daleko nam jeszcze do tej \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecznej i politycznej, kt\u00f3r\u0105 odznaczaj\u0105 si\u0119 wolne republiki Zachodu. Wielka lekcja wolno\u015bci wci\u0105\u017c przed nami.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak oceni\u0107 te 33 lata? Niestety, nie mo\u017ce to by\u0107 ocena dobra, je\u015bli przyk\u0142ada\u0107 miar\u0119 naszych nadziei. Wprawdzie cieszymy si\u0119 niebywa\u0142ym dobrobytem, jakiego nie widziano w ca\u0142ej historii tego obszaru geograficznego, a swobody osobiste i mo\u017cliwo\u015bci \u017cyciowe jednostek s\u0105 zawrotne w por\u00f3wnaniu z dawniejszymi epokami, to jednak sukcesy te s\u0105 jak fala przyp\u0142ywu, kt\u00f3ra podnosi \u0142odzie w zatoce. Podobn\u0105 prosperity prze\u017cywa\u0142y w ci\u0105gu tych szcz\u0119\u015bliwych trzech dekad liczne narody, a ju\u017c zw\u0142aszcza w naszym regionie. Tak czy inaczej, faktem jest, \u017ce uda\u0142o si\u0119 nam urodzi\u0107 we w\u0142a\u015bciwym czasie. Lepszych czas\u00f3w Polska nie mia\u0142a i pewnie niepr\u0119dko mie\u0107 b\u0119dzie.<\/p>\n\n\n\n<p>A jednak zawiod\u0142o tak wiele! Pierwsza dekada wolnej Polski to by\u0142 czas na wp\u00f3\u0142 anarchiczny, gdy rozw\u00f3j dokonywa\u0142 si\u0119 nie dzi\u0119ki rz\u0105dowi i dobrym ustawom, lecz mimo i obok pa\u0144stwa. Kto wtedy nie \u017cy\u0142 albo by\u0142 dzieckiem i nie pami\u0119ta, niechaj \u017ca\u0142uje! Kt\u00f3\u017c by tam wtedy p\u0142aci\u0142 podatki! Ba\u0142agan i samowolka by\u0142y niemal ca\u0142kowite, a wzrost poziomu \u017cycia (pomimo inflacji) spektakularny. Ci, kt\u00f3rych on nie obj\u0105\u0142, mieli pe\u0142ne prawo czu\u0107 si\u0119 pokrzywdzeni.<\/p>\n\n\n\n<p>Podczas gdy spo\u0142ecze\u0144stwo wykazywa\u0142o si\u0119 niebywa\u0142\u0105 energi\u0105, \u017cycie polityczne od samego pocz\u0105tku by\u0142o puszczone samopas, z czasem staj\u0105c si\u0119 pastw\u0105 cynicznych karierowicz\u00f3w i manipulator\u00f3w. Wielkie i chwalebne reformy pionierskich czas\u00f3w wolnej Polski, dzi\u0119ki kt\u00f3rym powsta\u0142 system wyborczy, samorz\u0105d i tr\u00f3jpodzia\u0142 w\u0142adzy, a tak\u017ce rynkowy ustr\u00f3j gospodarczy, to w\u0142a\u015bciwie wszystko, co si\u0119 uda\u0142o w sferze prawno-instytucjonalnej.<\/p>\n\n\n\n<p>A w sferze politycznej \u2013 wiadomo. Mieli\u015bmy jakby wi\u0119cej szcz\u0119\u015bcia ni\u017c rozumu, bo cudem niejako uda\u0142o si\u0119 pozby\u0107 rosyjskich wojsk, a nast\u0119pnie wst\u0105pi\u0107 do NATO i UE. Wszystko to jeszcze na fali emocji roku 1989, po kt\u00f3rych w pami\u0119ci spo\u0142ecznej nie zosta\u0142 nawet \u015blad. Ani na Zachodzie, ani u nas. Dlatego Polacy tak naprawd\u0119 nie rozumiej\u0105 dzi\u015b, co si\u0119 wydarzy\u0142o. A m\u0142odzie\u017c nie wie tego zupe\u0142nie. I nie wie, \u017ce to si\u0119 wcale wydarzy\u0107 nie musia\u0142o. Czy wobec tego jest w stanie zrozumie\u0107, \u017ce wszystko to jeszcze mo\u017cemy straci\u0107? Nie widz\u0119 w Polakach wielkich ch\u0119ci, aby broni\u0107 ustrojowych imponderabili\u00f3w. Obchodz\u0105 one mo\u017ce 10 proc. spo\u0142ecze\u0144stwa, a mo\u017ce i to nie. Z pewno\u015bci\u0105 praworz\u0105dno\u015b\u0107 i demokracja znacz\u0105 dla Polak\u00f3w mniej ni\u017c cena benzyny. Mo\u017ce zwykle spo\u0142ecze\u0144stwa tak maj\u0105. Ale, zapewniam Was, w roku 1980 i 1989 by\u0142o inaczej.<\/p>\n\n\n\n<p>Jeste\u015bmy dumni, \u017ce mamy \u2013 mimo wszystko \u2013 wolny kraj. Rz\u0105dzi nami cyniczny i skorumpowany re\u017cim, lecz nadal jeszcze mo\u017cemy nazywa\u0107 go w prasie po imieniu, a nawet liczy\u0107 na to, \u017ce utraci w\u0142adz\u0119 w wyniku wybor\u00f3w, a nie rewolucji spo\u0142ecznej.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak\u017ce ta nasza duma jest troch\u0119 \u201ez urz\u0119du\u201d. Wszak chcemy by\u0107 patriotami i jeste\u015bmy nimi. Tyle \u017ce jest to patriotyzm abstrakcyjny. Prawie nikt z nas nie uwa\u017ca \u017cadnego by\u0142ego rz\u0105du III RP za rz\u0105d rzeczywi\u015bcie dobry. Nawet zwolennicy PiS zwykle s\u0105dz\u0105, \u017ce jest to rz\u0105d raczej \u201esw\u00f3j\u201d i \u201edziel\u0105cy si\u0119\u201d, a nie faktycznie dobry. I maj\u0105 racj\u0119. Polska nie mia\u0142a ani jednego dobrego rz\u0105du po roku 1989 i ani jeden resort, czyli obszar dzia\u0142alno\u015bci pa\u0144stwa, nie funkcjonuje wystarczaj\u0105co dobrze. Nie uda\u0142o si\u0119 stworzy\u0107 dobrze dzia\u0142aj\u0105cej administracji (chocia\u017c jeste\u015bmy ju\u017c coraz bli\u017cej tego celu), s\u0105downictwa, policji, wojska, edukacji, ochrony zdrowia. Wszystko \u2013 jak zwykle \u2013 wymaga pilnych i g\u0142\u0119bokich reform. \u017baden sektor pa\u0144stwa nawet nie zbli\u017ca si\u0119 pod wzgl\u0119dem poziomu racjonalnej organizacji i zarz\u0105dzania do standard\u00f3w du\u017cych korporacji.<\/p>\n\n\n\n<p>Anachronizm, marnotrawstwo, korupcja przyt\u0142aczaj\u0105 pojedyncze udane \u201eprojekty\u201d, a fachowcy na pa\u0144stwowych i samorz\u0105dowych posadach uwi\u0119zieni s\u0105 w matni uk\u0142ad\u00f3w politycznych i prywatnych interes\u00f3w. Bezsilno\u015b\u0107, partyjne paso\u017cytnictwo, nepotyzm i zwyk\u0142e z\u0142odziejstwo nadal stanowi\u0105 o funkcjonowaniu instytucji. Wci\u0105\u017c jeste\u015bmy zacofanym i ma\u0142o praworz\u0105dnym spo\u0142ecze\u0144stwem i pa\u0144stwem \u2013 tak jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 pa\u0144stw i spo\u0142ecze\u0144stw.<\/p>\n\n\n\n<p>Bo prawda o Polsce jest taka, \u017ce jest krajem przeci\u0119tnym.\nC\u00f3\u017c, prawie wszystkie kraje s\u0105 przeci\u0119tne i prawie wszyscy ludzie s\u0105\nprzeci\u0119tni. To jednak nie znaczy, \u017ce nie zas\u0142uguj\u0105 na mi\u0142o\u015b\u0107. A wi\u0119c kochajmy\nten nasz przeci\u0119tny kraj \u2013 w jego wyj\u0105tkowe urodziny i zawsze!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To nie do wiary, ale wolna Polska obchodzi ju\u017c magiczne trzydzieste trzecie urodziny! Po\u0142\u0105czenie dw\u00f3ch tr\u00f3jek stanowi w wyobra\u017ani magicznej o wiele silniejsz\u0105 kumulacj\u0119 symbolicznych mocy ni\u017c zwyk\u0142e zwielokrotnienie dziesi\u0119ciu. W\u0142a\u015bnie dlatego wa\u017cnym postaciom, przeznaczonym do deifikacji w spo\u0142ecznej wyobra\u017ani, ludy pos\u0142uguj\u0105ce si\u0119 system dziesi\u0119tnym przypisuj\u0105 taki w\u0142a\u015bnie czas \u017cycia. Najs\u0142awniejsze tego przyk\u0142ady to Aleksander [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":5904,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[377,1238],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5900"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5900"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5900\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5903,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5900\/revisions\/5903"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5904"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5900"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5900"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5900"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}