
{"id":6167,"date":"2022-11-19T21:37:24","date_gmt":"2022-11-19T20:37:24","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=6167"},"modified":"2022-11-20T16:49:53","modified_gmt":"2022-11-20T15:49:53","slug":"tusk-i-cala-reszta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2022\/11\/19\/tusk-i-cala-reszta\/","title":{"rendered":"Tusk i ca\u0142a reszta"},"content":{"rendered":"\n<p>Czas leci, zewsz\u0105d s\u0142ycha\u0107 g\u0142osy wzywaj\u0105ce do zjednoczenia opozycji, a tu nic. Kilku pan\u00f3w gra w cykora, czyli jedzie na zderzenie, licz\u0105c na to, \u017ce rywal si\u0119 wystraszy i zjedzie na bok. Ho\u0142ownia, Kosiniak i Czarzasty &#8222;pogrywaj\u0105&#8221;, bo wydaje im si\u0119, \u017ce jak nie podporz\u0105dkuj\u0105 si\u0119 Tuskowi, to w ostatniej chwili podbij\u0105 stawk\u0119 i zostan\u0105 przy nowym-starym premierze kim\u015b na miar\u0119 Ziobry u Kaczy\u0144skiego. Ale cwaniactwo zabija. Podobnie jak autorytaryzm. Jedno i drugie ma u podstawy narcyzm. Tusk chce wszystkich przeczo\u0142ga\u0107, a potencjalni koalicjanci chc\u0105 Tuska przeczeka\u0107 i wypo\u015bci\u0107. Co gorsza, nieustannie kombinuj\u0105 z ewentualno\u015bci\u0105 dw\u00f3ch list. Ba, snuj\u0105 nawet wizje trzeciej kadencji PiS, przy kt\u00f3rej b\u0119d\u0105 mieli okaza\u0142e kluby parlamentarne i dotacje. Jak to cz\u0119sto u m\u0119\u017cczyzn bywa &#8211; \u015blub w zasadzie planuj\u0105, lecz o kole\u017canki dbaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Trzeba sobie jasno powiedzie\u0107, \u017ce kto dzi\u015b got\u00f3w jest gra\u0107\nna zwyci\u0119stwo PiS, niby to licz\u0105c na to, \u017ce po wyborach nie uda si\u0119 Kaczy\u0144skiemu\nstworzy\u0107 rz\u0105du, ten jest dure\u0144, g\u00f3wniarz i zdrajca. Nie wolno w taki spos\u00f3b igra\u0107\nlosem Polski! Tylko jedna lista, nawet nieco sztuczna i szyta grubymi ni\u0107mi, dostanie\nwi\u0119cej ni\u017c PiS. Taki mamy kraj, takie mamy warunki. Ka\u017cdy wariant z wygran\u0105 PiS\njest dla kraju skrajnie niebezpieczny. Kaczy\u0144ski nie odda w\u0142adzy po dobroci. To\njego ostatnia prosta w polityce i nie odejdzie bez walki. Trzeba j\u0105 stoczy\u0107\nprzed wyborami, a nie po wyborach.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie podoba mi si\u0119 arogancja Donalda Tuska wobec ma\u0142ych partner\u00f3w, a zw\u0142aszcza instrumentalizowanie lewicy. Platforma wci\u0105\u017c jest feudaln\u0105 parti\u0105 w\u0142adzy, rozbudowan\u0105 w strukturach i zwie\u0144czon\u0105 wynios\u0142\u0105 wie\u017cyc\u0105 z niedost\u0119pnym i kapry\u015bnym wodzem, zatarasowanym na najwy\u017cszym pi\u0119trze. Ale Tusk jest jak ojciec \u2013 mamy go, jakiego mamy, i drugiego nie b\u0119dzie. Trzeba \u017cy\u0107 z jego wadami, a nie walczy\u0107 z nim, bo to walka wbrew naszym naj\u017cywotniejszym interesom.<\/p>\n\n\n\n<p>Inaczej m\u00f3wi\u0105c, musimy sta\u0107 murem za tym przyw\u00f3dc\u0105, kt\u00f3ry zdolny jest obali\u0107 re\u017cim, je\u015bli wszyscy mu si\u0119 podporz\u0105dkuj\u0105. To bolesne, trudne do zaakceptowania, lecz nie ma innej realnej mo\u017cliwo\u015bci. Sytuacja jest nadzwyczajna i nie czas na wybrzydzanie ani demokratyczn\u0105 rywalizacj\u0119. Obalenie oraz rozliczenie re\u017cimu Kaczy\u0144skiego i Ziobry jest wymogiem bezpiecze\u0144stwa narodowego i racj\u0105 stanu. Nie wolno z tym igra\u0107. Tak jak w Ukrainie walka polityczna z obozem Ze\u0142enskiego chwilowo nie ma sensu, tak r\u00f3wnie\u017c w Polsce boczenie si\u0119 na Tuska oznacza lanie wody na kaczy m\u0142yn. Nie powinno tak by\u0107, lecz sytuacja jest nadzwyczajna i trzeba si\u0119 tym faktem pogodzi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie mam w\u015br\u00f3d przyw\u00f3dc\u00f3w partii demokratycznych \u017cadnego swojego faworyta. Jednocze\u015bnie musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce wszyscy s\u0105 lud\u017ami inteligentnymi i do\u015bwiadczonymi, co w jakim\u015b stopniu r\u00f3wnowa\u017cy ich narcyzm i egoizm osobisty oraz partyjny. Licz\u0119 na to, \u017ce w chwili pr\u00f3by sta\u0107 ich b\u0119dzie na wyj\u015bcie z w\u0142asnych ogranicze\u0144 i pokazanie klasy. Ale ta chwila ju\u017c si\u0119 zbli\u017ca! Koalicja nie mo\u017ce powsta\u0107 na kilka miesi\u0119cy przed wyborami, bo nie zd\u0105\u017cy si\u0119 zaprezentowa\u0107 ani uwiarygodni\u0107. Ju\u017c teraz musi by\u0107 wiadomo, jak opozycja wyobra\u017ca sobie przej\u0119cie w\u0142adzy. Nie ma na co czeka\u0107!<\/p>\n\n\n\n<p>Wygl\u0105da na to, \u017ce bitwa o wyrwanie Polski z \u0142ap mafii\ndefiniuje si\u0119 jako ostateczne starcie dw\u00f3ch gigant\u00f3w: Kaczy\u0144skiego i Tuska. Mo\u017ce\nsi\u0119 to nam nie podoba\u0107, lecz taka jest estetyka politycznego teatru. Polacy personifikuj\u0105\nswoje emocje polityczne i skupiaj\u0105 si\u0119 wok\u00f3\u0142 swoich bohater\u00f3w, z kt\u00f3rymi pragn\u0105\nsi\u0119 identyfikowa\u0107. B\u0119dzie wi\u0119c wielki mecz albo raczej wielkie zapasy w b\u0142ocie.\nOstateczna rozgrywka pomi\u0119dzy dwoma nienawidz\u0105cymi si\u0119 od dekad rywalami. No i\ndobrze. Pog\u00f3d\u017amy si\u0119 z tym i kibicujmy Donaldowi. A nawet pomagajmy, jak\numiemy.<\/p>\n\n\n\n<p>Donald Tusk bardzo si\u0119 zmienia w ci\u0105gu swej kariery. Stanowisko premiera uczyni\u0142o ze\u0144 polityka wagi ci\u0119\u017ckiej, kt\u00f3ry jak co\u015b m\u00f3wi, to m\u00f3wi, za\u015b stanowisko przewodnicz\u0105cego Rady Europejskiej przyda\u0142o mu wymiar\u00f3w polityka formatu \u015bwiatowego. Trudno w to mo\u017ce uwierzy\u0107, lecz w drugim dwuleciu swej s\u0142u\u017cby by\u0142 nim naprawd\u0119. Powr\u00f3ci\u0142 wi\u0119c do Polski jako kto\u015b, kogo s\u0142owa wa\u017c\u0105 wi\u0119cej, ni\u017c znacz\u0105 \u2013 m\u0105\u017c stanu bez stanu, premier na uchod\u017astwie, przemawiaj\u0105cy jak kto\u015b, kto reprezentuje pa\u0144stwo w czasach, gdy zaw\u0142adn\u0119li nim uzurpatorzy i obiecuje je odzyska\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Zdolno\u015bci retoryczne Donalda Tuska s\u0105 spektakularne. Gl\u0119dy Kaczy\u0144skiego brzmi\u0105 \u017ca\u0142o\u015bnie i \u017cenuj\u0105co, gdy por\u00f3wna\u0107 je z wyst\u0105pieniami by\u0142ego i (miejmy nadziej\u0119) przysz\u0142ego premiera. W dodatku Tusk niespodziewanie zacz\u0105\u0142 pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 j\u0119zykiem pe\u0142nym agresji i pogardy dla przeciwnika, kt\u00f3ry w pe\u0142ni wszak na to zas\u0142uguje. Dzi\u015b nazwa\u0142 pisowc\u00f3w talibami znad Wis\u0142y. Mocno i trafnie. Okazuje si\u0119, \u017ce powaga i wiarygodno\u015b\u0107 polityka nie wymaga ju\u017c zachowywania kurtuazji i unikania nazywania rzeczy po imieniu. Ubocznym efektem zdziczenia obyczaj\u00f3w politycznych i tego rynsztoka, kt\u00f3rym sta\u0142y si\u0119 media spo\u0142eczno\u015bciowe, jest wzrost szczero\u015bci i autentyczno\u015bci w wypowiedziach polityk\u00f3w. To zmiana, kt\u00f3r\u0105 poczu\u0142 i doskonale wykorzystuje Donald Tusk.<\/p>\n\n\n\n<p>Widzimy dzi\u015b Tuska w roli twardziela, kt\u00f3ry nie boi si\u0119 grozi\u0107 politycznym gangsterom pogruchotaniem ko\u015bci, a jednocze\u015bnie pilnuje, aby nie zantagonizowa\u0107 \u017cadnej grupy spo\u0142ecznej. Jest \u201epozytywnym populist\u0105\u201d, poruszaj\u0105cym si\u0119 blisko kraw\u0119dzi przyzwoito\u015bci w dogadzaniu pospolitym emocjom i oczekiwaniom, lecz granicy tej nieprzekraczaj\u0105cym.<\/p>\n\n\n\n<p>Nic to jednak\u017ce nie pomo\u017ce, je\u015bli nie powstanie wsp\u00f3lna lista opozycji. Nasz los zale\u017cy dzi\u015b od kilku facet\u00f3w, kt\u00f3rzy musz\u0105 pokona\u0107 swoj\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 w\u0142asn\u0105 i wyrzec si\u0119 iluzorycznych ambicji. Jednym z nich jest sam Donald Tusk.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czas leci, zewsz\u0105d s\u0142ycha\u0107 g\u0142osy wzywaj\u0105ce do zjednoczenia opozycji, a tu nic. Kilku pan\u00f3w gra w cykora, czyli jedzie na zderzenie, licz\u0105c na to, \u017ce rywal si\u0119 wystraszy i zjedzie na bok. Ho\u0142ownia, Kosiniak i Czarzasty &#8222;pogrywaj\u0105&#8221;, bo wydaje im si\u0119, \u017ce jak nie podporz\u0105dkuj\u0105 si\u0119 Tuskowi, to w ostatniej chwili podbij\u0105 stawk\u0119 i zostan\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":3791,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[440,891,304,889,5,680,95,129],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6167"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6167"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6167\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6169,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6167\/revisions\/6169"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3791"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6167"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6167"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6167"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}