
{"id":6400,"date":"2023-04-02T15:47:36","date_gmt":"2023-04-02T13:47:36","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=6400"},"modified":"2023-05-02T12:33:13","modified_gmt":"2023-05-02T10:33:13","slug":"rzeczpospolita-kremowkowa-czyli-jan-pawel-ii-jako-polityczna-palka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2023\/04\/02\/rzeczpospolita-kremowkowa-czyli-jan-pawel-ii-jako-polityczna-palka\/","title":{"rendered":"Rzeczpospolita krem\u00f3wkowa, czyli Jan Pawe\u0142 II jako polityczna pa\u0142ka"},"content":{"rendered":"\n<p>Od tygodni \u015bwiat \u017cyje nag\u0142ym wybuchem szeroko udost\u0119pnianych aplikacji sztucznej inteligencji. Dos\u0142ownie ka\u017cdego dnia docieraj\u0105 do nas szokuj\u0105ce wie\u015bci o gwa\u0142townym przyspieszeniu rewolucji technologicznej, konkuruj\u0105c skutecznie z wiadomo\u015bciami z frontu. Dziej\u0105 si\u0119 naprawd\u0119 powa\u017cne i rozstrzygaj\u0105ce sprawy. Ale w naszym grajdole jakby kto\u015b rozpyli\u0142 gaz og\u0142upiaj\u0105cy.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Pod dyktando cynicznych technolog\u00f3w politycznej manipulacji, wynajmowanych za publiczne pieni\u0105dze przez PiS, epatuje si\u0119 nar\u00f3d najbardziej egzaltowan\u0105 i prostack\u0105 propagand\u0105 religijn\u0105, maj\u0105c\u0105 wywo\u0142a\u0107 paroksyzm niemal\u017ce wygas\u0142ego ju\u017c kultu jednostki. Czyni si\u0119 to w nadziei, \u017ce pobudzenie masowych emocji ura\u017conej dumy, poczucia zagro\u017cenia i osobliwej rozkoszy, jak\u0105 daje wielbienie na wp\u00f3\u0142 deifikowanych przyw\u00f3dc\u00f3w duchowych, da si\u0119 w odpowiednim momencie przekszta\u0142ci\u0107 w mobilizacj\u0119 wyborcz\u0105. Czy tak si\u0119 stanie, wypada w\u0105tpi\u0107, bo stany egzaltacji z natury rzeczy utrzymuj\u0105 si\u0119 nied\u0142ugo, a do wybor\u00f3w zosta\u0142o jeszcze ponad p\u00f3\u0142 roku.<\/p>\n\n\n\n<p>Odwo\u0142ywanie si\u0119 do tego,\nco w ludziach niskie, naiwne, niem\u0105dre i dziecinne, jest odwieczn\u0105 strategi\u0105\npolityki. Ba, jest niemal\u017ce wilczym prawem polityk\u00f3w! Bezkrytyczny kult,\npowi\u0105zany z najdalej posuni\u0119t\u0105 regresj\u0105 uczu\u0107, a\u017c do najtrywialniejszej\nczu\u0142ostkowo\u015bci, to w spo\u0142eczno\u015bciach, w kt\u00f3rych warstwa ludzi wykszta\u0142conych i krytycznych\njest cienka i pozbawiona wp\u0142yw\u00f3w (a nale\u017cy do nich i nasze spo\u0142ecze\u0144stwo), bro\u0144\nniew\u0105tpliwie skuteczna. Mundury, ordery, proporce, marszowa muzyka, z\u0142ote szaty,\nkadzid\u0142a i ca\u0142e to znane od staro\u017cytno\u015bci <em>teatrum<\/em> w\u0142adzy doskonale funkcjonuje\nr\u00f3wnie\u017c dzisiaj. Spektakl chwa\u0142y, dumy i pot\u0119gi jak \u015bwiat \u015bwiatem wytwarza emocjonaln\u0105\ni symboliczn\u0105 wi\u0119\u017a spo\u0142eczn\u0105, kt\u00f3r\u0105 w\u0142adza potrafi doskonale zdyskontowa\u0107 dla\nutrwalenia i umocnienia rz\u0105dz\u0105cej oligarchii \u2013 politycznej, maj\u0105tkowej i religijnej.\nTyle \u017ce w naszych czasach za og\u0142upianie spo\u0142ecze\u0144stwa trzeba zap\u0142aci\u0107 cen\u0119. PiS\nzapewne tej ceny nie zna. Tym gorzej dla niego, a tym lepiej dla demokracji. Niestety,\nszkody, przynajmniej przez pewien czas, dotykaj\u0105 ca\u0142ego spo\u0142ecze\u0144stwa. G\u0142\u0119boki\nprowincjonalizm mentalny i kulturowy niepostrze\u017cenie spycha ca\u0142y kraj do roli\npomocniczej, a wr\u0119cz s\u0142u\u017cebnej w rodzinie narod\u00f3w, a przede wszystkim odbiera\nmu szacunek w \u015bwiecie.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pstwa infantylizuj\u0105cego,\nbigoteryjnego populizmu dziel\u0119 na pi\u0119\u0107 kategorii \u2013 z moralnego punktu widzenia\nnajwa\u017cniejsza jest w\u0142a\u015bnie utrata szacunku; dlatego stawiam j\u0105 na pierwszym\nmiejscu. To, czego dzi\u015b jeste\u015bmy \u015bwiadkami, na czele z kampani\u0105 wywo\u0142anej przez\nPiS histerii wok\u00f3\u0142 Jana Paw\u0142a II, poci\u0105ga za sob\u0105 takie oto nast\u0119pstwa.<\/p>\n\n\n\n<p>Po pierwsze, zdziecinnienie oznacza upokorzenie. Ludzie, kt\u00f3rych uczucia moralne s\u0105 redukowane do wzruszenia, jakie towarzyszy odkrywaniu prostoty i naturalno\u015bci w tym, co zrazu zdaje si\u0119 wznios\u0142e i nadludzkie, podlegaj\u0105 umniejszaj\u0105cej, protekcjonalnej manipulacji. Je\u015bli \u201elud\u201d ma si\u0119 wzrusza\u0107 dzieci\u0119c\u0105 postaci\u0105 b\u00f3stwa albo czu\u0142o\u015bci\u0105 okazywan\u0105 dzieciom przez pot\u0119\u017cnego przyw\u00f3dc\u0119 (\u015bwieckiego b\u0105d\u017a religijnego), to znaczy, \u017ce jego autonomi\u0119 zatrzymuje si\u0119 na poziomie uwarunkowa\u0144 \u017cycia rodzinnego. Miejsce powagi i krytycyzmu maj\u0105 tu zaj\u0105\u0107 uczucia znad ko\u0142yski. Jeszcze gorzej, gdy ta regresja posi\u0142kuje si\u0119 <em>nomem omen<\/em> elementem pokarmowym, nale\u017c\u0105cym do sfery zmys\u0142owo\u015bci jak najdalszej od wszelkiej refleksyjno\u015bci i autonomii. Skojarzenie pot\u0119gi w\u0142adzy ze spo\u017cywaniem s\u0142odyczy, podniesienie ciastka do rangi kulturowego symbolu \u201eludzko\u015bci w\u0142adzy\u201d stanowi tego rodzaju infantylizacj\u0119 \u017cycia duchowego, kt\u00f3re osob\u0119 doros\u0142\u0105 poni\u017ca i degraduje. Kreowanie \u0142zawego, naiwnego i bezkrytycznego kultu papie\u017ca to rodzaj przemocy emocjonalnej wywieranej przez cyniczn\u0105 w\u0142adz\u0119, wykorzystuj\u0105c\u0105 protekcjonalne figury \u201eludu\u201d i \u201eprostego cz\u0142owieka\u201d, aby skutecznie obsadzi\u0107 obywateli w tych infantylnych i bezpiecznych dla w\u0142adzy rolach.<\/p>\n\n\n\n<p>Po drugie, kult jednostki oznacza zak\u0142amanie. Najbardziej uderzaj\u0105c\u0105 cech\u0105 kultu jednostki jest ca\u0142kowita odporno\u015b\u0107 na krytyk\u0119, a wi\u0119c i na fakty. To odrzucenie porz\u0105dku rzeczywisto\u015bci na rzecz legendy i skrajnej idealizacji to nie tylko marzycielstwo, lecz co\u015b znacznie wi\u0119cej \u2013 wyrabianie nawyku pogardy dla prawdy, w tym r\u00f3wnie\u017c prawdy o przewinach osoby otoczonej czci\u0105. Kto za\u015b staje si\u0119 oboj\u0119tny na realno\u015b\u0107 skryt\u0105 za postaci\u0105 idola, \u0142\u0105cznie z jego realnymi wyst\u0119pkami, daje dow\u00f3d nie tylko idolatrii jako takiej, lecz przede wszystkim anomii moralnej i pogardy dla ofiar wyst\u0119pku. Doskona\u0142ym przyk\u0142adem tego zinstytucjonalizowanego zak\u0142amania i demoralizacji jest spektakularna, agresywna kampania \u201eobrony\u201d Karola Wojty\u0142y przez rzekomymi atakami, jakiej jeste\u015bmy \u015bwiadkami w tych dniach. Jest to zjawisko zdumiewaj\u0105ce. Zaprz\u0119gni\u0119to ca\u0142e zast\u0119py us\u0142u\u017cnych urz\u0119dnik\u00f3w, polityk\u00f3w i dziennikarzy, kt\u00f3rych jedyn\u0105 rol\u0105 jest m\u00f3wi\u0107 ca\u0142kowicie nie na temat, aby tylko odwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 od kilku fakt\u00f3w, kt\u00f3rych nikt nie kwestionuje, a wi\u0119c np., \u017ce Karol Wojty\u0142a jednego pedofila wys\u0142a\u0142 do Austrii, a drugiego przywr\u00f3ci\u0142 do pracy po roku odsiadki. \u017badne b\u0142\u0119dy pope\u0142nione w ksi\u0105\u017ckach i reporta\u017cach telewizyjnych nie falsyfikuj\u0105 akurat tych prostych i wymownych fakt\u00f3w. Osi\u0105ga si\u0119 w ten spos\u00f3b spektakularny rezultat: wszyscy wprawdzie wiedz\u0105, \u017ce Karol Wojty\u0142a, zgodnie z panuj\u0105cymi w Ko\u015bciele zwyczajami, odsy\u0142a\u0142 ksi\u0119\u017cy pedofil\u00f3w do innych parafii, lecz jednocze\u015bnie pozbawia si\u0119 ten fakt jakiejkolwiek obci\u0105\u017caj\u0105cej Wojty\u0142\u0119 wymowy, stawiaj\u0105c w miejsce jego ca\u0142kiem oczywistej i bezspornej przecie\u017c winy moralnej win\u0119 tych, kt\u00f3rzy dopu\u015bcili si\u0119 szargania \u015bwi\u0119to\u015bci b\u0105d\u017a przynajmniej b\u0142\u0119d\u00f3w metodologicznych w analizie \u017ar\u00f3de\u0142 i \u015bwiadectw. Uda\u0142o si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 to, \u017ce znika z horyzontu wra\u017cliwo\u015bci moralnej to, co najwa\u017cniejsze: przecie\u017c pedofil nie mo\u017ce nadal by\u0107 ksi\u0119dzem! To jednak przera\u017caj\u0105ce, \u017ce cz\u0142owiek przez 27 lat stoj\u0105cy na czele organizacji, kt\u00f3rej funkcjonariusze na niebywa\u0142\u0105 wprost skal\u0119 krzywdzili dzieci, korzystaj\u0105c z niemal niezawodnej ochrony instytucjonalnej, traktowany jest jak autorytet moralny i czczony jako \u015bwi\u0119ty. Trzeba to powiedzie\u0107 jasno: wi\u0119kszo\u015b\u0107 spo\u0142ecze\u0144stwa polskiego jest na te fakty oboj\u0119tna lub w og\u00f3le nie przyjmuje ich do wiadomo\u015bci pomimo niezliczonych \u015bledztw, proces\u00f3w, komisji i raport\u00f3w z ca\u0142ego \u015bwiata. Ba, pomimo jednoznacznych potwierdze\u0144 tego stanu rzeczy przez papie\u017ca. To bardzo daleko posuni\u0119ta choroba moralno\u015bci publicznej.<\/p>\n\n\n\n<p>Po trzecie, og\u0142upianie \u015bwiata obezw\u0142adnia r\u00f3wnie\u017c sam\u0105 w\u0142adz\u0119. Upokorzenie i za\u0142ganie dotyczy nie tylko adresat\u00f3w kampanii infantylizacji i og\u0142upiania, lecz r\u00f3wnie\u017c jej sprawc\u00f3w i wykonawc\u00f3w. Gdy kierownictwo PKP i jego pracownicy musz\u0105 rozdawa\u0107 pasa\u017cerom poci\u0105g\u00f3w \u201epapieskie krem\u00f3wki\u201d, to nie tylko oddaj\u0105 si\u0119 \u017cenuj\u0105cej, infantylnej i infantylizuj\u0105cej praktyce, molestuj\u0105c moralnie pasa\u017cer\u00f3w, lecz sami doznaj\u0105 upokorzenia p\u0142yn\u0105cego z przymusu. Znajduj\u0105 si\u0119 w sytuacji przymusu i z bolesn\u0105 jasno\u015bci\u0105 zdaj\u0105 sobie spraw\u0119, \u017ce ich sumienia s\u0105 gwa\u0142cone. Bo nawet je\u015bli \u2013 co ma\u0142o prawdopodobne \u2013 wpl\u0105tywanie ich w infantylne formy urz\u0119dowego kultu im osobi\u015bcie odpowiada\u0142o, to doskonale zdaj\u0105 sobie spraw\u0119, \u017ce nie maj\u0105 wyboru, a ewentualna niesubordynacja zosta\u0142aby ukarana. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce rozdaj\u0105 krem\u00f3wki z fa\u0142szywym u\u015bmiechem i z\u0142amanym kr\u0119gos\u0142upem. Takich os\u00f3b, kt\u00f3re na \u017c\u0105danie w\u0142adzy musz\u0105 bra\u0107 udzia\u0142 w czynno\u015bciach propagandowych, s\u0105 tysi\u0105ce. Wszyscy oni skazani s\u0105 na konieczno\u015b\u0107 usprawiedliwienia swojego oportunizmu i wynikaj\u0105cego z niego udzia\u0142u w tej \u017cenuj\u0105cej akcji. A takie usprawiedliwienia z natury rzeczy s\u0105 k\u0142amliwe i dodatkowo jeszcze poni\u017caj\u0105ce. W rezultacie, uprawiaj\u0105c bezprzyk\u0142adny i zak\u0142amany kult jednostki, i to dla oczywistych cel\u00f3w politycznych, aparat w\u0142adzy poni\u017ca i upokarza sam siebie. Sam siebie demoralizuje i o\u015bmiesza we w\u0142asnych oczach. A w\u0142adza poni\u017cona to w\u0142adza s\u0142aba.<\/p>\n\n\n\n<p>Po czwarte, fanatyzm wywo\u0142uje reakcj\u0119. Kult jednostki jest form\u0105 przemocy symbolicznej, za kt\u00f3r\u0105 idzie gro\u017aba przemocy instytucjonalnej i prawnej, a nawet fizycznej, gdyby kto\u015b odmawia\u0142 podporz\u0105dkowania si\u0119 mu b\u0105d\u017a zechcia\u0142 protestowa\u0107. Tkwienie w takim stanie ci\u0105g\u0142ego upokorzenia i poni\u017cenia pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej prowadzi do buntu. Epatowana nachalnym kultem m\u0142odzie\u017c w pewnym momencie zareaguje. Gdy Jan Pawe\u0142 II zostanie rozpoznany przez m\u0142odzie\u017c jako zagro\u017cenie dla jej wolno\u015bci i godno\u015bci, reakcja b\u0119dzie tak samo stanowcza, jak w ka\u017cdej innej sprawie, gdy pr\u00f3buje si\u0119 ingerowa\u0107 w jej prywatno\u015b\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Po pi\u0105te, pami\u0119\u0107 spo\u0142eczna nie zna lito\u015bci. To, co by\u0142o spo\u0142ecze\u0144stwu narzucone jako obiekt publicznego kultu kosztem godno\u015bci i powagi tak jednostki, jak i ca\u0142ej zbiorowo\u015bci po pewnym czasie przestaje by\u0107 mniej czy bardziej szczerze czczone i wielbione, a staje si\u0119 \u017ar\u00f3d\u0142em wstydu i poczucia poni\u017cenia, wykorzystania. Moralna dewastacja, jak\u0105 pozostawia po sobie wygas\u0142y i nieu\u017cywany ju\u017c przez w\u0142adz\u0119 kult, si\u0119ga bardzo g\u0142\u0119boko w pami\u0119\u0107 spo\u0142eczn\u0105, na podobie\u0144stwo traumy. Ka\u017cdy dzie\u0144 up\u0142ywaj\u0105cy od obecnie trwaj\u0105cej kampanii nienawi\u015bci udaj\u0105cej obron\u0119 czci cz\u0142owieka sprawiedliwego b\u0119dzie dniem narastaj\u0105cego obrzydzenia i wstydu. M\u00f3wi\u0105c kolokwialnie, kac moralny, jaki pozostanie po tych ponurych dniach, znakomicie przyspieszy proces wygasania kultu Jana Paw\u0142a II, o kt\u00f3rym wszyscy tym pr\u0119dzej b\u0119d\u0105 chcieli raz na zawsze zapomnie\u0107. To kwestia dos\u0142ownie kilku lat. Zakarbowany w pami\u0119ci spo\u0142ecznej gwa\u0142t na emocjach i uczuciach moralnych, wymuszany przez dekady kult dla osoby i instytucji od dawna ju\u017c skompromitowanych musi zosta\u0107 wyparty i wymazany, czego skutkiem b\u0119dzie zoboj\u0119tnienie i wreszcie zapomnienie postaci Karola Wojty\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Kult jednostki jest traum\u0105 spo\u0142eczn\u0105 podobn\u0105 do wstydu i ha\u0144by. Nikt nie chce o czym\u015b tak zawstydzaj\u0105cym i \u017cenuj\u0105cym jak zha\u0144bienie zdziecinnia\u0142ej i zmanipulowanej wsp\u00f3lnoty pami\u0119ta\u0107. Dlatego dzisiejszy groteskowy paroksyzm urz\u0119dowej bigoterii, usi\u0142uj\u0105cej reanimowa\u0107 co\u015b, co nie tylko jest ju\u017c martwe, lecz w dodatku budz\u0105ce groz\u0119 w ca\u0142ym cywilizowanym \u015bwiecie, mo\u017ce tylko przyspieszy\u0107 proces wypierania i zapominania. Gorsz\u0105ca groteska, kt\u00f3r\u0105 odgrywa si\u0119 dzi\u015b na naszych oczach, da si\u0119 spo\u0142ecze\u0144stwu we znaki i nie zostanie tym gorliwiej zapomniana. Proces deklerykalizacji \u017cycia publicznego i zmierzch Ko\u015bcio\u0142a katolickiego b\u0119d\u0105 post\u0119powa\u0107 z tym wi\u0119ksz\u0105 energi\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>Amoralno\u015b\u0107 hecy, jak\u0105 urz\u0105dza dzi\u015b PiS wraz z Ko\u015bcio\u0142em nad dawno ju\u017c zatrza\u015bni\u0119t\u0105 krypt\u0105 Jana Paw\u0142a II, po wielokro\u0107 os\u0105dzonego przez histori\u0119, pokutuj\u0105cego w niej i pochylonego brzemieniem swych tylekro\u0107 ju\u017c dowodzonych i ukazywanych \u015bwiatu najrozmaitszego rodzaju win, robi wstrz\u0105saj\u0105ce wra\u017cenie. Jak daleko posun\u0105\u0107 si\u0119 mo\u017ce za\u0142gana w\u0142adza w swym cynicznym wywijaniu emocjami i godno\u015bci\u0105 narodu? Zapewne nie ma \u017cadnych granic. Przecie\u017c to jest to samo bezczelne za\u0142ganie i wulgarna przewrotno\u015b\u0107, co \u201emurem za polskim mundurem\u201d, che\u0142pienie si\u0119 w\u0142asnym z\u0142odziejstwem oraz ostentacyjne manifestowanie bezwstydu i bezkarno\u015bci, jakich jeste\u015bmy \u015bwiadkami ka\u017cdego dnia. Nie wiem, czy wskrzesimy demokratyczn\u0105 i praworz\u0105dn\u0105 Polsk\u0119. Mo\u017ce trzeba b\u0119dzie jeszcze poczeka\u0107 na jej odrodzenie. W ka\u017cdym razie nic ju\u017c nie uratuje polskiej teokracji. Pope\u0142nia ona samob\u00f3jstwo na naszych oczach.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"810\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2023\/04\/krem\u00f3wka-1024x810.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6402\" srcset=\"\/hartman\/wp-content\/uploads\/2023\/04\/krem\u00f3wka-1024x810.jpg 1024w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2023\/04\/krem\u00f3wka-300x237.jpg 300w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2023\/04\/krem\u00f3wka-768x607.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od tygodni \u015bwiat \u017cyje nag\u0142ym wybuchem szeroko udost\u0119pnianych aplikacji sztucznej inteligencji. Dos\u0142ownie ka\u017cdego dnia docieraj\u0105 do nas szokuj\u0105ce wie\u015bci o gwa\u0142townym przyspieszeniu rewolucji technologicznej, konkuruj\u0105c skutecznie z wiadomo\u015bciami z frontu. Dziej\u0105 si\u0119 naprawd\u0119 powa\u017cne i rozstrzygaj\u0105ce sprawy. Ale w naszym grajdole jakby kto\u015b rozpyli\u0142 gaz og\u0142upiaj\u0105cy.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":6402,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[992,771,4,95],"tags":[1327,1325,1328,1326],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6400"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6400"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6400\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6408,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6400\/revisions\/6408"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6402"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6400"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6400"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6400"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}