
{"id":6549,"date":"2023-07-04T23:06:10","date_gmt":"2023-07-04T21:06:10","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=6549"},"modified":"2023-07-05T10:32:08","modified_gmt":"2023-07-05T08:32:08","slug":"konfederacja-partia-pychy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2023\/07\/04\/konfederacja-partia-pychy\/","title":{"rendered":"Konfederacja \u2013 partia pychy"},"content":{"rendered":"\n<p>Gdy w roku 1990 zosta\u0142em doktorantem Wydzia\u0142u Filozoficznego UJ, napotka\u0142em w\u015br\u00f3d swoich koleg\u00f3w zwolennik\u00f3w Janusza Korwin-Mikkego. By\u0142o to dla mnie dziwne i rozczarowuj\u0105ce, zwa\u017cywszy na niewyg\u00f3rowany poziom intelektualny i retoryczny tyrad ekscentrycznego pana w muszce, nielicuj\u0105cy (jak mi si\u0119 wtedy wydawa\u0142o) z godno\u015bci\u0105 i \u201eprofilem\u201d doktoranta s\u0142awetnej uczelni. Zjawisko popularno\u015bci aroganckiego \u201elibertarianina\u201d samo w sobie by\u0142o jednak ca\u0142kiem zrozumia\u0142e w tamtym czasie. Po latach tkwienia w gnij\u0105cym PRL mog\u0142o si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce pa\u0144stwo ze swej natury jest z\u0142e, a wolno\u015b\u0107 nieod\u0142\u0105cznie zwi\u0105zana jest z niewtr\u0105caniem si\u0119 pa\u0144stwa do \u017cycia i dochod\u00f3w obywatela.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Fascynacja wzgardliw\u0105 retoryk\u0105 na pograniczu anarchizmu powraca\u0142a co kilka lat. Korwin funkcjonowa\u0142 na marginesie polityki, lecz czasami jego gwiazda, a raczej jego muszka, jak gdyby na chwil\u0119 rozb\u0142yska\u0142a nowym blaskiem. Kolejne roczniki stawa\u0142y si\u0119 m\u0142odzie\u017c\u0105, a chojracka bezczelno\u015b\u0107 i cynizm jak \u015bwiat \u015bwiatem s\u0142u\u017c\u0105 cz\u0119\u015bci m\u0142odych ludzi za inicjacj\u0119 w doros\u0142o\u015b\u0107 i lekarstwo na w\u0142asne l\u0119ki i frustracje.<\/p>\n\n\n\n<p>Korwin mia\u0142 wi\u0119c swoj\u0105 m\u0142odocian\u0105 klientel\u0119, mimo \u017ce stawa\u0142 si\u0119 z czasem wr\u0119cz \u201edziadkiem\u201d w oczach swoich zwolennik\u00f3w. Jednak to by\u0142o jeszcze zanim wyszydzanie \u201edziaders\u00f3w\u201d sta\u0142o si\u0119 modne. Swoj\u0105 drog\u0105, bardzo niewielk\u0105 rol\u0119 odgrywa\u0142a w tym m\u0142odzie\u0144cza egzaltacja konserwatywna. Owszem, ksenofobia, kompleksy r\u00f3\u017cnego rodzaju oraz fascynacja pozosta\u0142o\u015bciami archaicznych form \u017cycia, na czele z rytua\u0142em religijnym, odgrywa\u0142y pewn\u0105 rol\u0119, lecz przede wszystkim w \u201ekorwinizmie\u201d chodzi\u0142o o pogard\u0119 dla pa\u0144stwa i klasy urz\u0119dniczej, kt\u00f3r\u0105 m\u0142odzie\u017c wyobra\u017ca\u0142a sobie jako multiplikacj\u0119 swoich \u201estarych\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Co ciekawe, w wielu przypadkach m\u0142odzi \u201ewolno\u015bciowcy\u201d lat 90. byli raczej antyklerykalni. Nic dziwnego, bo \u00f3wczesna publiczna bigoteria i kult papie\u017ca mia\u0142y i rozmiary, i formy i\u015bcie groteskowe. Sam Korwin by\u0142 zdecydowanie ma\u0142o katolicki w owym czasie. Pami\u0119tam, jak w roku 1995 siedzieli\u015bmy obok siebie na otwarciu Polskiego Zjazdu Filozoficznego w Toruniu. W momencie gdy zacz\u0119to odczytywa\u0107 \u017cyczenia od papie\u017ca, wszyscy wstali. Prawie wszyscy, bo Korwin, po\u0142o\u017cywszy r\u0119ce na por\u0119czach fotela, waha\u0142 si\u0119 dobre kilka sekund. W ko\u0144cu bardzo niech\u0119tnie, ale wsta\u0142, wi\u0119c w pozycji siedz\u0105cej pozosta\u0142em sam. Bardzo mnie wtedy rozczarowa\u0142. Nie tym, \u017ce wsta\u0142, lecz tym, \u017ce zrobi\u0142 to wbrew sobie, czyli stch\u00f3rzy\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u015b jednak Korwin, wyniszczony setkami haniebnych bredni, kt\u00f3rymi dawno ju\u017c przesta\u0142 si\u0119 kompromitowa\u0107 (bo nikt ju\u017c nie zwraca na nie uwagi), odchodzi z polityki. Sched\u0119 po nim przej\u0105\u0142 Korwin 2.0, S\u0142awomir Mentzen, cz\u0142owiek, kt\u00f3ry z cynicznego populizmu i ostentacyjnego amoralizmu czyni sztuk\u0119. Dlaczego jest tak popularny w\u0142a\u015bnie dzisiaj?<\/p>\n\n\n\n<p>G\u0142\u00f3wny pow\u00f3d jest taki sam jak przed 30 laty, gdy po raz pierwszy triumfowa\u0142 Korwin-Mikke. Po prostu m\u0142odzi ludzie (a nawet nie tylko m\u0142odzi) maj\u0105 jednoznacznie negatywne do\u015bwiadczenie polityczne i szerzej \u2013 spo\u0142eczne. Chodz\u0105 do szko\u0142y, gdzie stykaj\u0105 si\u0119 wy\u0142\u0105cznie z propagand\u0105 i na co dzie\u0144 do\u015bwiadczaj\u0105 obezw\u0142adniaj\u0105cej hipokryzji. W dodatku widz\u0105 swoich nauczycieli jako ludzi s\u0142abych \u2013 zak\u0142amanych i zal\u0119knionych jednocze\u015bnie. Maj\u0105 styczno\u015b\u0107 z ksi\u0119\u017cmi \u2013 i zn\u00f3w, kolejna porcja za\u0142gania. A media spo\u0142eczno\u015bciowe pozwalaj\u0105 im obcowa\u0107 z odpryskami \u017cycia publicznego i politycznego, lecz g\u0142\u00f3wnie w formie prze\u015bmiewczej, karykaturalnej, jakby na potwierdzenie ludowej m\u0105dro\u015bci, \u017ce politycy (a wi\u0119c i pa\u0144stwo) to sami idioci, karierowicze i z\u0142odzieje. Gdy wychowujesz si\u0119 w toksycznej przestrzeni spo\u0142ecznej, reagujesz repulsj\u0105, buntem i agresj\u0105. Owszem, niekt\u00f3rzy uciekaj\u0105 w jaki\u015b idealizm, poszukuj\u0105c autentyczno\u015bci pod grub\u0105 warstw\u0105 zepsucia (na przyk\u0142ad w Ko\u015bciele), lecz naj\u0142atwiej popa\u015b\u0107 w nastr\u00f3j ironii i cynizmu.<\/p>\n\n\n\n<p>Ironia i nastr\u00f3j prze\u015bmiewczo-cyniczny jest prost\u0105 i skuteczn\u0105 reakcj\u0105 obronn\u0105 cz\u0142owieka u zarania \u017cycia rozczarowanego wszechobecnym zak\u0142amaniem. Dla cz\u0142owieka niedojrza\u0142ego jest erzacem dojrza\u0142o\u015bci, czym\u015b przypominaj\u0105cym m\u0105dro\u015b\u0107, bo zapewniaj\u0105cym krytyczne spojrzenie z dystansu, tak charakterystyczne dla m\u0105drych ludzi. Skoro wi\u0119c okazuje si\u0119, \u017ce wszelkie idea\u0142y moralne i wsp\u00f3lnotowe s\u0105 tylko przykrywk\u0105 dla egoizmu i zas\u0142on\u0105 dymn\u0105 dla intryg, karierowiczostwa i z\u0142odziejstwa, to trudno nie poczu\u0107 si\u0119 wywy\u017cszonym przez odkrycie tej prawdy.<\/p>\n\n\n\n<p>I to jest w\u0142a\u015bnie ta emocja, kt\u00f3ra niesie Konfederacj\u0119. Od-czarowanie za\u0142ganego \u015bwiata i danie sobie przyzwolenia na bezwzgl\u0119dny egoizm i pogardzanie przestrzeni\u0105 publiczn\u0105, kt\u00f3ra przecie\u017c jest niczym innym jak z\u0142odziejskim targowiskiem. Ten, kto praktykuje cynizm otwarcie, wydaje si\u0119 sobie samemu uczciwszy, a przede wszystkim sprytniejszy ni\u017c za\u0142gany i niezdarny \u201eidealista\u201d. Wystarczy z egotyzmu zrobi\u0107 cnot\u0119, z cwaniactwa m\u0105dro\u015b\u0107, a z pogardy chwa\u0142\u0119, by zosta\u0107 czcicielem bo\u017cka nihilizmu.<\/p>\n\n\n\n<p>W ten spos\u00f3b ludzie typu Mentzena pozyskuj\u0105 elektorat. Epatuj\u0105 cynizmem i wzgardliwym, przepojonym pewno\u015bci\u0105 siebie, prostackim przekazem, a za potwierdzenie swych racji maj\u0105 pieni\u0105dze, kt\u00f3re uda\u0142o im si\u0119 zrobi\u0107. To wystarczy do uwiedzenia cz\u0142owieka, kt\u00f3ry nie wie nic o polityce, o pa\u0144stwie i jego strukturach, o redystrybucji i us\u0142ugach publicznych. Taki cz\u0142owiek wyobra\u017ca sobie, \u017ce jak nie b\u0119dzie podatk\u00f3w, to \u015bwiat wok\u00f3\u0142 pozostanie taki sam, a tylko on b\u0119dzie sobie m\u00f3g\u0142 wi\u0119cej kupi\u0107. Byleby tylko policja pilnowa\u0142a porz\u0105dku. Nie ma si\u0119 czemu dziwi\u0107 \u2013 m\u0142ody Polak uczony jest do znudzenia o dziewictwie Maryi, lecz nie tego, na czym polega funkcjonowanie pa\u0144stwa prawa i jego instytucji. Nic dziwnego, \u017ce si\u0119 z nimi nie identyfikuje.<\/p>\n\n\n\n<p>To jednak\u017ce bynajmniej nie wszystko. Jest te\u017c sporo m\u0142odych (i nawet nie takich ju\u017c ca\u0142kiem m\u0142odych) ludzi, kt\u00f3rzy na do\u015bwiadczenie za\u0142gania szko\u0142y i sfery publicznej oraz na mierno\u015b\u0107 duchow\u0105, w kt\u00f3rej pogr\u0105\u017ca si\u0119, goni\u0105c za prostymi przyjemno\u015bciami, odpowiadaj\u0105 egzaltowan\u0105 radykalizacj\u0105. A \u017ce od ma\u0142ego stykaj\u0105 si\u0119 wy\u0142\u0105cznie z jedn\u0105 ideologi\u0105, a mianowicie z narodowo-katolick\u0105 ideologi\u0105 w wersji soft, to wydaje im si\u0119, \u017ce autentyczno\u015b\u0107 i prawdziwe \u017cycie duchowe polega\u0107 powinno na wzmocnieniu i bardziej dog\u0142\u0119bnym prze\u017cyciu uniesie\u0144 nacjonalistycznych i religijnych.<\/p>\n\n\n\n<p>St\u0105d ju\u017c tylko krok do szowinizmu. W\u0142a\u015bciwie trudno ich wini\u0107 \u2013 chc\u0105 dobrze, ale po prostu nie s\u0142yszeli nigdy o niczym innym ni\u017c o \u201eBogu, honorze i ojczy\u017anie\u201d. No to staraj\u0105 si\u0119 zadanie wykona\u0107. W tym religijno-narodowym uniesieniu wznosz\u0105 si\u0119 wyobra\u017ani\u0105 ponad w\u0142asn\u0105 klas\u0119 spo\u0142eczn\u0105, roj\u0105c sobie, \u017ce s\u0105 spadkobiercami dawnej kultury honoru i chwa\u0142y. I w taki w\u0142a\u015bnie spos\u00f3b zostaj\u0105 \u201ekonserwatystami\u201d. \u00d3w \u201ekonserwatyzm\u201d to zestaw wyobra\u017ce\u0144 statusowych, zwi\u0105zanych z tym, jak by\u0107 prawdziwym, szlacheckim Polakiem. A \u017ce taka archeo-samoidentyfikacja jest ci\u0119\u017ck\u0105 prac\u0105 wyobra\u017ani, buduj\u0105cej now\u0105, sztuczn\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107, niezb\u0119dny jest pierwiastek negatywny, czyli wr\u00f3g. Mo\u017ce nim by\u0107 \u201ekomunista\u201d, cho\u0107 prawie nikt, kto krzyczy o komunistach, kt\u00f3rzy b\u0119d\u0105 wisie\u0107 zamiast li\u015bci na drzewach, nie zna przecie\u017c znaczenia s\u0142owa \u201ekomunista\u201d. To samo jest z \u017bydem. Antysemityzm infantylnych \u201ekonserwatyst\u00f3w\u201d nie wi\u0105\u017ce si\u0119 z jakimkolwiek wyobra\u017ceniem o \u017bydach, kt\u00f3rzy tych m\u0142odych ludzi ani troch\u0119 nie obchodz\u0105, lecz z przekonaniem, \u017ce prawdziwy Polak musi by\u0107 katolikiem i konserwatyst\u0105, wobec czego ka\u017cdy, kto pretenduje do awansu na ideologicznie u\u015bwiadomionego cz\u0142onka \u201ewsp\u00f3lnoty narodowej\u201d, musi manifestowa\u0107 katolicyzm i zwalcza\u0107 \u017byd\u00f3w oraz komunist\u00f3w, kt\u00f3rzy, jak si\u0119 zdaje, s\u0105 jednym i tym samym.<\/p>\n\n\n\n<p>W jaki spos\u00f3b jedna\npopulistyczna partia \u0142\u0105czy elektoraty tak \u2013 wydawa\u0142oby si\u0119 \u2013 odmienne, czyli\ncynicznych anarcho-libertarian i nacjonalistycznych pseudokonserwatyst\u00f3w?\nOdpowied\u017a jest prosta. To s\u0105 dwie odmiany reakcji na zak\u0142amany i zatruty\nnacjonalistycznym klerykalizmem \u015bwiat. Jedna reakcja jest nihilistyczna, druga\nradykalizuj\u0105ca. S\u0105 r\u00f3\u017cne, lecz \u0142\u0105czy je w\u0142a\u015bnie to, \u017ce stanowi\u0105 odpowied\u017a na\npr\u00f3\u017cni\u0119 moraln\u0105, kt\u00f3rej jej ofiary chc\u0105 si\u0119 jako\u015b przeciwstawi\u0107. Ponadto w obu\nprzypadkach reakcja ma struktur\u0119 narcystyczn\u0105. Czy jeste\u015b cynicznym\nwzgardzicielem pa\u0144stwa i podatk\u00f3w, czy nienawidz\u0105cym wyimaginowanego \u017byda\nfaszyst\u0105, masz problem z poczuciem w\u0142asnej warto\u015bci. Jego deficyt kompensujesz\nsobie mi\u0142o\u015bci\u0105 w\u0142asn\u0105 i poczuciem w\u0142asnej wyj\u0105tkowo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego Konfederacja, cho\u0107 nie ma \u017cadnej ideologii ani programu, jest sp\u00f3jna. Jej klientel\u0119 \u0142\u0105czy frustracja i niskie poczucie w\u0142asnej warto\u015bci, sublimuj\u0105ce w pych\u0119. Pycha znieczula na wszystko, og\u0142upia i maskuje wszystkie problemy. Zast\u0119puje odpowiedzialno\u015b\u0107, empati\u0119, poczucie obowi\u0105zku, poczucie sprawiedliwo\u015bci, patriotyzm. Konfederacja to koagulat ma\u0142ych \u201eja\u201d, kt\u00f3re \u0142\u0105czy ostentacyjny egocentryzm i zadufanie w sobie. Je\u015bli chcemy si\u0119 przeciwstawi\u0107 tej politycznej patologii, musimy nabra\u0107 odwagi w walce z wszechobecn\u0105 hipokryzj\u0105. Donald Tusk te\u017c potrafi imponowa\u0107. Ma pieni\u0105dze i jest cz\u0142owiekiem sukcesu. Dobrze wygl\u0105da. Je\u015bli chce odebra\u0107 Mentzenowi cz\u0119\u015b\u0107 jego klienteli, musi wygra\u0107 wsp\u00f3\u0142zawodnictwo w autentyczno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak? Ano m\u00f3wi\u0105c odwa\u017cnie, jak jest. Bez ogr\u00f3dek. Tyle \u017ce prawdziwe \u201ejak jest\u201d, a nie dzieciacko-cwaniackie albo faszystowskie. Mam nadziej\u0119, \u017ce to potrafi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdy w roku 1990 zosta\u0142em doktorantem Wydzia\u0142u Filozoficznego UJ, napotka\u0142em w\u015br\u00f3d swoich koleg\u00f3w zwolennik\u00f3w Janusza Korwin-Mikkego. By\u0142o to dla mnie dziwne i rozczarowuj\u0105ce, zwa\u017cywszy na niewyg\u00f3rowany poziom intelektualny i retoryczny tyrad ekscentrycznego pana w muszce, nielicuj\u0105cy (jak mi si\u0119 wtedy wydawa\u0142o) z godno\u015bci\u0105 i \u201eprofilem\u201d doktoranta s\u0142awetnej uczelni. Zjawisko popularno\u015bci aroganckiego \u201elibertarianina\u201d samo w sobie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":6554,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[129],"tags":[1355,1356,1357],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6549"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6549"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6549\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6552,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6549\/revisions\/6552"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6554"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6549"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6549"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6549"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}