
{"id":6573,"date":"2023-07-20T17:21:31","date_gmt":"2023-07-20T15:21:31","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=6573"},"modified":"2023-07-20T21:38:37","modified_gmt":"2023-07-20T19:38:37","slug":"z-podziekowaniem-dla-pani-joanny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2023\/07\/20\/z-podziekowaniem-dla-pani-joanny\/","title":{"rendered":"Z podzi\u0119kowaniem dla Pani Joanny"},"content":{"rendered":"\n<p>Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce jako cz\u0142owiek i jako bioetyk jestem zaszokowany spraw\u0105 pani Joanny, dr\u0119czonej i upokarzanej przez policj\u0119 w wyniku donosu lekarki.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Przede wszystkim chcia\u0142bym podzi\u0119kowa\u0107 ofierze tych haniebnych wydarze\u0144 za odwag\u0119 pokazania twarzy, co jest w naszych czasach r\u00f3wnoznaczne z ujawnieniem to\u017csamo\u015bci. A zreszt\u0105 czy\u017c twarz nie liczy si\u0119 bardziej ni\u017c nazwisko? Dzi\u0119ki temu gestowi sprawa \u201ema twarz\u201d, nie b\u0119dzie przeto anonimowa i abstrakcyjna, lecz konkretna i ludzka. Nie pozwolimy o niej zapomnie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Ob\u0142\u0119d ideologiczny, kt\u00f3ry z inspiracji ko\u015bcielnej z ca\u0142\u0105 cyniczn\u0105 premedytacj\u0105 upowszechnia w\u0142adza, zbiera straszliwe \u017cniwo. Umieraj\u0105 kobiety, kt\u00f3rym sparali\u017cowani strachem lekarze odmawiaj\u0105 aborcji. Umieraj\u0105 u boku swych szalej\u0105cych z b\u00f3lu matek \u015bmiertelnie chore dzieci, kt\u00f3rym nieznani m\u0119\u017cczy\u017ani w Watykanie, maj\u0105cy gigantyczne wp\u0142ywy polityczne w ca\u0142ym \u015bwiecie, kazali si\u0119 urodzi\u0107 i cierpie\u0107, aby tylko ta w\u0142adza zosta\u0142a wyegzekwowana i potwierdzona. A teraz przekracza si\u0119 kolejn\u0105 granic\u0119 \u2013 lekarka zdradzi\u0142a pacjentk\u0119, nasy\u0142aj\u0105c na ni\u0105 polic\u0119, policj\u0119 wystraszon\u0105, skrajnie niekompetentn\u0105 i przez to brutaln\u0105. Obraz policjantek zn\u0119caj\u0105cych si\u0119 nad Pani\u0105 Joann\u0105, poszukuj\u0105cych w jej ciele jakich\u015b nieokre\u015blonych dowod\u00f3w niewiadomego przest\u0119pstwa, na d\u0142ugo utkwi w naszej pami\u0119ci.<\/p>\n\n\n\n<p>Pisz\u0119 te s\u0142owa jednak\u017ce nie tylko dla Pani Joanny, kt\u00f3rej \u017cycz\u0119 szybkiego powrotu do zdrowia i si\u0142. Pisz\u0119 dla lekarki, kt\u00f3ra j\u0105 zdradzi\u0142a, i dla wszystkich lekarzy, kt\u00f3rzy mogliby zachowa\u0107 si\u0119 podobnie. Chc\u0119 im wyja\u015bni\u0107, jak z\u0142a rzecz si\u0119 sta\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Gotowo\u015b\u0107 podj\u0119cia rozmowy telefonicznej poza godzinami pracy jest bardzo pi\u0119kn\u0105 postaw\u0105 lekarza, zw\u0142aszcza gdy nie wynika wprost z obowi\u0105zk\u00f3w pracowniczych. Psychiatra Pani Joanny przyj\u0119\u0142a taki telefon od swojej pacjentki w kryzysie i rozmawia\u0142a z ni\u0105 oko\u0142o p\u00f3\u0142 godziny. W tym czasie wezwa\u0142a karetk\u0119 \u2013 nie mamy podstaw rozstrzyga\u0107, czy powinna by\u0142a to zrobi\u0107 bez wiedzy i zgody pacjentki. Psychiatrzy tak czasami robi\u0105, a ocena tego dzia\u0142ania nale\u017cy do specjalist\u00f3w i wymaga dobrej znajomo\u015bci konkretnej sytuacji. W tym przypadku nie mamy danych niezb\u0119dnych do skomentowania tej decyzji lekarki. Jednak\u017ce opr\u00f3cz karetki lekarka wezwa\u0142a policj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy lekarz mo\u017ce wezwa\u0107 policj\u0119 bez porozumienia z pacjentem i bez jego zgody? Przede wszystkim wtedy, gdy nie jest w stanie innymi \u015brodkami opanowa\u0107 niebezpiecze\u0144stwa, jakie z powodu swojego stanu pacjent stwarza dla siebie i dla otoczenia. Mo\u017ce to by\u0107 np. ryzyko pope\u0142nienia samob\u00f3jstwa. Gdy psychiatra w rozmowie telefonicznej ze swoim pacjentem dojdzie do wniosku, \u017ce zagro\u017cenie jest realne, a obecno\u015b\u0107 policji mo\u017ce pom\u00f3c, to ma prawo o tak\u0105 pomoc do policji si\u0119 zwr\u00f3ci\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Drugi przypadek, gdy wezwanie policji jest uzasadnione, wi\u0105\u017ce si\u0119 z sytuacj\u0105, gdy logiczna komunikacja z pacjentem jest utrudniona, a lekarz uzna, \u017ce znajduje si\u0119 on w stanie bezpo\u015bredniego zagro\u017cenia ze strony os\u00f3b trzecich b\u0105d\u017a sta\u0142 si\u0119 ofiar\u0105 przest\u0119pstwa. A co z podejrzeniem, \u017ce pacjent sam pope\u0142ni\u0142 przest\u0119pstwo? Tutaj obowi\u0105zuje zasada bezpiecze\u0144stwa, kt\u00f3ra w szczeg\u00f3lnych przypadkach musi przewa\u017cy\u0107 nad tajemnic\u0105 lekarsk\u0105. Je\u015bli pope\u0142nienie przest\u0119pstwa poci\u0105ga za sob\u0105 zagro\u017cenie publiczne, czyli niebezpiecze\u0144stwo pope\u0142nienia przest\u0119pstw przeciwko zdrowiu i \u017cyciu przez pacjenta (np. w ramach desperackiej ucieczki przed sprawiedliwo\u015bci\u0105), to powiadomienie policji mo\u017ce by\u0107 uzasadnione.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie chodzi jednak\u017ce o to, \u017ce lekarz mo\u017ce stan\u0105\u0107 na stra\u017cy porz\u0105dku publicznego i zgodnie z powszechnym obowi\u0105zkiem powiadomi\u0107 organy \u015bcigania o wiadomym mu przest\u0119pstwie, lecz o to, \u017ce zdrowie i \u017cycie innych os\u00f3b lekarz musi bra\u0107 pod uwag\u0119 na r\u00f3wni ze zdrowiem i \u017cyciem swego pacjenta.<\/p>\n\n\n\n<p>Podejmuj\u0105c decyzj\u0119 o z\u0142amaniu tajemnicy lekarskiej przez powiadomienie policji o domniemanym przest\u0119pstwie pope\u0142nionym przez pacjenta, lekarz musi dzia\u0142a\u0107 wy\u0142\u0105cznie w ramach nakazu ochrony zdrowia i \u017cycia. Lojalno\u015b\u0107 wobec pacjenta, wyra\u017caj\u0105ca si\u0119 w przestrzeganiu tajemnicy lekarskiej, stoi ponad interesem publicznym, jakim jest posiadanie przez organy \u015bcigania wiedzy o przest\u0119pstwie. Obowi\u0105zek informowania w\u0142adz o powa\u017cnych naruszeniach prawa jest obowi\u0105zkiem og\u00f3lnym i s\u0105 od niego liczne wyj\u0105tki. Jednym z nich jest ochrona warto\u015bci spo\u0142ecznej, jak\u0105 stanowi zaufanie do lekarzy, wyra\u017caj\u0105ce si\u0119 m.in. w przekonaniu, \u017ce dochowaj\u0105 oni tajemnicy lekarskiej. To, co zrobi\u0142a lekarka pani Joanny, by\u0142o nie tylko skrajnie krzywdz\u0105ce wobec niej jako pacjentki, lecz jednocze\u015bnie dewastuj\u0105ce dla kluczowego \u201ezasobu\u201d medycyny publicznej, jak\u0105 jest zaufanie. Ilu\u017c pacjent\u00f3w b\u0119dzie si\u0119 teraz obawia\u0142o szczerej rozmowy z psychiatr\u0105!<\/p>\n\n\n\n<p>Chcia\u0142bym, \u017ceby to by\u0142o tak, \u017ce lekarka pope\u0142ni\u0142a b\u0142\u0105d moralny po prostu dlatego, \u017ce nie nauczono jej zasad bioetycznych wykonywania zawodu psychiatry. By\u0142oby to jeszcze p\u00f3\u0142 biedy, gdyby wyobra\u017ca\u0142a sobie, \u017ce prawo nakazuje jej powiadomi\u0107 policj\u0119, gdy dowie si\u0119, \u017ce pacjentka pope\u0142ni\u0142a przest\u0119pstwo. Ale tu jest o wiele, wiele gorzej. Prawdopodobnie lekarka da\u0142a si\u0119 ponie\u015b\u0107 politycznej histerii, kt\u00f3r\u0105 wok\u00f3\u0142 aborcji rozp\u0119ta\u0142 Ko\u015bci\u00f3\u0142 i pos\u0142uszny mu rz\u0105d, uznaj\u0105c, \u017ce skoro dosz\u0142o do aborcji, to musia\u0142o te\u017c doj\u015b\u0107 do przest\u0119pstwa.<\/p>\n\n\n\n<p>Zapewne nie wie, \u017ce za\u017cycie tabletek wywo\u0142uj\u0105cych poronienie nie jest przest\u0119pstwem. Ju\u017c sama w sobie taka ignorancja przera\u017ca. Lecz jeszcze gorsza jest przemocowa gorliwo\u015b\u0107, kt\u00f3ra usprawiedliwia agresj\u0119 autorytetem w\u0142adzy i g\u0142oszonej przez ni\u0105 ideologii. Gdy w\u0142adza pozwala, a tym bardziej gdy za pomoc\u0105 po\u015brednich sugestii zach\u0119ca do pod\u0142o\u015bci, to w oczach s\u0142abego i z\u0142aknionego poczucia moralnej wa\u017cno\u015bci swej osoby i swych dzia\u0142a\u0144 cz\u0142owieka pod\u0142o\u015b\u0107 przyodziewa si\u0119 w groteskowy kostium heroizmu. \u201eBy\u0142a to trudna decyzja, lecz musia\u0142em j\u0105 podj\u0105\u0107, gdy\u017c nakazywa\u0142y mi to moje warto\u015bci i moje sumienie\u201d \u2013 takim to patetycznym i \u015bmiesznym dyskursem z\u0142y cz\u0142owiek przykrywa i usprawiedliwia swoje wredne, z\u0142o\u015bliwe czyny.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli s\u0105d lekarski potwierdzi, \u017ce lekarka bezpodstawnie wezwa\u0142a policj\u0119, informuj\u0105c j\u0105 o aborcji dokonanej przez swoj\u0105 pacjentk\u0119, to wyrok mo\u017ce by\u0107 tylko jeden. Taki lekarz nie ma moralnych kwalifikacji do wykonywania zawodu. A ju\u017c zw\u0142aszcza gdy jego specjalno\u015bci\u0105 jest psychiatria.<\/p>\n\n\n\n<p>A tak swoj\u0105 drog\u0105, czas\nju\u017c powiedzie\u0107 sobie uczciwie: Polska znalaz\u0142a si\u0119 na pozycji typowego kraju\nmuzu\u0142ma\u0144skiego, rz\u0105dzonego przez upartyjnion\u0105 oligarchi\u0119, zblatowanych z ni\u0105\nfunkcjonariuszy religijnych i aparat represji na us\u0142ugach w\u0142adzy. Zdecydowanie\nbli\u017cej nam do Turcji ni\u017c do Zachodu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce jako cz\u0142owiek i jako bioetyk jestem zaszokowany spraw\u0105 pani Joanny, dr\u0119czonej i upokarzanej przez policj\u0119 w wyniku donosu lekarki.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":6575,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[353],"tags":[1361],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6573"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6573"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6573\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6576,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6573\/revisions\/6576"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6575"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6573"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6573"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6573"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}