
{"id":6605,"date":"2023-08-19T22:44:43","date_gmt":"2023-08-19T20:44:43","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=6605"},"modified":"2023-08-20T14:41:39","modified_gmt":"2023-08-20T12:41:39","slug":"jak-upada-dziennikarstwo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2023\/08\/19\/jak-upada-dziennikarstwo\/","title":{"rendered":"Jak upada dziennikarstwo"},"content":{"rendered":"\n<p>Awantura o niedoj\u015bcie do skutku na konferencji Campus Polska dyskusji panelowej z udzia\u0142em dziennikarzy uwa\u017canych za tzw. symetryst\u00f3w wstrz\u0105sn\u0119\u0142a ca\u0142ym \u015brodowiskiem, ujawniaj\u0105c jego pog\u0142\u0119biaj\u0105c\u0105 si\u0119 s\u0142abo\u015b\u0107. Nie chcia\u0142bym komentowa\u0107 konkretnie tej sprawy i os\u00f3b, kt\u00f3rych ona dotyczy, lecz wychodz\u0105c od tego do\u015b\u0107 niezwyk\u0142ego wydarzenia jako wymownego przyk\u0142adu, spr\u00f3buj\u0119 wypunktowa\u0107 zagro\u017cenia, kt\u00f3rym podlega dziennikarstwo w Polsce i chyba nie tylko w Polsce.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Najbardziej oczywist\u0105 wad\u0105 tego zawodu jest brak korporacji zdolnej wymusza\u0107 wysokie standardy rzemios\u0142a. Dlatego w\u0142a\u015bnie w mediach mog\u0105 dzia\u0142a\u0107 ca\u0142e rzesze sprzedajnych funkcjonariuszy propagandy, tabloidowych wyrobnik\u00f3w, pisz\u0105cych wy\u0142\u0105cznie dla podniesienia sprzeda\u017cy i zysk\u00f3w z reklam. Zostawmy jednak\u017ce na boku pseudodziennikarsk\u0105 gawied\u017a i cynicznych sprzedawczyk\u00f3w. Tu przynajmniej podzia\u0142 jest do\u015b\u0107 jasny.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety, po stronie kwalifikowanego i profesjonalnego dziennikarstwa mamy sytuacj\u0119 nieweso\u0142\u0105. Media profesjonalne znajduj\u0105 si\u0119 pod ogromn\u0105 presj\u0105 rynku oraz medi\u00f3w spo\u0142eczno\u015bciowych, w kt\u00f3rych co rusz powstaj\u0105 nowe projekty i ma\u0142e media niskobud\u017cetowe, w du\u017cej mierze wykorzystuj\u0105ce (nieraz na granicy prawa) tre\u015bci wytworzone przez wi\u0119ksze i starsze redakcje, pracuj\u0105ce w tradycyjnym trybie. Du\u017ce gazety, stacje telewizyjne i radiowe s\u0105 jak stare zu\u017cyte fregaty, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rych uwijaj\u0105 si\u0119 ma\u0142e pirackie \u0142odzie. Pokusa, aby opu\u015bci\u0107 pok\u0142ad id\u0105cego na zag\u0142ad\u0119 statku i przesi\u0105\u015b\u0107 si\u0119 na co\u015b ma\u0142ego i zwinnego, jest znaczna, a czasami nieodparta. A dziennikarz l\u0105duj\u0105cy w ma\u0142ym, eksperymentalnym medium nie ma czasu, a nawet mo\u017cliwo\u015bci, by trzyma\u0107 si\u0119 wysokich standard\u00f3w. Wymaga to bowiem procedur, zespo\u0142u, hierarchii, a wi\u0119c i pieni\u0119dzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Pot\u0119\u017cny wzrost dost\u0119pu do darmowych tre\u015bci dziennikarskich \u2013 nie zawsze niskiej jako\u015bci \u2013 powoduje z jednej strony pauperyzacj\u0119 zawodu, a z drugiej odbiera tlen du\u017cym i powa\u017cnym mediom, za kt\u00f3re coraz mniej os\u00f3b chce p\u0142aci\u0107. W mediach amatorskich b\u0105d\u017a udost\u0119pnianych darmowo ze wzgl\u0119du na model biznesowy oparty na wy\u015bwietlaniu reklam b\u0105d\u017a z racji powi\u0105za\u0144 z bardziej czy mniej ukrytymi sponsorami (\u0142\u0105cznie z obc\u0105 agentur\u0105) mo\u017cna znale\u017a\u0107 tak wiele tre\u015bci i rozrywki, \u017ce wykupywanie prenumerat czy abonament\u00f3w na powa\u017cne gazety staje si\u0119 niemal bezcelowe. U\u017cytkownik nie b\u0119dzie mia\u0142 nawet czasu ze swojej prenumeraty korzysta\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Spadaj\u0105ce nak\u0142ady powa\u017cnych medi\u00f3w tradycyjnych oraz ogromna \u0142atwo\u015b\u0107 publikowania w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych i w ma\u0142ych projektach medialnych sprawiaj\u0105, \u017ce darmowe tre\u015bci coraz cz\u0119\u015bciej tworzone s\u0105 przez bardzo nisko op\u0142acanych wyrobnik\u00f3w medialnych (poddziennikarzy, <em>media workers<\/em>), przez sta\u017cyst\u00f3w albo po prostu amator\u00f3w. Rzesze pisz\u0105cych i publikuj\u0105cych w r\u00f3\u017cnych miejscach sieci rozwadniaj\u0105 kadry zawodowych dziennikarzy, kt\u00f3rzy nie do\u015b\u0107, \u017ce z powodu nadmiernej poda\u017cy pisz\u0105cych s\u0105 coraz gorzej op\u0142acani, to w dodatku odbiorcom coraz trudniej ich dostrzec i wyr\u00f3\u017cni\u0107 jako zawodowc\u00f3w na tle t\u0142um\u00f3w anonimowych autor\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Dramatyczny spadek presti\u017cu osoby publikuj\u0105cej, czyli dziennikarza i publicysty, sprawia, \u017ce ci, kt\u00f3rych na to sta\u0107, decyduj\u0105 si\u0119 na ucieczk\u0119 do przodu, czyli prac\u0119 nad w\u0142asnym wizerunkiem i w\u0142asn\u0105 rozpoznawalno\u015bci\u0105, aby dzi\u0119ki temu przeciwdzia\u0142a\u0107 zmniejszaniu si\u0119 liczby odbiorc\u00f3w ich prac oraz spadkowi dochod\u00f3w. W kryzysie rodzi si\u0119 wi\u0119c kategoria dziennikarzy autokreator\u00f3w, funkcjonuj\u0105cych jako celebryci. Aby zachowa\u0107 tak\u0105 pozycj\u0119, trzeba zrezygnowa\u0107 z niezale\u017cno\u015bci na rzecz powi\u0105za\u0144 z showbiznesem lub innymi silnymi graczami, generuj\u0105cymi zam\u00f3wienia i nagrody, b\u0105d\u017a wytwarza\u0107 koterie.<\/p>\n\n\n\n<p>Bycie samotn\u0105 gwiazd\u0105 dziennikarstwa jest bardzo trudne, lecz bycie gwiazd\u0105 zbiorow\u0105 wcale nie. Wystarczy mie\u0107 dobry program, w kt\u00f3rym grupa dziennikarzy wchodzi w rol\u0119 w\u0142asnych go\u015bci i rozmawia ze sob\u0105. W taki spos\u00f3b zamiast pyta\u0107 innych, dziennikarze sami staj\u0105 si\u0119 odpowiadaj\u0105cymi, czyli autorytetami. Technicznie bior\u0105c, jest to tylko nadu\u017cywanie formu\u0142y dziennikarskiego komentarza, lecz z punktu widzenia ewolucji zawodu jest to wchodzenie na teren wcze\u015bniej zastrze\u017cony dla ekspert\u00f3w i autorytet\u00f3w. Paradoksalnie nap\u00f3r rzeszy niskop\u0142atnych pracownik\u00f3w medi\u00f3w, wytwarzaj\u0105cych tre\u015bci na masow\u0105, nieznan\u0105 dot\u0105d skal\u0119 (nap\u00f3r, kt\u00f3ry wkr\u00f3tce spot\u0119gowany zostanie przez AI), sprzyja rozwojowi elit dziennikarskich, gdy\u017c s\u0105 one niejako wypychane do g\u00f3ry przez oddolne ci\u015bnienie. Czym gorzej maj\u0105 si\u0119 zwykli zawodowcy (czyli grupa \u015brednia \u2013 etatowych dziennikarzy i sta\u0142ych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w), tym wi\u0119cej pojawia si\u0119 gwiazd i koterii.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety koterie maj\u0105 to do siebie, \u017ce \u0142atwo popadaj\u0105 w zepsucie. Zamiast trzyma\u0107 najwy\u017cszy poziom, oddaj\u0105 si\u0119 praktykom narcystycznym, na czele z populizmem i aroganckim recenzenctwem, czasami przechodz\u0105cym w szyderstwo i co\u015b, co ostatnio nazywa si\u0119 hejtem. D\u0142ugotrwa\u0142e dzia\u0142anie tego korumpuj\u0105cego mechanizmu sprawia, \u017ce zataczamy ko\u0142o: to, co elitarne, schodzi na bardzo niski poziom. A \u017ce w dodatku pretendent\u00f3w do roli gwiazd dziennikarstwa jest coraz wi\u0119cej, silne niedawno koterie okazuj\u0105 si\u0119 nie tak znowu mocne na rynku. A\u017c przychodzi moment, \u017ce kto\u015b, kto mia\u0142 powody czu\u0107 si\u0119 bardzo pewnie, nagle zostaje pozbawiony zlecenia. A komu si\u0119 raz co\u015b takiego przydarzy, ten si\u0142\u0105 rzeczy spada w hierarchii, nawet je\u015bli znajdzie wielu obro\u0144c\u00f3w. Bo przegrany nie b\u0119dzie wygranym, cho\u0107by wszyscy og\u0142osili go moralnym zwyci\u0119zc\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie wiem, co b\u0119dzie dalej, ale raczej nie b\u0119dzie dobrze. Jako\u015b\u0107 komentarzy i publicystyki spada. Nawet najlepszym autorom coraz mniej si\u0119 chce, bo spada liczba czytelnik\u00f3w, spadaj\u0105 honoraria, a czytaj\u0105cych ze zrozumieniem jako\u015b w naszej epoce \u201eliteralizmu\u201d te\u017c nie przybywa. Jestem wi\u0119c pesymist\u0105. Wiem, \u017ce zabrzmi to wysoce nieobiektywnie, lecz taki jest m\u00f3j najszczerszy s\u0105d: standardy dziennikarskie \u201ePolityki\u201d s\u0105 jak znikaj\u0105cy po\u015br\u00f3d mas <em>savoire-vivre<\/em>. By\u0107 mo\u017ce za kilkana\u015bcie lat wszyscy w og\u00f3le zapomn\u0105, kto to jest dobry dziennikarz, bo generalnie ka\u017cdy b\u0119dzie ju\u017c papla\u0142, co mu \u015blina na j\u0119zyk przyniesie, bez odpowiedzialno\u015bci za s\u0142owo, bez rozeznania, bez wnikania w natur\u0119 i przyczyny omawianych zjawisk.<\/p>\n\n\n\n<p>W demokracji do dobrego tonu nale\u017cy wszak by\u0107 takim jak wszyscy. Czyli przeci\u0119tnym. Gorsza medialna waluta powoli wypiera kruszec szlachetny, a wyszczekani pyskacze maj\u0105 wszelkie dane i nadzieje, aby w nied\u0142ugim czasie zast\u0105pi\u0107 refleksyjnych, kulturalnych i odpowiedzialnych redaktor\u00f3w i redaktorki, ciesz\u0105cych si\u0119 jeszcze jakim\u015b mirem. I co mamy z tym zrobi\u0107? C\u00f3\u017c, r\u00f3bmy swoje, dop\u00f3ki si\u0119 da. A \u017ce b\u0119dziemy z roku na rok coraz bardziej staromodni (\u201edziaderscy\u201d), to ju\u017c nie nasz problem.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"641\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/Office_with_64_Workers-1024x641.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6608\" srcset=\"\/hartman\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/Office_with_64_Workers-1024x641.jpg 1024w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/Office_with_64_Workers-300x188.jpg 300w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/Office_with_64_Workers-768x481.jpg 768w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/Office_with_64_Workers.jpg 1150w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Awantura o niedoj\u015bcie do skutku na konferencji Campus Polska dyskusji panelowej z udzia\u0142em dziennikarzy uwa\u017canych za tzw. symetryst\u00f3w wstrz\u0105sn\u0119\u0142a ca\u0142ym \u015brodowiskiem, ujawniaj\u0105c jego pog\u0142\u0119biaj\u0105c\u0105 si\u0119 s\u0142abo\u015b\u0107. Nie chcia\u0142bym komentowa\u0107 konkretnie tej sprawy i os\u00f3b, kt\u00f3rych ona dotyczy, lecz wychodz\u0105c od tego do\u015b\u0107 niezwyk\u0142ego wydarzenia jako wymownego przyk\u0142adu, spr\u00f3buj\u0119 wypunktowa\u0107 zagro\u017cenia, kt\u00f3rym podlega dziennikarstwo w Polsce [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":6608,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6605"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6605"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6605\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6610,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6605\/revisions\/6610"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6608"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6605"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6605"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6605"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}