
{"id":6616,"date":"2023-09-01T23:43:49","date_gmt":"2023-09-01T21:43:49","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=6616"},"modified":"2023-09-02T16:18:30","modified_gmt":"2023-09-02T14:18:30","slug":"kim-sa-symetrysci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2023\/09\/01\/kim-sa-symetrysci\/","title":{"rendered":"Kim s\u0105 symetry\u015bci?"},"content":{"rendered":"\n<p>Symetryzm to s\u0142owo, na kt\u00f3re czekali\u015bmy. A\u017c dziw, \u017ce dotychczas nikt nie wpad\u0142 na pomys\u0142, aby nada\u0107 jak\u0105\u015b zgrabn\u0105 nazw\u0119 temu staremu jak \u015bwiat zjawisku \u017cycia moralnego. Wies\u0142awowi W\u0142adyce i Mariuszowi Janickiemu nale\u017c\u0105 si\u0119 s\u0142owa uznania za wzbogacenie naszego s\u0142ownika. Zapewne przydatne okre\u015blenie zostanie z nami na zawsze.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Wiele si\u0119 pisze o symetrystach\nw w\u0105skim kontek\u015bcie walki z rz\u0105dami PiS i moralnie dwuznacznych postaw, jakie\nprzyjmuj\u0105 niekt\u00f3rzy dziennikarze i komentatorzy \u017cycia publicznego w Polsce. Chcia\u0142bym\ntu jednak\u017ce wyj\u015b\u0107 poza ten macierzysty kontekst i zastanowi\u0107 si\u0119 nad moralnym i\npsychologicznym pod\u0142o\u017cem zjawiska, kt\u00f3re przecie\u017c nie jest ani specjalnie\npolskie, ani nawet wy\u0142\u0105cznie zwi\u0105zane z polityk\u0105. Oto jak je rozumiem w jego\nmoralnej i psychologicznej genezie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ludzie, kt\u00f3rzy pragn\u0105 by\u0107 wolni, samodzielni, sprawczy i dojrzali, bardzo cz\u0119sto wyobra\u017caj\u0105 sobie, \u017ce osi\u0105gni\u0119cie tej wysokiej i godnej szacunku pozycji etycznej wymaga niezale\u017cno\u015bci; niezale\u017cno\u015b\u0107 za\u015b wymaga krytycznego i naznaczonego pewnym sceptycyzmem stosunku do wszystkich silnych \u201einstancji\u201d \u2013 wa\u017cnych os\u00f3b, autorytet\u00f3w czy instytucji. Bardzo podobne zalecenia daj\u0105 nam nauczyciele sprawiedliwo\u015bci. Je\u015bli chcesz by\u0107 sprawiedliwy w ocenach, to nie mo\u017cesz by\u0107 zale\u017cny, uwik\u0142any, stronniczy. Powiniene\u015b by\u0107 bezstronny. A \u017ceby t\u0119 bezstronno\u015b\u0107 osi\u0105gn\u0105\u0107, musisz wyzby\u0107 si\u0119 emocji, kt\u00f3re zaburzaj\u0105 racjonalny stosunek do ocenianych zjawisk. Niedostatek racjonalno\u015bci prowadzi za\u015b prost\u0105 drog\u0105 do niesprawiedliwych i przypadkowych ocen.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak oto niewinne, zdawa\u0142oby si\u0119, zalecenia wytwarzaj\u0105 typ zdystansowanego recenzenta \u015bwiata. A gdy jest nim kto\u015b, kto pisze b\u0105d\u017a przemawia publicznie, to mamy ju\u017c prawie gotowego symetryst\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Prawie, bo je\u015bli kto\u015b stosuje si\u0119 do tych zalece\u0144 w spos\u00f3b krytyczny i m\u0105dry, \u0142\u0105cz\u0105c je z uczciwo\u015bci\u0105 intelektualn\u0105 i wra\u017cliwo\u015bci\u0105 moraln\u0105, to wszystko mo\u017ce by\u0107 jeszcze w najlepszym porz\u0105dku. Szerokie jest bowiem spektrum zas\u0142uguj\u0105cych na szacunek postaw oceniaj\u0105cych. Mo\u017cna by\u0107 pe\u0142nym pasji pogromc\u0105 i t\u0119picielem z\u0142a, a mo\u017cna te\u017c wykazywa\u0107 ca\u0142kiem inny temperament \u2013 wa\u017cy\u0107 s\u0142owa i ch\u0119tniej chwali\u0107 za dobre, ni\u017c gani\u0107 i pot\u0119pia\u0107 za z\u0142e. S\u0105 jednak\u017ce granice.<\/p>\n\n\n\n<p>Granice te, jak s\u0105dz\u0119, wyznacza spos\u00f3b, w jaki oceniaj\u0105cy rzeczywisto\u015b\u0107 komentator sytuuje samego siebie w krajobrazie zdarze\u0144 i po\u015br\u00f3d ich sprawc\u00f3w. Je\u015bli czynno\u015b\u0107 oceniania nie jest form\u0105 moralnego zaanga\u017cowania, nie s\u0142u\u017cy porz\u0105dkowaniu \u015bwiata i poprawianiu go przez rozdzielanie dobra od z\u0142a, lecz ma na celu wzmocnienie pozycji i samopoczucia samego oceniaj\u0105cego, to ko\u0144czy si\u0119 sprawiedliwe i uczciwe komentowanie, a zaczyna narcystyczna gra, w kt\u00f3rej najwa\u017cniejszy jest sam arbiter i jego domniemane moce. Moce wyra\u017caj\u0105ce si\u0119 w ostentacyjnej niezale\u017cno\u015bci i beznami\u0119tno\u015bci wobec wszystkiego, na co \u0142askawie wejrza\u0142 swym krytycznym okiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy tak si\u0119 sprawy maj\u0105, rodzi si\u0119 nam w\u0142a\u015bnie symetrysta. Posta\u0107 to karykaturalna i \u017ca\u0142osna. To kto\u015b, kto wyobra\u017ca sobie, \u017ce jest wa\u017cny, roztropny i m\u0105dry, a przede wszystkim niezale\u017cny tylko dlatego, \u017ce \u201enie zni\u017ca si\u0119\u201d do nieracjonalnego i emocjonalnego ze swej natury moralnego oburzenia. Jak gdyby przedrze\u017aniaj\u0105c stoick\u0105 m\u0105dro\u015b\u0107, kreuje si\u0119 na niewzruszonego obserwatora n\u0119dz tego \u015bwiata, a czym wy\u017cej stawia samego siebie, tym bardziej chce widzie\u0107, tam w dole, wszystkich innych, jak stoj\u0105 na jednej p\u0142aszczy\u017anie, wzajemnie \u201esiebie warci\u201d. Kto\u015b ukrad\u0142, kogo\u015b okradli \u2013 wszyscy zamieszani s\u0105 w kradzie\u017c. Liczy si\u0119 tylko to, \u017ceby nie zni\u017cy\u0107 si\u0119, nie stan\u0105\u0107 po czyjej\u015b stronie, nie przyzna\u0107 komu\u015b racji, nie przy\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 do czego\u015b, co wydaje si\u0119 \u201ezjawiskiem masowym\u201d, a wr\u0119cz \u201espo\u0142eczn\u0105 przyrod\u0105\u201d. By\u0107 ponad to, ponad wszystko \u2013 oto cel symetrysty. Cel \u015bmieszny, urojony \u2013 bo tam, gdzie chcia\u0142by si\u0119 znale\u017a\u0107, nie ma nic. Nic, tylko samotno\u015b\u0107 narcyza.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta naiwna narcystyczna pycha podszyta jest w dodatku tch\u00f3rzem. Bo o co tu w istocie rzeczy chodzi? Czy\u017c nie o to, \u017ce zaj\u0119cie stanowiska, opowiedzenie si\u0119 za czym\u015b i przeciwko czemu\u015b, niesie z sob\u0105 pewne ryzyko? Chocia\u017cby ryzyko zej\u015bcia z urojonego piedesta\u0142u s\u0119dziego \u015bwiata?<\/p>\n\n\n\n<p>Pycha symetrysty prowadzi go na manowce nihilizmu. W etycznej nocy wszystkie koty s\u0105 czarne i tylko oczy symetrysty jarz\u0105 si\u0119 w mroku. \u015amieszne to i \u017ca\u0142osne. Jednak\u017ce na tym nie koniec. Upadek symetrysty nast\u0119puje wtedy, gdy przychodzi godzina pr\u00f3by, to znaczy gdy trzeba wzi\u0105\u0107 odpowiedzialno\u015b\u0107 za jaki\u015b kawa\u0142ek \u015bwiata \u2013 na przyk\u0142ad za swoje pa\u0144stwo i jego aksjologiczny stan. Symetrysta wezwany do wyj\u015bcia, jak to si\u0119 dzi\u015b m\u00f3wi, ze strefy komfortu swojej przem\u0105drza\u0142o\u015bci, ostatecznie odmawia. Komfort w\u0142asnego ego staje si\u0119 jego z\u0142ot\u0105 klatk\u0105 i azylem chroni\u0105cym go przed wichrami autentycznego \u017cycia spo\u0142ecznego.<\/p>\n\n\n\n<p>I wtedy opadaj\u0105 maski. I wtedy pokazuje si\u0119, kim naprawd\u0119 jest wa\u017cny pan komentator, taki niezale\u017cny, taki roztropny, taki dba\u0142y o zachowanie \u201er\u00f3wnego dystansu\u201d w imi\u0119 \u015bwi\u0119tej bezstronno\u015bci. Jest pospolitym ma\u0142ym oportunist\u0105, kt\u00f3ry boi si\u0119 nazywa\u0107 rzeczy po imieniu i ponie\u015b\u0107 tego konsekwencje. I mo\u017ce dlatego nie mieli\u015bmy dot\u0105d s\u0142owa \u201esymetryzm\u201d, \u017ce wystarcza\u0142 nam \u201eoportunizm\u201d?<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2023\/09\/Superbia_mosaic_Basilique_Notre-Dame_de_Fourvi\u00e8re-1024x768.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6618\" srcset=\"\/hartman\/wp-content\/uploads\/2023\/09\/Superbia_mosaic_Basilique_Notre-Dame_de_Fourvi\u00e8re-1024x768.jpg 1024w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2023\/09\/Superbia_mosaic_Basilique_Notre-Dame_de_Fourvi\u00e8re-300x225.jpg 300w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2023\/09\/Superbia_mosaic_Basilique_Notre-Dame_de_Fourvi\u00e8re-768x576.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Symetryzm to s\u0142owo, na kt\u00f3re czekali\u015bmy. A\u017c dziw, \u017ce dotychczas nikt nie wpad\u0142 na pomys\u0142, aby nada\u0107 jak\u0105\u015b zgrabn\u0105 nazw\u0119 temu staremu jak \u015bwiat zjawisku \u017cycia moralnego. Wies\u0142awowi W\u0142adyce i Mariuszowi Janickiemu nale\u017c\u0105 si\u0119 s\u0142owa uznania za wzbogacenie naszego s\u0142ownika. Zapewne przydatne okre\u015blenie zostanie z nami na zawsze.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":6621,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[1371,1369,1370,1368],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6616"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6616"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6616\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6622,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6616\/revisions\/6622"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6621"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6616"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6616"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6616"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}