
{"id":68,"date":"2012-06-17T12:39:07","date_gmt":"2012-06-17T12:39:07","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=68"},"modified":"2012-06-23T08:27:08","modified_gmt":"2012-06-23T08:27:08","slug":"polityka-polityki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2012\/06\/17\/polityka-polityki\/","title":{"rendered":"Polityka &#8222;Polityki&#8221;"},"content":{"rendered":"<p>\u201ePolityka\u201d zaszczyci\u0142a mnie ostatnio zaproszeniem na specjalne posiedzenie redakcji, na kt\u00f3rym mia\u0142em dokona\u0107 krytycznego rozbioru aktualnego wydania tygodnika, bez skrupu\u0142\u00f3w obna\u017caj\u0105c s\u0142abo\u015bci i b\u0142\u0119dy. Z perwersyjn\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 wywi\u0105za\u0142em si\u0119 z zadania, jako \u017ce w krytykowaniu wszystkiego i wszystkich jestem mistrzem. Wa\u017cniejsza jednak od paru kiks\u00f3w, znalezionych na z g\u00f3r\u0105 stu stronach \u201ePolityki\u201d, by\u0142a dyskusja o przysz\u0142o\u015bci tradycyjnych, papierowych periodyk\u00f3w. Na ca\u0142ym \u015bwiecie spadaj\u0105 nak\u0142ady pism i gazet, wsz\u0119dzie ten sam kryzys zwi\u0105zany z odp\u0142ywem czytelnik\u00f3w i reklamodawc\u00f3w do internetu. Internetu, w kt\u00f3rym wszyscy chc\u0105 mie\u0107 wszystko za darmo. Wydawcy na ca\u0142ym \u015bwicie wpadaj\u0105 w panik\u0119. Krzycz\u0105 na redaktor\u00f3w gazet codziennych i tygodnik\u00f3w, \u017ceby podporz\u0105dkowali si\u0119 wymogom rynku, a wi\u0119c i gustom czytelnik\u00f3w. Jednocze\u015bnie nakazuj\u0105 im oszcz\u0119dno\u015bci i zwolnienia. Maj\u0105c mniej pracownik\u00f3w i \u015brodk\u00f3w, gazety staj\u0105 si\u0119 coraz mniej atrakcyjne, wobec czego ich sprzeda\u017c nadal spada i kryzys si\u0119 pog\u0142\u0119bia. Wszyscy jad\u0105 weso\u0142o w d\u00f3\u0142, kompletnie nie wiedz\u0105c, jak to wszystko si\u0119 sko\u0144czy. Wiadomo tylko tyle, \u017ce przysz\u0142o\u015b\u0107 b\u0119dzie elektroniczna, a nie papierowa. Jak zarabia\u0107 w sieci a jednocze\u015bnie utrzyma\u0107 wysok\u0105 jako\u015b\u0107, tego nie wie jeszcze nikt . Ekipa \u201ePolityki\u201d ma ten sam problem i podobne prowadzi debaty, jak dziesi\u0105tki  innych redakcji kwalifikowanych czasopism spo\u0142eczno-politycznych na ca\u0142ym \u015bwiecie. Tyle \u017ce nie stoi nad ni\u0105 wydawca, bo ta si\u0119 akurat wydaje samoobs\u0142ugowo. Ale Baczy\u0144ski te\u017c musi krzycze\u0107 na Baczy\u0144skiego.<\/p>\n<p>Sytuacja ka\u017cdego pisma jest nieco inna ni\u017c pozosta\u0142ych. Ka\u017cde ma swoje tradycje, swoich czytelnik\u00f3w i jakie\u015b pole konkurencji. W przypadku \u201ePolityki\u201d konkurencja to \u201eWprost\u201d i \u201eNewsweek\u201d, a tradycje niemal\u017ce staro\u017cytne. Gdyby dzi\u015b kto\u015b chcia\u0142 za\u0142o\u017cy\u0107 tygodnik, nie m\u00f3g\u0142by go zatytu\u0142owa\u0107 \u201ePolityka\u201d. S\u0142owo \u201epolityka\u201d dzia\u0142a odstr\u0119czaj\u0105co \u2013 mimo to marka \u201ePolityka\u201d jest silna i nikt nie my\u015bli, by j\u0105 zmienia\u0107, jak CPN na Orlen czy co\u015b w tym gu\u015bcie. K\u0142opot w tym, \u017ce stara wiara, czytaj\u0105ca \u201ePolityk\u0119\u201d od wielu lat, powoli si\u0119 wykrusza i rozmywa. Kiedy\u015b by\u0142o do\u015b\u0107 dobrze wiadomo, kto inteligent, a kto nie, i wiadomo by\u0142o, co taki inteligent robi: czyta \u201ePolityk\u0119\u201d, pali Carmeny, pije mocn\u0105 herbat\u0119. To si\u0119 sko\u0144czy\u0142o, a progenitura starych inteligent\u00f3w, czyli naturalni kandydaci na kolejne pokolenie czytelnik\u00f3w \u201ePolityki\u201d, niezbyt jest liczna i cz\u0119\u015bciowo zdeklasowana \u2013 wt\u0142oczona w korporacje albo wyjechawsza na zmywak. \u015awiat akademicki te\u017c od dawna ju\u017c przej\u0119ty przez nar\u00f3d nieczytaj\u0105cy i niewymagaj\u0105cy \u2013 niewiele tam \u201ePolityki\u201d si\u0119 wci\u015bnie. \u017beby poci\u0105gn\u0105\u0107 pismo, kt\u00f3re musi sprzedawa\u0107 setki tysi\u0119cy egzemplarzy, aby wyj\u015b\u0107 na swoje, konieczne jest odtwarzanie \u201etargetu\u201d w\u015br\u00f3d m\u0142odych ludzi oraz elastyczno\u015b\u0107, pozwalaj\u0105ca szuka\u0107 czytelnik\u00f3w w r\u00f3\u017cnych grupach spo\u0142ecznych, zawodowych i wiekowych. Jednak szeroki ostrza\u0142 to mniejsza wyrazisto\u015b\u0107, a i z poziomem jakby gorzej. <\/p>\n<p>Czy da si\u0119 postawi\u0107 \u015bwieczk\u0119 bogu inteligencji i ogarek diab\u0142u marketingu, czy te\u017c kompromis musi by\u0107 odwrotny: \u015bwieczka dla Rynku, a ogarek dla jajog\u0142owych? Ja to widz\u0119 w ten spos\u00f3b, \u017ce trybut dla rynku sp\u0142aci\u0107 trzeba, a na ocala\u0142ych \u201enietabloidowych\u201d stronach publikowa\u0107 d\u0142ugie i m\u0105dre teksty, bez dalszych cesji. Jakie wysz\u0142yby z tego proporcje? S\u0105dz\u0119, \u017ce wystarczy, je\u015bli po\u0142owa numeru b\u0119dzie sk\u0142ada\u0107 si\u0119 z kr\u00f3tkich i \u0142atwych tekst\u00f3w, skoncentrowanych na konkretnych osobach i wydarzeniach, z du\u017cymi \u0142adnymi zdj\u0119ciami, a druga po\u0142owa mo\u017ce ju\u017c by\u0107 ambitna. Reszt\u0119 powinien zrobi\u0107 dobry, czytelny layout, fajna grafika i naprawd\u0119 dobre zdj\u0119cia. Ja tam si\u0119 rynku nie brzydz\u0119, ale jednocze\u015bnie wierz\u0119 w nagrod\u0119 za trzymanie poziomu. Przynajmniej w d\u0142ugiej perspektywie. <\/p>\n<p>A co do sieci, to wydaje mi si\u0119, \u017ce inne bran\u017ce rozwi\u0105\u017c\u0105 wkr\u00f3tce problem mikrop\u0142atno\u015bci, dzi\u0119ki czemu czasopisma i ich czytelnicy naucz\u0105 si\u0119 sprzedawa\u0107\/kupowa\u0107 pojedyncze materia\u0142y w plikach elektronicznych. Papier z czasem b\u0119dzie si\u0119 stawa\u0142 po trosze anachronizmem, ale troch\u0119 te\u017c luksusem. Dlatego kiedy\u015b wydania papierowe b\u0119d\u0105 mog\u0142y by\u0107 nieco dro\u017csze i jako\u015b wszystko si\u0119 zbilansuje. Ale to jeszcze potrwa. Mo\u017ce pi\u0119tna\u015bcie lat? W ka\u017cdym razie taki kolos jak \u201ePolityka\u201d jako\u015b przez to przejdzie. Jestem o sw\u00f3j stary tygodnik spokojny.<\/p>\n<p>A jednak nie wystarczy trwa\u0107 i robi\u0107 swoje. Konserwatyzm i wiara w siebie nie mo\u017ce oznacza\u0107 zgnu\u015bnienia i samozadowolenia. Dzi\u015b czytelnicy s\u0105 egoistami. Nie kupuj\u0105 kota w worku, czyli gazety dla gazety \u2013 \u017ceby rozsi\u0105\u015b\u0107 si\u0119 w niedzielne przedpo\u0142udnie w fotelu i dope\u0142ni\u0107 czytelniczego rytua\u0142u, czytaj\u0105c to i tamto, jak im redaktorzy zdarz\u0105. Kupuj\u0105, bo co\u015b im jest potrzebne. Nie poczuwaj\u0105 si\u0119 do wierno\u015bci, nie celebruj\u0105 czytania. Dlatego gazeta musi wci\u0105\u017c co\u015b po\u017cytecznego i dobrze zdefiniowanego produkowa\u0107: poradniki, opracowania, kompendia, dane, zestawienia, wykresy \u2013 na u\u017cytek r\u00f3\u017cnych grup, cho\u0107by tylko kilkutysi\u0119cznych. Bo dzisiaj nie ma ju\u017c jednego rynku \u2013 jest \u201emille plateaux\u201d, tysi\u0105c kulturowych p\u0142aszczyzn, tu i \u00f3wdzie si\u0119 przecinaj\u0105cych. Sprawy i osoby wa\u017cne na jednej mog\u0105 by\u0107 kompletnie nieznane tym z drugiej. I tak na przyk\u0142ad wi\u0119kszo\u015b\u0107 magistr\u00f3w nigdy w \u017cyciu nie trzyma\u0142a w r\u0119kach \u201ePolityki\u201d, a za to wi\u0119kszo\u015b\u0107 czytelnik\u00f3w \u201ePolityki\u201d nie by\u0142a na dyskotece i si\u0119 tam nie wybiera. A tak naprawd\u0119 to nie ma \u201eplateau\u201d pod nazw\u0105 \u201emagistrzy\u201d, tak jak nie ma \u201eplateau\u201d pod nazw\u0105 \u201eczytelnicy Polityki\u201d. Wszystkie grupy s\u0105 umowne, labilne, ad hoc skonstruowane. Wszystko si\u0119 rozpada i scala (przez najdziwniejsze lepiszcza) w nowych, efemerycznych postaciach. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, \u017ce wszyscy robi\u0105 dzieci, i wci\u0105\u017c jest szansa co\u015b tam uskuba\u0107 dla siebie \u2013 jak nie teraz, to za dwadzie\u015bcia lat. Na tysi\u0105cu plateau spo\u0142ecze\u0144stwa znajdzie si\u0119 z tuzin dla \u201ePolityki\u201d. Rz\u0105dy statystyki s\u0105 sprawiedliwe: ka\u017cdy towar znajdzie sw\u0105 nisz\u0119. Dlatego warto by\u0107 sob\u0105, \u201ePolityko\u201d!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201ePolityka\u201d zaszczyci\u0142a mnie ostatnio zaproszeniem na specjalne posiedzenie redakcji, na kt\u00f3rym mia\u0142em dokona\u0107 krytycznego rozbioru aktualnego wydania tygodnika, bez skrupu\u0142\u00f3w obna\u017caj\u0105c s\u0142abo\u015bci i b\u0142\u0119dy. Z perwersyjn\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 wywi\u0105za\u0142em si\u0119 z zadania, jako \u017ce w krytykowaniu wszystkiego i wszystkich jestem mistrzem. Wa\u017cniejsza jednak od paru kiks\u00f3w, znalezionych na z g\u00f3r\u0105 stu stronach \u201ePolityki\u201d, by\u0142a dyskusja o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18],"tags":[17,290],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/68"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=68"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/68\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":74,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/68\/revisions\/74"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=68"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=68"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=68"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}