
{"id":7151,"date":"2024-08-17T17:34:15","date_gmt":"2024-08-17T15:34:15","guid":{"rendered":"https:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=7151"},"modified":"2024-08-17T18:37:29","modified_gmt":"2024-08-17T16:37:29","slug":"matczak-chloszcze-giertycha-i-co-z-tego-wynika","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2024\/08\/17\/matczak-chloszcze-giertycha-i-co-z-tego-wynika\/","title":{"rendered":"Matczak ch\u0142oszcze Giertycha i co z tego wynika"},"content":{"rendered":"\n<p>No, nie! Tyle chamskiego pyskowania, wulgarnego rechotu, \u0142garstw w \u017cywe oczy, cynicznych szyderstw i brutalnych pogr\u00f3\u017cek pada z ust tzw. polityk\u00f3w prawicy, o kt\u00f3rych powiedzie\u0107, \u017ce pope\u0142nienie przez nich licznych przest\u0119pstw jest wysoce uprawdopodobnione, to jak orzec o hienach, i\u017c preferuj\u0105 produkty odzwierz\u0119ce, a tu komu si\u0119 dostaje od prof. Marcina Matczaka? Kaczy\u0144skiemu? Ziobrze? Czarnkowi? Sasinowi? Morawieckiemu? Mo\u017ce Bielanowi lub chocia\u017cby Terleckiemu? Nie! To by\u0142oby zbyt \u0142atwe, zbyt oczywiste i nie wystarczaj\u0105co \u201e\u017coliborskie\u201d. Przywali\u0107 trzeba komu\u015b \u201eod Tuska\u201d!<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Bezpiecznie, higienicznie, symetrycznie\u2026 Najlepiej komu\u015b, kto si\u0119 nie obrazi, nie zem\u015bci i w og\u00f3le nic mu si\u0119 nie stanie, bo nie jest ani biedny, ani chory, ani \u017cadnych innych tytu\u0142\u00f3w do specjalnej ochrony nie posiada. Roman Giertych! O, to jest kandydat idealny! Jak go si\u0119 spotka gdzie\u015b przy bufecie na gali tego i owego, zawsze b\u0119dzie mo\u017cna si\u0119 po\u015bmia\u0107: \u201eA pami\u0119tasz, jak ci przy\u2026.\u0142em w Wyborczej?\u201d. Przecie\u017c wiadomo, jak to jest z wyrabianiem wiersz\u00f3wki:<em> Never take it personally!<\/em> Akurat mia\u0142em taki dzie\u0144, nie wiedzia\u0142em, co napisa\u0107, i sobie o tobie przypomnia\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Ile\u017c to ja razy s\u0142ucha\u0142em takich tekst\u00f3w! <em>No way! <\/em>Nie ma zgody na rzucanie \u0142ajnem w ludzi, kt\u00f3rzy walcz\u0105 w s\u0142usznej sprawie, i to w imieniu nas wszystkich. Je\u015bli Matczak wie, co zrobi\u0107, \u017ceby co dziesi\u0105ty gangster polityczny poszed\u0142 siedzie\u0107, to niech poka\u017ce, co potrafi. W ko\u0144cu jest \u201edr hab.\u201d, a Giertych to prosty magister adwokat, co nie?<\/p>\n\n\n\n<p>Nigdy nie przypuszcza\u0142em, \u017ce przyjdzie mi broni\u0107 Romana Giertycha, od kt\u00f3rego dziel\u0105 mnie galaktyczne odleg\u0142o\u015bci, gdy chodzi o pogl\u0105dy i \u017cyciorys. A tu prosz\u0119! Na \u0142amach pi\u0105tkowej \u201eGazety Wyborczej\u201d Giertych zosta\u0142 wr\u0119cz zglanowany przez trac\u0105cego ju\u017c wszelki umiar w praktykowaniu agresywnego symetryzmu prof. Marcina Matczaka. Wyzywa on Giertycha od sadyst\u00f3w i okre\u015bla mianem \u201ePaw\u0142owicz w spodniach\u201d, przy czym do kompanii dobiera sobie Hannah Arendt, kt\u00f3ra mia\u0142a gdzie\u015b napisa\u0107, \u017ce \u201enaparzanka\u201d w polityce to prosta droga do autorytaryzmu.<\/p>\n\n\n\n<p>Giertych to sadysta, bo pisze do pisowc\u00f3w: \u201eWyjcie! Wyjcie!\u201d, zachowuj\u0105c si\u0119 jak kot Tom poluj\u0105cy na myszk\u0119 Jerry. \u201eCzy chodzi tu o praworz\u0105dno\u015b\u0107, czy o sadyzm, kt\u00f3ry czerpie przyjemno\u015b\u0107 z zeszmacenia innych? Na pewno nie o wywa\u017cony wyrok w imieniu Rzeczypospolitej, raczej o wyrok w imieniu krzywdy pana Romana. Mo\u017cna by to robi\u0107 niesadystycznie, ale wtedy b\u0119dzie nudno. A gdy du\u017cy, niebieski kot Tom goni Jerry\u2019ego i wali go w \u0142eb m\u0142otem, nudno nie jest. Tylko potem relacja si\u0119 zaburzy i po czterech latach kot znowu zamieni si\u0119 w mysz\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Zatroskany Matczak apeluje wi\u0119c do w\u0142adz: \u201eZastanawiam si\u0119, czy kiedy\u015b kto\u015b z polityk\u00f3w Koalicji zwr\u00f3ci uwag\u0119 Giertychowi, \u017ce swoimi sztubackimi zachowaniami kompromituje ide\u0119 rozlicze\u0144. \u017be zachowuje si\u0119 jak Krystyna Paw\u0142owicz w spodniach\u201d. Ale \u017ceby nie by\u0142o, \u017ce po prostu robi koledze ko\u0142o pi\u00f3ra! Przecie\u017c tekst niepozbawiony jest odwa\u017cnej krytyki pod adresem spo\u0142ecze\u0144stwa: \u201eBo polski suweren po prostu lubi si\u0119 nap\u2026la\u0107. Kiedy\u015b by\u0142 to zew bojowy PiS, ale dzisiaj jest godnie kontynuowany. Nap\u2026lanie si\u0119 jako kwintesencja polsko\u015bci\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>W oryginale, rzecz jasna, nie ma \u017cadnych kropek, bo nowocze\u015bni i wyzbyci wszelkiej hipokryzji i pruderii autorzy nie stroni\u0105 od j\u0119zyka ulicy! Na to nam Michnik za\u0142o\u017cy\u0142 gazet\u0119, \u017ceby\u015bmy sobie mogli do woli po inteligencku \u201ek\u2026\u201d rzuca\u0107!<\/p>\n\n\n\n<p>Paszkwil, po prostu paszkwil s\u0142u\u017c\u0105cy temu, \u017ceby podci\u0105\u0107 skrzyd\u0142a jednej z kilku, a co najwy\u017cej kilkunastu os\u00f3b, na kt\u00f3re naprawd\u0119 mo\u017cemy liczy\u0107 i kt\u00f3rym mo\u017cemy wierzy\u0107, \u017ce chc\u0105 pos\u0142a\u0107 bandyt\u00f3w do krymina\u0142u, a nie tylko pobawi\u0107 si\u0119 z nimi w kotka i myszk\u0119 (pozostaj\u0105c przy metaforyce prof. Matczaka), \u017ceby tylko r\u0105czka r\u0105czk\u0119 my\u0142a i gdy tamci wr\u00f3c\u0105 do w\u0142adzy, to \u017ceby nas nie powsadzali.<\/p>\n\n\n\n<p>Dowcip o kim\u015b, kto ukrad\u0142, a mo\u017ce go okradli, lecz w ka\u017cdym razie \u201ezamieszany jest w kradzie\u017c\u201d, ka\u017cdy zna. Szkoda, \u017ce niekt\u00f3rzy nie wzi\u0119li go sobie do serca. Bo jest m\u0105drzejszy od tezy o autorytaryzmie wyrastaj\u0105cym z walki politycznych plemion. M\u00f3wi mianowicie o pewnego rodzaju, bardzo pospolitej sk\u0105din\u0105d, niegodziwo\u015bci, jakiej to w\u0142a\u015bnie Matczak dopu\u015bci\u0142 si\u0119 wzgl\u0119dem Giertycha. Polega ona na z\u0142o\u015bliwym i amoralnym pomijaniu kwestii racji i dyskredytowaniu kogo\u015b wy\u0142\u0105cznie z powodu formy, jak\u0105 wybiera dla wyra\u017cenia swojego stanowiska lub narz\u0119dzi, jakimi si\u0119 pos\u0142uguje dla osi\u0105gni\u0119cia celu. Ma\u0142oduszni i g\u0142upi ludzie my\u015bl\u0105, \u017ce jak kto\u015b krzyczy, to nie ma racji, bo przecie\u017c prawda ubiera si\u0119 zawsze w tog\u0119 bezstronno\u015bci i spokojnej rozwagi. Ma\u0142oduszni ludzie my\u015bl\u0105, \u017ce jak dw\u00f3ch si\u0119 obrzuca wyzwiskami, to \u201ena jedno wychodzi\u201d, to znaczy obaj s\u0105 tak samo winni, bo przecie\u017c \u201enie mo\u017cna nikogo obra\u017ca\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Mam wyt\u0142umaczy\u0107, dlaczego takie my\u015blenie jest g\u0142upie i pod\u0142e? Mo\u017ce warto, skoro tak wielu ludzi tego nie rozumie\u2026 Ot\u00f3\u017c wyzwiska, szyderstwa, drwiny i wszelkie s\u0142owa pot\u0119pienia maj\u0105 \u2013 jak najbardziej \u2013 swoje prawid\u0142owe zastosowania. A mianowicie wtedy, gdy wyra\u017caj\u0105 s\u0142uszny moralny gniew i sprawiedliwie trafiaj\u0105 w z\u0142oczy\u0144c\u0119. Nie ma czego\u015b takiego jak godno\u015b\u0107 bandyty i chama, kt\u00f3r\u0105 trzeba uszanowa\u0107. Bynajmniej. Je\u015bli chce si\u0119 go \u201euszanowa\u0107\u201d, to trzeba do niego przem\u00f3wi\u0107 j\u0119zykiem, kt\u00f3ry rozumie, a nie takim, od kt\u00f3rego pysk mu si\u0119 wykrzywia grymasem szyderstwa.<\/p>\n\n\n\n<p>Giertych szanuje tych, kt\u00f3rych \u015bciga, i m\u00f3wi do nich tak, \u017ceby zrozumieli. M\u00f3wi im, \u017ce si\u0119 nie boi ich zemsty. A \u017ce po\u0142owa spo\u0142ecze\u0144stwa mu kibicuje, druga za\u015b po\u0142owa wcale? To \u017ale! Dlatego tak wa\u017cne jest, aby nikczemnicy, kt\u00f3rzy zdewastowali pa\u0144stwo i okradli nar\u00f3d, szerz\u0105c przy tym nienawi\u015b\u0107 i wszelkie bezwstydne \u0142garstwo, zostali skutecznie i raz na zawsze unieszkodliwieni. Tak aby niemo\u017cliwe sta\u0142o si\u0119 to, przed czym ostrzega Matczak: \u017ce \u201ejak tamci wr\u00f3c\u0105\u201d, to b\u0119d\u0105 robi\u0107 \u201eto samo\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eJak tamci wr\u00f3c\u0105\u201d, to Matczakowi w\u0142os z g\u0142owy nie spadnie \u2013 to rzecz pewna. A Giertycha albo wsadz\u0105, albo zabij\u0105, bo ju\u017c raz omal\u017ce nie wp\u0119dzili go do grobu. I mo\u017ce jednak lepiej skorzysta\u0107 z okazji do siedzenia cicho i nie pod\u2026a\u0107 komu\u015b, kto jednak sporo ryzykuje, staraj\u0105c si\u0119 uwolni\u0107 nas od ryzyka powrotu gangster\u00f3w do w\u0142adzy? Zw\u0142aszcza je\u015bli robi si\u0119 to z pozycji kanapy.<\/p>\n\n\n\n<p>Natomiast co do idei, \u017ce je\u015bli b\u0119dziemy walczy\u0107 z lud\u017ami tego re\u017cimu \u201ez godno\u015bci\u0105\u201d i, jak to si\u0119 m\u00f3wi, \u201enie zni\u017caj\u0105c si\u0119 do ich poziomu\u201d, to oni w razie powrotu do w\u0142adzy b\u0119d\u0105 musieli odwdzi\u0119czy\u0107 si\u0119 tym samym, to jest ta idea niczym z bajki o tym, jak powstaje czekolada Milka: a b\u00f3br zawija w poz\u0142otko&#8230; Nie! <\/p>\n\n\n\n<p>Jak si\u0119 b\u0119dzie chodzi\u0107 ko\u0142o nich na paluszkach i przemawia\u0107 do nich pi\u0119knie i z godno\u015bci\u0105, to wezm\u0105 to za s\u0142abo\u015b\u0107, za kt\u00f3r\u0105 z rado\u015bci\u0105 odwdzi\u0119cz\u0105 si\u0119 rozjechaniem beemk\u0105 trzy razy tam i z powrotem, a\u017c si\u0119 przestaniemy rusza\u0107. Co do za\u015b spo\u0142ecze\u0144stwa, kt\u00f3re od bluzg\u00f3w si\u0119, biedne, jeszcze bardziej polaryzuje, to bardzo mi przykro, ale uczenie po\u0142owy Polak\u00f3w, \u017ce PiS to mo\u017ce jest tylko jedna z partii, kt\u00f3ra po prostu tylko troch\u0119 wi\u0119cej krad\u0142a od innych, oznacza brni\u0119cie w jak\u0105\u015b perwersyjn\u0105 \u201ewychowawczo\u015b\u0107\u201d, kt\u00f3rej rezultatem mo\u017ce by\u0107 jedynie legitymizacja wulgarnego amoralizmu, znanego czytelnikom prasy pod nazw\u0105 relatywizmu.<\/p>\n\n\n\n<p>Symetryzm Matczaka to w\u0142a\u015bnie taka perwersja \u2013 uwiedzenie amoralizmem. \u017be niby \u201enie bijcie si\u0119!\u201d to zawo\u0142anie zawsze na miejscu, a przy\u0142\u0105czenie si\u0119 do walki to naiwny i ryzykowny moralnie (stronniczo\u015b\u0107!) radykalizm. Mo\u017ce symetrysta powiedzia\u0142by to Ukrai\u0144com i Rosjanom? Mo\u017ce Matczak zechcia\u0142by pouczy\u0107 oficer\u00f3w ukrai\u0144skich, \u017ce nie m\u00f3wi si\u0119 \u201eIdi na ch\u2026!\u201d?<\/p>\n\n\n\n<p>Roman Giertych wali w tych, co trzeba i kt\u00f3rym si\u0119 to nale\u017cy. A ludzie, kt\u00f3rym le\u017cy na sercu dobro Polski, nawet maj\u0105c skrajnie odmienne pogl\u0105dy, powinni mu w tej \u201enaparzance\u201d, czyli walce o Polsk\u0119, kibicowa\u0107. Je\u015bli za\u015b nie sta\u0107 ich na to, to mog\u0105 przynajmniej nie przeszkadza\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Skoro ju\u017c tyle dzi\u015b o zwierz\u0105tkach, to na koniec wspomn\u0119 jeszcze o jednym: o \u017cabie, kt\u00f3ra \u0142apk\u0119 podk\u0142ada\u0142a, gdy konie kuli. Warto-\u0107 by\u0107 jako ta gadzina, Panie Profesorze?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>No, nie! Tyle chamskiego pyskowania, wulgarnego rechotu, \u0142garstw w \u017cywe oczy, cynicznych szyderstw i brutalnych pogr\u00f3\u017cek pada z ust tzw. polityk\u00f3w prawicy, o kt\u00f3rych powiedzie\u0107, \u017ce pope\u0142nienie przez nich licznych przest\u0119pstw jest wysoce uprawdopodobnione, to jak orzec o hienach, i\u017c preferuj\u0105 produkty odzwierz\u0119ce, a tu komu si\u0119 dostaje od prof. Marcina Matczaka? Kaczy\u0144skiemu? Ziobrze? Czarnkowi? [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":6224,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[95],"tags":[1150,1463,1387,1027],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7151"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7151"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7151\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7155,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7151\/revisions\/7155"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6224"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7151"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7151"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7151"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}