
{"id":722,"date":"2014-09-05T07:43:40","date_gmt":"2014-09-05T05:43:40","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=722"},"modified":"2014-09-05T08:36:15","modified_gmt":"2014-09-05T06:36:15","slug":"co-by-powiedzial-jezus","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2014\/09\/05\/co-by-powiedzial-jezus\/","title":{"rendered":"Co by powiedzia\u0142 Jezus?"},"content":{"rendered":"<p>Od jakiego\u015b czasu uchodz\u0119 w kr\u0119gach dobrze poinformowanych za wcielenie Lucyfera i Antychrysta. Diabe\u0142 ju\u017c tak ma, \u017ce wodzi na pokuszenie. Wi\u0119c, jak na diab\u0142a przysta\u0142o, b\u0119d\u0119 Was, drodzy wierz\u0105cy, na pokuszenie na swoim blogu wi\u00f3d\u0142. Proponuj\u0119 Wam gr\u0119: ja Wasz\u0105 wiar\u0119 poddawa\u0107 b\u0119d\u0119 pr\u00f3bie, a Wy spr\u00f3bujecie przez ni\u0105 przej\u015b\u0107 bez szwanku. Zgoda?<br \/>\n<!--more--><br \/>\nChrze\u015bcijanie, a zw\u0142aszcza katolicy, bardzo lubi\u0105 zach\u0119ca\u0107 niewierz\u0105cych i wyznawc\u00f3w innych religii, szczeg\u00f3lnie za\u015b takich, do kt\u00f3rych odnosz\u0105 si\u0119 z pogard\u0105 i kt\u00f3rych nazywaj\u0105 \u201epoga\u0144stwem\u201d, aby przyjmowali \u201edobr\u0105 nowin\u0119\u201d i \u201enawracali si\u0119\u201d. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, chc\u0105, kogo si\u0119 tylko da, przeci\u0105gn\u0105\u0107 na swoj\u0105 stron\u0119. Nazywaj\u0105 to ewangelizacj\u0105. Domagaj\u0105 si\u0119 nawet stwarzania im jak najlepszych po temu warunk\u00f3w, na przyk\u0142ad udost\u0119pniania sal szkolnych i op\u0142acania przez rz\u0105dy \u201eewangelizator\u00f3w\u201d w postaci katechet\u00f3w i katechetek. W Polsce, rzecz jasna, chodzi g\u0142\u00f3wnie o chrze\u015bcija\u0144stwo rzymsko-katolickie i katolickich ksi\u0119\u017cy. <\/p>\n<p>Gdy jednak kto\u015b chcia\u0142 dzieciom o religii opowiedzie\u0107 nieco tylko niezale\u017cnie (bo o krytyce to ju\u017c nawet mowy by\u0107 nie mo\u017ce!) albo napomkn\u0105\u0107 co\u015b \u017cyczliwego o takich na przyk\u0142ad ateistach, duchowne osobisto\u015bci podnios\u0105 larum, \u017ce si\u0119 dzieci ateizuje! Hola, hola! Polska jest na razie wolnym krajem i w \u015bwietle prawa wierz\u0105cy wszelkiej ma\u015bci i atei\u015bci wszelkiej ma\u015bci maj\u0105 takie sama prawa i status. <\/p>\n<p>Je\u015bli wolno na terenie zak\u0142ad\u00f3w edukacji, od przedszkola do Opola, prowadzi\u0107 ewangelizacj\u0119, to wolno te\u017c prowadzi\u0107 antyewangelizacj\u0119 i ateizacj\u0119. Oczywi\u015bcie by\u0142oby najlepiej, gdyby nie praktykowano w szko\u0142ach ani jednego, ani drugiego. Jednak\u017ce pr\u00f3ba sugerowania, \u017ce jest co\u015b nie tak, gdy kto\u015b zniech\u0119ca innych, nawet dzieci, do katolicyzmu, jest po prostu bezczelno\u015bci\u0105. Zach\u0119ca\u0107 wolno, a zniech\u0119ca\u0107 nie? Zniech\u0119ca\u0107 do \u201epoga\u0144stwa\u201d wolno, a do katolicyzmu nie? No wi\u0119c korzystaj\u0105c z tego samego prawa, z kt\u00f3rego ksi\u0119\u017ca korzystaj\u0105 tak hojnie, prawa do krytyki inaczej my\u015bl\u0105cych i inaczej wierz\u0105cych oraz prawa do przeci\u0105gania na swoj\u0105 stron\u0119, b\u0119d\u0119 na swoim blogu okazjonalnie prowadzi\u0142 antyewangelizacj\u0119. W dzisiejszym, pierwszym odcinku, b\u0119dzie mowa o obra\u017caniu Jezusa i Maryi.<\/p>\n<p>Jak wiecie, Jezus by\u0142 \u017bydem. \u017bydem obrzezanym, najrdzenniejszym, aramejskim m\u00f3wi\u0105cym j\u0119zykiem, pobo\u017cnym, chodz\u0105cym do synagogi, obchodz\u0105cym \u017cydowskie \u015bwi\u0119ta, spe\u0142niaj\u0105cym przykazania (micwy), cytuj\u0105cym co rusz Tor\u0119 i Tor\u0119 ustn\u0105, a nawet wyg\u0142aszaj\u0105cym w synagogach kazania. By\u0142 naprawd\u0119 dobrym \u017bydem. Jego uczniowie i wyznawcy, przynajmniej przez pierwsze stulecia, r\u00f3wnie\u017c nimi byli. Jak wielu innych \u017cydowskich przewodnik\u00f3w duchowych, Jezus przedstawia\u0142 w\u0142asne rozumienie Tory i &#8211; jak wielu innych &#8211; mia\u0142 swoich wyznawc\u00f3w, kt\u00f3rzy uwa\u017cali go za swojego najm\u0105drzejszego rabina. <\/p>\n<p>Wiem, wiem, katolicy bardzo by chcieli, \u017ceby jako\u015b si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce Jezus nie by\u0142 tak naprawd\u0119 jakim\u015b wstr\u0119tnych \u017bydem, tylko mo\u017ce szlachetnym Izraelit\u0105 (bo \u017b\u017b\u017b\u017b\u017bydzi to ci po Jezusie, co go si\u0119 wyrzekli&#8230;) albo nawet Palesty\u0144czykiem, \u0142amane przez \u201eAramejczykiem\u201d. Niestety, p\u0142onne to jest i heretyckie marzenie antysemity, aby okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jednak chrze\u015bcija\u0144stwo nie ma prawie nic wsp\u00f3lnego z judaizmem. Niestety, nie da rady. Jezus by\u0142 \u017bydem jak sto pi\u0119\u0107dziesi\u0105t i wyznawc\u0105 judaizmu, tak samo jak J\u00f3zef, Maryja i aposto\u0142owie. Tak samo jak \u017bydami byli Piotr, Pawe\u0142 i cz\u0142onkowie gmin chrze\u015bcija\u0144skich w Palestynie.<\/p>\n<p>Proces odrywania si\u0119 chrze\u015bcija\u0144stwa od judaizmu trwa\u0142 kilka stuleci. Cezur\u0105 jest z\u0142amanie przez wyznawc\u00f3w Jezusa fundamentalnej zasady judaizmu, m\u00f3wi\u0105cej, \u017ce B\u00f3g jest jeden w jednej osobie. Oko\u0142o trzeciego wieku zacz\u0119to m\u00f3wi\u0107 o dw\u00f3ch osobach boskich, a wkr\u00f3tce potem o trzech&#8230; To ju\u017c z pewno\u015bci\u0105 nie by\u0142 judaizm, niezale\u017cnie od zapewnie\u0144 o doskona\u0142ej jedno\u015bci tych doskonale autonomicznych sk\u0105din\u0105d os\u00f3b boskich. Od zerwania z zasad\u0105, \u017ce B\u00f3g jest jeden w jednej osobie, by\u0142 ju\u017c tylko krok do z\u0142amania drugiej wielkiej zasady judaizmu: zakazu oddawania czci boskiej ludziom, zwierz\u0119tom i figurom (ba\u0142wanom). Tymczasem po kilku stuleciach chrze\u015bcijanie zacz\u0119li oddawa\u0107 cze\u015b\u0107 nale\u017cn\u0105 Bogu nie komu innemu, tylko \u017bydowi-Jezusowi, uznaj\u0105c go w ko\u0144cu prawie powszechnie za jedn\u0105 z os\u00f3b boskich.<\/p>\n<p>No i teraz wyobra\u017acie sobie, co by powiedzia\u0142 Jezus, gdyby wsta\u0142 z grobu i zobaczy\u0142, \u017ce oddajecie mu bosk\u0105 cze\u015b\u0107? Przecie\u017c dla pobo\u017cnego \u017byda nie ma czego\u015b bardziej blu\u017anierczego i sprzecznego z religi\u0105, ni\u017c oddawa\u0107 bosk\u0105 cze\u015b\u0107 jakiemukolwiek cz\u0142owiekowi! Oj, pogoni\u0142by Wam kota! <\/p>\n<p>Nawet je\u015bli uwa\u017ca\u0142 si\u0119 za wys\u0142annika bo\u017cego, za Mesjasza (Chrystusa), co w ko\u0144cu zdarza\u0142o si\u0119 wielu \u017cydowskim przyw\u00f3dcom religijnym, to przecie\u017c nie za Boga! Do kogo si\u0119 modli\u0142? Do siebie? Czy\u017cby naucza\u0142, \u017ce B\u00f3g jest jeden w trzech osobach, a on sam jest jedn\u0105 z nich? Je\u015bli \u017cywicie szacunek do Jezusa, to nie u\u017cywajcie jego imienia do blu\u017anierstwa, kt\u00f3rym dla ka\u017cdego \u017byda jest oddawanie czci boskiej cz\u0142owiekowi, jak robili to na przyk\u0142ad Egipcjanie. <\/p>\n<p>Naprawd\u0119 przychodzi Wam do g\u0142owy, \u017ce co\u015b takiego mog\u0142oby by\u0107 mu mi\u0142e? Podobnie rzecz si\u0119 ma z Maryj\u0105. Oddawanie czci niemal boskiej matce Jezusa by\u0142oby przez niego potraktowane jako kolejne blu\u017anierstwo. Czy naprawd\u0119 s\u0105dzicie, \u017ce \u017byd chcia\u0142by, aby jego matk\u0119 czczono niczym jak\u0105\u015b greck\u0105 bogini\u0119-dziewic\u0119? Wszak dla \u017byd\u00f3w, dla uczni\u00f3w Jezusa i dla niego samego to widomy znak poga\u0144stwa! <\/p>\n<p>No i wreszcie w\u0105tek osobisty. Kult Maryi-dziewicy w oczach jej syna by\u0142by obraz\u0105 i dla niej, i dla J\u00f3zefa. \u017bydzi nie znali kultu dziewictwa (w odr\u00f3\u017cnieniu od Grek\u00f3w, gdzie chrze\u015bcija\u0144stwo si\u0119 najpierw zadomowi\u0142o, po opuszczeniu granic \u015bwiata \u017cydowskiego) i \u017cadnej chluby dziewictwo m\u0119\u017catce (w odr\u00f3\u017cnieniu, rzecz jasna, od panny) nie przynosi\u0142o. A ju\u017c tym bardziej jej m\u0119\u017cowi. Naprawd\u0119 s\u0105dzicie, \u017ce Jezus chcia\u0142by, aby\u015bcie obra\u017cali pami\u0119\u0107 jego ojca, sugeruj\u0105c, \u017ce by\u0142 impotentem lub nie spe\u0142nia\u0142 swych ma\u0142\u017ce\u0144skich obowi\u0105zk\u00f3w?<\/p>\n<p>Wasza wra\u017cliwo\u015b\u0107 i wyobra\u017ania religijna jest o lata \u015bwietlne oddalona od wiary i etosu, w kt\u00f3rym \u017cy\u0142 Jezus i jego wyznawcy. Wi\u0119cej w niej ludowej religijno\u015bci Grek\u00f3w ni\u017c religijno\u015bci staro\u017cytnych \u017byd\u00f3w. Spr\u00f3bujcie to zrozumie\u0107 i uszanowa\u0107. Tylko czy wtedy mo\u017cna by\u0107 jeszcze katolikiem? Jest tyle lepszych sposob\u00f3w, aby uczci\u0107 Boga&#8230;<\/p>\n<p>PS A ciekaw jestem, czy wiecie, \u017ce ogromna wi\u0119kszo\u015b\u0107 ko\u015bcio\u0142\u00f3w chrze\u015bcija\u0144skich jest bardzo przej\u0119ta \u017cydowsko\u015bci\u0105 Jezusa, bardzo pro\u017cydowska i proizraelska? Katolicyzm i prawos\u0142awie nale\u017c\u0105 tu do wyj\u0105tk\u00f3w, a i to jedynie na poziomie ludowym, bo teologiczna elita na co\u015b takiego nie mog\u0142aby sobie przecie\u017c pozwoli\u0107. W wewn\u0105trzchrze\u015bcija\u0144skich wojnach o to, czy wolno czci\u0107 Jezusa jako Boga, czy te\u017c jest on wy\u0142\u0105cznie Chrystusem albo ma dwie natury (bosk\u0105 i ludzk\u0105), zgin\u0119\u0142o wiele tysi\u0119cy ludzi. Naga si\u0142a przes\u0105dzi\u0142a o tym, \u017ce zwyci\u0119\u017cy\u0142a doktryna, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna podejrzewa\u0107 o wszystko, ale nie o to, \u017ce mog\u0142aby si\u0119 spodoba\u0107 Jezusowi. Ale kto by si\u0119 tam nim przejmowa\u0142. Wszak nieobecni nie maj\u0105 racji&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od jakiego\u015b czasu uchodz\u0119 w kr\u0119gach dobrze poinformowanych za wcielenie Lucyfera i Antychrysta. Diabe\u0142 ju\u017c tak ma, \u017ce wodzi na pokuszenie. Wi\u0119c, jak na diab\u0142a przysta\u0142o, b\u0119d\u0119 Was, drodzy wierz\u0105cy, na pokuszenie na swoim blogu wi\u00f3d\u0142. Proponuj\u0119 Wam gr\u0119: ja Wasz\u0105 wiar\u0119 poddawa\u0107 b\u0119d\u0119 pr\u00f3bie, a Wy spr\u00f3bujecie przez ni\u0105 przej\u015b\u0107 bez szwanku. Zgoda?<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/722"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=722"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/722\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":726,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/722\/revisions\/726"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=722"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=722"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=722"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}