
{"id":7306,"date":"2024-11-05T18:56:26","date_gmt":"2024-11-05T17:56:26","guid":{"rendered":"https:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=7306"},"modified":"2024-11-06T09:14:17","modified_gmt":"2024-11-06T08:14:17","slug":"kryzys-w-kryzysie-czy-lekarz-powinien-zarabiac-dwa-razy-tyle-co-minister-zdrowia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2024\/11\/05\/kryzys-w-kryzysie-czy-lekarz-powinien-zarabiac-dwa-razy-tyle-co-minister-zdrowia\/","title":{"rendered":"Kryzys w kryzysie. Czy lekarz powinien zarabia\u0107 dwa razy tyle co minister zdrowia?"},"content":{"rendered":"\n<p>W ochronie zdrowia mamy permanentny kryzys. Sytuacja kryzysowa jest tu w zasadzie norm\u0105, lecz tym razem mamy kryzys w kryzysie. Wiele oddzia\u0142\u00f3w jest zagro\u017conych, a niekt\u00f3re nawet si\u0119 zamyka. Zad\u0142u\u017cenie szpitali znowu ro\u015bnie, a kolejki do \u015bwiadcze\u0144 i zabieg\u00f3w zn\u00f3w si\u0119 wyd\u0142u\u017caj\u0105. W por\u00f3wnaniu z wcze\u015bniejszymi zaostrzeniami kryzysu jedno si\u0119 zmieni\u0142o: lekarze nie domagaj\u0105 si\u0119 podwy\u017cek.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Po prostu du\u017co zarabiaj\u0105 i niemal ka\u017cdy z nich, indywidualnie, jest w stanie wynegocjowa\u0107 sobie dobr\u0105 stawk\u0119 (mniejsza czy \u201eza godzin\u0119\u201d, \u201eza procedur\u0119\u201d czy \u201eza pacjenta\u201d). P\u0142ace poch\u0142aniaj\u0105 coraz wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 bud\u017cetu ochrony zdrowia \u2013 w niekt\u00f3rych szpitalach nawet ponad 80 proc. koszt\u00f3w dzia\u0142alno\u015bci. Rodzi si\u0119 pytanie: czy to jest zdrowe, \u017ceby lekarz, przeci\u0119tnie rzecz bior\u0105c, zarabia\u0142 dwa razy wi\u0119cej ni\u017c minister zdrowia oraz dwa i p\u00f3\u0142 razy wi\u0119cej ni\u017c profesor uczelni medycznej? To ostatnie pytanie wygl\u0105da na prywatn\u0105 idiosynkrazj\u0119, gdy\u017c sam jestem profesorem uczelni medycznej, ale nie o to mi akurat chodzi, \u017ce zarabiam za ma\u0142o. Chodzi o to, \u017ce lekarzom coraz mniej si\u0119 op\u0142aca powa\u017cnie i z zaanga\u017cowaniem zajmowa\u0107 si\u0119 dydaktyk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Dobroczynno\u015b\u0107 profesora medycyny, kt\u00f3ry zamiast przyj\u0105\u0107 sze\u015bciu pacjent\u00f3w po trzysta z\u0142otych, idzie wyg\u0142osi\u0107 wyk\u0142ad za trzysta z\u0142otych, to \u201eproblem pierwszego \u015bwiata\u201d i nie musimy si\u0119 nim zajmowa\u0107. Mamy powa\u017cniejsze sprawy do za\u0142atwienia. Sytuacja jest bowiem powa\u017cna i trzeba silnej w\u0142adzy, aby jej sprosta\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Najwi\u0119kszy k\u0142opot strukturalny naszej s\u0142u\u017cby zdrowia nazywa si\u0119 NFZ. Ten monstrualny urz\u0105d centralny, b\u0119d\u0105cy <em>de facto<\/em> drugim ministerstwem zdrowia, jest spadkobierc\u0105 na wp\u00f3\u0142 konkurencyjnego systemu kas chorych, kt\u00f3re 20 lat temu scalono w jedn\u0105 instytucj\u0119. Nadal dzieli\u0142a si\u0119 ona na oddzia\u0142y wojew\u00f3dzkie, ale podzia\u0142 ten za czas\u00f3w PiS straci\u0142 znaczenie. Finanse NFZ s\u0105 bowiem zarz\u0105dzane centralnie. Nie ma ju\u017c konkurencji i nie ma realnych negocjacji. S\u0105 nietransparentnie i arbitralnie wyceniane procedury oraz lekarze sprzedaj\u0105cy swoje us\u0142ugi na niemal\u017ce wolnym rynku. Sprzedaj\u0105cy je bardzo, bardzo drogo \u2013 najcz\u0119\u015bciej na zasadzie kontraktowania us\u0142ug albo godzin pracy, z pomini\u0119ciem niewygodnego zatrudnienia na etacie.<\/p>\n\n\n\n<p>W dobrze p\u0142atnych specjalno\u015bciach lekarze mog\u0105 dyktowa\u0107 niemal dowolne stawki. Kto\u015b zarobi marne 20 tys. miesi\u0119cznie, kto\u015b 100 tys., a nawet wi\u0119cej. W ka\u017cdym razie najcz\u0119\u015bciej du\u017co albo bardzo du\u017co. A dyrektorzy szpitali stoj\u0105 pod \u015bcian\u0105 i p\u0142ac\u0105. Robi\u0105 wi\u0119c d\u0142ugi, a na koniec sp\u0142aca je rz\u0105d. Bo przecie\u017c system nie mo\u017ce upa\u015b\u0107. Mo\u017cna zamkn\u0105\u0107 tu i tam jaki\u015b oddzia\u0142, ale ca\u0142y szpital to ju\u017c nie bardzo. Bo zdrowie to polityka.<\/p>\n\n\n\n<p>Ma\u0142o kto zdaje sobie spraw\u0119, \u017ce patologie systemu ochrony zdrowia kosztuj\u0105 \u017cycie pacjent\u00f3w. Dlatego trzeba je nazywa\u0107 po imieniu i bi\u0107 na alarm. To jest po prostu korupcja, i to korupcja zab\u00f3jcza. Je\u015bli w jakim\u015b szpitalu brakuje obsady i wyposa\u017cenia na SOR (Szpitalny Oddzia\u0142 Ratunkowy), bo akurat op\u0142aca si\u0119 \u201erobi\u0107 kardiologi\u0119\u201d, to oznacza ni mniej, ni wi\u0119cej, tylko zwi\u0119kszenie liczby zgon\u00f3w. Zgon\u00f3w, kt\u00f3rych mo\u017cna by\u0142o unikn\u0105\u0107 i kt\u00f3rych jest wi\u0119cej ni\u017c w przypadku ograniczenia kardiologii.<\/p>\n\n\n\n<p>A co tam dobrego na oddziale kardiologicznym? Ano na przyk\u0142ad dziwnie du\u017co (na tle statystyk kraj\u00f3w rozwini\u0119tych) operacji wszczepienia rozrusznika serca. Dlaczego? Dlatego, \u017ce s\u0105 to procedury o wysokiej mar\u017cy zysku, czyli wysoko wyceniane przez NFZ w kontraktach ze szpitalami. A dlaczego akurat te? Ano dlatego, \u017ce s\u0105 bardzo skuteczne i maj\u0105 \u015bwietne rekomendacje agencji oceny technologii medycznych. Wobec tego nic nie stoi na przeszkodzie, aby je przeszacowa\u0107, a nast\u0119pnie\u2026 zaleca\u0107 pacjentom, r\u00f3wnie\u017c tym, kt\u00f3rzy nie do ko\u0144ca ich potrzebuj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy to tylko marnotrawstwo i nier\u00f3wne traktowanie pacjent\u00f3w? Nie, to co\u015b wi\u0119cej. Nierzetelne i niefrasobliwe procedury wyceny \u015bwiadcze\u0144 medycznych prowadz\u0105 nie tylko do tego, \u017ce kto\u015b za du\u017co zarobi, a kto\u015b inny b\u0119dzie d\u0142ugo czeka\u0142 na mniej atrakcyjne czy wr\u0119cz deficytowe dla szpitala i lekarzy leczenie. W wielu przypadkach mo\u017ce to oznacza\u0107, \u017ce kto\u015b umrze, bo si\u0119 w og\u00f3le leczenia nie doczeka, a kto\u015b inny, komu przys\u0142owiowy rozrusznik wcale nie by\u0142 potrzebny, poniesie uszczerbek na zdrowiu w wyniku powik\u0142a\u0144 po zabiegu.<\/p>\n\n\n\n<p>B\u0142\u0119dy w alokacji (redystrybucji) \u015brodk\u00f3w na ochron\u0119 zdrowia to nie jest tylko jaka\u015b tam nieudolno\u015b\u0107 \u2013 to ci\u0119\u017ckie zawinienia moralne, za kt\u00f3rymi cz\u0119sto stoi \u201emi\u0119kka korupcja\u201d, taka jak lobbing lekarskich \u201egrubych ryb\u201d albo lansowanie si\u0119 lokalnych polityk\u00f3w na inwestycjach infrastrukturalnych. Podobne zjawiska dotycz\u0105 refundacji lek\u00f3w i negocjacji z firmami farmaceutycznymi. Ministerstwo i NFZ s\u0105 pot\u0119\u017cne w konfrontacji z dyrektorami szpitali, ale bardzo s\u0142abe, gdy przyjdzie im si\u0119 mierzy\u0107 z liderami \u015brodowiska lekarskiego i lekarskiego biznesu. Wtedy nagle robi\u0105 si\u0119 dziwnie ma\u0142e.<\/p>\n\n\n\n<p>Urynkowienie zawodu lekarza nie mo\u017ce polega\u0107 na tym, \u017ce sprzedaj\u0105 oni swoje us\u0142ugi za najwy\u017csz\u0105 mo\u017cliw\u0105 cen\u0119. Bo system ochrony zdrowia to nie rynek, lecz system bud\u017cetowy. Tylko do pewnego stopnia mog\u0105 i powinny dzia\u0142a\u0107 tu konkurencja i mechanizmy rynkowe. Generalnie logika systemu jest inna \u2013 ma wydawa\u0107, a nie zarabia\u0107. Wydawa\u0107 roztropnie i oszcz\u0119dnie, dbaj\u0105c o sprawiedliwe i r\u00f3wnomierne zaspokajanie potrzeb medycznych spo\u0142ecze\u0144stwa. Powinno to si\u0119 odbywa\u0107 w ramach przejrzystego procesu negocjacyjnego, w oparciu o jawne zasady i przyj\u0119t\u0105 przez rz\u0105d doktryn\u0119 zdrowia publicznego. Jednak\u017ce w Polsce bardzo do tego daleko. Doktryny nie ma, a redystrybucja odbywa si\u0119 metod\u0105 roszczeniowo-przetargow\u0105. Dostaj\u0105 ci, kt\u00f3rzy maj\u0105 wi\u0119ksz\u0105 si\u0142\u0119 przebicia i reprezentuj\u0105 bardziej \u201epresti\u017cowych\u201d pacjent\u00f3w, cierpi\u0105cych na \u201eszlachetniejsze\u201d schorzenia (np. kardiologiczne, a nie psychiczne).<\/p>\n\n\n\n<p>System ochrony zdrowia w Polsce jest ca\u0142kowicie nieodporny na chciwo\u015b\u0107, egoizm korporacyjny i korupcj\u0119. Wyceny \u015bwiadcze\u0144 s\u0142u\u017c\u0105 lekarzom, a nie pacjentom. Relacje na osi publiczna\u2013niepubliczna s\u0142u\u017cba zdrowia uk\u0142adaj\u0105 si\u0119 wedle interes\u00f3w tej ostatniej, a przepisy dotycz\u0105ce obsady lekarskiej szpitali i oddzia\u0142\u00f3w s\u0105 tak wy\u015brubowane, aby wci\u0105\u017c by\u0142o lekarzy za ma\u0142o i trzeba im by\u0142o coraz wi\u0119cej p\u0142aci\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>To si\u0119 musi wreszcie zmieni\u0107. Potrzebujemy prawdziwych reform:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; limitu stawek wynagrodze\u0144 w kontraktach zawieranych przez publiczne zak\u0142ady opieki zdrowotnej<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; decentralizacji NFZ i przywr\u00f3cenia decyzyjno\u015bci finansowej oddzia\u0142om<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; urealnienia przepis\u00f3w dotycz\u0105cych obsady oddzia\u0142\u00f3w<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; jasnej doktryny zdrowia publicznego, wskazuj\u0105cej na priorytety i cele systemu ochrony zdrowia<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; realnego oszacowania potrzeb medycznych w skali kraju i region\u00f3w oraz dostosowania poda\u017cy \u015bwiadcze\u0144 do wynik\u00f3w tego oszacowania<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; nowej wyceny procedur medycznych, wolnej od lobbingu i nieprzejrzystych kryteri\u00f3w<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; rewizji listy lek\u00f3w refundowanych i renegocjacji niekorzystnych kontrakt\u00f3w z firmami farmaceutycznymi<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; stworzenia mechanizmu oceny jako\u015bci i efektywno\u015bci pracy zak\u0142ad\u00f3w opieki zdrowotnej oraz uzale\u017cnienia kontrakt\u00f3w z NFZ od tych ocen (z uwzgl\u0119dnieniem ambitnej i ponadstandardowej dzia\u0142alno\u015bci medycznej plac\u00f3wek referencyjnych)<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; stworzenia transparentnego i profesjonalnego systemu makroalokacji \u015brodk\u00f3w na ochron\u0119 zdrowia (tj. systemu podejmowania decyzji alokacyjnych), odpornego na partykularyzm lokalnych czy dziedzinowych ambicji, korupcj\u0119 i naciski polityczne, rzetelnie uwzgl\u0119dniaj\u0105cego nie tylko efektywno\u015b\u0107 procedur, lecz r\u00f3wnie\u017c realne potrzeby medyczne, jako\u015b\u0107 \u015bwiadcze\u0144 oraz sprawiedliwie negocjowany parytet interes\u00f3w r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bci systemu (dziedzin medycyny i grup pacjent\u00f3w)<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; stworzenia przepis\u00f3w ograniczaj\u0105cych konflikty interes\u00f3w w ochronie zdrowia, zw\u0142aszcza na styku publicznych i niepublicznych ZOZ<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; przywr\u00f3cenia limit\u00f3w \u015bwiadcze\u0144 tam, gdzie je zniesiono, i wprowadzenia elastycznego modelu wykonywania b\u0105d\u017a renegocjacji kontrakt\u00f3w w miar\u0119 zmieniaj\u0105cych si\u0119 potrzeb medycznych i nieprzewidzianych okoliczno\u015bci<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; powi\u0105zania p\u0142ac piel\u0119gniarek i pozosta\u0142ych profesjonalist\u00f3w medycznych z p\u0142acami lekarzy, gwarantuj\u0105ce unikni\u0119cie radykalnych i niesprawiedliwych dysproporcji zarobk\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy to wszystko w og\u00f3le da si\u0119 zrobi\u0107? Ale\u017c oczywi\u015bcie, \u017ce si\u0119 da. Tylko \u017ce do tego trzeba polityka z charakterem i profesjonalnej dru\u017cyny w ministerstwie. Jedynie twardzi politycy i prawdziwi fachowcy mog\u0105 mie\u0107 tyle pewno\u015bci siebie i argument\u00f3w, aby powiedzie\u0107 \u201enie\u201d pot\u0119\u017cnej korporacji, grubym rybom medycznego biznesu i profesorom, na widok kt\u00f3rych gn\u0105 si\u0119 lekarskie i urz\u0119dnicze kolana. Jak Tuska kocham &#8211; mam w\u0105tpliwo\u015bci, czy ta ekipa, kt\u00f3ra dzi\u015b pracuje na Miodowej, spe\u0142nia te warunki.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W ochronie zdrowia mamy permanentny kryzys. Sytuacja kryzysowa jest tu w zasadzie norm\u0105, lecz tym razem mamy kryzys w kryzysie. Wiele oddzia\u0142\u00f3w jest zagro\u017conych, a niekt\u00f3re nawet si\u0119 zamyka. Zad\u0142u\u017cenie szpitali znowu ro\u015bnie, a kolejki do \u015bwiadcze\u0144 i zabieg\u00f3w zn\u00f3w si\u0119 wyd\u0142u\u017caj\u0105. W por\u00f3wnaniu z wcze\u015bniejszymi zaostrzeniami kryzysu jedno si\u0119 zmieni\u0142o: lekarze nie domagaj\u0105 si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":2537,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1480],"tags":[249,1493,788],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7306"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7306"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7306\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7314,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7306\/revisions\/7314"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2537"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7306"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7306"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7306"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}