
{"id":7345,"date":"2024-11-27T13:17:15","date_gmt":"2024-11-27T12:17:15","guid":{"rendered":"https:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=7345"},"modified":"2024-11-27T14:13:19","modified_gmt":"2024-11-27T13:13:19","slug":"mental-nawrockiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2024\/11\/27\/mental-nawrockiego\/","title":{"rendered":"\u201eMental\u201d Nawrockiego"},"content":{"rendered":"\n<p>Zjawisko, jakim jest nacjonalistyczny i klerykalny populizm, ludzi odpornych na egzaltowan\u0105 retoryk\u0119, a zw\u0142aszcza tych bardziej zorientowanych w polityce, przede wszystkim brzydzi i odstr\u0119cza. Nie ukrywam, \u017ce dotyczy to r\u00f3wnie\u017c mnie. Taka niech\u0119\u0107 utrudnia zrozumienie, ale go nie uniemo\u017cliwia. Mam to szcz\u0119\u015bcie, \u017ce przez pi\u0119\u0107 lat studi\u00f3w na KUL tkwi\u0142em po uszy w prawicowym \u201ementalu\u201d i rozumia\u0142em go ca\u0142kiem spontanicznie. Mia\u0142em wok\u00f3\u0142 siebie takie osoby jak Piotr Semka, Artur Zawisza, Jacek \u0141\u0119ski czy Ryszard Czarnecki \u2013 by wymieni\u0107 tylko tych znanych. I cho\u0107 by\u0142em sam ze swoim poparciem dla KOR-owc\u00f3w i ich zwolennik\u00f3w w Solidarno\u015bci, to nie odczuwa\u0142em \u017cadnej nieprzyjemnej presji ani opresji.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Nie by\u0142o wtedy jeszcze ani polaryzacji, ani \u201ehejtu\u201d. Obalenie \u201ekomuny\u201d by\u0142o jasnym i wsp\u00f3lnym celem, a reszta by\u0142a \u201edo dyskusji\u201d. Potem znalaz\u0142em si\u0119 w Krakowie i musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce co najmniej do po\u0142owy lat 90. by\u0142o tam podobnie. I mam nadziej\u0119, \u017ce kiedy\u015b ta wzgl\u0119dnie przyjazna atmosfera \u017cycia publicznego i towarzyskiego jeszcze powr\u00f3ci. Nie dzi\u015b, nie jutro, ale kiedy\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u0119ki tamtym pi\u0119knym czasom, pomimo swojego oddalenia od \u201eprawicowych klimat\u00f3w\u201d, zachowa\u0142em zdolno\u015b\u0107 empatii i wsp\u00f3\u0142czucia. Dlatego mog\u0119 w miar\u0119 bezstronnie i bez emocji odtworzy\u0107 to, co ludzie pokroju Przemys\u0142awa Czarnka czy Karola Nawrockiego maj\u0105 w g\u0142owach i sercach. Tyczy si\u0119 to r\u00f3wnie\u017c \u201eodmiany krakowskiej\u201d, czyli takich ludzi jak Zbigniew Ziobro czy Andrzej Duda.<\/p>\n\n\n\n<p>Owszem, s\u0105 tu rozmaite warianty, lecz te r\u00f3\u017cnice s\u0105 do\u015b\u0107 b\u0142ahe w por\u00f3wnaniu z czasami przedwojennymi. Nie ma ju\u017c \u201eendek\u00f3w\u201d, \u201epi\u0142sudczyk\u00f3w\u201d czy \u201eludowc\u00f3w\u201d. Wszystko mniej wi\u0119cej zla\u0142o si\u0119 w jedno i zubo\u017ca\u0142o. Wsp\u00f3\u0142cze\u015bni \u201episowcy\u201d nie przebieraj\u0105 w lekturach \u2013 czytaj\u0105 i ch\u0142on\u0105 wszystko, co identyfikuj\u0105 jako \u201enarodowe\u201d i \u201epatriotyczne\u201d. Nie obchodz\u0105 ich ju\u017c tak bardzo nieaktualne wszak dzisiaj \u201ezagro\u017cenia\u201d, na czele z \u017bydami i Rusinami (Ukrai\u0144cami). Nie popieraliby ju\u017c getta \u0142awkowego dla \u017byd\u00f3w ani niszczenia cerkwi. Nie wsadzaliby te\u017c przeciwnik\u00f3w politycznych do wi\u0119zienia. No wi\u0119c &#8211; co maj\u0105 w g\u0142owach?<\/p>\n\n\n\n<ol>\n<li><strong>\u015awiatopogl\u0105d.<\/strong> \u015awiatopogl\u0105d maj\u0105 szczery i prosty. S\u0105 przekonani, \u017ce \u015bwiat jest odwiecznie urz\u0105dzony tak, a nie inaczej, czyli \u017ce pewne rzeczy s\u0105 w nim naturalne i wieczne, a inne s\u0105 tylko odst\u0119pstwami, wynaturzeniami i efemerydami. Wszystko musi si\u0119 dzia\u0107 \u201ezgodnie z natur\u0105\u201d, np. m\u0119\u017cczy\u017ani maj\u0105 pe\u0142ni\u0107 rol\u0119 przypisane m\u0119\u017cczyznom, a kobiety \u2013 te przypisane kobietom. W zwi\u0105zku z tym uwa\u017caj\u0105, \u017ce ludzie powinni si\u0119 do\u015b\u0107 wcze\u015bnie pobiera\u0107 i mie\u0107 raczej wi\u0119cej ni\u017c mniej dzieci, w przeciwnym razie b\u0119dzie mniej \u201enaszych\u201d i powoli zaczn\u0105 nas wypiera\u0107 obcy. Dlatego nie lubi\u0105 przemian obyczajowych i wspieraj\u0105cego je prawodawstwa. Naprawd\u0119 s\u0105dz\u0105, \u017ce nar\u00f3d powinien by\u0107 w miar\u0119 jednolity i z\u0142o\u017cony z podobnych do siebie rodzin. Je\u015bli do tego \u2013 z zachowaniem pewnej dozy demokracji i swob\u00f3d obywatelskich \u2013 b\u0119d\u0105 w \u017cyciu publicznym funkcjonowa\u0107 jakie\u015b niepodwa\u017calne autorytety (ko\u015bcielne i pa\u0144stwowe), to morale spo\u0142ecze\u0144stwa b\u0119dzie niejako samo si\u0119 regulowa\u0107, bez konieczno\u015bci \u201epost\u0119powych\u201d polityk. Lepiej wychowywa\u0107 ludzi w wierze w Boga i mi\u0142o\u015bci do ojczyzny ni\u017c w duchu kosmopolityzmu, wolno\u015bci i r\u00f3wno\u015bci rozumianej jako r\u00f3wne traktowanie przez pa\u0144stwo tego, co swojskie, tradycyjne, narodowe, oraz tego, co obce, importowane b\u0105d\u017a ekscentryczne i wyzywaj\u0105ce.<\/li>\n\n\n\n<li><strong>Religia.<\/strong> Prawie nie spotyka si\u0119 dzisiaj ludzi, kt\u00f3rzy naprawd\u0119 wierz\u0105, \u017ce zejdzie z nieba Jezus i os\u0105dzi \u017cywych i umar\u0142ych, jednych odsy\u0142aj\u0105c do piek\u0142a, a dla innych urz\u0105dzaj\u0105c raj pod swoj\u0105 komend\u0105. To si\u0119 sko\u0144czy\u0142o. Nadal jednak osoby, o kt\u00f3rych m\u00f3wimy, s\u0105 przekonane, \u017ce istnieje istota kieruj\u0105ca \u015bwiatem, kt\u00f3ra to dwa tysi\u0105ce lat temu zes\u0142a\u0142a na ziemi\u0119 swoje ludzkie wcielenie. Sta\u0142o si\u0119 to w \u0142onie narodu \u017cydowskiego, ale innego ni\u017c ten obecny, ukszta\u0142towany z tych, kt\u00f3rzy nie uwierzyli w Jezusa. Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki mo\u017ce jest i grzeszny w sensie ludzkim, ale mimo to jest ze wszystkich organizacji religijnych najbli\u017cej prawdy o sprawach nadprzyrodzonych i najbardziej konsekwentnie g\u0142osi zasady mi\u0142o\u015bci bli\u017aniego. Chrze\u015bcijanie, a zw\u0142aszcza katolicy, najbardziej ze wszystkich wsp\u00f3lnot wyzbyli si\u0119 dziko\u015bci i okrucie\u0144stwa, a stworzona przez nich cywilizacja g\u00f3ruje nad innymi. Trzeba wi\u0119c \u2013 mimo wszystkich nadu\u017cy\u0107 i problem\u00f3w \u2013 szanowa\u0107 Ko\u015bci\u00f3\u0142 i s\u0142ucha\u0107 jego nauk, bo niczego lepszego nie mamy.<\/li>\n\n\n\n<li><strong>Polska.<\/strong> Polska narodzi\u0142a si\u0119 wraz ze chrztem Mieszka w roku 966 i w kr\u00f3tkim czasie sta\u0142a si\u0119 krajem Polak\u00f3w katolik\u00f3w, szczeg\u00f3lnie wa\u017cnym dla dziej\u00f3w chrze\u015bcija\u0144stwa. Historia Polski jest chwalebna i pe\u0142na wydarze\u0144 i postaci, z kt\u00f3rych powinni\u015bmy by\u0107 dumni. Polska nigdy nie krzywdzi\u0142a innych narod\u00f3w, na nikogo nie napada\u0142a, przeciwnie \u2013 Polacy zawsze walczyli o s\u0142uszne sprawy i o wolno\u015b\u0107, tak\u017ce cudz\u0105. Przetrwanie narodu i odrodzenie pa\u0144stwa by\u0142o mo\u017cliwe dzi\u0119ki autentycznej i \u017carliwiej wierze katolickiej oraz przewodnictwu Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3ry zawsze by\u0142 z narodem. Polska naprawd\u0119 jest w jakim\u015b sensie krajem wyj\u0105tkowym. Niestety inne narody wci\u0105\u017c tego nie doceniaj\u0105, wobec czego trzeba do nich dotrze\u0107 z przes\u0142aniem o polskich bohaterach i polskich sukcesach.<\/li>\n\n\n\n<li><strong>Polityka. <\/strong>Nar\u00f3d ma prawo do suwerenno\u015bci i rz\u0105dzenia si\u0119 w spos\u00f3b egoistyczny, to znaczy stawiaj\u0105cy sw\u00f3j interes ponad wszystko. W\u0142adza powinna mie\u0107 mandat spo\u0142eczny pochodz\u0105cy z wybor\u00f3w, lecz samo sprawowanie w\u0142adzy powinno by\u0107 sprawcze, zdecydowane i jednoznacznie nakierowane na podtrzymywanie \u015bwiadomo\u015bci narodowej, wspieranie kultu katolickiego i kultu narodowej polskiej pa\u0144stwowo\u015bci. Tylko niewzruszone gwarancje ci\u0105g\u0142o\u015bci narodowego i katolickiego ukierunkowania retoryki pa\u0144stwowej i kontrolowanej przez pa\u0144stwo edukacji zapewni\u0105 trwanie suwerennego pa\u0144stwa narodowego.<\/li>\n\n\n\n<li><strong>Gospodarka.<\/strong> \u017bycie gospodarcze powinno by\u0107 wolne, to znaczy oparte na swobodzie dzia\u0142alno\u015bci gospodarczej i konkurowania. Niemniej pa\u0144stwo powinno mie\u0107 kontrol\u0119 nad strategicznymi dziedzinami gospodarki, jak surowce i energia. Ka\u017cdy Polak powinien mie\u0107 prawo za\u0142o\u017cy\u0107 firm\u0119, a regulacje w tym zakresie powinny by\u0107 proste i oszcz\u0119dne, u\u0142atwiaj\u0105ce \u017cycie przedsi\u0119biorcom. Gdy jednak w gr\u0119 wchodzi interes pa\u0144stwa, tam musi by\u0107 ono uprzywilejowane. R\u00f3wnie\u017c we wsp\u00f3\u0142pracy mi\u0119dzynarodowej i handlu trzeba d\u0105\u017cy\u0107 do maksimum swobody przep\u0142yw\u00f3w si\u0142y roboczej i towar\u00f3w, ale tylko do momentu, w kt\u00f3rym nie szkodzi to jakiemu\u015b obszarowi gospodarki narodowej. Gdy taka nier\u00f3wnowaga czy szkoda ma miejsce, pa\u0144stwo powinno bezwzgl\u0119dnie chroni\u0107 c\u0142ami i temu podobnymi narz\u0119dziami interes polskich przedsi\u0119biorc\u00f3w.<\/li>\n<\/ol>\n\n\n\n<p>I to w\u0142a\u015bciwie by\u0142oby na tyle. Prawie ka\u017cde z napisanych wy\u017cej zda\u0144 jest fa\u0142szywe. Tak po prostu. Prawicowy \u201emental\u201d, wype\u0142niaj\u0105cy umys\u0142y Kaczy\u0144skiego, Morawieckiego, Brudzi\u0144skiego czy Nawrockiego, a tak\u017ce milion\u00f3w ich wyborc\u00f3w, to papka z\u0142o\u017cona z wycinkowych prawd, k\u0142amstw, mit\u00f3w i moralnie dwuznacznych roszcze\u0144, a wszystko to podlane jest narcystyczn\u0105 egzaltacj\u0105, kt\u00f3ra tak \u0142atwo dochodzi do g\u0142osu pod postaci\u0105 taniego patosu patriotycznych czy raczej nacjonalistyczno-religijnych uroczysto\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Taki przyk\u0142adowy Karol Nawrocki nie jest inny ni\u017c my. Jest po prostu wychowany po\u015br\u00f3d k\u0142amstw, mit\u00f3w i niedorzeczno\u015bci. Zamkni\u0119ty w wielkiej bani, wype\u0142nionej fantazmatami, z kt\u00f3rych jak miliony jemu podobnych buduje substancj\u0119 swojej to\u017csamo\u015bci. W zasadzie nie zna niczego innego. Niczego innego nie czyta, z niczym innym si\u0119 nie zetkn\u0105\u0142. Jego \u015bwiat to podgrzany narcystycznymi wzruszeniami balon wype\u0142niony miazmatami \u015bredniowiecza i romantycznego katolickiego nacjonalizmu rodem z XIX w. Nie wie, \u017ce s\u0105 to wszystko ba\u015bnie, iluzje i zmy\u015blenia. Ani nawet tego, \u017ce setki innych lud\u00f3w, w tym s\u0105siednie, maj\u0105 bardzo podobne legendy, tylko z troch\u0119 innymi bohaterami.<\/p>\n\n\n\n<p>To wszystko s\u0105 du\u017ce dzieci bawi\u0105ce si\u0119 na wielkim placu zabaw, zabawkami podsuwanymi im bardziej czy mniej cynicznie przez ideolog\u00f3w produkuj\u0105cych na potrzeby walki politycznej, walki o presti\u017c i w og\u00f3le \u201erz\u0105d dusz\u201d dyskurs religijny, nacjonalistyczny i parahistoryczny. Wielu z nich naprawd\u0119 w to wszystko wierzy. Nie s\u0105 nawet szczeg\u00f3lnie cyniczni, jakkolwiek przypisuj\u0105 sobie prawo do retorycznych manipulacji, a tak\u017ce do nadu\u017cywania prawa i stanowisk, je\u015bli jest to konieczne dla odepchni\u0119cia \u201eobcych ideologii\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>I co mo\u017cna z tym zrobi\u0107? Moje d\u0142ugie do\u015bwiadczenie borykania si\u0119 z katolickimi nacjonalistami podpowiada mi tylko jedn\u0105 odpowied\u017a: cierpliwie, punkt za punktem, t\u0142umaczy\u0107. Spokojnie i konsekwentnie. Jestem pewien, \u017ce gdyby przysz\u0142o mi sp\u0119dzi\u0107 z Karolem Nawrockim tydzie\u0144 na wczasach czy jakiej\u015b wycieczce i ka\u017cdego dnia rozmawia\u0107 z nim przez kilka godzin, to balon rozbuchanej dziecinnej wyobra\u017ani sflacza\u0142by efektownie. T\u0142umaczenie, \u017ce \u015bwiat jest skomplikowany, a historia najcz\u0119\u015bciej zupe\u0142nie inna, ni\u017c opowiadaj\u0105 w szko\u0142ach dzieciom niemieccy, rosyjscy czy polscy nauczyciele, to ci\u0119\u017cka i cz\u0119sto niewdzi\u0119czna praca. Trzeba by\u0107 bardzo cierpliwym i trzyma\u0107 nerwy na wodzy. Misja trudna, aczkolwiek nie beznadziejna.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez najbli\u017csze p\u00f3\u0142 roku b\u0119dziemy s\u0142ucha\u0107 z ust Karola Nawrockiego lepszych lub gorszych przem\u00f3wie\u0144 o tre\u015bci 1-5 (patrz wy\u017cej), napisanych przez bardziej czy mniej zdolnych wynaj\u0119tych pisarzy, zapewne zreszt\u0105 niespecjalnie siedz\u0105cych w tej ba\u0144ce. Czy kampania wyborcza jest w\u0142a\u015bciwym miejscem i czasem, aby prostowa\u0107 r\u00f3\u017cne k\u0142amstwa i przypomina\u0107, \u017ce mity s\u0105 mitami? Pewnie nie. To ryzykowne zaj\u0119cie i nie pomaga wygrywa\u0107 wybor\u00f3w. Wygrywa si\u0119 pozytywnymi has\u0142ami, korzystnym wizerunkiem i charyzm\u0105. Szkoda. Praca organiczna jest taka nieefektowana! C\u00f3\u017c mi pozostaje? Musz\u0119 robi\u0107 swoje, wierz\u0105c, \u017ce tu i tam w baloniku uda si\u0119 cho\u0107 ma\u0142\u0105 dziurk\u0119 zrobi\u0107 i troch\u0119 z niego tego s\u0142odkiego zaduchu spu\u015bci\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zjawisko, jakim jest nacjonalistyczny i klerykalny populizm, ludzi odpornych na egzaltowan\u0105 retoryk\u0119, a zw\u0142aszcza tych bardziej zorientowanych w polityce, przede wszystkim brzydzi i odstr\u0119cza. Nie ukrywam, \u017ce dotyczy to r\u00f3wnie\u017c mnie. Taka niech\u0119\u0107 utrudnia zrozumienie, ale go nie uniemo\u017cliwia. Mam to szcz\u0119\u015bcie, \u017ce przez pi\u0119\u0107 lat studi\u00f3w na KUL tkwi\u0142em po uszy w prawicowym \u201ementalu\u201d [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":7348,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[304,771,4,612,95],"tags":[232,1503,1504,509],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7345"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7345"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7345\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7359,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7345\/revisions\/7359"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7348"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7345"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7345"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7345"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}