
{"id":7389,"date":"2024-12-29T23:10:34","date_gmt":"2024-12-29T22:10:34","guid":{"rendered":"https:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=7389"},"modified":"2024-12-30T09:03:29","modified_gmt":"2024-12-30T08:03:29","slug":"szczesliwego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2024\/12\/29\/szczesliwego\/","title":{"rendered":"Szcz\u0119\u015bliwego!"},"content":{"rendered":"\n<p>Bawi\u0119 u kresu tego roku na Maderze, wyspie na wp\u00f3\u0142 ju\u017c chyba polskiej, lecz nie mniej przez to pi\u0119knej. W takich okoliczno\u015bciach przyrody, i nie tylko przyrody, cz\u0142owiek natchniony jest optymizmem i wiar\u0105 w siebie, a nawet w drugiego cz\u0142owieka.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dlatego zebra\u0142o mi si\u0119 na sentymenty i \u017cyczenia. Ale najpierw na podzi\u0119kowania. Dzi\u0119kuj\u0119 serdecznie wszystkim, kt\u00f3rzy wci\u0105\u017c czytaj\u0105 mojego starego, oldschoolowego bloga, a tak\u017ce tym, kt\u00f3rzy zagl\u0105daj\u0105 tu z rzadka, ale odwiedzaj\u0105 nasz portal, a mo\u017ce i czytaj\u0105 \u201ePolityk\u0119\u201d. Tylko tak dalej! Robimy, co w naszej mocy, aby w dobie AI i powszechnego wy\u015bcigu po kliki i lajki zachowa\u0107 spok\u00f3j, godno\u015b\u0107 i zdrowy rozum.<\/p>\n\n\n\n<p>Trudno w to uwierzy\u0107, ale nasz wiek XXI dobija do swej pierwszej \u0107wierci. Za chwil\u0119 rozpocznie si\u0119 jej rok ostatni, 2025. Mo\u017cemy sobie pogratulowa\u0107, \u017ce tak daleko si\u0119 w swoich \u017cywotach posun\u0119li\u015bmy \u2013 do samego 2025! Nie ka\u017cdy wszak m\u00f3g\u0142 si\u0119 po sobie tego spodziewa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017byczmy sobie, aby by\u0142 to rok, w kt\u00f3rym \u015bwiat, ciekawie spogl\u0105daj\u0105cy w przepa\u015b\u0107, jednak cofn\u0105\u0142 si\u0119 o krok, a \u017cywa i czuj\u0105ca inteligencja nie zosta\u0142a wypchni\u0119ta na ugory niewa\u017cno\u015bci i \u015bmieszno\u015bci przez t\u0119 jak\u017ce inteligentn\u0105, ale jednak sztuczn\u0105. I \u017ceby osobliwy ameryka\u0144ski triumwirat Trump-Vance-Musk nie rozjuszy\u0142 towarzysza Xi i nie pchn\u0105\u0142 go do wielkiej pr\u00f3by si\u0142 na Tajwanie. Pok\u00f3j na Pacyfiku (nomen omen) to warunek pokoju w Ukrainie. Pragniemy go i czekamy na niego w przysz\u0142ym roku, cho\u0107 na pewno nie b\u0119dzie to pok\u00f3j sprawiedliwy i na zawsze. Ale zawsze to koniec zabijania. To samo dotyczy Izraela i ca\u0142ego Bliskiego Wschodu. Je\u015bli pozostali przy \u017cyciu zak\u0142adnicy Hamasu wr\u00f3c\u0105 do domu, to jest szansa je\u015bli nie na pok\u00f3j, to w ka\u017cdym razie na ustabilizowanie sytuacji w ca\u0142ym regionie. \u0141\u0105cznie z Syri\u0105, kt\u00f3ra w zaskakuj\u0105cy spos\u00f3b sta\u0142a si\u0119 wielk\u0105 niewiadom\u0105 \u2013 nadziej\u0105 i przedmiotem licznych obaw. Oby zwyci\u0119\u017cy\u0142a tolerancja, a fanatyzm religijny zn\u00f3w zszed\u0142 do podziemia. I oby Turcja pozwoli\u0142a Syryjczykom decydowa\u0107 o sobie. Tego samego \u017cycz\u0119 dzielnym Gruzinom, cho\u0107 za nich chcia\u0142aby decydowa\u0107 raczej Rosja.<\/p>\n\n\n\n<p>A Polsce i nam wszystkim \u017cycz\u0119 (jak i wszyscy sobie pewnie \u017cyczymy), aby rok 2025 przyni\u00f3s\u0142 nam demokratycznego i \u015bwiat\u0142ego prezydenta, kt\u00f3ry pozwoli rz\u0105dowi i parlamentowi doko\u0144czy\u0107 dzie\u0142a naprawy pa\u0144stwa po o\u015bmiu latach dewastacji i rozkradania. Mo\u017ce si\u0119 jednak\u017ce wydarzy\u0107 jeszcze wi\u0119cej dobrego. Europa nie ma dzi\u015b silnych przyw\u00f3dc\u00f3w, a to oznacza, \u017ce polscy politycy, na czele z Donaldem Tuskiem, mog\u0105 odegra\u0107 rol\u0119, jaka dot\u0105d jeszcze nie przypad\u0142a w udziale \u017cadnemu polskiemu politykowi. I tego im \u017cyczmy! Polska w wielkiej polityce \u2013 i to jako podmiot, a nie przedmiot rozm\u00f3w \u2013 to pi\u0119kny sen, kt\u00f3ry mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 w roku 2025 rzeczywisto\u015bci\u0105. I to nie tylko w zwi\u0105zku z wojn\u0105 w Ukrainie, lecz r\u00f3wnie\u017c w kwestiach relacji z Ameryk\u0105 Trumpa, polityki migracyjnej czy nawet (oby) tworzenia europejskiej armii.<\/p>\n\n\n\n<p>A ludziom, ka\u017cdej i ka\u017cdemu z nas, \u017cycz\u0119, aby rok 2025 by\u0142 spokojny, zdrowy, a przy tym prze\u017cyty \u015bwiadomie i m\u0105drze. Niechaj ka\u017cdy stanie si\u0119 cho\u0107 odrobin\u0119 lepszy i m\u0105drzejszy, ni\u017c by\u0142 dot\u0105d, a jaka\u017c z tego wzbierze si\u0142a w ca\u0142ym spo\u0142ecze\u0144stwie! A przecie\u017c wystarczy tylko dobra wola \u2013 ta za\u015b nic nie kosztuje.<\/p>\n\n\n\n<p>Niechaj wi\u0119c los przyniesie ka\u017cdemu to, czego mu najbardziej brakuje do szcz\u0119\u015bcia, a w zamian za\u017c\u0105da tylko odrobiny wdzi\u0119czno\u015bci i poprawy. Zal\u0119knieni niechaj poczuj\u0105 si\u0119 bezpieczniej, pragn\u0105cy pieni\u0119dzy \u2013 zamo\u017cniejsi, chorzy \u2013 zdrowsi, zakochani \u2013 spokojni o wzajemno\u015b\u0107, a samotni niech znajd\u0105 przyjaci\u00f3\u0142. I jeszcze naszym zwierz\u0119tom \u017cycz\u0119 radosnego hasania (psy), b\u0142ogiego lenistwa (koty) i du\u017co pysznego jedzenia. Nam zreszt\u0105 te\u017c \u2013 dobre jedzenie, \u0142\u0105ka, las, woda i cho\u0107 jedna serdeczna dusza to ca\u0142kiem wystarczy, \u017ceby \u017cy\u0107. Szcz\u0119\u015bliwego 2025 roku dla wszystkich!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bawi\u0119 u kresu tego roku na Maderze, wyspie na wp\u00f3\u0142 ju\u017c chyba polskiej, lecz nie mniej przez to pi\u0119knej. W takich okoliczno\u015bciach przyrody, i nie tylko przyrody, cz\u0142owiek natchniony jest optymizmem i wiar\u0105 w siebie, a nawet w drugiego cz\u0142owieka.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":7391,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[1511],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7389"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7389"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7389\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7393,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7389\/revisions\/7393"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7391"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7389"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7389"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7389"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}