
{"id":7578,"date":"2025-05-10T23:56:20","date_gmt":"2025-05-10T21:56:20","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/?p=7578"},"modified":"2025-05-11T16:17:47","modified_gmt":"2025-05-11T14:17:47","slug":"mord-na-kampusie-uw-alarm-dla-chorego-swiata","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2025\/05\/10\/mord-na-kampusie-uw-alarm-dla-chorego-swiata\/","title":{"rendered":"Mord na kampusie UW \u2013 alarm dla chorego \u015bwiata!"},"content":{"rendered":"\n<p>To jest co\u015b wi\u0119cej ni\u017c \u201eefekt \u015bwiadka\u201d, gdy to wielu ludzi patrzy na tragiczn\u0105 sytuacj\u0119, my\u015bl\u0105c, \u017ce po policj\u0119 czy pogotowie z pewno\u015bci\u0105 zadzwoni\u0142 ju\u017c kto\u015b inny. Gdy m\u0142ody szaleniec bestialsko mordowa\u0142 kobiet\u0119 na oczach ludzi, ci ludzie nie byli skorzy cho\u0107by zadzwoni\u0107 na numer alarmowy (by\u0142y cztery takie telefony) \u2013 bardziej skorzy byli nagrywa\u0107 filmiki.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Gdy morderca nie zada\u0142 jeszcze pierwszego ciosu, lecz chodzi\u0142 z siekier\u0105 po alejkach i trawnikach, nie by\u0142o ch\u0119tnego do interwencji. Po co si\u0119 wyg\u0142upia\u0107? Strach tak wychodzi\u0107 przed szereg \u2013 mo\u017ce czego\u015b nie rozumiem, mo\u017ce to nie to, co my\u015bl\u0119? Albo strach tak po prostu, zwyk\u0142e tch\u00f3rzostwo.<\/p>\n\n\n\n<p>Ten brak reakcji jest czym\u015b pora\u017caj\u0105cym. Jak\u017ce niewiele brakowa\u0142o, aby do tej strasznej tragedii nie dosz\u0142o. \u201eW moich czasach\u201d (cudzys\u0142\u00f3w znaczy tu, \u017ce nie by\u0142y to przecie\u017c czasy a\u017c tak odleg\u0142e) tak si\u0119 ludzie nie zachowywali. Sam by\u0142em \u015bwiadkiem, a nawet uczestnikiem spontanicznych interwencji przypadkowych m\u0119\u017cczyzn w nag\u0142ej sytuacji zagro\u017cenia przemoc\u0105 ze strony pobudzonej i niebezpiecznej osoby.<\/p>\n\n\n\n<p>W tych \u201emoich czasach\u201d, o kt\u00f3rych dot\u0105d s\u0105dzi\u0142em, \u017ce skoro ja \u017cyj\u0119, to mo\u017ce i one jeszcze trwaj\u0105, w sytuacjach zagro\u017cenia ludzie reagowali spontanicznie, w odruchu spo\u0142ecznej samoobrony. Jedni biegli ku agresorowi, inni obiegali go wok\u00f3\u0142, krzycz\u0105c. Jeszcze inni robili og\u00f3lny gwa\u0142t, wo\u0142aj\u0105c: \u201eMilicja! Milicja!\u201d. Dlaczego nikt nie zadzwoni\u0142 po policj\u0119 kilka minut wcze\u015bniej? Dlaczego nikt nie wybieg\u0142 z krzykiem \u2013 je\u015bli si\u0119 ba\u0142, to cho\u0107by na Krakowskie Przedmie\u015bcie? Zrobienie czegokolwiek mo\u017ce ca\u0142kowicie zmieni\u0107 bieg zdarze\u0144. Ba, mo\u017cliwe jest nawet i to, \u017ce resztkami poczytalno\u015bci Mieszko R. oczekiwa\u0142, \u017ce kto\u015b go zauwa\u017cy i powstrzyma. \u017be wejdzie z nim w kontakt, u\u0142atwi porzucenie morderczego zamiaru.<\/p>\n\n\n\n<p>Owszem, nie by\u0142em tam. Mo\u017ce ten czas pomi\u0119dzy pojawieniem si\u0119 zagro\u017cenia a samym mordem by\u0142 zbyt kr\u00f3tki, \u017ceby obwinia\u0107 ludzi, ale relacje w mediach wskazuj\u0105 na co innego. M\u00f3wi si\u0119 tam o \u201egrasowaniu po okolicy\u201d \u2013 odwiedzinach w sklepie i chodzeniu z siekier\u0105 po kampusie. Dlatego my\u015bl, \u017ce tragedii mo\u017cna by\u0142o unikn\u0105\u0107, nie chce mi wyj\u015b\u0107 z g\u0142owy.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale dlaczego ludzie chwycili za telefony, zamiast krzycze\u0107?! Co si\u0119 z nami dzieje? Dlaczego wrzucili makabryczne nagrania do sieci? Czy\u017cby naprawd\u0119 og\u00f3\u0142 spo\u0142ecze\u0144stwa ogarn\u0105\u0142 defetyzm i znieczulica? Czy w czasach, gdy wszystko ma znaczenie tylko o tyle i tylko tak d\u0142ugo, jak budzi zainteresowanie \u201ena Insta\u201d albo \u201ena fejsie\u201d, nic nie jest naprawd\u0119 i nic si\u0119 ju\u017c nie liczy? Nawet ludzkie \u017cycie?<\/p>\n\n\n\n<p>A mo\u017ce i sam morderca jest tylko ekstremalnym wykwitem tej \u201ekultury minispektaklu\u201d? Mo\u017ce wychowa\u0142 si\u0119 w samotno\u015bci i anomii, wiecznie zanurzony w internecie, a\u017c utraci\u0142 wszelkie poczucie rzeczywisto\u015bci? Mo\u017ce pragn\u0105c je odzyska\u0107, postanowi\u0142 dokona\u0107 teatralnej zbrodni, kt\u00f3ra nie tylko rozpali\u0142aby internet i przynios\u0142a mu s\u0142aw\u0119, lecz nareszcie by\u0142aby czym\u015b REALNYM w jego \u017cyciu?<\/p>\n\n\n\n<p>To tylko spekulacje, ale psychiatrzy i kryminolodzy badaj\u0105cy t\u0119 zbrodni\u0119 z pewno\u015bci\u0105 sprawdza\u0107 b\u0119d\u0105 i te tropy. Ale my, zanim doczekamy si\u0119 opinii fachowc\u00f3w, mamy prawo do swoich przypuszcze\u0144 i do swoich refleksji.<\/p>\n\n\n\n<p>Niezale\u017cnie od wyja\u015bnie\u0144, kt\u00f3re za kilka miesi\u0119cy zapewne poznamy, mamy te\u017c prawo do oburzenia, a nawet wi\u0119cej \u2013 do gniewu. Ka\u017cdy z nas powinien postawi\u0107 sobie pytanie, jak sam (sama) zachowa\u0142by si\u0119 jako \u015bwiadek bardzo niebezpiecznego zachowania, a tym bardziej \u015bwiadek dokonuj\u0105cej si\u0119 zbrodni. Strasznie jest odkry\u0107 w sobie w\u0105tpliwo\u015b\u0107, \u017ce zachowa\u0142oby si\u0119 tch\u00f3rzliwie albo nieodpowiedzialnie. Musimy uwierzy\u0107, \u017ce nie jeste\u015bmy ostatecznymi tch\u00f3rzami i \u017ca\u0142osnymi egocentrykami, za nic maj\u0105cymi \u015bwiat i ludzi wok\u00f3\u0142 nas \u2013 tak jak gdyby byli zaledwie szkie\u0142kami w kalejdoskopie naszej oboj\u0119tnej i przesyconej bod\u017acami percepcji. Je\u015bli \u015bmier\u0107 portierki, matki trojga dzieci, ma mie\u0107 jaki\u015b sens \u2013 cho\u0107by nieproporcjonalnie, \u017ca\u0142o\u015bnie ma\u0142y w stosunku do warto\u015bci jej istnienia \u2013 to niechaj b\u0119dzie to sens taki, \u017ce obiecamy sobie, \u017ce nigdy, przenigdy nie pozwolimy na to, aby kto\u015b przy nas mordowa\u0142 bez \u017cadnej, cho\u0107by najmniej odwa\u017cnej reakcji z naszej strony.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale w tym ca\u0142ym spustoszeniu jest jeden jasny punkt. To postawa stra\u017cnika, kt\u00f3ry z go\u0142ymi r\u0119kami rzuci\u0142 si\u0119 na ratunek kole\u017cance. Zap\u0142aci\u0142 straszn\u0105 cen\u0119 za swoj\u0105 szale\u0144cz\u0105 by\u0107 mo\u017ce odwag\u0119, ale to on uratowa\u0142 honor nas wszystkich. Nie uratowa\u0142 zaatakowanej kobiety, sam omal\u017ce nie zgin\u0105\u0142, ale swoim czynem podtrzyma\u0142 nasz\u0105 wiar\u0119 w cz\u0142owieka. Siebie za\u015b uczyni\u0142 bohaterem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To jest co\u015b wi\u0119cej ni\u017c \u201eefekt \u015bwiadka\u201d, gdy to wielu ludzi patrzy na tragiczn\u0105 sytuacj\u0119, my\u015bl\u0105c, \u017ce po policj\u0119 czy pogotowie z pewno\u015bci\u0105 zadzwoni\u0142 ju\u017c kto\u015b inny. Gdy m\u0142ody szaleniec bestialsko mordowa\u0142 kobiet\u0119 na oczach ludzi, ci ludzie nie byli skorzy cho\u0107by zadzwoni\u0107 na numer alarmowy (by\u0142y cztery takie telefony) \u2013 bardziej skorzy byli nagrywa\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[1551,1550,996,997],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7578"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7578"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7578\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7581,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7578\/revisions\/7581"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7578"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7578"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7578"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}