
{"id":7646,"date":"2025-07-09T22:26:54","date_gmt":"2025-07-09T20:26:54","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/?p=7646"},"modified":"2025-07-10T12:39:24","modified_gmt":"2025-07-10T10:39:24","slug":"smutni-panowie-i-tusk","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2025\/07\/09\/smutni-panowie-i-tusk\/","title":{"rendered":"Smutni panowie i Tusk"},"content":{"rendered":"\n<p>W polityce jest tak, \u017ce czasami trzeba do niej kogo\u015b wyrastaj\u0105cego ponad przeci\u0119tno\u015b\u0107, i w dodatku takiego, \u017ce ta jego nadprzeci\u0119tno\u015b\u0107 jest widoczna dla innych. Wtedy ci inni gotowi s\u0105 podporz\u0105dkowa\u0107 si\u0119 jego autorytetowi i przynajmniej przez jaki\u015b czas go s\u0142ucha\u0107. Jest to potrzebne w sytuacjach kryzysowych, gdy grozi zapa\u015b\u0107 pa\u0144stwa i przej\u0119cie w\u0142adzy przez ludzi zdeprawowanych, nieodpowiedzialnych i niekompetentnych.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>I tak\u0105 w\u0142a\u015bnie sytuacj\u0119 mamy obecnie. Istnieje realne ryzyko, \u017ce za dwa lata z kawa\u0142kiem (a mo\u017ce nawet wcze\u015bniej) Polsk\u0119 wezm\u0105 na powr\u00f3t ludzie niecni i wielokrotnie ju\u017c skompromitowani, a ich powr\u00f3t do w\u0142adzy oznacza\u0107 b\u0119dzie niczym ju\u017c niepohamowane i nieokryte pozorami rz\u0105dy populistyczno-autorytarne, zanurzone w rozhamowanej korupcji i bezprawiu. Taki PiS 2.0.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety, na razie mamy na to wszystko jednego wybitnego, czyli Donalda Tuska. Tylko \u017ce wybitno\u015b\u0107 te\u017c ma sw\u00f3j termin przydatno\u015bci i ograniczenia. Tusk wybitny, owszem, jest, ale nie tak jako\u015b strasznie. Jego format m\u0119\u017ca stanu jest do\u015b\u0107 \u015bwie\u017cej daty, a w dodatku zd\u0105\u017cy\u0142 si\u0119 nieco ju\u017c zu\u017cy\u0107. I nic nie wskazuje na to, aby mia\u0142o by\u0107 z nim jako\u015b lepiej z up\u0142ywem lat. Raczej chyba gorzej. Nie jest ju\u017c w wieku, w kt\u00f3rym cz\u0142owiek si\u0119 rozwija, a polityczne \u201ezm\u0119czenie materia\u0142u\u201d jest jednym z tych proces\u00f3w, kt\u00f3re nie lubi\u0105 si\u0119 zatrzymywa\u0107, a tym bardziej cofa\u0107. Poparcie dla Tuska nie b\u0119dzie ju\u017c ros\u0142o, a zmale\u0107, owszem, mo\u017ce.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety, ci, kt\u00f3rzy powinni lojalnie trwa\u0107 przy premierze, bo w og\u00f3le wybitni nie s\u0105, jak si\u0119 zdaje, nie widz\u0105 w nim zbawcy ani nawet autorytetu, wobec czego do og\u00f3lnej swej ma\u0142ej wydajno\u015bci i mierno\u015bci mog\u0105 sobie dopisa\u0107 r\u00f3wnie\u017c mierno\u015b\u0107 w zakresie lojalno\u015bci. Mog\u0105 by\u0107 lojalni jak ta Jola, ale tylko na razie, do czasu, a potem si\u0119 zobaczy. Mog\u0105 te\u017c by\u0107 nielojalni, bo przecie\u017c nie s\u0105 lud\u017ami takiego formatu, \u017ceby co\u015b by\u0142o u nich na fest i na pewno. Takie jest ju\u017c bowiem prawo mierno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Nocne konwentykle Szymona Ho\u0142owni wiele m\u00f3wi\u0105 o tym, jaka panuje w obozie rz\u0105dowym atmosfera. Rozprz\u0119\u017cenie, brak zaufania, niewiara w zwyci\u0119stwo, abnegacja \u2013 wszystko, co trzeba, aby zal\u0119g\u0142a si\u0119 zdrada. Ho\u0142ownia jest tak silnie przekonany o swoim moralnym g\u00f3rowaniu, \u017ce przypisuje sobie kap\u0142a\u0144ski przywilej \u201erozmawiania z ka\u017cdym\u201d. Wierz\u0105cy w swoje nadprzyrodzone misje i prawa \u201ekap\u0142ani\u201d r\u00f3wnie\u017c uk\u0142ada\u0107 si\u0119 i rz\u0105dzi\u0107 zwykli z ka\u017cdym. Oczywi\u015bcie w imi\u0119 wy\u017cszych warto\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142adys\u0142aw Kosiniak-Kamysz jest cz\u0142owiekiem Ko\u015bcio\u0142a i Krakowa, wychowanym na porz\u0105dnego konserwatyst\u0119, kt\u00f3ry nie zdradza tylko swego rodu i wiary, a co do reszty, to wie, \u017ce trzeba by\u0107 elastycznym. Dzi\u015b trzyma si\u0119 Tuska, bo PSL bardzo s\u0142abuje, ale gdyby \u201ezmieni\u0142y si\u0119 warunki\u201d, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o \u201euwarunkowaniach\u201d, to wszak nic nie jest \u015bwi\u0119te pr\u00f3cz Pana Boga i Ko\u015bcio\u0142a. Wszystko jest mo\u017cliwe. W imi\u0119 Bo\u017ce!<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142odzimierz Czarzasty te\u017c nie z tych, co to by kogo\u015b nie rozumieli i komu\u015b r\u0119ki nie podali. B\u0119dzie trzeba, to si\u0119 zobaczy, bo jeszcze tak nie by\u0142o, \u017ceby jako\u015b nie by\u0142o. Gorsze rzeczy si\u0119 w tym kraju zdarza\u0142y ni\u017c Kaczy\u0144ski z Nawrockim.<\/p>\n\n\n\n<p>I to by by\u0142o na tyle. Szkoda nawet gada\u0107. Format osobowo\u015bciowy i intelektualny trzech facet\u00f3w, kt\u00f3rzy mog\u0105 pom\u00f3c Donaldowi Tuskowi utrzyma\u0107 w\u0142adz\u0119, jest\u2026 przeci\u0119tny. I ta przeci\u0119tno\u015b\u0107 jest w obecnych warunkach czynnikiem wprost zab\u00f3jczym. Z przeci\u0119tno\u015bci\u0105 niczego nie mo\u017cna tu zdzia\u0142a\u0107. Czarzasty nie stanie z rozwian\u0105 grzyw\u0105, Kosiniak-Kamysz nie wst\u0105pi na dzia\u0142o, a Ho\u0142ownia w og\u00f3le ju\u017c si\u0119 zaora\u0142 (cho\u0107 mo\u017ce akurat on wydawa\u0142 si\u0119 \u201etroch\u0119 wybitny\u201d).<\/p>\n\n\n\n<p>Koalicja nawet nie trzeszczy, ale wymi\u0119ka, \u017ceby nie powiedzie\u0107, \u017ce gnije. Nic tu ju\u017c si\u0119 nie da zrobi\u0107, je\u015bli do gry nie wejd\u0105 nowe osoby. Albo Donaldowi Tuskowi uda si\u0119 pokaza\u0107 nowe twarze i tchn\u0105\u0107 jak\u0105\u015b nadziej\u0119 w ten \u201eprojekt\u201d, albo to wszystko si\u0119 rozpadnie. I to nie dlatego, \u017ce ten rz\u0105d jest s\u0142aby. Jest, jaki jest. Polska nigdy nie mia\u0142a dobrego rz\u0105du i ten wcale nie jest najgorszy. Jak na rz\u0105d koalicyjny &#8211; to nawet dobry. Tylko \u017ce nar\u00f3d nie tym si\u0119 kieruje. Narodowi musz\u0105 si\u0119 podoba\u0107 ludzie. A Donald Tusk, Szymon Ho\u0142ownia, W\u0142adys\u0142aw Kosiniak-Kamysz i W\u0142odzimierz Czarzasty po prostu si\u0119 nie podobaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Pytanie brzmi: czy w czelu\u015bciach rz\u0105du i parlamentu, a cho\u0107by i koalicyjnych partii, s\u0105 ludzie z charyzm\u0105, do\u015bwiadczeniem i autorytetem? Jacy\u015b ludzie wybitni i poci\u0105gaj\u0105cy? Je\u015bli odpowied\u017a na to pytanie brzmi \u201enie\u201d, to przegramy Polsk\u0119. Bo si\u0142\u0105 obozu demokratycznego nie jest liczba (w \u017cadnym kraju demokraci nie stanowi\u0105 wi\u0119kszo\u015bci), lecz zdolno\u015b\u0107 do mobilizacji. Wykazali\u015bmy si\u0119 ni\u0105 w roku 1989, w roku 2007, w roku 2023, ale czy b\u0119dzie nas sta\u0107, by pokaza\u0107 to raz jeszcze w 2027? To si\u0119 nie mo\u017ce uda\u0107 z samym Donaldem Tuskiem. Przez chwil\u0119 wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce rol\u0119 osoby wybitnej i charyzmatycznej mo\u017ce odegra\u0107 Rafa\u0142 Trzaskowski, ale to by\u0142o z\u0142udzenie. Jest kolejnym dobrze u\u0142o\u017conym, inteligentnym i mi\u0142ym facetem. To nie charyzma, lecz milsza ods\u0142ona przeci\u0119tno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119c kto? Roman Giertych? C\u00f3\u017c, jest w nim co\u015b demonicznego, ale i maniackiego. Spos\u00f3b, w jaki prowadzi\u0142 spraw\u0119 (s\u0142uszn\u0105) komisji wyborczych, w kt\u00f3rych dochodzi\u0142o do fa\u0142szerstw wyborczych, a tak\u017ce ujawniona niedawno rozmowa telefoniczna z Donaldem Tuskiem, ukazuj\u0105 go jako cz\u0142owieka jednak zupe\u0142nie zwyczajnego. Ma swoj\u0105 \u201eagend\u0119\u201d, swoje ambicje i zwyk\u0142ymi w polityce sposobami pr\u00f3buje utrzyma\u0107 si\u0119 na powierzchni. To nie o taki format chodzi.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszyscy zapewne my\u015bl\u0105 teraz o Rados\u0142awie Sikorskim. To wielka szkoda, \u017ce Donald Tusk nie wystawi\u0142 go przeciwko Nawrockiemu. Pope\u0142ni\u0142 b\u0142\u0105d. Czy teraz jest jaka\u015b przestrze\u0144 na zwi\u0119kszenie znaczenia i widoczno\u015bci Radka Sikorskiego? I czy zgodziliby si\u0119 na to koalicjanci? W\u0105tpliwe. A szkoda. Bo dziel\u0105c si\u0119 z Sikorskim w\u0142adz\u0105, Tusk nie tylko zwi\u0119kszy\u0142by szanse na wygranie wybor\u00f3w w 2023, ale m\u00f3g\u0142by si\u0119 ca\u0142kiem po prostu wesprze\u0107 w trudnej sytuacji, gdy musi rz\u0105dzi\u0107 z do\u015b\u0107 przypadkow\u0105 grup\u0105 delegat\u00f3w niewiele maj\u0105cych ze sob\u0105 wsp\u00f3lnego (poza generaln\u0105 przyzwoito\u015bci\u0105) \u015brodowisk. A poza tym Sikorski m\u00f3g\u0142by sta\u0107 si\u0119 dla Tuska naturalnym nast\u0119pc\u0105 i wreszcie ludzie nie musieliby g\u0142osowa\u0107 \u201ena Tuska\u201d, a PiS nie m\u00f3g\u0142by straszy\u0107 Tuskiem. Straszenie Sikorskim by\u0142oby za\u015b o wiele trudniejsze.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie w\u0105tpi\u0119, \u017ce Radek Sikorski zdaje sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce to on akurat jest na tym bezrybiu do\u015b\u0107 wybitnym rakiem. I na pewno chcia\u0142by sobie porz\u0105dzi\u0107 Polsk\u0105. Jest jednak\u017ce cz\u0142owiekiem \u2013 w odr\u00f3\u017cnieniu od mniej wybitnych koleg\u00f3w \u2013 lojalnym i solidnym. To Tusk musi mu wr\u0119czy\u0107 teczk\u0119, bu\u0142aw\u0119 czy jak tam zwa\u0142, a do tego jeszcze wymusi\u0107 na koalicjantach akceptacj\u0119 tej zmiany. Miejmy nadziej\u0119, \u017ce znajdzie w sobie do\u015b\u0107 realizmu i odpowiedzialno\u015bci, \u017ceby to uczyni\u0107. No, chyba \u017ce ma w zanadrzu kogo\u015b jeszcze lepszego.<\/p>\n\n\n\n<p>PS Jest jeszcze jedna mo\u017cliwo\u015b\u0107 \u2013 na wp\u00f3\u0142 fantastyczna, ale tylko na wp\u00f3\u0142. Drugie p\u00f3\u0142 jest realne. Mam na my\u015bli powr\u00f3t Aleksandra Kwa\u015bniewskiego. Jak\u017ce musieliby by\u0107 nieprzeci\u0119tni nasi liderzy, \u017ceby p\u00f3j\u015b\u0107 do by\u0142ego prezydenta z misj\u0105, jak niegdy\u015b sz\u0142o si\u0119 do Pi\u0142sudskiego. Gdyby jednak mieli a\u017c tak\u0105 klas\u0119, to poradziliby sobie z Kaczy\u0144skim sami. Ot, b\u0142\u0119dne ko\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W polityce jest tak, \u017ce czasami trzeba do niej kogo\u015b wyrastaj\u0105cego ponad przeci\u0119tno\u015b\u0107, i w dodatku takiego, \u017ce ta jego nadprzeci\u0119tno\u015b\u0107 jest widoczna dla innych. Wtedy ci inni gotowi s\u0105 podporz\u0105dkowa\u0107 si\u0119 jego autorytetowi i przynajmniej przez jaki\u015b czas go s\u0142ucha\u0107. Jest to potrzebne w sytuacjach kryzysowych, gdy grozi zapa\u015b\u0107 pa\u0144stwa i przej\u0119cie w\u0142adzy przez [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[440,6],"tags":[1565,1122,821,694,328],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7646"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7646"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7646\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7649,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7646\/revisions\/7649"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7646"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7646"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7646"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}