
{"id":7788,"date":"2025-11-19T17:15:19","date_gmt":"2025-11-19T16:15:19","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/?p=7788"},"modified":"2025-11-19T17:15:19","modified_gmt":"2025-11-19T16:15:19","slug":"martyrologia-i-kasa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2025\/11\/19\/martyrologia-i-kasa\/","title":{"rendered":"Martyrologia i kasa"},"content":{"rendered":"\n<p>Dzi\u0119ki zdecydowanej akcji w\u0142adz Polski i Niemiec, a tak\u017ce Mi\u0119dzynarodowego Komitetu O\u015bwi\u0119cimskiego uda\u0142o si\u0119 doprowadzi\u0107 do odwo\u0142ania kontrowersyjnej aukcji, na kt\u00f3rej zamierzano sprzeda\u0107 w drodze licytacji ok. 600 artefakt\u00f3w zwi\u0105zanych z martyrologi\u0105 ofiar nazist\u00f3w. Aukcj\u0119 mia\u0142 przeprowadzi\u0107 niewielki dom aukcyjny Felzmann, specjalizuj\u0105cy si\u0119 w znaczkach i dokumentach. Energiczn\u0105 akcj\u0119 powzi\u0105\u0142 min. Rados\u0142aw Sikorski, kt\u00f3ry te\u017c w najbardziej zwi\u0119z\u0142ej formie wyrazi\u0142 sens protestu, pisz\u0105c, \u017ce \u201eszacunek dla ofiar wymaga godno\u015bci ciszy, a nie zgie\u0142ku handlu\u201d. Wt\u00f3rowa\u0142 mu niemiecki minister kultury Wolfram Weimer: \u201eDokumenty lub ekspertyzy nazistowskich sprawc\u00f3w, kt\u00f3re zosta\u0142y zaoferowane na aukcji, nie s\u0105 przeznaczone do prywatnych kolekcji\u201d. Jednym z obiekt\u00f3w wystawionych na sprzeda\u017c by\u0142 list wi\u0119\u017ania Auschwitz \u2013 nie chodzi wi\u0119c tylko o maj\u0105ce warto\u015b\u0107 archiwaln\u0105, lecz bynajmniej nie godne czci papiery wytwarzane przez hitlerowskich biurokrat\u00f3w. Polskie w\u0142adze zapowiedzia\u0142y starania o pozyskanie lub wykupienie tych przedmiot\u00f3w, kt\u00f3re wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 z Auschwitz i innymi niemieckimi nazistowskimi obozami z terenu Polski.<\/p>\n\n\n\n<p>Z etycznego punktu widzenia, sprawa jest bardzo ciekawa i skomplikowana. Zapewne odruch oburzenia jest oparty na intuicji generalnie trafnej \u2013 gie\u0142da i handel nie licuj\u0105 z powag\u0105 i szacunkiem, jakiego domagaj\u0105 si\u0119 \u015bwiadectwa zbrodni i pami\u0119\u0107 o ich ofiarach. Na prostym odruchu moralnym sprawa si\u0119 jednak\u017ce nie ko\u0144czy. Czy nam si\u0119 podoba, czy nie, upami\u0119tnianie ofiar zbrodni system\u00f3w totalitarnych i tyranii, \u0142\u0105cznie z ofiarami Zag\u0142ady, ma i musi mie\u0107 zwi\u0105zek z dzia\u0142alno\u015bci\u0105 profesjonaln\u0105, a przez to r\u00f3wnie\u017c z rynkiem. Tak, r\u00f3wnie\u017c pami\u0119\u0107 i upami\u0119tnianie ofiar zbrodni ma sw\u00f3j \u201erynek\u201d, czyli swoje aspekty ekonomiczne. I nie sprowadzaj\u0105 si\u0119 one do publicznych dotacji na muzea, wystawy, publikacje i imprezy. Upami\u0119tnianie jest bowiem nie tylko spraw\u0105 pa\u0144stw, lecz r\u00f3wnie\u017c podmiot\u00f3w spo\u0142ecze\u0144stwa obywatelskiego oraz os\u00f3b prywatnych, a obieg artefakt\u00f3w muzealnych, ich poszukiwanie, konserwacja i ochrona wymagaj\u0105 zabezpieczenia finansowego, prawnego i profesjonalnego. A skoro tak, to trzeba si\u0119 pogodzi\u0107 z tym, \u017ce kto\u015b czasem w tym obszarze co\u015b zarobi, to znaczy osi\u0105gnie jaki\u015b zysk innego rodzaju ni\u017c skromne wynagrodzenie bud\u017cetowe. I owszem, mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce w jakim\u015b sensie korzysta w\u00f3wczas na czyjej\u015b \u015bmierci.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141atwo tu o uog\u00f3lnienia i pom\u00f3wienia. Grabarz \u201ekorzysta\u201d na \u015bmierci tego, kogo pochowa\u0142. Pracownik oczyszczaj\u0105cy z li\u015bci alejki w muzeum Auschwitz \u201ekorzysta\u201d z faktu, \u017ce kiedy\u015b by\u0142 tu ob\u00f3z koncentracyjny i ob\u00f3z zag\u0142ady, profesor wyg\u0142aszaj\u0105cy za wynagrodzeniem wyk\u0142ad o Zag\u0142adzie \u201ekorzysta\u201d z tego, \u017ce mia\u0142a ona miejsce. Nie, nie wszystko dzieje si\u0119 w upami\u0119tnianiu honorowo, bez wynagrodzenia i pod kontrol\u0105 instytucji publicznych. I o tym trzeba pami\u0119ta\u0107, gdy chce si\u0119 os\u0105dza\u0107 dom aukcyjny i jego klient\u00f3w. Ka\u017cdy przypadek jest inny i zapewne handel obozowymi artefaktami to nie to samo, co wyg\u0142aszanie wyk\u0142ad\u00f3w i grabienie li\u015bci, lecz nie znaczy to wcale, \u017ce wyst\u0119puj\u0105ca tu r\u00f3\u017cnica jest po prostu r\u00f3\u017cnic\u0105 pomi\u0119dzy dobrem a z\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie, z faktu, \u017ce kto\u015b sprzedaje list wi\u0119\u017ania Auschwitz, nie mo\u017cna niczego wnosi\u0107 o jego intencjach, poza tym, \u017ce godzi si\u0119 na zarobek z takiego handlu. Podobnie prywatny nabywca \u2013 wcale nie musi nim kierowa\u0107 pr\u00f3\u017cno\u015b\u0107 ani inne niskie uczucie. Nie wiadomo, co mu w duszy gra A jak nie wiadomo, to powinni\u015bmy zachowa\u0107 swoje domys\u0142y dla siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>W naszym odruchowym oburzeniu niedosz\u0142\u0105 aukcj\u0105 s\u0105 pewne dwuznaczne moralnie czynniki. Ot\u00f3\u017c jeste\u015bmy przekonani (ja r\u00f3wnie\u017c), \u017ce szczeg\u00f3lnie wa\u017cne pami\u0105tki tragicznej przesz\u0142o\u015bci powinny by\u0107 w\u0142asno\u015bci\u0105 spo\u0142eczn\u0105, a nie prywatn\u0105. Tyle \u017ce nie jest to jaki\u015b pogl\u0105d bezwarunkowo obowi\u0105zuj\u0105cy. Musimy si\u0119 pogodzi z tym, \u017ce s\u0105 na \u015bwiecie ludzie, kt\u00f3rym prywatna w\u0142asno\u015b\u0107 i prywatna odpowiedzialno\u015b\u0107 za artefakty maj\u0105ce walor historycznych relikwii wcale nie kojarzy si\u0119 z uzurpacj\u0105, zaw\u0142aszczeniem i jakim\u015b niegodziwym snobizmem. Tacy ludzie s\u0105 i maj\u0105 swoje racje. Mog\u0105 powo\u0142ywa\u0107 si\u0119 na to, \u017ce gromadz\u0105 tego rodzaju rzeczy z nale\u017cytym dla nich szacunkiem, konserwuj\u0105 je i udost\u0119pniaj\u0105 dla cel\u00f3w publicznej ekspozycji. Nie twierdz\u0119, \u017ce podczas niedosz\u0142ej aukcji nie dosz\u0142oby do profanacji bezcennych z moralnego puku widzenia przedmiot\u00f3w, lecz bynajmniej nie ma pewno\u015bci, \u017ce tak by si\u0119 sta\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142bym wi\u0119c ostro\u017cny w ods\u0105dzaniu Felzmanna od czci i wiary, a dok\u0142adnie od szacunku i powagi w obliczu ogromu niemieckich zbrodni, a podobnie te\u017c wstrzyma\u0142bym si\u0119 od podejrzewania ch\u0119tnych do zakupu listu ofiary Auschwitz, \u017ce chce si\u0119 nim che\u0142pi\u0107 przed go\u015b\u0107mi podczas prywatnych biesiad we w\u0142asnym domu.<\/p>\n\n\n\n<p>Dokumenty zwi\u0105zane z martyrologi\u0105 narod\u00f3w nie powinny by\u0107 zbytnio rozpraszane, a przede wszystkim nara\u017cane na trwa\u0142e znikni\u0119cie z przestrzeni publicznej (archiw\u00f3w i muze\u00f3w), a zw\u0142aszcza na zniszczenie. Trzeba wi\u0119c kontrolowa\u0107 ich obieg i zachowa\u0107 czujno\u015b\u0107, gdy staj\u0105 si\u0119 lub mog\u0105 si\u0119 sta\u0107 w\u0142asno\u015bci\u0105 prywatn\u0105. I bardzo dobrze, \u017ce tak\u0105 czujno\u015bci\u0105 wykaza\u0142y si\u0119 polskie w\u0142adze. Nie ma jednak\u017ce powodu, aby zaraz m\u00f3wi\u0107 o skandalu. Martyrologia i pieni\u0105dze to trudny zwi\u0105zek, ale i tak nie do unikni\u0119cia. A prywatna w\u0142asno\u015b\u0107 nie koniecznie jest \u201eprywat\u0105\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u0119ki zdecydowanej akcji w\u0142adz Polski i Niemiec, a tak\u017ce Mi\u0119dzynarodowego Komitetu O\u015bwi\u0119cimskiego uda\u0142o si\u0119 doprowadzi\u0107 do odwo\u0142ania kontrowersyjnej aukcji, na kt\u00f3rej zamierzano sprzeda\u0107 w drodze licytacji ok. 600 artefakt\u00f3w zwi\u0105zanych z martyrologi\u0105 ofiar nazist\u00f3w. Aukcj\u0119 mia\u0142 przeprowadzi\u0107 niewielki dom aukcyjny Felzmann, specjalizuj\u0105cy si\u0119 w znaczkach i dokumentach. Energiczn\u0105 akcj\u0119 powzi\u0105\u0142 min. Rados\u0142aw Sikorski, kt\u00f3ry te\u017c [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[1584,541,1260],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7788"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7788"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7788\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7789,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7788\/revisions\/7789"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7788"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7788"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7788"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}