
{"id":781,"date":"2014-10-25T17:17:47","date_gmt":"2014-10-25T15:17:47","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=781"},"modified":"2014-10-25T18:13:43","modified_gmt":"2014-10-25T16:13:43","slug":"piekni-68","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2014\/10\/25\/piekni-68\/","title":{"rendered":"Pi\u0119kni &#8217;68"},"content":{"rendered":"<p>Poznajecie t\u0119 pi\u0119kno\u015b\u0107?<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/lasota.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-782\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/lasota.jpg\" alt=\"lasota\" width=\"250\" height=\"305\" srcset=\"\/hartman\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/lasota.jpg 250w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/lasota-245x300.jpg 245w\" sizes=\"(max-width: 250px) 100vw, 250px\" \/><\/a>Tak, to sama Irena Lasota, nieustraszona obro\u0144czyni praw cz\u0142owieka, niez\u0142omna opozycjonistka, jedna z legend Marca i ca\u0142ego pokolenia &#8217;68.<!--more--><\/p>\n<p>By\u0142o tam wiele pi\u0119knych kobiet. Irena Grudzi\u0144ska, Irena Smolar, Barbara Toru\u0144czyk, Anka Kowalska, Hanna Hartman\u00f3wna&#8230; Z rodzinnych powod\u00f3w ju\u017c jako pachol\u0119 i podrostek mia\u0142em czasami styczno\u015b\u0107 z niekt\u00f3rymi bohaterami tego Paradisus Polonorum et Judaeorum, jak to wtedy postrzega\u0142em. Ci o pokolenie ode mnie starsi pi\u0119kni ludzie zdawali mi si\u0119 zawsze p\u00f3\u0142bogami, z\u0142otymi dzie\u0107mi niedo\u015bcig\u0142ych lat sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych, a je\u015bli czego\u015b w og\u00f3le \u017ca\u0142owa\u0142em, to tego, \u017ce nie urodzi\u0142em si\u0119 dwadzie\u015bcia lat wcze\u015bniej.<\/p>\n<p>Ach, i oto dzi\u015b trzymam w r\u0119ku pope\u0142niony w dzisiejszym \u201ePlusieMinusie\u201d Rzepy skromny, acz klasyczny w formie, nienaganny w ka\u017cdym calu paszkwilik Lasoty \u201eBiedny profesor Hartman\u201d (na szcz\u0119\u015bcie nie patrzy na getto!), a na monitorze wy\u015bwietlam owo miraculo hebraeum, m\u0142od\u0105 Iren\u0119 Lasot\u0119. Czy rozumiecie t\u0119 perwersj\u0119? To ona mnie tak upokarza i ch\u0142osta! Ratunku, pi\u0119kna kobieta mnie bije! Gdzie\u015b tak p\u00f3\u0142 wieku od daty wykonania tego zdj\u0119cia ta sama (jednak ta sama!) niewiasta pastwi si\u0119 nad biednym, w\u00f3wczas jeszcze na \u015bwiat nieprzysz\u0142ym biedaczyn\u0105, z ca\u0142\u0105 finezj\u0105 retoryki paszkwilu, jakiej mo\u017cna by\u0142o nauczy\u0107 si\u0119 tylko z re\u017cimowej prasy owych czas\u00f3w, gdy jedni byli pi\u0119kni i m\u0142odzi, a inni dopiero na \u015bwiat przychodzili. <\/p>\n<p>Do tonu protekcjonalnego ze strony marcowych bog\u00f3w jestem przyzwyczajony. Dzieci\u0144stwo up\u0142yn\u0119\u0142o mi wszak po\u015br\u00f3d uszczypliwo\u015bci tych pi\u0119knych trzydziestoletnich. Zawsze my\u015bla\u0142em, \u017ce jak dorosn\u0119, b\u0119d\u0105 mi za to m\u00f3wi\u0107: \u201eJasiu, jaki z ciebie grzeczny ch\u0142opczyk. Czy mo\u017cesz mi poda\u0107, synku, moje okulary?\u201d. Ireny Lasoty akurat nie mia\u0142em zaszczytu, ale dla mnie one wszystkie zlewaj\u0105 si\u0119 w jedn\u0105 czarnook\u0105 <em>ewige Weiblichkeit<\/em>. A to, jak wiadomo, czarcie nasienie.<\/p>\n<p>Oto wi\u0119c mo\u017cna si\u0119 dowiedzie\u0107 od Ireny Lasoty, \u017ce Hartman to taki niepowa\u017cny profesorek, kt\u00f3remu si\u0119 troch\u0119 przewr\u00f3ci\u0142o w g\u0142owie, a innym tako\u017c na jego punkcie. W\u0142a\u015bciwie nie wiedzie\u0107 czemu, bo ci\u0105gle przecie\u017c wygaduje jakie\u015b g\u0142upstwa (o czym Lasota, jak zastrzega, ju\u017c pisywa\u0142a), niestety brane przez durnowate media i urz\u0119dnik\u00f3w za dobr\u0105 monet\u0119. <\/p>\n<p>No ale teraz to ju\u017c naprawd\u0119 wysz\u0142o szyd\u0142o z worka i jaki Hartman jest, ka\u017cdy widzi. Sta\u0142o si\u0119, co musia\u0142o si\u0119 sta\u0107.<\/p>\n<p>B\u0142aznowaty pseudointelektualny celebryta sam sobie podstawi\u0142 nog\u0119 i \u015bmieszna kariera w jednej chwili si\u0119 sko\u0144czy\u0142a. Mydlana ba\u0144ka prys\u0142a. <\/p>\n<p>Szczytem tej operetkowej kariery by\u0142 udzia\u0142 w zespole etycznym przy ministrze zdrowia, kt\u00f3ry zreszt\u0105 sensu ma tyle, co dworacka klaka i w og\u00f3le jest sam w sobie do\u015b\u0107 \u015bmieszny. No ale to ju\u017c przesz\u0142o\u015b\u0107, bo Hartmana wyrzucili. Z UJ nie nale\u017cy, bo to poni\u017cej godno\u015bci czcigodnej <em>universitas<\/em>, jednakowo\u017c urz\u0119dnicy, je\u015bli maj\u0105 odrobin\u0119 szacunku dla samych siebie, powinni si\u0119 zreflektowa\u0107 i oczy\u015bci\u0107 swoje nadworne gremia z tego skompromitowanego i kompromituj\u0105cego elementu. Inaczej wyjd\u0105 bowiem na klakier\u00f3w b\u0142azna, a wi\u0119c sami si\u0119 zb\u0142a\u017ani\u0105. <\/p>\n<p>Pointa jest wi\u0119c jasna: czystk\u0119 tak szcz\u0119\u015bliwie ju\u017c rozpocz\u0119t\u0105 nale\u017cy doprowadzi\u0107 do ko\u0144ca. Nie ma miejsca w ojczy\u017anie dla elementu b\u0142aze\u0144skiego i spro\u015bnego!<\/p>\n<p>Jestem pod wra\u017ceniem. Felieton Lasoty to prawdziwy majstersztyk techniki niszczenia cz\u0142owieka. Podobnych produkcji na m\u00f3j skromny temat ukaza\u0142o si\u0119 w ostatnich tygodniach kilkana\u015bcie, ale \u017cadna nie jest tak doskona\u0142a. <\/p>\n<p>Bo mamy tu wszystko. Autorka wykazuje si\u0119 wiedz\u0105 w przedmiocie \u2013 podaje dane z Wikipedii, a nawet m\u00f3wi, czym zajmuje si\u0119 zawodowo jej ofiara (wprawdzie informacje o tzw. heurystyce, kt\u00f3rej po\u015bwi\u0119ci\u0142em ksi\u0105\u017ck\u0119, s\u0105 jak\u0105\u015b horrendaln\u0105 bredni\u0105, ale mniejsza); to dodaje testowi wiarygodno\u015bci. Dyskretne zaznaczenie, i\u017c krytykuje si\u0119 delikwenta nie pierwszy raz, a wi\u0119c niekoniunkturalnie, bro\u0144 Bo\u017ce, podnosi t\u0119 wiarygodno\u015b\u0107 na wy\u017cyny i\u015bcie talmudyczne. No ale jak jeszcze do tego odda mu si\u0119, tu i tam, odrobin\u0119 sprawiedliwo\u015bci, to doprawdy w\u0105tpliwo\u015bci wszelkie znikaj\u0105 \u2013 objawienie jest pe\u0142ne i pewne. <\/p>\n<p>To naprawd\u0119 wywa\u017cona i obiektywna ocena! Kt\u00f3\u017cby jeszcze w to w\u0105tpi\u0142! Tak umocowana etycznie autorka, stan\u0105wszy na wy\u017cynach protekcjonalno\u015bci i lekcewa\u017cenia, mo\u017ce teraz ugodzi\u0107 sw\u0105 ofiar\u0119 niezawodnym strza\u0142em prosto w serce. <\/p>\n<p>Hej\u017ce tam, ministrowie! B\u0119dziecie jeszcze trzyma\u0107 tego upad\u0142ego b\u0142azna, h\u0119?<\/p>\n<p>I tak oto gin\u0119 z r\u0119ki pi\u0119knej kobiety, jako jej sto trzynasta zapewne ofiara. Wy wszyscy, liczni &#8211; jak s\u0105dz\u0119 &#8211; starsi panowie, kt\u00f3rym Irena z\u0142ama\u0142a serca samym swym istnieniem, samym oka b\u0142yskiem, do\u0142\u0105czam dzi\u015b do Was!<\/p>\n<p>We\u017acie mnie pomi\u0119dzy siebie, by\u015bmy mogli opowiedzie\u0107 sobie swoje historie, dla ukojenia zranionych dusz. Jakom, pewnikiem, najm\u0142odszy po\u015br\u00f3d was, b\u0119d\u0119 Wam robi\u0142 mocnej herbaty. Takiej herbaty, jak\u0105 pij\u0105 tylko pi\u0119kni &#8217;68!<\/p>\n<p>PS W ca\u0142ej tej bzdurnej krotochwili z tekstem Lasoty jest jedna sprawa powa\u017cna. Ot\u00f3\u017c w ka\u017cdym cywilizowanym kraju istniej\u0105 narodowe komitety bioetyczne, z\u0142o\u017cone ze specjalist\u00f3w-bioetyk\u00f3w (lekarzy, prawnik\u00f3w, etyk\u00f3w), kt\u00f3rych zadaniem jest wsp\u00f3\u0142tworzenie prawa medycznego i monitorowanie ryzykownych zjawisk w zarz\u0105dzaniu ochron\u0105 zdrowia, \u015bwiadczeniu us\u0142ug medycznych oraz w badaniach naukowych. W Polsce wci\u0105\u017c nie ma takiego cia\u0142a, bo albo musia\u0142oby ono by\u0107 ko\u015bcielne, albo by\u0142oby przez Ko\u015bci\u00f3\u0142 skutecznie kontestowane i zwalczane. Dlatego ogromnie uradowa\u0142em si\u0119, gdy p\u00f3\u0142tora roku temu zadzwoni\u0142 do mnie Bartosz Ar\u0142ukowicz z propozycj\u0105, aby\u015bmy na dobry pocz\u0105tek stworzyli zal\u0105\u017cek komitetu bioetycznego w postaci Zespo\u0142u do spraw etyki w ochronie zdrowia. Zesp\u00f3\u0142, maj\u0105cy wprawdzie tylko \u00f3w skromny status jednego z ponad siedemdziesi\u0119ciu zespo\u0142\u00f3w doradczych dzia\u0142aj\u0105cych przy rz\u0105dzie RP, faktycznie wkr\u00f3tce powsta\u0142, a jego sk\u0142ad jest doborowy. <\/p>\n<p>Szefuje mu wieceminister Igor Winnicki-Radziewicz, a zast\u0119pc\u0105 jest prof. Pawe\u0142 \u0141uk\u00f3w. W ci\u0105gu kilku miesi\u0119cy napisali\u015bmy pierwsze opracowanie \u201eKonflikt interes\u00f3w w ochronie zdrowia\u201d, w kt\u00f3rym odnosimy si\u0119 szczeg\u00f3\u0142owo do najbardziej dra\u017cliwych kwestii, jak np. r\u00f3wnoleg\u0142e zatrudnienie lekarzy w publicznych i niepublicznych ZOZ oraz transfery pacjent\u00f3w pomi\u0119dzy oboma sektorami. To naprawd\u0119 \u015bwietny i niezwykle potrzebny dokument. Po konsultacjach z samorz\u0105dami zawodowymi zawod\u00f3w medycznych mia\u0142 zosta\u0107 uroczy\u015bcie opublikowany przez ministra, a zawarte w nim zalecenia dobrych praktyk mia\u0142y si\u0119 sta\u0107 zaleceniami ministerstwa.<\/p>\n<p>Konsultacje si\u0119 zako\u0144czy\u0142y, a publikacji jak nie by\u0142o, tak nie ma. Polityczni doradcy ministra najwyra\u017aniej zaaresztowali dokument, i to razem z ca\u0142ym zespo\u0142em, kt\u00f3ry od miesi\u0119cy si\u0119 ju\u017c nie zbiera. Minister Ar\u0142ukowicz wykaza\u0142 si\u0119 przed rokiem wielk\u0105 odwag\u0105, powo\u0142uj\u0105c zesp\u00f3\u0142 (spotka\u0142a go z tego powodu masywna krytyka), lecz gdy jego osobista polityczna pozycja nieco os\u0142ab\u0142a, zabrak\u0142o mu ju\u017c \u015bmia\u0142o\u015bci, by zebra\u0107 plon z tego zasiewu. A mo\u017ce teraz, gdy odchodzi z urz\u0119du i niewiele ma do stracenia, za\u015b na wzgl\u0119dy premierki w \u017cadnym razie liczy\u0107 nie mo\u017ce, zbierze si\u0119 w sobie i pu\u015bci w \u015bwiat ten pionierski dokument, \u015bmia\u0142o, kompetentnie i prawdom\u00f3wnie odnosz\u0105cy si\u0119 do trudnych spraw materialnych i zawodowych interes\u00f3w lekarzy?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Poznajecie t\u0119 pi\u0119kno\u015b\u0107?Tak, to sama Irena Lasota, nieustraszona obro\u0144czyni praw cz\u0142owieka, niez\u0142omna opozycjonistka, jedna z legend Marca i ca\u0142ego pokolenia &#8217;68.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[73,180,181],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/781"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=781"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/781\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":785,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/781\/revisions\/785"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=781"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=781"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=781"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}