
{"id":7823,"date":"2026-02-06T13:18:29","date_gmt":"2026-02-06T12:18:29","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/?p=7823"},"modified":"2026-02-06T13:18:29","modified_gmt":"2026-02-06T12:18:29","slug":"czego-nauczyl-mnie-jeffrey-epstein","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2026\/02\/06\/czego-nauczyl-mnie-jeffrey-epstein\/","title":{"rendered":"Czego nauczy\u0142 mnie Jeffrey Epstein?"},"content":{"rendered":"\n<p>Pragn\u0119 bardzo gor\u0105co podzi\u0119kowa\u0107 b.p. Jeffrey`owi Epsteinowi za lekcj\u0119 \u017cycia i polityki, jakiej udzieli\u0142 mi swoim niechwalebnym \u017cyciem i samob\u00f3jcz\u0105 (by\u0107 mo\u017ce) \u015bmierci\u0105. Albowiem to dzi\u0119ki niemu wyzby\u0142em si\u0119 resztek idealistycznych z\u0142udze\u0144 odno\u015bnie do tego, wok\u00f3\u0142 czego kr\u0119ci si\u0119 \u015bwiat i na czym, i czym, tak si\u0119 kr\u0119c\u0105c, stoi.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak wiadomo, chodzi o pieni\u0105dze, w\u0142adz\u0119 i seks. Ale w\u0142a\u015bnie nie do ko\u0144ca \u201ewiadomo\u201d, albowiem \u017cadna ze znanych teorii socjologicznych i politologicznych nie potwierdza tego ludowego przekonania i nie nadaje mu naukowej rangi. Tym gorzej dla socjologii! Wkrad\u0142a si\u0119 w ni\u0105 pruderia i siedzi, pilnuj\u0105c, by prawda zamotana by\u0142a w bawe\u0142n\u0119 \u017cargonowych s\u0142\u00f3wek.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy m\u00f3wi si\u0119 o historii dawniejszej, to jako\u015b z ca\u0142\u0105 naturalno\u015bci\u0105 przyjmuje si\u0119 t\u0119 prawd\u0119, \u017ce ka\u017cdy kr\u00f3l i ksi\u0105\u017c\u0119 pragnie poszerza\u0107 swoje w\u0142o\u015bci, nawet drog\u0105 podboju, a c\u00f3rek swych u\u017cywa jako waluty w matrymonialno-dynastycznych targach, w kt\u00f3rych stawk\u0105 jest ziemia i panowanie. Jakkolwiek by\u0142o to obrzydliwe, uznane zosta\u0142o za rzecz ca\u0142kowicie naturaln\u0105 i nikt nikomu z tego powodu wstr\u0119t\u00f3w nie czyni. Zupe\u0142nie inaczej zrobi\u0142o si\u0119 w czasach, gdy w\u0142adza zosta\u0142a przej\u0119ta z r\u0105k ziemskich arystokrat\u00f3w i dosta\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bcicielom przedsi\u0119biorstw i bankierom, wywodz\u0105cym si\u0119 z warstwy mieszcza\u0144skiej. Nie mieli b\u0142\u0119kitnej krwi, wi\u0119c musieli j\u0105 czym\u015b zast\u0105pi\u0107. Tym czym\u015b by\u0142y warto\u015bci republika\u0144skie i obywatelskie (a p\u00f3\u017aniej nawet liberalne i demokratyczne). Je\u015bli ksi\u0105\u017c\u0119 nie musia\u0142 dobrze si\u0119 prowadzi\u0107 ani pow\u015bci\u0105ga\u0107 swej chciwo\u015bci pieni\u0119dzy i w\u0142adzy, to dlatego, \u017ce zaleca\u0142 si\u0119 krewko\u015bci\u0105 i honorem. By\u0142y to cnoty prostackie, lecz przynajmniej do\u015b\u0107 dostojne przez swoj\u0105 si\u0119gaj\u0105c\u0105 plemiennej dziko\u015bci pradawno\u015b\u0107 i pierwotno\u015b\u0107. A co mo\u017ce zaproponowa\u0107 taki nowoczesny \u201eksi\u0105\u017c\u0119\u201d, nazwiskiem Smith, Schneider czy Petit, b\u0119d\u0105cy jakim\u015b tam premierem albo przewodnicz\u0105cym parlamentu? C\u00f3\u017c, mog\u0105 to by\u0107 co najwy\u017cej jakie\u015b og\u00f3lnodost\u0119pne zalety charakteru i obyczajno\u015b\u0107 zalecana przez nowoczesn\u0105 puryta\u0144sk\u0105 pruderi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>I tym sposobem dali\u015bmy sobie wm\u00f3wi\u0107 w XX, \u017ce \u201eksi\u0105\u017c\u0119\u201d nie gwa\u0142ci dzieci, nie kradnie, nie str\u0119czy w\u0142asnych c\u00f3rek i w og\u00f3le nie oddaje si\u0119 aktom rozwi\u0105z\u0142o\u015bci i chciwo\u015bci. A to bzdura! Dzi\u0119ki aferze Epsteina i politycznej operze mydlanej, nadawanej wprost z Waszyngtonu, wr\u00f3cili\u015bmy na \u0142ono prawdy i do jaskimi troglodyty, gdzie ta prawda sobie le\u017cy, zawalona \u015bmierdz\u0105cymi sk\u00f3rami, kt\u00f3re niejedno ju\u017c widzia\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Pan Epstein zdj\u0105\u0142 b\u0142on\u0119 pruderii z mych oczu i za to jestem mu wdzi\u0119czny. Jestem te\u017c wdzi\u0119czny ka\u017cdemu z tych rozochoconych dygnitarzy, wkr\u0119canych jak dzieci przez ruskich (i jakich tam jeszcze) szpieg\u00f3w, \u017ce pokazali, jeden po drugim, ile warta jest ich powaga, dojrza\u0142o\u015b\u0107 i odpowiedzialno\u015b\u0107 \u201epa\u0144stwowca\u201d, gdy na horyzoncie rysuje si\u0119 mo\u017cliwo\u015b\u0107 darmowego pobytu na rajskiej wyspie w towarzystwie nastolatek. Jak\u017ce nieszcz\u0119\u015bliwy i samotny jest m\u0119\u017cczyzna, got\u00f3w lecie\u0107 kilka godzin w ustronne miejsce, aby do kolekcji znanych sobie rozkoszy doda\u0107 t\u0119, kt\u00f3rej jeszcze nie zna i kt\u00f3ra nareszcie da mu pe\u0142ni\u0119 szcz\u0119\u015bcia. Chu\u0107 i \u017c\u0105dza \u201epe\u0142ni \u017cycia\u201d za\u0107miewa mu umys\u0142 i pozbawia rozs\u0105dku, rozwiewaj\u0105c niewygodne my\u015bli i podszepty zdrowego rozs\u0105dku \u2013 \u017ce b\u0119dzie nagrywany, \u017ce kiedy\u015b to wyjdzie, a przede wszystkim, \u017ce b\u0119dzie si\u0119 czu\u0142 bardzo nieszczeg\u00f3lnie, patrz\u0105c na dziecko czy prawie dziecko, z kt\u00f3rego zlaz\u0142 i kt\u00f3re \u0142ykaj\u0105c niewidoczne \u0142zy przemyka do \u0142azienki.<\/p>\n\n\n\n<p>To ja ju\u017c wol\u0119 niepi\u015bmiennego \u015bredniowiecznego ksi\u0119cia, kt\u00f3ry o skrupu\u0142ach nie s\u0142ysza\u0142, pi\u0119tnastolatka to dla niego kobieta, a w krwawym rzemio\u015ble, jedynym jakie jest mu znane, szkolono go od samych postrzy\u017cyn. Problem G\u0142\u00f3wny wsp\u00f3\u0142czesnych miliarder\u00f3w, polityk\u00f3w i profesor\u00f3w-celebryt\u00f3w, czyli \u201ejak w spos\u00f3b dyskretny i niewykrywalny skorzysta\u0107 z us\u0142ug prostytutki?\u201d by\u0142by dla niego zupe\u0142nie niezrozumia\u0142y. Wprost absurdalny.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszystko przez t\u0105 cholern\u0105 Reformacj\u0119! Gdyby nie purytanizm i ca\u0142a ci\u0105gn\u0105ca si\u0119 na nim pruderia i obyczajowa ob\u0142uda, ka\u017cdy wielki pan, tak jak zawsze, mia\u0142by sw\u00f3j harem i nie musia\u0142by frymarczy\u0107 tajemnicami gospodarczymi ani zdradza\u0107 swojego kraju, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o traceniu czasu na dalekie podr\u00f3\u017ce.<\/p>\n\n\n\n<p>Ci wszyscy \u017ca\u0142o\u015bni \u201eprzyjaciele\u201d Epsteina, sk\u0142adaj\u0105cy mu zlecenia na \u201eus\u0142ugi finansowe\u201d, a przy okazji na m\u0142ode cia\u0142a, reprezentuj\u0105cy rozmaite modele \u201ecz\u0142owieka sukcesu\u201d i rozmaite kr\u0119gi kulturowe, maj\u0105 nam do powiedzenia jedno: miliardy i w\u0142adza nie ciesz\u0105, je\u015bli nie towarzyszy im pe\u0142na satysfakcja seksualna; jej osi\u0105gni\u0119cie nie jest za\u015b wcale \u0142atwiejsze, gdy jeste\u015b bogaty i masz w\u0142adz\u0119. Pot\u0119\u017cni m\u0119\u017cczy\u017ani mog\u0105 by\u0107 zrobieni z galarety. I jest co\u015b naprawd\u0119 wyzwalaj\u0105cego w tej prawdzie i pocieszaj\u0105cego w tym fakcie, \u017ce nasze p\u0142ynne i na sw\u00f3j spos\u00f3b bardzo demokratyczne czasy zdo\u0142a\u0142y obali\u0107 ostatnie mity nowoczesnego \u017cycia publicznego. Po Epsteinie nic nie b\u0119dzie ju\u017c takie samo \u2013 bo wszystko b\u0119dzie znowu tak, jak by\u0142o przez wieki.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pragn\u0119 bardzo gor\u0105co podzi\u0119kowa\u0107 b.p. Jeffrey`owi Epsteinowi za lekcj\u0119 \u017cycia i polityki, jakiej udzieli\u0142 mi swoim niechwalebnym \u017cyciem i samob\u00f3jcz\u0105 (by\u0107 mo\u017ce) \u015bmierci\u0105. Albowiem to dzi\u0119ki niemu wyzby\u0142em si\u0119 resztek idealistycznych z\u0142udze\u0144 odno\u015bnie do tego, wok\u00f3\u0142 czego kr\u0119ci si\u0119 \u015bwiat i na czym, i czym, tak si\u0119 kr\u0119c\u0105c, stoi. Jak wiadomo, chodzi o pieni\u0105dze, w\u0142adz\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[1596],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7823"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7823"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7823\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7824,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7823\/revisions\/7824"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7823"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7823"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7823"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}