
{"id":7835,"date":"2026-03-13T13:47:22","date_gmt":"2026-03-13T12:47:22","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/?p=7835"},"modified":"2026-03-13T14:46:24","modified_gmt":"2026-03-13T13:46:24","slug":"nawrocki-jaki-nawrocki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2026\/03\/13\/nawrocki-jaki-nawrocki\/","title":{"rendered":"Nawrocki? Jaki Nawrocki?"},"content":{"rendered":"\n<p>Od pocz\u0105tku by\u0142o jasne, \u017ce Karol Nawrocki b\u0119dzie niszczy\u0107 pa\u0144stwo i sabotowa\u0107 rz\u0105d, za wszelk\u0105 cen\u0119 d\u0105\u017c\u0105c do jego upadku oraz rozpocz\u0119cia procesu wychodzenia Polski z Unii Europejskiej. I to nawet nie dlatego, \u017ce pos\u0142a\u0142 go do pa\u0142acu z takim zadaniem Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski (bo na niego Nawrocki nie musi si\u0119 ju\u017c specjalnie ogl\u0105da\u0107), lecz po prostu dlatego, \u017ce sam z siebie jest szczerym \u201ekibolem\u201d i \u201enarodowcem\u201d. A jaka jest ideologia tego towarzystwa, to przecie\u017c widzimy w internecie i s\u0142yszymy na stadionach i \u201emarszach niepodleg\u0142o\u015bci\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Urz\u0105d prezydenta, podobnie jak Trybuna\u0142 Konstytucyjny, jest zablokowany i nie dzia\u0142a. Naiwni tw\u00f3rcy konstytucji nie przygotowali kraju na wewn\u0119trzne przej\u0119cie przez wrog\u00f3w i sabota\u017cyst\u00f3w, funkcjonuj\u0105cych w matni przes\u0105d\u00f3w i obsesji, chciwo\u015bci, strachu przed wi\u0119zieniem oraz manipulacji rosyjskich agent\u00f3w. Mi\u0119dzy innymi poniechano jasnego powiedzenia, \u017ce podpisywanie ustaw jest obowi\u0105zkiem prezydenta, kt\u00f3ry mo\u017ce zastosowa\u0107 weto wy\u0142\u0105cznie z powodu kolizji ustawy z konstytucj\u0105, a nie z jego przekonaniami odno\u015bcie do tego, co jest dobrym rozwi\u0105zaniem ustawowym, a co nie. Oczywi\u015bcie, prezydent ma taki obowi\u0105zek, tyle \u017ce za jego z\u0142amanie nie ma kary. A ludzie pro\u015bci, a zw\u0142aszcza ludzie zdemoralizowani nie znaj\u0105 nawet takiego rozr\u00f3\u017cnienia. Z pewno\u015bci\u0105 Nawrocki jest przekonany, \u017ce skoro weto wynikaj\u0105ce z osobistych przekona\u0144 jest ca\u0142kiem bezkarne, to jest te\u017c dozwolone i legalne. Nie ma te\u017c zapewne mo\u017cliwo\u015bci intelektualnych i moralnych, aby poj\u0105\u0107 co\u015b takiego, jak obowi\u0105zek bez sankcji. Mo\u017cna przypuszcza\u0107, \u017ce jest autentycznie przekonany, i\u017c wybrano go po to, aby rz\u0105dzi\u0142 krajem.<\/p>\n\n\n\n<p>Nawrocki w swoim szokuj\u0105cym or\u0119dziu z 12 marca posun\u0105\u0142 si\u0119 do tego, \u017ce zagrozi\u0142 s\u0105dem tym, kt\u00f3rych uwa\u017ca, za urz\u0119dnik\u00f3w nielegalnie zad\u0142u\u017caj\u0105cych Polsk\u0119. To ca\u0142kiem realna gro\u017aba. Nie pierwsza zreszt\u0105. Gdyby tzw. prawica powr\u00f3ci\u0142a do w\u0142adzy, z pewno\u015bci\u0105 zaraz zacz\u0119\u0142yby si\u0119 aresztowania. I by\u0107 mo\u017ce pewno\u015b\u0107, \u017ce tak w\u0142a\u015bnie b\u0119dzie, sprawia, \u017ce osoby niezbyt unikaj\u0105ce za rz\u0105d\u00f3w PiS ostentacji w pope\u0142nianiu przest\u0119pstw bimbaj\u0105 sobie na wolno\u015bci. L\u0119kliwa w\u0142adza chce sobie w ten spos\u00f3b kupi\u0107 ich \u0142askawo\u015b\u0107 w przysz\u0142o\u015bci, to znaczy na wypadek, gdyby powr\u00f3cili do w\u0142adzy. Tymczasem to tak bynajmniej nie dzia\u0142a. Nagrod\u0105 za pozostawianie z\u0142odziei i przest\u0119pc\u00f3w politycznych (tak, jak najbardziej, s\u0105 takie przest\u0119pstwa) mo\u017ce by\u0107 co najwy\u017cej ich pogarda.<\/p>\n\n\n\n<p>L\u0119kliwo\u015b\u0107 w\u0142adzy (pod pozorami praworz\u0105dno\u015bci) \u017ale wr\u00f3\u017cy zdolno\u015bci rz\u0105du do radzenia sobie z sabotowaniem pa\u0144stwa przez \u201eprezydenta\u201d. Dlatego warto przypomnie\u0107, \u017ce w sytuacji nadzwyczajnej, gdy ju\u017c to system prawny, ju\u017c to system wykonywania w\u0142adzy jest sparali\u017cowany przez nagromadzone sprzeczno\u015bci, jawnie niekonstytucyjne przepisy i procedury oraz warcholstwo albo zdradziecko\u015b\u0107 nieodwo\u0142ywalnych urz\u0119dnik\u00f3w, moralnym i prawnym obowi\u0105zkiem rz\u0105du jest dzia\u0142a\u0107 w duchu i zgodnie z liter\u0105 konstytucji. Gdy nie podobna nie \u0142ama\u0107 prawa (bo jest sprzeczne i sprzeczne z konstytucj\u0105), to si\u0142\u0105 rzeczy to prawo si\u0119 \u0142amie. W\u00f3wczas jednak moralnym i prawnym obowi\u0105zkiem organ\u00f3w \u0142ami\u0105cych prawo jest dba\u0142o\u015b\u0107 o to, by po\u015bwi\u0119ca\u0107 pos\u0142usze\u0144stwo przepisom mniejszej rangi na rzecz zachowania przepis\u00f3w wy\u017cszej rangi. Za\u015b <em>lex superior <\/em>jest zawsze w ostatecznym rozrachunku konstytucja. Polski rz\u0105d, a przede wszystkim kontroluj\u0105ce w\u0142adz\u0119 wykonawcz\u0105 s\u0105dy musz\u0105 si\u0119 nauczy\u0107 powa\u017cnego traktowania prawnej zasady m\u00f3wi\u0105cej, \u017ce przepis wy\u017cszej rangi ma pierwsze\u0144stwo wobec przepis\u00f3w ni\u017cszej rangi, a urz\u0119dy musz\u0105 dzia\u0142a\u0107 w taki spos\u00f3b, aby nie naruszane by\u0142y konstytucyjne prawa os\u00f3b pokrzywdzonych przez niekonstytucyjne przepisy i sprzeczne z prawem dzia\u0142ania organ\u00f3w w\u0142adzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Okupowanie urz\u0119du prezydenckiego przez wroga rz\u0105du i pa\u0144stwa jest takim w\u0142a\u015bnie przypadkiem, gdy przejawem legalizmu nie jest ju\u017c drobiazgowe trzymanie si\u0119 litery przepis\u00f3w ustaw, lecz wierno\u015b\u0107 stoj\u0105cej nad nimi konstytucji oraz umowom mi\u0119dzynarodowym, na czele z traktatami europejskimi. Dlatego chcia\u0142bym powiedzie\u0107 to ca\u0142kiem otwarcie i o tak\u0105 otwarto\u015b\u0107 prosz\u0119 innych: rz\u0105d RP musi post\u0119powa\u0107 tak, jak gdyby prezydenta nie by\u0142o, czyli tak, jak gdyby na tym stanowisku by\u0142 wakat. Gdy za\u015b nie ma mo\u017cliwo\u015bci uzyskania podpisu pod nominacj\u0105, trzeba j\u0105 zast\u0105pi\u0107 plenipotencj\u0105 rz\u0105dow\u0105 oraz uchwa\u0142\u0105 sejmow\u0105. Na posiedzenia BBN i rady gabinetowe mo\u017cna po prostu nie chodzi\u0107. Bo niby co si\u0119 stanie? Podniesie si\u0119 rwetes \u201ena prawicy\u201d? Ale\u017c ten rwetes i jazgot pe\u0142en obel\u017cywo\u015bci, ewidentnych \u0142garstw, oszczerstw i wyzwisk, i tak trwa nieustaj\u0105co! C\u00f3 to w og\u00f3le za r\u00f3\u017cnica?<\/p>\n\n\n\n<p>Nie ma \u017cadnego znaczenia, \u017ce za rz\u0105dzenie bez ustaw i podpis\u00f3w prezydenckich, cz\u0142onkowie obecnej w\u0142adzy stan\u0105 przed s\u0105dem, w razie doj\u015bcia wiadomych os\u00f3b do w\u0142adzy. Bo przecie\u017c i tak zostan\u0105 przed s\u0105dem postawieni. A zreszt\u0105 nie po to chyba idzie si\u0119 do rz\u0105du, by w godzinie pr\u00f3by szuka\u0107 dla siebie bezpiecznej przystani?<\/p>\n\n\n\n<p>Donald Tusk ma wystarczaj\u0105co du\u017co lat i wystarczaj\u0105co historyczny \u017cyciorys, aby nie ba\u0107 si\u0119 zemsty kiboli i poci\u0105gaj\u0105cych za kibolskie sznurki ruskich agent\u00f3w. Czas na zaprowadzenie w Polsce nadzwyczajnych rz\u0105d\u00f3w konstytucyjnych, a wi\u0119c takiej formy rz\u0105d\u00f3w, kt\u00f3re omijaj\u0105 przej\u0119te i dysfunkcyjne instytucje, a opieraj\u0105 si\u0119 na zarz\u0105dzeniach zast\u0119pczych, formalnie ni\u017cej rangi i nieprzeznaczonych do regulowania spraw prawno-ustrojowych, lecz w warunkach nadzwyczajnej dysfunkcji pa\u0144stwa i \u2013 co tu kry\u0107 \u2013 zagro\u017cenia pa\u0144stwa, gwarantuj\u0105cych przestrzeganie konstytucji i funkcjonalno\u015b\u0107 organ\u00f3w w\u0142adzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Nawrocki powinien zosta\u0107 uznany przez rz\u0105d za urz\u0119dnika zdelegitymizowanego, czyli niezdolnego do pe\u0142nienia swojej funkcji, czego konsekwencj\u0105 b\u0119dzie <em>non recognitio<\/em>, faktycznie nieuznawanie go za prezydenta. Jest to oczywi\u015bcie sytuacja g\u0142\u0119boko kryzysowa i nadzwyczajna, <em>constitutional hardball<\/em>, niemniej jednak taki jest wym\u00f3g racji stanu. Mam nadziej\u0119, \u017ce wraz z wetem Nawrockiego w sprawie SAFE, sko\u0144czy si\u0119 kurtuazyjne \u201eupraszanie Pana Prezydenta\u201d, \u201et\u0142umaczenie i wyja\u015bnianie w\u0105tpliwo\u015bci\u201d, wycieczki ministr\u00f3w do pa\u0142acu i temu podobne kurtuazje. Na \u017cylecie nie ma Wersalu i \u017cadnych \u201ePan\u00f3w Prezydent\u00f3w\u201d; tam s\u0105 tylko \u201eTuski \u2013 mato\u0142y\u201d. A pa\u0142ac na Krakowskim Przedmie\u015bciu to w\u0142a\u015bnie polska \u201e\u017cyleta\u201d. Z woli wi\u0119kszo\u015bci zreszt\u0105. Na szcz\u0119\u015bcie konstytucja stoi wy\u017cej ni\u017c wola wi\u0119kszo\u015b\u0107 wyra\u017cona w dniu wybor\u00f3w. I to ona jest wyroczni\u0105, i to jej trzeba si\u0119 s\u0142ucha\u0107 i ko\u0142o niej ta\u0144czy\u0107, a nie wok\u00f3\u0142 bramkarza z Grandu przebranego za prezydenta.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od pocz\u0105tku by\u0142o jasne, \u017ce Karol Nawrocki b\u0119dzie niszczy\u0107 pa\u0144stwo i sabotowa\u0107 rz\u0105d, za wszelk\u0105 cen\u0119 d\u0105\u017c\u0105c do jego upadku oraz rozpocz\u0119cia procesu wychodzenia Polski z Unii Europejskiej. I to nawet nie dlatego, \u017ce pos\u0142a\u0142 go do pa\u0142acu z takim zadaniem Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski (bo na niego Nawrocki nie musi si\u0119 ju\u017c specjalnie ogl\u0105da\u0107), lecz po [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[440,1559,1604],"tags":[1605],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7835"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7835"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7835\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7838,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7835\/revisions\/7838"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7835"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7835"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7835"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}