
{"id":803,"date":"2014-11-13T21:38:35","date_gmt":"2014-11-13T20:38:35","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=803"},"modified":"2014-11-15T20:11:27","modified_gmt":"2014-11-15T19:11:27","slug":"mucha-peszek-polska","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2014\/11\/13\/mucha-peszek-polska\/","title":{"rendered":"Mucha, Peszek, Polska"},"content":{"rendered":"<p>Najpierw Maria Peszek, potem Anna Mucha. Obie panie buntuj\u0105 si\u0119 przeciwko szanta\u017cowi moralnemu, zawartemu w koncepcji patriotyzmu rodem z XIX wieku, a wi\u0119c czasu budowania mitologii narodowej i walki o suwerenno\u015b\u0107, patriotyzmu rozumianego jako gotowo\u015b\u0107 do sk\u0142adania daniny krwi w czas wojny i sk\u0142adania ho\u0142du w\u0142adzy oraz Ko\u015bcio\u0142owi w czas pokoju.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nNa swojej niezwyk\u0142ej p\u0142ycie Maria Peszek \u015bpiewa: \u201eSorry Polsko, Nie odda\u0142abym ci, Polsko, ani jednej kropli krwi. Wystarczaj\u0105co przera\u017caj\u0105co jest \u017cy\u0107. Lepszy \u017cywy obywatel ni\u017c martwy bohater!\u201d. <\/p>\n<p>M\u0142oda aktorka (wci\u0105\u017c widz\u0119 j\u0105 w p\u0142aszczyku i okularach na planie Listy Schindlera w 1992 r.!) Anna Mucha mia\u0142a za\u015b odwag\u0119 powiedzie\u0107: \u201eMoim naczelnym obowi\u0105zkiem jest ochronienie moich dzieci, mojej rodziny, moich bliskich. Za wszelk\u0105 cen\u0119. I w nosie mam \u00bbboga, honor i ojczyzn\u0119!\u00ab. Wa\u017cniejsze jest to, \u017ceby prze\u017cyli ci, kt\u00f3rych kocham\u201d. <\/p>\n<p>Oto dwie odwa\u017cne i m\u0105dre kobiety da\u0142y \u015bwiadectwo. Rzuci\u0142y bogoojczy\u017anianemu m\u0119skiemu dominatorowi w twarz odwa\u017cne s\u0142owa o \u017cywych i wielkich warto\u015bciach, wobec kt\u00f3rych zabijanie w imi\u0119 wolno\u015bci ojczyzny i zachowania wiary przodk\u00f3w staje si\u0119 czym\u015b etycznie podejrzanym. Zaatakowany przez ide\u0119 obywatelsk\u0105 prostacki, acz obwieszony boskimi insygniami Ares staje jak wryty, zapluwa si\u0119 i ciska si\u0119 w bezsilnym gniewie. Co Aresie, kobiety b\u0119dziesz bi\u0142, h\u0119?<\/p>\n<p>Oto wi\u0119c przysz\u0142a niewiasta i powiedzia\u0142a, \u017ce czuje wstr\u0119t do przemocy, a w czas pr\u00f3by chcia\u0142aby uczyni\u0107 wszystko, aby prze\u017cyli jej najbli\u017csi. I \u017ce jest jej to dro\u017csze ni\u017c los ojczyzny, ni\u017c to, czy rz\u0105dzi\u0107 b\u0119dzie partia z\u0142o\u017cona z jej rodak\u00f3w, czy mo\u017ce jacy\u015b wredni cudzoziemcy. Owszem, to ostatnie jest mo\u017ce niezwykle wa\u017cne, ale \u017cycie dzieci, rodzic\u00f3w, rodze\u0144stwa jest da niej wa\u017cniejsze. I nie nale\u017cy \u017c\u0105da\u0107 od nikogo, by rzuca\u0142 je na stos. A druga niewiasta doda\u0142a, \u017ce przywi\u0105zanie do ojczyzny to szacunek dla prawa i bycie dobrym obywatelem. Nie chamski ryk kiboli, lecz sumienna praca, p\u0142acenie podatk\u00f3w, zaanga\u017cowane spo\u0142eczne s\u0105 miar\u0105 i znakiem patriotyzmu.<\/p>\n<p>Maj\u0105 \u015bwi\u0119te prawo do swoich przekona\u0144, a za odwag\u0119 ich g\u0142oszenia nale\u017cy im si\u0119 pochwa\u0142a \u2013 tak\u017ce ze strony tych, kt\u00f3rzy przekona\u0144 tych nie podzielaj\u0105. <\/p>\n<p>Zreszt\u0105 nie jest wcale \u0142atwo z tymi pogl\u0105dami polemizowa\u0107. Nie ma bowiem \u017cadnej oczywisto\u015bci w twierdzeniu, \u017ce lepiej, aby umar\u0142o tysi\u0105ce ludzi, a kraj by\u0142 wolny, ni\u017c na odwr\u00f3t. Mo\u017ce tak, a mo\u017ce nie tak. <\/p>\n<p>Z pewno\u015bci\u0105 za\u015b ohydne jest to, \u017ce dla pewnych ludzi stawianie takiego pytania jest powodem agresji. Zreszt\u0105 to tch\u00f3rze. Oni nigdy nie maj\u0105 odwagi rozwa\u017ca\u0107 i dyskutowa\u0107, ale nawet sformu\u0142owa\u0107 swojego stanowiska. No, niech powiedz\u0105, ilu milion\u00f3w istnie\u0144 ludzkich warta jest wolno\u015b\u0107 Polski? Ot\u00f3\u017c problem ceny za najwy\u017csze dobra istnieje. I m\u0105drzy ludzie o nim dyskutuj\u0105, a g\u0142upi wierz\u0105, \u017ce milczenie i nieporuszanie dra\u017cliwych temat\u00f3w jest czym\u015b w rodzaju obowi\u0105zku. Pi\u0119knie! <\/p>\n<p>Jest nawet nazwa na taki \u201eobowi\u0105zek\u201d: zak\u0142amanie, hipokryzja, ob\u0142uda, tch\u00f3rzostwo w\u0142a\u015bnie. Kto knebluje usta, pa\u0142a \u015bwi\u0119tym, a ob\u0142udnym gniewem, rzuca zniewagi, a przy tym tch\u00f3rzy przed ka\u017cd\u0105 dyskusj\u0105, ten \u2013 chcecie wiedzie\u0107, jak to si\u0119 dawniej m\u00f3wi\u0142o? \u2013 ot\u00f3\u017c ten sieje zgorszenie.<\/p>\n<p>Dla \u201epatriot\u00f3w\u201d mam jeszcze par\u0119 innych z\u0142ych wie\u015bci. Ot\u00f3\u017c d\u0142awienie si\u0119 paroksyzmami pychy i wzruszeniami na poz\u00f3r wznios\u0142ymi to nie jaki\u015b tam kicz emocjonalny, kt\u00f3ry mo\u017cna by wybaczy\u0107 bez zb\u0119dnego wyz\u0142o\u015bliwiania si\u0119, lecz \u015bcis\u0142e przeciwie\u0144stwo patriotyzmu. <\/p>\n<p>Nie jest patriot\u0105, kto wyobra\u017ca sobie, \u017ce jego nar\u00f3d jest naj\u015bwi\u0119tszy, najdzielniejszy i najbardziej cierpi\u0105cy. Kto za nic maj\u0105c szaro\u015bci i p\u00f3\u0142cienie delikatnej i tragicznej materii dziej\u00f3w, wyobra\u017ca sobie, \u017ce jego nar\u00f3d zawsze by\u0142 czysty jak \u0142za, a jego przyw\u00f3dcy byli lud\u017ami bez skazy. Kto chcia\u0142by zastrzec dla siebie i sobie podobnych os\u0105d, kto jest prawdziwym Polakiem, a kto nie, jak ma Polak wierzy\u0107 i jakie mie\u0107 pogl\u0105dy. Kogo\u015b takiego za patriot\u0119 mo\u017cna by\u0142o od biedy uznawa\u0107 w XIX wieku, gdy na surowym korzeniu plemiennej sp\u00f3jno\u015bci, niech\u0119ci do obcych \u201eniewiernych\u201d, l\u0119k\u00f3w i kompleks\u00f3w tworzono \u015brodkami mitologii i propagandy wsp\u00f3lnot\u0119 polityczn\u0105, kt\u00f3ra mia\u0142a po\u0142\u0105czy\u0107 gardz\u0105cych ch\u0142opami \u201epan\u00f3w\u201d z tymi\u017c pogardzanymi, acz licznymi \u201elud\u017ami z gminu\u201d. Ci\u0119\u017cka to by\u0142a praca, takie \u017cenienie ognia z wod\u0105, i ka\u017cdy \u015brodek by\u0142 dobry. Nawet udawanie, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142, cho\u0107 watyka\u0144ski i rzymski, to jednak jest polski, arcypolski. Wtedy to by\u0142o zrozumia\u0142e i potrzebne. Bez tej wielkiej akcji propagandowej \u2013 polityk\u00f3w, literat\u00f3w i duchownych &#8211; Polski by dzi\u015b nie by\u0142o. <\/p>\n<p>Jednak kto w XXI wieku, za nic maj\u0105c ukszta\u0142towanie si\u0119 prawdziwego, dojrza\u0142ego, obywatelskiego narodu polskiego, nadal nurza si\u0119 w infantylnej, pranarodowej mitologii, tworzonej na u\u017cytek potrzeby powsta\u0144czej i wojennej, ten w\u0142asny nar\u00f3d niszczy i psuje. \u015aci\u0105ga go bowiem do jego infantylnej i szpetnej postaci anachronicznego szowinizmu, plemienno\u015bci i ksenofobii. Dzi\u015b tak nie wolno. Dzi\u015b to zaprzeczenie patriotyzmu.<\/p>\n<p>A jednak kustoszy ideologicznego pseudopatriotycznego (a jak\u017ce przy tym agresywnego i butnego!) skansenu wci\u0105\u017c nie brakuje. Dlaczego? To do\u015b\u0107 proste. <\/p>\n<p>Sojusz tronu z o\u0142tarzem trwa. Partiom politycznym op\u0142aca si\u0119 budowa\u0107 na emocjach szowinistyczno-fanatycznych, bo jest w nich wielka si\u0142a mobilizowania, proporcjonalna do przyjemno\u015bci, jak\u0105 daj\u0105 wzruszenia i uniesienia poczuciem dumy, pokrzywdzenia, wspania\u0142o\u015bci i wyj\u0105tkowo\u015bci. Dobrze si\u0119 na tym robi polityk\u0119, wi\u0119c nic dziwnego, \u017ce pa\u0144stwowa propaganda trzyma si\u0119 tej linii, niewiele dodaj\u0105c do klisz i przes\u0105dnych zbitek XIX-wiecznej propagandy nacjonalistycznej. Op\u0142aca si\u0119 to i pa\u0144stwu, i op\u0142aca Ko\u015bcio\u0142owi, kt\u00f3ry dostaje w tym teatrze rol\u0119 bo\u017cego namiestnictwa, odbieraj\u0105cego od w\u0142adzy pa\u0144stwowej uni\u017cone ho\u0142dy i brz\u0119cz\u0105ce trybuty. Ma tylko udawa\u0107, \u017ce jest \u201epolski\u201d, cho\u0107 przecie\u017c jest powszechny, watyka\u0144ski, rzymski, habsburski, krzy\u017cacki i ka\u017cdy inny, wedle potrzeby, tak samo jak \u201epolski\u201d. <\/p>\n<p>I doprawdy trudno, \u017ceby miliony nie ulega\u0142y tej propagandzie, skoro karmi si\u0119 ni\u0105 dzieci niemal od ko\u0142yski, przez wiele godzin w tygodniu. I tak w\u0142a\u015bnie niszczy si\u0119 nar\u00f3d polski. Tak przeszkadza si\u0119 powstaniu prawdziwie wolnego i suwerennego, \u017cyczliwego \u015bwiatu, pluralistycznego spo\u0142ecze\u0144stwa \u2013 nowoczesnego polskiego narodu. Ci, kt\u00f3rzy najwi\u0119cej wrzeszcz\u0105 \u201eNar\u00f3d! Polska!&#8221;, najcz\u0119\u015bciej s\u0105 tego narodu maruderami i szkodnikami. Oni jeszcze nie wiedz\u0105, co to znaczy by\u0107 Polakiem. Ale my ich nauczymy.<\/p>\n<p>Wszelkiej ma\u015bci mitomani i \u201enarodowcy\u201d uwa\u017caj\u0105 si\u0119 za patriot\u00f3w, a wszystkimi, kt\u00f3rzy nie s\u0105 tacy sami, pogardzaj\u0105, odmawiaj\u0105c im i polsko\u015bci, i patriotyzmu. Maj\u0105 dla innych tylko obelgi, z kt\u00f3rych \u201elewak\u201d to najl\u017cejsza. S\u0142ysza\u0142 kto, aby tacy m\u00f3wili o innych ni\u017c oni sami inaczej ni\u017c z pogard\u0105 lub nienawi\u015bci\u0105? <\/p>\n<p>Tymczasem prawda jest dok\u0142adnie odwrotna. Patrioci to my: Peszek, Mucha, Hartman. Oraz miliony innych otwartych na \u015bwiat, tolerancyjnych i kulturalnych Polak\u00f3w. Patrioci to my. Bo szanujemy pa\u0144stwo i prawo. Bo szanujemy swe w\u0142asne demokratyczne obywatelstwo. Bo nie plujemy na demokratycznie wy\u0142onion\u0105 w\u0142adz\u0119. Bo wiemy, \u017ce obywatelska powinno\u015b\u0107 to nie msza i glany, lecz codzienna solidna praca, udzia\u0142 w \u017cyciu spo\u0142ecznym, kultura i praworz\u0105dno\u015b\u0107. Bo szanujemy r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 we w\u0142asnym kraju i narodzie i brzydzimy si\u0119 my\u015bl\u0105, \u017ce ka\u017cdy Polak ma by\u0107 taki jak my, na przyk\u0142ad wierz\u0105cy albo niewierz\u0105cy, albo w og\u00f3le pod jakimkolwiek wzgl\u0119dem \u201etaki sam jak inni Polacy\u201d. <\/p>\n<p>Bo chcemy, \u017ceby Polacy byli wolni, a wi\u0119c i r\u00f3\u017cni. Bo obchodzi nas cz\u0119sto bolesna, a zawsze trudna prawda historyczna, nie za\u015b tani szowinistyczny mit. Bo gniewa nas, gdy zapijaczony prostak wymachuje nasz\u0105 drog\u0105 bia\u0142o-czerwon\u0105 flag\u0105 i ryczy swoje przes\u0142anie pychy, l\u0119ku przed obcymi i nienawi\u015bci do wszystkiego, co nie z jego jest plemienia. <\/p>\n<p>Uczcie si\u0119 od nas! B\u0105d\u017acie, jak my, prawdziwymi Polakami \u2013 to nie boli!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najpierw Maria Peszek, potem Anna Mucha. Obie panie buntuj\u0105 si\u0119 przeciwko szanta\u017cowi moralnemu, zawartemu w koncepcji patriotyzmu rodem z XIX wieku, a wi\u0119c czasu budowania mitologii narodowej i walki o suwerenno\u015b\u0107, patriotyzmu rozumianego jako gotowo\u015b\u0107 do sk\u0142adania daniny krwi w czas wojny i sk\u0142adania ho\u0142du w\u0142adzy oraz Ko\u015bcio\u0142owi w czas pokoju.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[185,186,187],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/803"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=803"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/803\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":809,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/803\/revisions\/809"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=803"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=803"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=803"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}