
{"id":864,"date":"2015-01-15T10:28:17","date_gmt":"2015-01-15T09:28:17","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=864"},"modified":"2015-01-15T13:09:58","modified_gmt":"2015-01-15T12:09:58","slug":"smarkacze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2015\/01\/15\/smarkacze\/","title":{"rendered":"Smarkacze"},"content":{"rendered":"<p>Siedz\u0119 ja sobie pod krawatem bordo w pi\u0119knej sali Teatru Wielkiego, na pi\u0119knej gali Paszport\u00f3w POLITYKI. Na scenie eleganckie pa\u0144stwo, wok\u00f3\u0142 pachn\u0105 dekolty, nade mn\u0105 sam prezydent z ma\u0142\u017conk\u0105, tudzie\u017c nawet Schetyna i r\u00f3\u017cne panie ministrantki. A\u017c tu nagle wyskakuje na scen\u0119 jaki\u015b obdartus, co to nie musi garnituru, bo on wielkim m\u0142odym (wzgl\u0119dnie) artyst\u0105 jest. I nu\u017ce pyskowa\u0107 na zgromadzon\u0105 w\u0142adz\u0119, bo mu wolno. A kto mu co zrobi? Przecie\u017c, k&#8230;a, wolno\u015b\u0107 mamy w kulturze, nie?<br \/>\n<!--more--><br \/>\nOt\u00f3\u017c nazwijmy rzecz po imieniu: wybryk Mi\u0142oszewskiego, m\u00f3wi\u0105cego do prezydenta, \u017ce ma \u201etupet\u201d, przychodz\u0105c na t\u0119 uroczysto\u015b\u0107, to nie tylko tupet, chamstwo, bezczelno\u015b\u0107 i g\u0142upota, ale po prostu smarkateska i \u017cenada. Kto czyta\u0142 Gombrowicza, ten wie, \u017ce nic bardziej \u017ca\u0142osnego od \u201estarego g\u00f3wniarza\u201d.<\/p>\n<p>Od tego warszawskiego dobrobytu poprzewraca\u0142o si\u0119 co poniekt\u00f3rym we \u0142bach. Pyskaty i zarozumia\u0142y dwudziestolatek jeszcze ujdzie. Trzeba mu da\u0107 prztyczka w nos, \u017ceby pozna\u0142 swoje miejsce i nauczy\u0142 si\u0119 manier. Ale dziki i niewychowany czterdziestolatek, i to w roli nagradzanego i ho\u0142ubionego, wzbudza bolesne za\u017cenowanie pomieszane z lito\u015bci\u0105. A widok ubawionych t\u0142um\u00f3w, kt\u00f3re oklaskuj\u0105 chamski wybryk, po prostu przera\u017ca. Zamiast si\u0119 cieszy\u0107, \u017ce ich zaproszono, zamiast tak po prostu szczerze stara\u0107 si\u0119 odnale\u017a\u0107 w kulturalnym miejscu i w kulturalnej sytuacji, dokazuj\u0105 \u2013 tak jak dokazywali bezkarnie ju\u017c od przedszkola, zbieraj\u0105c same pochwa\u0142y.<\/p>\n<p>Mi\u0142oszewski ugryz\u0142 r\u0119k\u0119, kt\u00f3ra go g\u0142aszcze i karmi. Nadu\u017cy\u0142 podanego mu mikrofonu dla zdobycia taniej popularno\u015bci (do czego i ja niniejszym si\u0119 przyczyniam), nie bacz\u0105c na to, \u017ce robi krzywd\u0119 honoruj\u0105cym go gospodarzom, obra\u017ca niewinnych ludzi i kradnie show, za kt\u00f3ry nie zap\u0142aci\u0142. Jak taki honorny, to m\u00f3g\u0142 odm\u00f3wi\u0107 przyj\u0119cia nagrody. Gest to mo\u017ce ju\u017c potania\u0142y, niemniej zawsze zrzeczenie si\u0119 pieni\u0119dzy robi jakie\u015b wra\u017cenie. Ale przyj\u015b\u0107, wzi\u0105\u0107 i naszczeka\u0107 &#8211; to tak robi\u0105 ma\u0142e kundelki.<\/p>\n<p>Ale ja jeszcze bym wszystko zrozumia\u0142, gdyby ten autor krymina\u0142\u00f3w mia\u0142 cho\u0107 krztyn\u0119 racji. Ot\u00f3\u017c Mi\u0142oszewski racji nie ma ani troch\u0119. Pomimo wybryk\u00f3w z finansowaniem Watykanu ze \u015brodk\u00f3w na kultur\u0119 pa\u0144stwo i samorz\u0105dy s\u0105 dla kultury coraz hojniejsze i traktuj\u0105 kultur\u0119 coraz powa\u017cniej. Procedurom konkursowym daleko jeszcze do doskona\u0142o\u015bci, snobistyczne koterie korumpuj\u0105ce urz\u0119dnik\u00f3w trzymaj\u0105 si\u0119 mocno, oportunizm i banalno\u015b\u0107 znajduj\u0105 u w\u0142adzy wi\u0119ksze zrozumienie ni\u017c wyrafinowanie i prawdziwa sztuka. Mimo to post\u0119p jest ogromny i kultura w agendzie w\u0142adzy zajmuje coraz wy\u017csz\u0105 pozycj\u0119. I mo\u017ce nawet ju\u017c wystarczy! Bo za du\u017co kultury u \u201eurz\u0119dnik\u00f3w\u201d (to s\u0142owo ma, jak rozumem, umniejsza\u0107 ich godno\u015b\u0107) zawsze grozi cenzur\u0105 i politycznym zmanipulowaniem.<\/p>\n<p>Je\u015bli kultura ma by\u0107 wolna, mecenat pa\u0144stwowy nie mo\u017ce dominowa\u0107 nad rynkiem i mecenatem prywatnym. Te trzy filary musz\u0105 by\u0107 podobnej wielko\u015bci, by kultura trzyma\u0142a poziom i sta\u0142a wysoko.<\/p>\n<p>Dla rz\u0105du kultura nie jest i nie mo\u017ce by\u0107 priorytetem. By\u0142oby to zreszt\u0105 niezdrowe, dziwne i zupe\u0142nie niezgodne z oczekiwaniami spo\u0142ecze\u0144stwa. Rz\u0105d zajmuje si\u0119 przede wszystkim bezpiecze\u0144stwem obywateli, bezpiecze\u0144stwem ich dochod\u00f3w, a nast\u0119pnie infrastruktur\u0105, zdrowiem i edukacj\u0105. Dopiero potem idzie dba\u0142o\u015b\u0107 o \u015brodowisko i kultura. Taka jest piramida cel\u00f3w w\u0142adzy \u2013 od materii do ducha. I jest to najzupe\u0142niej naturalne.<\/p>\n<p>Owszem, bywa\u0142o inaczej, ale czy chcieliby\u015bmy by\u0107 obywatelami renesansowej Wenecji? Kultura, tak jak filozofia, jest z natury krytyczna i przekraczaj\u0105ca. Kwestionuje w\u0142adz\u0119 i stawia j\u0105 zawsze w niekorzystnym \u015bwietle. Dlatego musi by\u0107 od w\u0142adzy cz\u0119\u015bciowo niezale\u017cna. Jednocze\u015bnie musi by\u0107 z ni\u0105 jako\u015b powi\u0105zana, gdy\u017c pe\u0142ni funkcj\u0119 polityczn\u0105. Polityka za\u015b opiera si\u0119 na zwi\u0105zkach zale\u017cno\u015bci i rozmowach. I owszem, niech ludzie kultury rozmawiaj\u0105 z w\u0142adz\u0105. Byle kulturalnie. Zanim b\u0119dziemy zgrywa\u0107 literat\u00f3w, musimy nauczy\u0107 si\u0119 kultury elementarnej, czyli kulturalnego zachowania.<\/p>\n<p>Mi\u0142oszewski jeszcze si\u0119 tego nie nauczy\u0142. Nie wie, \u017ce trzeba szanowa\u0107 ludzi i przestrzega\u0107 pewnych konwencji \u2013 tak jak artysta, kt\u00f3ry chc\u0105c z\u0142ama\u0107 konwencj\u0119, musi wpierw pokaza\u0107, \u017ce w og\u00f3le j\u0105 zna i umie stosowa\u0107. By\u0107 mo\u017ce prezydent jest troch\u0119 profanem w \u015bwiecie kultury. Mo\u017ce nie \u017cyje ni\u0105, bo przecie\u017c zajmuje si\u0119 czym\u015b innym. Ale mimo to przyszed\u0142. Nie przez snobizm przecie\u017c, lecz z szacunku dla POLITYKI i dla kultury w\u0142a\u015bnie. W wielu innych krajach gazeta robi\u0105ca nie wiadomo jak wielk\u0105 gal\u0119 nie zdo\u0142a\u0142aby przyci\u0105gn\u0105\u0107 polityk\u00f3w najwy\u017cszej rangi. Nie chcia\u0142oby im si\u0119 przyj\u015b\u0107 albo nie przyszliby dla zasady \u2013 \u017ceby nie miesza\u0107 si\u0119 do kultury, kt\u00f3ra musi by\u0107 wolna od wszelkich nacisk\u00f3w, a nawet od niewinnych z pozoru zwi\u0105zk\u00f3w towarzysko-ceremonialnych z w\u0142adz\u0105.<\/p>\n<p>Ale to ju\u017c s\u0105 sprawy doros\u0142ych, a nie m\u0142odych, zaledwie czterdziestoletnich pisarzy za nic w \u015bwiecie niewk\u0142adaj\u0105cych garnitur\u00f3w i krawata.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Siedz\u0119 ja sobie pod krawatem bordo w pi\u0119knej sali Teatru Wielkiego, na pi\u0119knej gali Paszport\u00f3w POLITYKI. Na scenie eleganckie pa\u0144stwo, wok\u00f3\u0142 pachn\u0105 dekolty, nade mn\u0105 sam prezydent z ma\u0142\u017conk\u0105, tudzie\u017c nawet Schetyna i r\u00f3\u017cne panie ministrantki. A\u017c tu nagle wyskakuje na scen\u0119 jaki\u015b obdartus, co to nie musi garnituru, bo on wielkim m\u0142odym (wzgl\u0119dnie) artyst\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[207,208],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/864"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=864"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/864\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":869,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/864\/revisions\/869"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=864"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=864"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=864"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}