
{"id":925,"date":"2015-02-26T21:10:00","date_gmt":"2015-02-26T20:10:00","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=925"},"modified":"2015-02-26T21:32:26","modified_gmt":"2015-02-26T20:32:26","slug":"ty-chamie-polski-chamie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2015\/02\/26\/ty-chamie-polski-chamie\/","title":{"rendered":"Ty chamie, polski chamie!"},"content":{"rendered":"<p>Znowu jaki\u015b bydlak z wiatr\u00f3wk\u0105 zabi\u0142 mi psa. Na wsi, w woj. lubelskim. To ju\u017c trzeci pies przez ostatnie 25 lat. Mimo operacji piesek nie prze\u017cy\u0142. Kona\u0142 pi\u0119\u0107 dni. Wezwana po zdarzeniu policja zachowywa\u0142a si\u0119 lekcewa\u017c\u0105co. Tak samo zachowa\u0142a si\u0119 policja w Krakowie. Dopiero pomoc pani mecenas z Krakowa, dzia\u0142aj\u0105cej pro bono, przynios\u0142a efekt. Przyj\u0119to zg\u0142oszenie i podj\u0119to pewne czynno\u015bci. Mam nadziej\u0119, \u017ce nie us\u0142ysz\u0119 ju\u017c wi\u0119cej od policji: \u201eskoro to kundel, to niewielka strata\u201d.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nCo ma we \u0142bie typ, kt\u00f3ry chodzi po wsi i strzela do ps\u00f3w? Co my\u015bli poza tym, \u017ce czerpie sadystyczn\u0105 przyjemno\u015b\u0107 z krzywdzenia zwierz\u0119cia i ludzi, kt\u00f3rzy s\u0105 do tego zwierz\u0119cia przywi\u0105zani? Poza tym, \u017ce jest obrzydliwym okrutnikiem i frustratem, prymitywnym chamem? Bo przecie\u017c on co\u015b tam sobie my\u015bli. <\/p>\n<p>Oto prawdopodobna rekonstrukcja owego \u201edyskursu\u201d: Wa\u0142\u0119saj\u0105 si\u0119, k&#8230;, te kundle, k&#8230;, do lasu w\u0142a\u017c\u0105, k&#8230;, zwierzyn\u0119 goni\u0105, k&#8230;, wystrzela\u0107 te \u015bmiecie, k\u2026, jak kto\u015b chce psa, to niech se go na podw\u00f3rzu trzyma i pilnuje, k\u2026., ja jestem my\u015bliwy, k&#8230;, ja tu mam nad zwierz\u0119tami w\u0142adz\u0119 i robi\u0119, k\u2026, z nimi porz\u0105dek. Pan B\u00f3g stworzy\u0142 cz\u0142owieka i da\u0142 mu ziemi\u0119, \u017ceby nad ni\u0105 panowa\u0142. Zwierz\u0119ta s\u0105 dla cz\u0142owieka i musz\u0105 cz\u0142owiekowi s\u0142u\u017cy\u0107. A nie wa\u0142\u0119sa\u0107 si\u0119, k&#8230; Ze mn\u0105, k&#8230;, \u017cart\u00f3w nie ma. Si\u0119 jedna z drug\u0105 miejska pinda b\u0119dzie rozczula\u0107 nad pieskiem. Do roboty by si\u0119, k&#8230;, wzi\u0119\u0142a. Patrz, k&#8230;, co si\u0119 robi z parszywymi kundlami. I uwa\u017caj, \u017ceby si\u0119 tobie nie dosta\u0142o. Bo to jest, k&#8230;, nasz kraj i porz\u0105dek, k&#8230;, musi by\u0107.<\/p>\n<p>Wystarczy? Ka\u017cdego dnia zabijanych jest w Polsce dziesi\u0105tki ps\u00f3w. Dla lubie\u017cnej przyjemno\u015bci. Z czystego okrucie\u0144stwa. Pod os\u0142on\u0105 pe\u0142nego ob\u0142udy \u201eetosu my\u015bliwskiego\u201d, kt\u00f3ry opiera si\u0119 na wulgarnym kontrakcie: popracujemy dla dobrostanu lasu, a za to pozwoli nam si\u0119 na odrobin\u0119 rozkoszy zabijania. <\/p>\n<p>Za pierwszym szeregiem \u201eetosowych my\u015bliwych\u201d, w\u0105satych \u201edarzbor\u00f3w\u201d i gajowych, skrywaj\u0105 si\u0119 t\u0142umy zwyk\u0142ych prymitywnych zwyrodnialc\u00f3w i sfrustrowanych nieudacznik\u00f3w, kt\u00f3rzy kompensuj\u0105 sobie swoje niepowodzenia seksualne i \u017cyciowe, wy\u017cywaj\u0105c si\u0119 na zwierz\u0119tach. I do tego jeszcze tysi\u0105ce maruder\u00f3w, w og\u00f3le bez uprawnie\u0144 my\u015bliwskich, \u0142a\u017c\u0105cych po \u0142\u0105kach i lasach z wiatr\u00f3wkami i zgrywaj\u0105cych si\u0119 przez samymi sob\u0105 na my\u015bliwych \u2013 prawdziwych m\u0119\u017cczyzn. Tacy k\u0142usuj\u0105 i strzelaj\u0105 do ps\u00f3w najch\u0119tniej. Lecz z ca\u0142ej tej obrzydliwo\u015bci, z ca\u0142ej tej patologii \u201em\u0119\u017cczyzn z broni\u0105\u201d w\u0142adze nic sobie nie robi\u0105. No bo przecie\u017c i policjant poluje, i prokurator poluje, i w\u00f3jt poluje, i tak a\u017c do samiutkiej g\u00f3ry&#8230; A zreszt\u0105 i grzechu nie ma, prawda?<\/p>\n<p>Ten tch\u00f3rzliwy obrydel, kt\u00f3ry zamordowa\u0142 mojego naj\u0142agodniejszego na \u015bwiecie pieska, przygarni\u0119tego znajd\u0119, kt\u00f3ry by\u0142 rado\u015bci\u0105 dla mojego dziecka i dla jej starej, samotnie mieszkaj\u0105cej babci, czuje si\u0119 niewinny. Tacy ludzie nigdy nie poczuwaj\u0105 si\u0119 do winy. Sumienie to dla nich \u201eko\u015bcielna sprawa\u201d \u2013 moralno\u015b\u0107 to jaka\u015b eutanazja, aborcja i takie tam, a reszta to \u201esprawa sumienia\u201d \u2013 ka\u017cdy robi, co uwa\u017ca, i nikomu nic do tego; moje sumienie \u2013 moja rzecz. No wi\u0119c wielkie halo, tyle rabanu o jakiego\u015b kundla, my\u015bli sobie. Co za czasy! D\u017cendery, zbocze\u0144cy, peda\u0142y, libera\u0142y, Tuski, agenty ruskie! Wreszcie by kto przyszed\u0142 i zrobi\u0142 z tym porz\u0105dek. Kundla b\u0119d\u0105 broni\u0107, a \u017ce cz\u0142owiek tu z g\u0142odu zdycha, to w dupie maj\u0105!<\/p>\n<p>Oj, znam ja ci\u0119, wsi moja sielska, anielska. O, znam ja te gadki ma\u0142ych, zawistnych i okrutnych ciemniak\u00f3w, pe\u0142nych pychy i z\u0142o\u015bci na \u015bwiat, cwaniaczk\u00f3w i chciwc\u00f3w, patrz\u0105cych tylko swojej korzy\u015bci. Tych, co to \u015bmiecie do lasu wywioz\u0105, dotacj\u0119 wy\u0142udz\u0105, na podaniu o zapomog\u0119 bez wstydu na\u0142\u017c\u0105, koci\u0119ta potopi\u0105, psa zastrzel\u0105. <\/p>\n<p>Zawsze \u015bwi\u0119ci i zadowoleni z siebie. Na spowiedzi m\u00f3wi\u0105, \u017ce troch\u0119 pili, babie przy\u0142o\u017cyli, a wi\u0119cej grzech\u00f3w nie pami\u0119taj\u0105. Dostaj\u0105 rozgrzeszenie i dalej swoje \u2013 w codzienn\u0105 obrzydliwo\u015b\u0107 prostackiego, chamskiego \u017cycia, o kt\u00f3rego grzeszno\u015bci nikt im nawet nie wspomina\u0142. <\/p>\n<p>Bo gdzie\u017cby! Mia\u0142by ksi\u0105dz zni\u017ca\u0107 si\u0119 i o jakich\u015b parszywych kundlach w ko\u015bciele m\u00f3wi\u0107? Mia\u0142by mo\u017ce o \u015bmieciach gada\u0107? A mo\u017ce mia\u0142by wiernych upomina\u0107, \u017ceby haracz tym z\u0142odziejom, k&#8230;, Tuskom, ruskim agentom, p\u0142aci\u0107? A niby za co? Co ch\u0142op z tego ma? Nic, k&#8230;, tylko ta sama bieda ci\u0105gle. I tak dalej. <\/p>\n<p>Jak ja to znam. Jak ja to znam. Miliony was, chamy, miliony. I co my mamy z wami zrobi\u0107? Ale przyjdzie na was czas. A jak nie na was, to na wasze dzieci. We\u017amiemy szturmem wasze szko\u0142y, zwabimy was podst\u0119pem do teatr\u00f3w, wy\u015blemy wasze dzieci w \u015bwiat. I pewnego dnia zniknie ta zabobonna, prostacka i kruchciana Polska, d\u0142awi\u0105ca si\u0119 pych\u0105, jak\u0105\u017c to ona jest \u201eprawdziw\u0105\u201d i \u201ewiern\u0105\u201d jest. I narodzi si\u0119 Polska ludzi przyzwoitych, kulturalnych, wiedz\u0105cych co\u015b o \u015bwiecie i zdolnych do my\u015blenia spo\u0142ecznego i obywatelskiego. Brzydz\u0105cych si\u0119 okrucie\u0144stwem i przemoc\u0105. I ja o tak\u0105 Polsk\u0119 b\u0119d\u0119 walczy\u0142, jak potrafi\u0119. Tak pomszcz\u0119 swojego psa.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Brajan.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-926\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Brajan.jpg\" alt=\"Brajan\" width=\"960\" height=\"720\" srcset=\"\/hartman\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Brajan.jpg 960w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Brajan-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 960px) 100vw, 960px\" \/><\/a>Braja\u015b 2009 (?) &#8211; 2015<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Znowu jaki\u015b bydlak z wiatr\u00f3wk\u0105 zabi\u0142 mi psa. Na wsi, w woj. lubelskim. To ju\u017c trzeci pies przez ostatnie 25 lat. Mimo operacji piesek nie prze\u017cy\u0142. Kona\u0142 pi\u0119\u0107 dni. Wezwana po zdarzeniu policja zachowywa\u0142a si\u0119 lekcewa\u017c\u0105co. Tak samo zachowa\u0142a si\u0119 policja w Krakowie. Dopiero pomoc pani mecenas z Krakowa, dzia\u0142aj\u0105cej pro bono, przynios\u0142a efekt. Przyj\u0119to [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[113],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/925"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=925"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/925\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":928,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/925\/revisions\/928"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=925"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=925"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=925"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}