
{"id":112,"date":"2019-01-07T20:47:14","date_gmt":"2019-01-07T19:47:14","guid":{"rendered":"https:\/\/hubner.blog.polityka.pl\/?p=112"},"modified":"2019-01-07T20:47:14","modified_gmt":"2019-01-07T19:47:14","slug":"kutz-i-oz-osobni-i-uniwersalni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/2019\/01\/07\/kutz-i-oz-osobni-i-uniwersalni\/","title":{"rendered":"Kutz i Oz: osobni i uniwersalni"},"content":{"rendered":"<p>Koniec minionego roku przyni\u00f3s\u0142, pomi\u0119dzy innymi, r\u00f3wnie\u017c dwie smutne wiadomo\u015bci, kt\u00f3re dotkn\u0119\u0142y mnie osobi\u015bcie: 18 grudnia odszed\u0142 Kaziu Kutz, a 10 dni p\u00f3\u017aniej Amos Oz.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nZ Kaziem \u0142\u0105czy\u0142a mnie wieloletnia przyja\u017a\u0144, kt\u00f3ra zacz\u0119\u0142a si\u0119 w latach 70. Amosa Oza zna\u0142am tylko poprzez jego ksi\u0105\u017cki \u2013 ale to te\u017c wystarczy\u0142o, aby by\u0142 mi, w swoich s\u0142owach i zaanga\u017cowaniach, bliski.<\/p>\n<p>Ludzie z dw\u00f3ch archipelag\u00f3w kulturowych, kt\u00f3re wydawa\u0142yby si\u0119 jak najdalsze od siebie, nie tylko geograficznie, ale i mentalnie. Ale ludzie, kt\u00f3rych wbrew tym wymuszonym determinacjom wiele \u0142\u0105czy\u0142o.<\/p>\n<p>Obaj byli zakochani w krajobrazie swoich krain: czarny \u015al\u0105sk Kutza i bia\u0142o-z\u0142oty Izrael Oza to ekwiwalentne wyobra\u017cenia. Obaj te\u017c szukali miejsca dla osadzenia partykularyzm\u00f3w tradycji, kt\u00f3r\u0105 przyj\u0119li za swoj\u0105 w szerszym nurcie uniwersalnej ludzkiej wsp\u00f3lnoty. Obaj bywali sardoniczni i patrzyli na swoich ziomk\u00f3w czy rodak\u00f3w z czu\u0142o\u015bci\u0105, ale te\u017c potrafili (Kutz bardziej dosadnie, Oz bardziej bezlito\u015bnie) krytykowa\u0107 struktury mentalne swoich spo\u0142ecze\u0144stw. Genialno\u015b\u0107 obu opiera\u0142a si\u0119 na tym, \u017ce to, co uniwersalne, pokazywali, mistrzowsko u\u017cywaj\u0105c s\u0142owa, jak Oz, czy kamery, ale i s\u0142owa, jak Kutz, poprzez prywatno\u015b\u0107 osobistych historii. Obaj tworzyli pewn\u0105 mitologi\u0119, kt\u00f3r\u0105 uznawali za konieczn\u0105, aby to, co uznawali za bezcenne, przetrwa\u0142o. Byli osobni, przywi\u0105zani do etos\u00f3w, kt\u00f3re powoli zanikaj\u0105. W swoich dzie\u0142ach ratowali je dla przysz\u0142ych pokole\u0144.<\/p>\n<p>Nie byli beztroskimi optymistami \u2013 cz\u0119sto w ich dzie\u0142ach widoczny by\u0142 pesymizm co do natury ludzkiej. Poruszaj\u0105co pisa\u0142 o tym Oz: \u201eCz\u0142owiek podejrzliwy z natury wystawiony jest na nieszcz\u0119\u015bcie. Podejrzliwo\u015b\u0107 jest jak kwas, trawi naczynie, w kt\u00f3rym si\u0119 znajduje, po\u017cera tego, kto j\u0105 \u017cywi: dniem i noc\u0105 strzec si\u0119 ca\u0142ego rodzaju ludzkiego, nieustannie g\u0142owi\u0107 si\u0119 nad tym, jak unikn\u0105\u0107 intryg, i udaremni\u0107 spiski, jakiego u\u017cy\u0107 fortelu, \u017ceby z daleka dostrzec zastawion\u0105 na niego sie\u0107 \u2013 to wszystko s\u0105 korzenie wszelkiej szkody. To one nie daj\u0105 cz\u0142owiekowi \u017cy\u0107&#8221;.<\/p>\n<p>I tu, mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce Kutz z nieco innej perspektywy wchodzi\u0142 z Ozem w swoisty dialog. Ze swojej \u015bl\u0105skiej perspektywy wiedzia\u0142, \u017ce odtrutk\u0105 na tego rodzaju podejrzliwo\u015b\u0107 mo\u017ce by\u0107 w pewnym sensie odsuni\u0119cie si\u0119 z tak zarysowanego pola walki. Odpowiedzi\u0105 na czyj\u0105\u015b podejrzliwo\u015b\u0107 nie jest moja podejrzliwo\u015b\u0107 skierowana w jego stron\u0119. To tylko eskaluje napi\u0119cie i konflikt. Prawdziw\u0105 odpowiedzi\u0105 jest to, co Kaziu nazywa\u0142 \u201enaiwno\u015bci\u0105\u201d: \u201eJa j\u0105 [naiwno\u015b\u0107] ceni\u0119, uwa\u017cam, \u017ce to jest niezwyk\u0142a i wa\u017cna cecha, dlatego, \u017ce naiwno\u015b\u0107 jest jakby predyspozycj\u0105 do &#8211; m\u00f3wi\u0105c tak bardzo banalnie &#8211; do \u017cycia wed\u0142ug dziesi\u0119ciu Bo\u017cych przykaza\u0144 (&#8230;) i do otwierania si\u0119 na ludzi. To jest bardzo pi\u0119kna cecha &#8211; naiwno\u015b\u0107 \u015al\u0105zak\u00f3w. Nikt nie wychodzi\u0142 na niej jak dot\u0105d dobrze, ale to jest my\u015bl\u0119 cecha przysz\u0142o\u015bciowa&#8221;.<\/p>\n<p>W ostatnim zdaniu jest sarkazm, ale \u0142agodny i wskazuj\u0105cy na to, \u017ce przysz\u0142o\u015b\u0107 nale\u017cy do tych \u201enaiwnych\u201d \u2013 nie do tych, kt\u00f3rzy wietrz\u0105 wsz\u0119dzie spiski, intrygi i tajemne sieci wp\u0142yw\u00f3w, ale do tych, kt\u00f3rzy wierz\u0105, \u017ce cz\u0142owiek mo\u017ce by\u0107 <em>homo benevolus<\/em> w relacjach z innymi lud\u017ami. \u201eCz\u0142owiek cz\u0142owiekowi wilkiem\u201d &#8211; to nie musi by\u0107 nasze przeznaczenie.<\/p>\n<p>Ten dialog dw\u00f3ch wybitnych postaci kultury, ponad granicami demarkacyjnymi wyznaczanymi przez podejrzliwo\u015b\u0107 Innego, b\u0119dzie, mam nadziej\u0119, trwa\u0142, pomimo ich odej\u015bcia.<\/p>\n<p>RIP Kazik<br \/>\nRIP Amos<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Koniec minionego roku przyni\u00f3s\u0142, pomi\u0119dzy innymi, r\u00f3wnie\u017c dwie smutne wiadomo\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":113,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/112"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=112"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/112\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":114,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/112\/revisions\/114"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/media\/113"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=112"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=112"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=112"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}