
{"id":205,"date":"2020-07-10T11:24:26","date_gmt":"2020-07-10T09:24:26","guid":{"rendered":"https:\/\/hubner.blog.polityka.pl\/?p=205"},"modified":"2020-07-10T11:24:26","modified_gmt":"2020-07-10T09:24:26","slug":"jakiego-prezydenta-potrzebujemy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/2020\/07\/10\/jakiego-prezydenta-potrzebujemy\/","title":{"rendered":"Jakiego prezydenta potrzebujemy?"},"content":{"rendered":"\n<p>Za chwil\u0119 udamy si\u0119 zn\u00f3w do lokali wyborczych, aby wybra\u0107 kolejnego polskiego prezydenta. Tegoroczne wybory, ze wzgl\u0119du na pandemi\u0119, ale tak\u017ce na wielkie napi\u0119cie polityczne, kt\u00f3re\u00a0im towarzyszy, s\u0105 pod wieloma wzgl\u0119dami wyj\u0105tkowe. Odbywaj\u0105 si\u0119 w nies\u0142ychanie spolaryzowanym spo\u0142ecze\u0144stwie, w sytuacji, gdy kandydaci opozycji musz\u0105 konkurowa\u0107 nie tylko ze swoimi rywalami, ale tak\u017ce z ca\u0142ym aparatem pa\u0144stwowym, nastawionym na ich permanentn\u0105 dyskwalifikacj\u0119 w oczach wyborc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Jednym z najwa\u017cniejszych instrument\u00f3w jest tu upartyjniona telewizja rz\u0105dowa, kt\u00f3ra ju\u017c dawno przesta\u0142a s\u0142u\u017cy\u0107 nam, obywatelom, jako \u017ar\u00f3d\u0142o rzetelnej informacji, a sta\u0142a si\u0119 swoistym \u201eka\u0142asznikowem\u201d partii rz\u0105dz\u0105cej, strzelaj\u0105cym dzie\u0144 po dniu do kandydat\u00f3w, kt\u00f3rzy mieli odwag\u0119 przeciwstawi\u0107 si\u0119 kandydaturze Andrzeja Dudy.<\/p>\n\n\n\n<p>W tej bardzo napi\u0119tej atmosferze trudno na ch\u0142odno oceni\u0107, jakiego prezydenta tak naprawd\u0119 potrzebujemy. Prezydent w polskim systemie konstytucyjnym musi godzi\u0107 dwie sprzeczno\u015bci: bardzo silny mandat spo\u0142eczny, wynikaj\u0105cy z tego, \u017ce jest wybierany w wyborach powszechnych, oraz ograniczone kompetencje wynikaj\u0105ce z natury samego urz\u0119du.<\/p>\n\n\n\n<p>Prezydent ma tak naprawd\u0119 tylko dwie wa\u017cne kompetencje: weto oraz prawo do inicjatywy legislacyjnej. Jednak\u017ce propozycje legislacyjne maj\u0105 sens tylko wtedy, gdy mog\u0105 przej\u015b\u0107 przez Sejm, a wi\u0119c gdy ob\u00f3z prezydencki ma wi\u0119kszo\u015b\u0107 w Sejmie, a weto jest broni\u0105 atomow\u0105, z kt\u00f3rej prezydenci staraj\u0105 si\u0119 korzysta\u0107 jak najrzadziej (albo poczuwaj\u0105c si\u0119 do odpowiedzialno\u015bci, albo bezrefleksyjnie aprobuj\u0105c poczynania partii rz\u0105dz\u0105cej).<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego w \u201espokojnych czasach\u201d prezydent stara si\u0119 realizowa\u0107 swoje ambicje przyw\u00f3dcze w polityce zagranicznej. I tu jednak jest oczywista pu\u0142apka. Gdy polski prezydent spotyka si\u0119 z prezydentem Niemiec (kt\u00f3ry jest wybierany przez Bundestag, a nie og\u00f3\u0142 wyborc\u00f3w), to spotyka si\u0119 z osob\u0105 o podobnych kompetencjach. Ale je\u015bli spotyka si\u0119 z prezydentem Francji czy USA, to powa\u017cna r\u00f3\u017cnica w zakresie tych kompetencji jest oczywista.<\/p>\n\n\n\n<p>Tym niemniej w czasach kryzysu pa\u0144stwowo\u015bci, gdy niszczone s\u0105 wszystkie instytucje pa\u0144stwa dla korzy\u015bci partyjnej, a reputacja Polski za granic\u0105 jest zszargana w niewyobra\u017calnym stopniu, prezydentura skrojona do \u201eopieki nad \u017cyrandolem\u201d mo\u017ce nagle nabra\u0107 prawdziwego znaczenia. Je\u017celi 12 lipca zostanie wybrany kandydat opozycyjny, to b\u0119dzie mia\u0142 niebywa\u0142\u0105 szans\u0119, aby zredefiniowa\u0107 ten urz\u0105d i nada\u0107 mu now\u0105, bardziej znacz\u0105c\u0105 posta\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W zakresie polityki wewn\u0119trznej weto b\u0119dzie tym ostatecznym bezpiecznikiem przed rozpadem struktur pa\u0144stwa prawa. Prezydent b\u0119dzie prawdopodobnie korzysta\u0142 z niego oszcz\u0119dnie, ale w absolutnie kluczowych momentach, gdy od weta b\u0105d\u017a jego braku b\u0119dzie zale\u017ca\u0142o przetrwanie demokratycznych instytucji, takich jak media, samorz\u0105dy czy pozosta\u0142o\u015bci wolnego s\u0105downictwa.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak to w domenie spraw zagranicznych nowy prezydent b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 zrobi\u0107 najwi\u0119cej i jak najszybciej, a tym samym symbolicznie umocni\u0107 swoj\u0105 pozycj\u0119 \u2013 tak aby zbli\u017cy\u0107 model funkcjonowania prezydentury do francuskiej, nie w sensie kompetencyjnym, ale moralnym. Wyci\u0105gni\u0119cie Polski z zapa\u015bci w relacjach z najbli\u017cszymi sojusznikami w Unii Europejskiej: Francj\u0105 i Niemcami, poprawa stosunk\u00f3w z Ukrain\u0105, zmiana paradygmatu w relacjach z USA niew\u0105tpliwie uczyni\u0105 z polskiego prezydenta znacz\u0105cego lidera.<\/p>\n\n\n\n<p>R\u00f3wnie\u017c aktywne zaanga\u017cowanie w polityk\u0119 europejsk\u0105, zamiast bezradno\u015bci aktualnego lokatora Pa\u0142acu Prezydenckiego, i\u00a0odbudowa naszej sprawczej pozycji i reputacji jako wiarygodnego partnera w Unii sprawi\u0105, \u017ce polski prezydent stanie si\u0119 po\u017c\u0105danym interlokutorem. A z czasem b\u0119dzie te\u017c m\u00f3g\u0142 wyrobi\u0107 sobie pozycj\u0119 moralnego autorytetu w\u015br\u00f3d innych przyw\u00f3dc\u00f3w. Tu akurat przyk\u0142ad prezydent\u00f3w Niemiec mo\u017ce by\u0107 pouczaj\u0105cy: wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich,\u00a0od Gustava Henemanna pocz\u0105wszy, poprzez\u00a0 Richarda von Weizsaekcera, Johannesa Raua, Joachima Gaucka, a\u017c po aktualnie pe\u0142ni\u0105cego te funkcj\u0119 Franka-Waltera Steinmeiera, nadawa\u0142a znacz\u0105cy impuls moralny swojemu krajowi, ale te\u017c Europie.<\/p>\n\n\n\n<p>Potrzebny jest nam prezydent umiej\u0119tnie kszta\u0142tuj\u0105cy prezydentur\u0119 o s\u0142abych\u00a0kompetencjach w taki spos\u00f3b, aby stanowi\u0142a ona, mimo ogranicze\u0144, istotn\u0105 warto\u015b\u0107 dodan\u0105 dla Polak\u00f3w i dla miejsca Polski w Europie i w \u015bwiecie.<\/p>\n\n\n\n<p>Du\u017co Steinmeiera plus troch\u0119 Macrona, z dodatkiem determinacji i proeuropejsko\u015bci Angeli Merkel!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za chwil\u0119 udamy si\u0119 zn\u00f3w do lokali wyborczych, aby wybra\u0107 kolejnego polskiego prezydenta. Tegoroczne wybory, ze wzgl\u0119du na pandemi\u0119, ale tak\u017ce na wielkie napi\u0119cie polityczne, kt\u00f3re\u00a0im towarzyszy, s\u0105 pod wieloma wzgl\u0119dami wyj\u0105tkowe. Odbywaj\u0105 si\u0119 w nies\u0142ychanie spolaryzowanym spo\u0142ecze\u0144stwie, w sytuacji, gdy kandydaci opozycji musz\u0105 konkurowa\u0107 nie tylko ze swoimi rywalami, ale tak\u017ce z ca\u0142ym aparatem [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":206,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/205"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=205"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/205\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":207,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/205\/revisions\/207"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/media\/206"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=205"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=205"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=205"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}