
{"id":45,"date":"2018-04-25T11:05:58","date_gmt":"2018-04-25T09:05:58","guid":{"rendered":"https:\/\/hubner.blog.polityka.pl\/?p=45"},"modified":"2018-04-25T11:07:53","modified_gmt":"2018-04-25T09:07:53","slug":"zaufanie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/2018\/04\/25\/zaufanie\/","title":{"rendered":"Zaufanie+"},"content":{"rendered":"<p>Polityk opozycji zosta\u0142 kilka dni temu aresztowany na mocy decyzji s\u0105du. W kraju, w kt\u00f3rym obowi\u0105zuje pewno\u015b\u0107 procedur prawnych i w kt\u00f3rym niekwestionowana jest jego istota jako przestrzeni pa\u0144stwa prawa, aresztowanie prominentnego polityka opozycyjnego by\u0142oby oceniane jako fakt prawny, oparty na rzetelnych dowodach. W sytuacji gdy Polska jest pozbawiona realnie dzia\u0142aj\u0105cych instytucji regulacyjnych w tej sferze, kt\u00f3re by\u0142yby niezale\u017cne od w\u0142adzy, w\u0105tpliwo\u015bci co do meritum sprawy i jej postrzeganie jako faktu politycznego jest nieuniknione.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nW tej sprawie widzimy jak w soczewce, jak\u0105 katastrof\u0105 mo\u017ce by\u0107 rozregulowanie mechanizm\u00f3w demokratycznych i brak instancji kontrolnych. Ale przede wszystkim brakuje podstawy \u0142adu demokratycznego, jakim jest zaufanie w relacjach pa\u0144stwo &#8211; spo\u0142ecze\u0144stwo obywatelskie.<\/p>\n<p>Spo\u0142ecze\u0144stwo obywatelskie, aby funkcjonowa\u0107 sprawnie w przestrzeni pa\u0144stwowej, potrzebuje jak tlenu zaufania do organ\u00f3w pa\u0144stwa i pewno\u015bci co do tego, \u017ce b\u0119d\u0105 one bezstronnie sta\u0107 na stra\u017cy pa\u0144stwa prawa i chroni\u0107 obywateli przed arbitralno\u015bci\u0105 w\u0142adzy. To zaufanie upada, gdy spo\u0142ecze\u0144stwo widzi, \u017ce pa\u0144stwo dokonuje spektakularnego zab\u00f3jstwa tej pewno\u015bci, wpisuj\u0105c t\u0119 arbitralno\u015b\u0107 w bezprecedensowy spos\u00f3b w nowy porz\u0105dek ograniczonej praworz\u0105dno\u015bci.<\/p>\n<p>Wiele m\u0105drych os\u00f3b, specjalist\u00f3w, przestrzega\u0142o przed takim rozwojem wypadk\u00f3w. No c\u00f3\u017c, mleko si\u0119 rozla\u0142o&#8230; A uwagi jednego z pos\u0142\u00f3w do Parlamentu Europejskiego, m\u00f3wi\u0105cego o \u201ewrzasku opozycji podnoszonym na ca\u0142\u0105 Europ\u0119\u201d, pokazuj\u0105 tylko g\u0142\u0119bok\u0105 pogard\u0119 i dla opozycji, i dla pa\u0144stwa prawa, i dla demokracji, a przede wszystkim dla ludzi. Opozycja to tak\u017ce wybrani przez obywateli pos\u0142owie. Pogarda dla polityk\u00f3w opozycji to pogarda tak\u017ce dla ich wyborc\u00f3w.<\/p>\n<p>Ludzie nie oczekuj\u0105 areszt\u00f3w wydobywczych czy programu Cela+, jakkolwiek w\u0142adza mo\u017ce sobie to wyobra\u017ca\u0107. Ludzie oczekuj\u0105 przewidywalno\u015bci zachowa\u0144 ze strony pa\u0144stwa i szacunku. W momencie gdy ludzie, nawet ci, kt\u00f3rych mo\u017cemy nie lubi\u0107, zaczynaj\u0105 by\u0107 represjonowani, pojawia si\u0119 naturalny spo\u0142eczny l\u0119k przed wszechmoc\u0105 w\u0142adzy.<\/p>\n<p>L\u0119k ten sam z siebie jest destrukcyjny dla wsp\u00f3lnoty obywatelskiej. Powoduje, \u017ce obywatele wycofuj\u0105 si\u0119 ze sfery publicznej do swoich prywatnych \u201ekryj\u00f3wek\u201d, jak to trafnie kiedy\u015b nazwa\u0142 ks. J\u00f3zef Tischner. Jakkolwiek taka &#8222;depolityzacja\u201d mo\u017ce by\u0107 po\u017c\u0105dana przez w\u0142adz\u0119 w kr\u00f3tkim okresie, to d\u0142ugofalowo jest to szkodliwe tak\u017ce dla samej w\u0142adzy. Bo po okresie wycofania si\u0119 mo\u017ce nast\u0105pi\u0107 gwa\u0142towna mobilizacja jej przeciwnik\u00f3w. Ka\u017cda w\u0142adza musi wi\u0119c uwa\u017ca\u0107, aby nie przegapi\u0107 tego subtelnego momentu, gdy za\u0142amuje si\u0119 jej legitymizacja wskutek odej\u015bcia od regu\u0142 pa\u0144stwa prawa na rzecz przekonania, \u017ce \u201emo\u017cemy wszystko\u201d. Bo demokracja da szybko odczu\u0107, \u017ce jest to przekonanie bezpodstawne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>No c\u00f3\u017c, mleko si\u0119 rozla\u0142o&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":46,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=45"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":48,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45\/revisions\/48"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/media\/46"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=45"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=45"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hubner\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=45"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}