
{"id":60,"date":"2023-08-17T14:58:19","date_gmt":"2023-08-17T12:58:19","guid":{"rendered":"https:\/\/kobietybezdiety.blog.polityka.pl\/?p=60"},"modified":"2023-08-19T00:52:21","modified_gmt":"2023-08-18T22:52:21","slug":"slodka-trucizna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/kobietybezdiety\/2023\/08\/17\/slodka-trucizna\/","title":{"rendered":"S\u0142odka trucizna"},"content":{"rendered":"\n<p>S\u0105 takie momenty, kiedy za kawa\u0142ek czekolady lub batonika odda\u0142by\u015b prawie wszystko, by poczu\u0107 w ustach s\u0142odki smak? Mo\u017ce zdarzy\u0142o ci si\u0119 i\u015b\u0107 w nocy do najbli\u017cszej stacji benzynowej, podjecha\u0107 do sklepu nocnego albo podkra\u015b\u0107 s\u0142odko\u015bci w\u0142asnemu dziecku? W ostateczno\u015bci na g\u0142odzie cukrowym zjad\u0142e\u015b p\u00f3\u0142 s\u0142oiczka miodu lub kilka \u0142y\u017ceczek cukru z cukierniczki? Byle tylko dosta\u0107 co\u015b s\u0142odkiego. Kochasz s\u0142odycze i jednocze\u015bnie ich nienawidzisz, bo czujesz si\u0119 ich niewolnikiem.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Definicja uzale\u017cnienia<\/h2>\n\n\n\n<p>Czym jest uzale\u017cnienie? Prosta definicja brzmi: \u201eKiedy tego nie masz, czujesz si\u0119 \u017ale, kiedy to masz, nie czujesz si\u0119 wcale dobrze\u201d.\u00a0Kiedy jeste\u015bmy uzale\u017cnieni od cukru, nie budzimy si\u0119 rado\u015bni o poranku jak skowronki. Przeciwnie. Wstajemy rano z czym\u015b w rodzaju kaca po wieczornym ob\u017carstwie. Objadamy si\u0119 bez umiaru, poniewa\u017c musimy, a nie dlatego, \u017ce chcemy. Uzale\u017cnienie jest wynikiem zaburzenia r\u00f3wnowagi mi\u0119dzy dwoma uk\u0142adami neuroprzeka\u017anikowymi \u2013 nagrody i kary. System nagrody aktywowany jest w sytuacjach ocenianych jako przyjemne. G\u0142\u00f3wn\u0105 rol\u0119 w funkcjonowaniu uk\u0142adu nagrody odgrywa dopamina. Jej ilo\u015b\u0107 wyra\u017anie wzrasta po spo\u017cyciu cukru, ale te\u017c po zjedzeniu produkt\u00f3w s\u0142odkich, t\u0142ustych oraz pikantnych. U os\u00f3b uzale\u017cnionych, na skutek zaburzenia aktywno\u015bci obu uk\u0142ad\u00f3w, maleje rola uk\u0142adu kary, a wzrasta uk\u0142adu nagrody.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Mi\u0142e z\u0142ego pocz\u0105tki<\/h2>\n\n\n\n<p>Uzale\u017cnienie od cukru zaczyna si\u0119 niewinnie. Pocz\u0105tkowo nast\u0119puje rozpoznawanie smak\u00f3w, kt\u00f3re dostarczaj\u0105 przyjemno\u015bci. Nast\u0119pnie m\u00f3zg rozpoznaje produkty, kt\u00f3re powi\u0105zane s\u0105 z tymi smakami i wi\u0105\u017ce je z systemem nagrody. Wydziela si\u0119 dopamina i nasila uczucie przyjemno\u015bci. Dlatego cukier\u00a0jest nie mniej narkotyczny\u00a0dla naszego m\u00f3zgu ni\u017c kokaina.\u00a0Obie substancje oddzia\u0142uj\u0105 na system nagrody i powoduj\u0105 podwy\u017cszenie dopaminy, co z kolei daje uczucie szcz\u0119\u015bcia i pobudzenia.\u00a0Nie potrafimy sobie odm\u00f3wi\u0107. Czujemy, \u017ce jego dzia\u0142anie nas odpr\u0119\u017ca, daje ulg\u0119, redukuje napi\u0119cie, u\u0142atwia za\u015bni\u0119cie\u2026 Zaczynamy szuka\u0107 okazji i sposob\u00f3w, aby go zje\u015b\u0107.\u00a0Osoby,\u00a0kt\u00f3re s\u0105\u00a0uzale\u017cnione od cukru, po jego odstawieniu odczuwaj\u0105\u00a0r\u00f3\u017cne dolegliwo\u015bci fizyczne, takie jak przy rezygnacji z innych u\u017cywek: rozdra\u017cnienie, agresj\u0119, brak koncentracji, ospa\u0142o\u015b\u0107, b\u00f3le g\u0142owy, objawy grypopodobne.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Hu\u015btawka cukrowa<\/h2>\n\n\n\n<p>Dodatkowym czynnikiem, kt\u00f3ry wzmaga uzale\u017cnienie, s\u0105 wahania poziomu cukru we krwi.\u00a0Glukoza, czyli tzw. cukier krwi, jest naj\u0142atwiej dost\u0119pnym paliwem dla wszystkich narz\u0105d\u00f3w. M\u00f3zg doskonale wie, kiedy zaczyna jej brakowa\u0107, jest bardzo czu\u0142y na jej obni\u017canie si\u0119 i natychmiast pobudza o\u015brodek \u0142aknienia. Pojawia si\u0119 potrzeba szybkiego dostarczenia energii. A skoro szybkiego, to w naszym rozumieniu najlepiej w\u0119glowodan\u00f3w prostych, czyli np. czekolady, batona lub dro\u017cd\u017c\u00f3wki.<\/p>\n\n\n\n<p>Po cukrowej uczcie wzrasta poziom insuliny w naszym organizmie. Im wi\u0119cej cukru mu dostarczamy, tym wi\u0119cej trzustka musi wytwarza\u0107 insuliny. Wyprodukowana w nadmiarze pobudza o\u015brodek apetytu i prowadzi do ponownego spadku cukru we krwi, co cz\u0119sto zostaje kompensowane kolejn\u0105 s\u0142odycz\u0105, o czym m\u00f3zg ju\u017c marzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego cukier uzale\u017cnia na poziomie psychofizycznym. Perfidia polega na tym, \u017ce go potrzebujemy. Nasz m\u00f3zg potrzebuje glukozy bez przerwy. To ona utrzymuje go przy \u017cyciu. Niestety, jej nadmiar nie s\u0142u\u017cy naszemu organizmowi. Kiedy kom\u00f3rka nie chce ju\u017c wi\u0119cej glukozy, zamyka jej dost\u0119p do \u015brodka, a cukier w\u0119druje wraz z krwi\u0105 po ca\u0142ym organizmie i sieje spustoszenie.<\/p>\n\n\n\n<p>Lista szk\u00f3d jest d\u0142uga. Cukier niszczy nerki, zabija neurony w uk\u0142adzie nerwowym, karmi nowotwory, wywo\u0142uje zaburzenia rytmu serca, udary, uszkadza uk\u0142ad odporno\u015bciowy, os\u0142abia wzrok, zaburza r\u00f3wnowag\u0119 minera\u0142\u00f3w w organizmie, powoduje oty\u0142o\u015b\u0107, przyspiesza proces starzenia\u2026<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Ile Ty jesz cukru?<\/h2>\n\n\n\n<p>Przeci\u0119tny Polak ka\u017cdego roku zjada ponad 40 kg cukru. Nie trzeba codziennie zajada\u0107 si\u0119 s\u0142odyczami, \u017ceby dokona\u0107 tego wyczynu. Cukier jest dzisiaj wsz\u0119dzie \u2013 w p\u0142atkach \u015bniadaniowych, musztardach, jogurtach, napojach mlecznych, sokach i niejedno ma imi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Brak \u015bwiadomo\u015bci, gdzie i pod jak\u0105 postaci\u0105 wyst\u0119puje cukier, sprawia, \u017ce \u015brednio o\u015bmiokrotnie przekraczamy dopuszczaln\u0105 dawk\u0119 dzienn\u0105, kt\u00f3ra wynosi zaledwie pi\u0119\u0107 \u0142y\u017ceczek.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy delektujemy si\u0119 pyszn\u0105 czekolad\u0105, na s\u0142odycz reaguje ca\u0142e wn\u0119trze jamy ustnej, a szczeg\u00f3lnie podniebienie. Receptory w prze\u0142yku, \u017co\u0142\u0105dku i trzustce wkr\u00f3tce potwierdzaj\u0105 t\u0119 informacj\u0119. M\u00f3zg zaczyna by\u0107 zadowolony. On kocha cukier i pragnie kolejnych porcji, nagradzaj\u0105c nas stanem b\u0142ogo\u015bci i szcz\u0119\u015bcia.<\/p>\n\n\n\n<p>El\u017cbieta Lange<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0105 takie momenty, kiedy za kawa\u0142ek czekolady lub batonika odda\u0142by\u015b prawie wszystko, by poczu\u0107 w ustach s\u0142odki smak? Mo\u017ce zdarzy\u0142o ci si\u0119 i\u015b\u0107 w nocy do najbli\u017cszej stacji benzynowej, podjecha\u0107 do sklepu nocnego albo podkra\u015b\u0107 s\u0142odko\u015bci w\u0142asnemu dziecku? W ostateczno\u015bci na g\u0142odzie cukrowym zjad\u0142e\u015b p\u00f3\u0142 s\u0142oiczka miodu lub kilka \u0142y\u017ceczek cukru z cukierniczki? Byle tylko [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":61,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[2],"tags":[21,22,12],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/kobietybezdiety\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/60"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/kobietybezdiety\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/kobietybezdiety\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/kobietybezdiety\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/kobietybezdiety\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=60"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/kobietybezdiety\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/60\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":64,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/kobietybezdiety\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/60\/revisions\/64"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/kobietybezdiety\/wp-json\/wp\/v2\/media\/61"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/kobietybezdiety\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=60"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/kobietybezdiety\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=60"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/kobietybezdiety\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=60"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}