
{"id":1409,"date":"2017-09-28T08:32:43","date_gmt":"2017-09-28T08:32:43","guid":{"rendered":"http:\/\/lekarski.blog.polityka.pl\/?p=1409"},"modified":"2017-09-28T09:29:07","modified_gmt":"2017-09-28T09:29:07","slug":"fakty-i-dezinformacje-o-wczesniakach-i-nie-tylko-zweryfikujmy-wypowiedzi-w-sprawie-bialogardzkiej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/2017\/09\/28\/fakty-i-dezinformacje-o-wczesniakach-i-nie-tylko-zweryfikujmy-wypowiedzi-w-sprawie-bialogardzkiej\/","title":{"rendered":"Fakty i dezinformacje o wcze\u015bniakach i nie tylko: zweryfikujmy wypowiedzi w sprawie bia\u0142ogardzkiej"},"content":{"rendered":"<p>Sprawa niezgody rodzic\u00f3w na post\u0119powanie medyczne wobec ich dziecka, urodzonego w szpitalu w Bia\u0142ogardzie, nie jest jedyn\u0105 w swoim rodzaju. W\u0105tpliwo\u015bci s\u0105 rzecz\u0105 ludzk\u0105 (inna sprawa &#8211; do jakich decyzji prowadz\u0105). Dlatego warto zweryfikowa\u0107 opinie wyra\u017cone przez strony konfliktu, a tak\u017ce przez komentator\u00f3w. Taka wiedza mo\u017ce by\u0107 dla wielu os\u00f3b przydatna w przysz\u0142o\u015bci.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPodkre\u015blam, \u017ce tekst dotyczy wy\u0142\u0105cznie opinii dotycz\u0105cych zagadnie\u0144 medycznych. Przyjrzyjmy si\u0119 im po kolei, uzasadniaj\u0105c poszczeg\u00f3lne oceny.<\/p>\n<p><b>Por\u00f3d w 36. tygodniu ci\u0105\u017cy to por\u00f3d o czasie. <\/b><em>Nieprawda<\/em>.<\/p>\n<p>Ci\u0105\u017ca trwa oko\u0142o 40 tygodni. Do samego jej ko\u0144ca trwa proces rozwoju poszczeg\u00f3lnych cz\u0119\u015bci organizmu. Ci\u0105\u017ca jest swego rodzaju biologicznym procesem produkcyjnym. Przerwanie ka\u017cdego takiego procesu, przed uko\u0144czeniem wszystkich jego zaplanowanych etap\u00f3w, jest r\u00f3wnoznaczne z tym, \u017ce &#8222;produkt finalny\u201d b\u0119dzie w jaki\u015b spos\u00f3b odbiega\u0142 od normy. Ci\u0105\u017ca nie jest tu wyj\u0105tkiem.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie im bli\u017cej zako\u0144czenia ci\u0105\u017cy w terminie &#8222;zaplanowanym\u201d w procesie ewolucji, tym wi\u0119ksza szansa, \u017ce dziecko b\u0119dzie zdolne do samodzielnego \u017cycia. Jednak jest to kwestia prawdopodobie\u0144stwa, a nie pewno\u015bci. Nawet takie &#8222;p\u00f3\u017ane wcze\u015bniaki\u201d, jak b\u0119d\u0105ce przedmiotem sporu dziecko z Bia\u0142ogardu, mog\u0105 mie\u0107 problemy z prawid\u0142owym odruchem ssania. Albo z utrzymaniem prawid\u0142owej temperatury cia\u0142a. Czyli ulega\u0107 wych\u0142odzeniu. Dlatego wymagaj\u0105 niekiedy pobytu w inkubatorze. Oczywi\u015bcie, niekt\u00f3re z dzieci urodzonych nieco przedwcze\u015bnie nie b\u0119d\u0105 wymaga\u0142y wsparcia medycznego, by prze\u017cy\u0107 i si\u0119 rozwija\u0107.<\/p>\n<p><b>Du\u017cy noworodek to dojrza\u0142y noworodek. <\/b><em>Niekoniecznie prawda<\/em>.<\/p>\n<p>Je\u017celi przedwcze\u015bnie urodzone dziecko jest\u00a0du\u017ce, to istnieje wi\u0119ksze prawdopodobie\u0144stwo, \u017ce jego rozw\u00f3j jest mniej wi\u0119cej uko\u0144czony. Co wi\u0119cej, czasami wysuwa si\u0119 w takich przypadkach hipotezy, \u017ce por\u00f3d by\u0142 przedwczesny, bo rodzice pomylili si\u0119 w rachunkach\u2026 Zdarzaj\u0105 si\u0119 jednak du\u017ce wcze\u015bniaki, wymagaj\u0105ce opieki medycznej z powodu cech niedojrza\u0142o\u015bci, o czym by\u0142o powy\u017cej.<\/p>\n<p><b>Podanie noworodkowi zastrzyku Vit K nie jest uzasadnione bezpiecze\u0144stwem dziecka. <\/b><em>Nieprawda.<\/em><\/p>\n<p>Podawanie witaminy K chroni przez tzw. chorob\u0105 krwotoczn\u0105 noworodk\u00f3w. Jej efektem mog\u0105 by\u0107 krwawienia, z kt\u00f3rych najgro\u017aniejsze to te do wn\u0119trza czaszki, uszkadzaj\u0105ce m\u00f3zg, oraz z przewodu pokarmowego. Profilaktyczne podawanie witaminy K jako rutyny w post\u0119powaniu poporodowym obni\u017cy\u0142o cz\u0119sto\u015b\u0107 wyst\u0119powania choroby krwotocznej noworodk\u00f3w do minimum. Sama witamina K jest lekiem bezpiecznym dla noworodk\u00f3w.<\/p>\n<p>Nale\u017cy podkre\u015bli\u0107, \u017ce zmniejszenie zagro\u017cenia noworodk\u00f3w przynios\u0142o profilaktyczne stosowanie witaminy K, a nie podawanie jej dopiero wtedy, gdy ujawnia si\u0119 zaburzenia krzepni\u0119cia, bo wyst\u0119puj\u0105ce w\u00f3wczas krwawienia mog\u0105 mie\u0107 dla dziecka dramatyczne, nieodwracalne skutki.<\/p>\n<p>Preparat witaminy K, kt\u00f3ry chciano poda\u0107 dziecku w Bia\u0142ogardzie, jest dopuszczony do obrotu, produkowany przez wiarygodne jako\u015bciowo zak\u0142ady Polfa, a co najwa\u017cniejsze &#8211; stosowany do\u015b\u0107 powszechnie. Gdyby &#8211; najwyra\u017aniej wymy\u015blona przez prawnika rodzic\u00f3w <i>ex post<\/i> &#8211; teza o potencjalnie niebezpiecznym sk\u0142adzie preparatu by\u0142a prawdziwa, to mieliby\u015bmy do czynienia z trwaj\u0105c\u0105 od miesi\u0119cy (je\u015bli nie lat) hekatomb\u0105 noworodk\u00f3w. A nie mamy.<\/p>\n<p><b>Zabieg Credego ma sens tylko wtedy, kiedy matka ma rze\u017c\u0105czk\u0119. <\/b><em>Nieprawda.<\/em><\/p>\n<p>Zabieg Credego stosuje si\u0119 u dziecka po ka\u017cdym porodzie naturalnym i nie stosuje si\u0119 go po cesarskim ci\u0119ciu. Jego celem jest ochrona przed skutkami ewentualnego zaka\u017cenia narz\u0105du wzroku dziecka podczas przechodzenia g\u0142\u00f3wki przez drogi rodne. Najgro\u017aniejszym potencjalnym zaka\u017ceniem jest rze\u017c\u0105czka, bo powoduje u dziecka trwa\u0142\u0105 utrat\u0119 wzroku w ci\u0105gu kilku dni.<\/p>\n<p>Wbrew tezom pi\u0119knoduch\u00f3w nie jest ona jedynym zagro\u017ceniem. Nieco mniejszym (bo rozwijaj\u0105cym si\u0119 mniej gwa\u0142townie) s\u0105 chlamydie. Mog\u0105 spowodowa\u0107 uszkodzenie spoj\u00f3wek, a w konsekwencji zaburzenia od\u017cywiania i nawil\u017cania rog\u00f3wki, i nawet utrat\u0119 widzenia w zaka\u017conym oku. Zabieg Credego ma zabezpieczy\u0107 dziecko r\u00f3wnie\u017c przed innymi infekcjami narz\u0105du wzroku, kt\u00f3re mo\u017ce nie s\u0105 tak gro\u017ane w skutkach, ale z pewno\u015bci\u0105 s\u0105 dla niego dokuczliwe.<\/p>\n<p>Zabieg Credego wykonuje si\u0119 jednorazowo. Niegdy\u015b wpuszczaj\u0105c do oczu noworodka azotan srebra (tak to wymy\u015bli\u0142 tw\u00f3rca metody), ale obecnie jest to jeden z trzech lek\u00f3w: erytromycyna, a nieco rzadziej antybiotyk z grupy chinolon\u00f3w lub wodny roztw\u00f3r jodu. Proponowane jako alternatywa wkrapianie pokarmu matki do oczu dziecka nie jest r\u00f3wnie skuteczne, co mo\u017cna \u0142atwo wywnioskowa\u0107, studiuj\u0105c dost\u0119pne historyczne dane medyczne.<\/p>\n<p><b>Ma\u017a p\u0142odowa nie powinna by\u0107 usuwana ze sk\u00f3ry noworodka. <\/b><em>Niekoniecznie prawda.<\/em><\/p>\n<p>Ma\u017a p\u0142odowa powinna po porodzie pozosta\u0107 na sk\u00f3rze noworodka, zawiera bowiem cenne dla niego substancje. Ale\u2026<\/p>\n<p>Czasami po porodzie dziecko ma na sobie nie tylko ma\u017a p\u0142odow\u0105, ale i krew matki, a czasami nawet jej ka\u0142. To z kolei s\u0105 substancje mikrobiologicznie dla dziecka niebezpieczne. Trzeba zatem je usun\u0105\u0107. Wraz z cz\u0119\u015bci\u0105 mazi p\u0142odowej, niestety.<\/p>\n<p><b>Dzieci zaraz po porodzie si\u0119 nie k\u0105pie. <\/b><em>Prawda.<\/em><\/p>\n<p>Dzieci k\u0105pie si\u0119 nie wcze\u015bniej ni\u017c w kilka godzin po porodzie. Jest to obmycie wod\u0105, po kt\u00f3rym pozostaje cz\u0119\u015b\u0107 mazi p\u0142odowej, a usuwa si\u0119 krew i \u015bluz z kana\u0142u rodnego.<\/p>\n<p><b>Szczepienie przeciw gru\u017alicy trzeba koniecznie wykona\u0107 w pierwszej dobie \u017cycia dziecka. <\/b><em>Nieprawda.<\/em><\/p>\n<p>Szczepienie dziecka w pierwszej dobie po porodzie nie wynika z twardych danych medycznych, \u017ce wtedy jest najlepszy moment, bo takich danych po prostu nie ma. Co zatem wiem? \u017be szczepienia przeciwgru\u017alicze by\u0142y i s\u0105 wa\u017cne, bo chroni\u0105 przed chorob\u0105 wci\u0105\u017c gro\u017an\u0105 i rozpowszechnion\u0105 w Europie &#8211; zw\u0142aszcza na wsch\u00f3d od Bugu. Za\u015b stamt\u0105d przybywa do Polski coraz wi\u0119cej, znakomitych sk\u0105din\u0105d, pracownik\u00f3w. Dziecko mo\u017ce zatem zarazi\u0107 si\u0119 chocia\u017cby od ukochanej opiekunki.<\/p>\n<p>No dobrze, ale dlaczego w pierwszej dobie? Bo &#8211; jak to wyja\u015bni\u0142a mi znakomita Pani Neonatolog ze \u015bwietnego o\u015brodka &#8211; w takim systemie mamy najwi\u0119ksz\u0105 szans\u0119, \u017ce nikogo nie przegapimy.<\/p>\n<p><b>Zabranie ze szpitala w pierwszej dobie po porodzie dziecka urodzonego przedwcze\u015bnie jest bezpieczne. <\/b><em>Nieprawda.<\/em><\/p>\n<p>Du\u017cy odsetek porod\u00f3w przedwczesnych\u00a0jest spowodowany zaka\u017ceniem. Bardzo istotna jest wi\u0119c przynajmniej dwudniowa szpitalna obserwacja dziecka, z wykonaniem bada\u0144 laboratoryjnych i posiew\u00f3w bakteriologicznych. Prawid\u0142owe wyniki pozwalaj\u0105 upewni\u0107 si\u0119, \u017ce dziecko jest zdrowe. Nieprawid\u0142owe &#8211; w por\u0119 podj\u0105\u0107 odpowiednie leczenie.<\/p>\n<p>U wcze\u015bniak\u00f3w cz\u0119\u015bciej te\u017c mamy do czynienia z nasilon\u0105 \u017c\u00f3\u0142taczk\u0105, kt\u00f3ra nieleczona mo\u017ce spowodowa\u0107 nieprawid\u0142owy rozw\u00f3j dziecka, a nawet jego zgon.<\/p>\n<p>W sprawie &#8222;bia\u0142ogardzkiego porwania\u201d by\u0142o wiele w\u0105tk\u00f3w pozamedycznych, kt\u00f3re powinny da\u0107 do my\u015blenia tw\u00f3rcom polskiego prawa i jego wykonawcom.<\/p>\n<p>Dzisiaj pozwoli\u0142em sobie poprzesta\u0107 jedynie na dostarczeniu Pa\u0144stwu komentarza do opinii, kt\u00f3re &#8211; przyj\u0119te za dobr\u0105 monet\u0119 &#8211; mog\u0142yby kiedy\u015b zaszkodzi\u0107 bliskim Pa\u0144stwa sercu dzieciom.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sprawa niezgody rodzic\u00f3w na post\u0119powanie medyczne wobec ich dziecka, urodzonego w szpitalu w Bia\u0142ogardzie, nie jest jedyn\u0105 w swoim rodzaju. W\u0105tpliwo\u015bci s\u0105 rzecz\u0105 ludzk\u0105 (inna sprawa &#8211; do jakich decyzji prowadz\u0105). Dlatego warto zweryfikowa\u0107 opinie wyra\u017cone przez strony konfliktu, a tak\u017ce przez komentator\u00f3w. Taka wiedza mo\u017ce by\u0107 dla wielu os\u00f3b przydatna w przysz\u0142o\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,8],"tags":[539,541,255,540,538],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1409"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1409"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1409\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1410,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1409\/revisions\/1410"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1409"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1409"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1409"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}