
{"id":252,"date":"2013-05-27T18:35:24","date_gmt":"2013-05-27T18:35:24","guid":{"rendered":"http:\/\/lekarski.blog.polityka.pl\/?p=252"},"modified":"2013-05-27T18:35:24","modified_gmt":"2013-05-27T18:35:24","slug":"ufaj-i-kontroluj-oczywistosci-i-watpliwosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/2013\/05\/27\/ufaj-i-kontroluj-oczywistosci-i-watpliwosci\/","title":{"rendered":"Ufaj i kontroluj! Oczywisto\u015bci i w\u0105tpliwo\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>Zasada ograniczonego zaufania wobec bia\u0142ego personelu wcale nie jest z\u0142a. Kwestia tylko, jak si\u0119 ona wyra\u017ca, a zw\u0142aszcza \u2013 jakie ma implikacje praktyczne.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce nikt z komentator\u00f3w mojego ostatniego wpisu nie broni\u0142 idei samoleczenia przy pomocy www. G\u0142\u00f3wny akcent Pa\u0144stwa komentarzy przypad\u0142 natomiast na kwesti\u0119 weryfikacji prawid\u0142owo\u015bci post\u0119powania medycznego przez pacjenta (lub jego rodzin\u0119)<\/p>\n<p>Pani <strong>Jaruta<\/strong> i Pan <strong>parker <\/strong>wskazali jak najs\u0142uszniej na po\u017cytek p\u0142yn\u0105cy z dociekliwo\u015bci w takich sytuacjach. Nie jestem jednak pewien, czy metody post\u0119powania obydwojga Komentator\u00f3w s\u0105 takie same.<\/p>\n<p>Pani <strong>Jaruta <\/strong>przestudiowa\u0142a podr\u0119czniki dotycz\u0105ce interesuj\u0105cych J\u0105 dziedzin medycyny. Prosz\u0119 przyj\u0105\u0107 wyrazy podziwu \u2013 z pewno\u015bci\u0105 nie by\u0142o to \u0142atwe. Z oczywistych wzgl\u0119d\u00f3w autorzy podr\u0119cznik\u00f3w nie zaczynaj\u0105 ka\u017cdego zagadnienia <em>ab ovo<\/em>, odwo\u0142uj\u0105c si\u0119 co najmniej do elementarnej wiedzy, kt\u00f3r\u0105 posiada zazwyczaj nawet pocz\u0105tkuj\u0105cy i niezbyt pilny medyk. Pani za\u015b musia\u0142a zapewne sporo tych podstaw doczyta\u0107, by sam podr\u0119cznik sta\u0142 si\u0119 zrozumia\u0142y. Oczywi\u015bcie \u2013 jak s\u0142usznie zauwa\u017cy\u0142 Pan <strong>PA2155 <\/strong>\u2013 wci\u0105\u017c pozostaje pewne ryzyko b\u0142\u0119dnej interpretacji, wynikaj\u0105cej z nieuchronnie powierzchownej znajomo\u015bci tematu. \u017byjemy jednak w czasach, gdy lekarze przeznaczaj\u0105 na rozmow\u0119 z pacjentem zazwyczaj bardzo ma\u0142o czasu. W takiej sytuacji taki wsp\u00f3lny mianownik wiedzy (czy mo\u017ce po prostu: wsp\u00f3lny j\u0119zyk) bywa bezcenny dla warto\u015bci wzajemnie przekazywanych informacji. Ta sama wiedza mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 dla pacjenta cennym narz\u0119dziem w ocenie prawid\u0142owo\u015bci post\u0119powania lekarskiego i w aktywnym (w najlepszym tego s\u0142owa znaczeniu) udziale w procesie leczenia.<\/p>\n<p>Troch\u0119 inaczej jest z Panem <strong>parkerem. <\/strong>Wiemy, \u017ce wp\u0142yn\u0105\u0142 korzystnie na proces leczenia swojego dziecka, ale sk\u0105d wiedzia\u0142, ze nale\u017cy interweniowa\u0107 \u2013 nie mamy danych. Podr\u0119czniki? Znajomy, zaufany lekarz? Zdrowy rozs\u0105dek? Intuicja? Szkoda, ze w najbli\u017cszym czasie nie dowiemy si\u0119 tego (o czym b\u0119dzie poni\u017cej). Wyw\u00f3d Pana <strong>parkera<\/strong> o konieczno\u015bci interesowania si\u0119 jako\u015bci\u0105 proces\u00f3w diagnostycznych i leczniczych w pe\u0142ni popieram. Taki sam postulat znalaz\u0142 si\u0119 zreszt\u0105 r\u00f3wnie\u017c w niedawno opublikowanym dokumencie Porozumienia 1 Czerwca \u2013 by\u0107 mo\u017ce najbardziej konstruktywnej organizacji pacjent\u00f3w w Rzeczypospolitej. <a href=\"http:\/\/1czerwca.pl\/index.php?option=com_content&amp;view=article&amp;id=142:chcesz-aby-twoje-dziecko-yo-przeczytaj-koniecznie&amp;catid=36:aktualnoci&amp;Itemid=63\">\u201eInstrukcja Przetrwania W Polskiej S\u0142u\u017cbie Zdrowia\u201d<\/a> zdecydowanie warta jest przeczytania \u2013 oraz przemy\u015blenia &#8211; \u00a0przez pacjent\u00f3w, ich rodziny i lekarzy. Za\u015b Pan Minister Zdrowia powinien przeczyta\u0107 j\u0105 obowi\u0105zkowo, a potem nauczy\u0107 si\u0119 na pami\u0119\u0107 i przemy\u015ble\u0107. Kilku innym politykom te\u017c by to nie zaszkodzi\u0142o. Oczywi\u015bcie, kiedy tylko sko\u0144cz\u0105 przegl\u0105da\u0107 si\u0119 w lusterkach z zachwytem, jacy s\u0105 fajni.<\/p>\n<p>Przejd\u017amy zatem do implikacji nabytej wiedzy i powzi\u0119tej decyzji o interwencji w dzia\u0142ania zespo\u0142u lekarskiego. Egzekwowanie swoich praw jest oczywiste. Takie sytuacje omawia wspomniana \u201eInstrukcja..\u201d i do niej pozwalam sobie Pa\u0144stwa odes\u0142a\u0107. Je\u017celi za\u015b mamy w\u0105tpliwo\u015bci natury merytorycznej, to mo\u017cemy podj\u0105\u0107 merytoryczna dyskusj\u0119, jak Pani <strong>Jaruta<\/strong>. Mo\u017cemy te\u017c\u00a0 podj\u0105\u0107 dzia\u0142ania bardziej intensywne \u2013 spowodowa\u0107 zmian\u0119 koncepcji post\u0119powania, jak to uczyni\u0142 Pan <strong>parker<\/strong>, w odniesieniu do swojego dziecka i swojego te\u015bcia. Je\u017celi tylko mog\u0119 doda\u0107 kropl\u0119 dziegciu do beczki miodu sukces\u00f3w Pana <strong>parkera<\/strong>, to stwierdzenie: \u201e<em>Wyleczy\u0142em, bez pomocy doktora G, z pomoc\u0105 innych lekarzy, w ramach ubezpieczenia.<\/em>\u201d, spowodowa\u0142o u mnie chwil\u0119 zadumy. By\u0107 mo\u017ce Pan <strong>parker<\/strong> jest lekarzem, co skrz\u0119tnie przed nami ukrywa. Je\u017celi nie, to by\u0107 mo\u017ce przytoczono zwrot oddaje Jego spos\u00f3b rozumowania. W takim przypadku obawiam si\u0119, \u017ce Pan <strong>parker<\/strong> traktuje jak g\u0142upich niewolnik\u00f3w wszystkich lekarzy \u2013 i tych, kt\u00f3rzy si\u0119 myl\u0105, i takich kt\u00f3rzy potrafili pom\u00f3c. Co nie rokuje dobrze, bo uzasadnione roszczenia poprawiaj\u0105 losy pacjent\u00f3w i funkcjonowanie systemu, ale nieuzasadnione \u2013 niszcz\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119 na linii lekarz-pacjent, co pr\u0119dzej, czy p\u00f3\u017aniej m\u015bci si\u0119 na obydwu stronach.<\/p>\n<p>Wydaje mi si\u0119, \u017ce w przypadku w\u0105tpliwo\u015bci, czy post\u0119powanie medyczne jest merytorycznie optymalne, najlepiej by\u0142oby zmieni\u0107 lekarza. P.T. <strong>Tanaka<\/strong> w swoim komentarzu poddaje w w\u0105tpliwo\u015b\u0107 warto\u015b\u0107 takiego pogl\u0105du, jako idealistyczn\u0105 mrzonk\u0119. Pozwol\u0119 sobie na dwupunktow\u0105 obron\u0119 swojej tezy.<\/p>\n<p>Po pierwsze: tzw. szybkie \u015brodki dziennikarskiego przekazu (TV, radio, serwisy internetowe, gazety codzienne) nie uznaj\u0105 spokojnej normalno\u015bci. Interesuje je co\u015b nadzwyczajnie dobrego, albo nadzwyczajnie z\u0142ego. Poniewa\u017c w medycynie fantastycznie pozytywne newsy (takie jak ratunkowy przeszczep twarzy dokonany przez polski zesp\u00f3\u0142) zdecydowanie zdarzaj\u0105 si\u0119 rzadziej, ni\u017c te negatywne (kt\u00f3rych przyk\u0142ady zosta\u0142y w komentarzu przytoczone), to mamy taki, a nie inny, medialny obraz. Gdyby\u015bmy jednak po\u0142o\u017cyli na jednej szali te wszystkie skandale, a na drugiej \u2013 codzienn\u0105 prac\u0119 \u201ebia\u0142ego personelu\u201d r\u00f3\u017cnych specjalno\u015bci, w wyniku kt\u00f3rej komu\u015b uratowano \u017cycie, a kogo\u015b innego \u2013 uchroniono przed inwalidztwem, to jestem przekonany, \u017ce bilans wypadnie zdecydowanie na korzy\u015b\u0107 tej nieefektownej, ale efektywnej pracy. Gdyby by\u0142o inaczej, nasz kraj dawno by si\u0119 wyludni\u0142 za spraw\u0105 \u201emorderc\u00f3w w bia\u0142ych fartuchach\u201d. Nikt nie poka\u017ce w telewizji ratuj\u0105cego \u017cycie, lub sprawno\u015b\u0107, zabiegu \u2013 nawet najtrudniejszego \u2013 je\u017celi jest on rutynow\u0105 procedur\u0105. Nie nale\u017cy w \u017cadnym wypadku lekcewa\u017cy\u0107 patologii, ale te\u017c warto zachowa\u0107 \u015bwiadomo\u015b\u0107 szerszego kontekstu.<\/p>\n<p>Punkt drugi: lekarz to zaw\u00f3d, jak ka\u017cde inne rzemios\u0142o artystyczne. Wymaga zatem wiedzy, wyobra\u017ani, rzetelno\u015bci i pokory. O dobrego lekarza jest r\u00f3wnie (ale chyba nie bardziej) trudno, jak o dobrego kucharza, szewca, policjanta dochodzeniowego, przedszkolank\u0119, etc. Dobrzy fachowcy nie walaj\u0105 si\u0119 jednak po trawnikach, wi\u0119c je\u017celi P.T. <strong>Tanaka<\/strong> postanowi zmieni\u0107 doktora na lepszego, to nie wystarczy wyj\u015b\u0107 na ulic\u0119 i gwizdn\u0105\u0107 na palcach. Trzeba si\u0119 troch\u0119 w poszukiwaniach niekiedy natrudzi\u0107.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Na zako\u0144czenie, z prawdziw\u0105 przykro\u015bci\u0105, komunikuj\u0119 pierwsze w historii tego bloga <strong>czasowe wykluczenie<\/strong>. Pan <strong>parker<\/strong> w swoim <a href=\"http:\/\/lekarski.blog.polityka.pl\/2013\/05\/22\/strzezcie-sie-doktora-g\/#comment-2588\">komentarzu<\/a> zdecydowanie przekroczy\u0142 granice s\u0142ownictwa u\u017cywanego w dyskusji przez kulturalnych ludzi. Jest to ju\u017c kolejny incydent z\u0142amania przez Pana zasady wzajemnego szacunku, kt\u00f3rej na tym blogu pozwol\u0119 sobie broni\u0107. Jest mi tym bardziej przykro, \u017ce jakkolwiek nie zawsze zgadzam si\u0119 z Pana pogl\u0105dami, to uwa\u017cam je za cenn\u0105 inspiracj\u0119 do dyskusji. Prosz\u0119, by powstrzyma\u0142 si\u0119 Pan z publikowaniem komentarzy do tego bloga przez dwa tygodnie od dzisiaj \u2013 to taki odpowiednik hokejowych dw\u00f3ch minut na \u0142awce kar, w celu och\u0142oni\u0119cia z nadmiernej zapalczywo\u015bci. Pojawiaj\u0105ce si\u0119 w tym czasie Pana nowe komentarze b\u0119d\u0105 usuwane. Mam nadziej\u0119 przeczyta\u0107 kolejne w drugiej po\u0142owie czerwca.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zasada ograniczonego zaufania wobec bia\u0142ego personelu wcale nie jest z\u0142a. Kwestia tylko, jak si\u0119 ona wyra\u017ca, a zw\u0142aszcza \u2013 jakie ma implikacje praktyczne.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,8],"tags":[27,29,28],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/252"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=252"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/252\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":253,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/252\/revisions\/253"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=252"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=252"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=252"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}