
{"id":905,"date":"2015-10-04T09:52:45","date_gmt":"2015-10-04T09:52:45","guid":{"rendered":"http:\/\/lekarski.blog.polityka.pl\/?p=905"},"modified":"2015-10-04T11:02:04","modified_gmt":"2015-10-04T11:02:04","slug":"drozdzowki-glupio-wyszydzony-przejaw-zdrowego-rozsadku-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/2015\/10\/04\/drozdzowki-glupio-wyszydzony-przejaw-zdrowego-rozsadku-2\/","title":{"rendered":"Dro\u017cd\u017c\u00f3wki &#8211; g\u0142upio wyszydzony przejaw zdrowego rozs\u0105dku"},"content":{"rendered":"<p>Fala szyderczych komentarzy i mem\u00f3w przewali\u0142a si\u0119 przez polski internet po <a href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/1,75478,18942970,wynegocjowalam-powrot-drozdzowek-do-szkol-chwali-sie-minister.html?ssoSessionId=0a3c0b329094a4ca236d777671816d3fcd9897fe65933e0ffae2fa4af3ac1969\">komunikacie pani minister Kluzik-Rostkowskiej<\/a>, \u017ce wynegocjowa\u0142a z Ministrem Zdrowia powr\u00f3t dro\u017cd\u017c\u00f3wek do szk\u00f3\u0142. Nie mog\u0119 oprze\u0107 si\u0119 wra\u017ceniu, \u017ce by\u0142a smutnym \u015bwiadectwem przewagi emocji nad refleksj\u0105 u wyszydzaj\u0105cych.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPrzypomnijmy sobie: stan\u0119li\u015bmy wobec narastaj\u0105cego rozpowszechnienia oty\u0142o\u015bci w\u015br\u00f3d m\u0142odzie\u017cy szkolnej oraz \u0142atwego do przewidzenia jej nast\u0119pstwa, jakim b\u0119dzie dramatyczny wzrost cz\u0119sto\u015bci wyst\u0119powania gro\u017anych chor\u00f3b w naszym spo\u0142ecze\u0144stwie. Postanowiono utrudni\u0107 dost\u0119p m\u0142odzie\u017cy do szkodliwych produkt\u00f3w spo\u017cywczych, a przy okazji &#8211; stworzy\u0107 ostrzejsze regu\u0142y dietetyczne dla sto\u0142\u00f3wek szkolnych.<\/p>\n<p>Gdyby spojrze\u0107 na istniej\u0105ce dane naukowe oraz na wytyczne dietetyczne kraj\u00f3w, kt\u00f3re z problemem oty\u0142o\u015bci borykaj\u0105 si\u0119 od dawna, nale\u017ca\u0142o niew\u0105tpliwie maksymalnie utrudni\u0107 m\u0142odzie\u017cy dost\u0119p do dw\u00f3ch grup produkt\u00f3w. <strong>Pierwsza<\/strong> to napoje o szczeg\u00f3lnie du\u017cej zawarto\u015bci cukru. <strong>Druga<\/strong> to przek\u0105ski b\u0119d\u0105ce w istocie wyj\u0105tkowo niezdrowymi koncentratami cukrowo-t\u0142uszczowymi &#8211; zazwyczaj w postaci batonik\u00f3w albo czips\u00f3w. <\/p>\n<p>W sto\u0142\u00f3wkach nale\u017ca\u0142oby zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na to, by w tygodniowym jad\u0142ospisie znalaz\u0142a si\u0119 odpowiednia porcja ryb, warzyw i owoc\u00f3w.<\/p>\n<p>Rzecz wydawa\u0142a si\u0119 stosunkowo prosta i (cytuj\u0105c Mistrza Wojciecha M\u0142ynarskiego) \u201enie do spieprzenia\u201d. Wytyczne Ministerstwa Zdrowia, opracowane na potrzeby reformy dietetycznej, ka\u017c\u0105 jednak my\u015ble\u0107 o ich autorach (cytuj\u0105c t\u0119 sam\u0105 piosenk\u0119 Mistrza), \u201e\u017ce\u015bmy kolegi nie doceniali\u201d. W hunwejbi\u0144skim zapale poszli bowiem o wiele za daleko. <\/p>\n<p>Przyk\u0142ady? Prosz\u0119 uprzejmie! Chocia\u017cby te nieszcz\u0119sne dro\u017cd\u017c\u00f3wki. Ciasto dro\u017cd\u017cowe nie zabija ani nie jest populacyjnym czynnikiem ryzyka epidemii oty\u0142o\u015bci. Pojawi\u0142o si\u0119 na d\u0142ugo przed pierwszymi masowymi problemami spo\u0142ecze\u0144stw z oty\u0142o\u015bci\u0105 i nadwag\u0105. Podobnie jest z eliminacj\u0105 kawy. Oczywi\u015bcie, mo\u017ce ona zaszkodzi\u0107, gdy spo\u017cywaj\u0105ca j\u0105 osoba cierpi na niekt\u00f3re choroby &#8211; ale ogromna wi\u0119kszo\u015b\u0107 tych przypadk\u00f3w dotyczy dziadk\u00f3w m\u0142odzie\u017cy szkolnej, a nie jej samej.<\/p>\n<p>W sto\u0142\u00f3wkach drastycznie ograniczono u\u017cycie soli. Wystarczy przeczyta\u0107 kilka podstawowych opracowa\u0144, by dowiedzie\u0107 si\u0119, \u017ce ograniczenie soli w diecie jest statystycznie nieistotne dla og\u00f3lnego bilansu sodowego wobec ilo\u015bci sodu u\u017cywanej do konserwacji \u017cywno\u015bci. <\/p>\n<p>Zapomniano w tym wszystkim o jeszcze jednym. Je\u017celi profilaktyczne zalecenia prozdrowotne obni\u017caj\u0105 komfort \u017cycia, to na d\u0142u\u017csz\u0105 met\u0119 nie ma szansy, by zosta\u0142y zaakceptowane. Zdrowy tryb \u017cycia nie mo\u017ce by\u0107 form\u0105 pokuty &#8211; ta zasada dotyczy by\u0107 mo\u017ce jeszcze bardziej m\u0142odzie\u017cy ni\u017c doros\u0142ych. To, co si\u0119 sta\u0142o, by\u0142o \u0142atwe do przewidzenia. M\u0142odzie\u017c nie chce je\u015b\u0107 nies\u0142onych ziemniak\u00f3w, bo s\u0105 paskudne. Za to przemyca do szko\u0142y dro\u017cd\u017c\u00f3wki. Podobno gdzieniegdzie rozkwita nawet czarny rynek dro\u017cd\u017c\u00f3wkowy. O motylanoga! Do czego to dosz\u0142o. Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce rz\u0105d znowu strzeli\u0142 sobie w kolano, ale potem przysz\u0142a chwila naukowego zaciekawienia: ile\u017c oni tych kolan maj\u0105! A ile im jeszcze zosta\u0142o?<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie znalaz\u0142a si\u0119 jedna osoba, kt\u00f3ra wy\u0142ama\u0142a si\u0119 z d\u0142ugoletniej polskiej tradycji politycznej, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna opisowo przedstawi\u0107 nast\u0119puj\u0105co: \u201eTak, wiemy, skopali\u015bmy to, ale my sami to wymy\u015blili\u015bmy, wi\u0119c na zewn\u0105trz udajemy, \u017ce wszystko jest w porz\u0105dku, a krytyk\u0119 odpieramy jako brudn\u0105 gr\u0119 polityczn\u0105\u201d.<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c pani minister Kluzik-Rostkowska spostrzeg\u0142a, \u017ce co\u015b tu nie gra, doprowadzi\u0142a do cz\u0119\u015bciowego przynajmniej wycofania si\u0119 z absurd\u00f3w, a potem jeszcze (niebywa\u0142e!) opowiedzia\u0142a publicznie, \u017ce trzeba by\u0142o poprawi\u0107 koncepcj\u0119 dzia\u0142a\u0144 podj\u0119tych przez rz\u0105d, wi\u0119c poprawili. Nie wiem, jak dla Pa\u0144stwa, dla mnie takie postawienie sprawy zapewni\u0142o pani minister miejsce w nielicznym gronie wiarygodnych polityk\u00f3w Rzeczypospolitej. <\/p>\n<p>Nie spos\u00f3b pomin\u0105\u0107 jednego istotnego szczeg\u00f3\u0142u. U\u017cycie okre\u015blenia \u201ewynegocjowa\u0142am\u201d \u015bwiadczy o tym, \u017ce mamy do czynienia z niezwyk\u0142ym w polskiej polityce przypadkiem skromno\u015bci. Polski polityk bowiem prawie zawsze wie lepiej, wobec czego najcz\u0119\u015bciej domaga si\u0119 lub straszy, ale bardzo rzadko negocjuje. Pani minister wyra\u017anie usi\u0142owa\u0142a znale\u017a\u0107 kompromis pomi\u0119dzy zachowaniem sensu reformy dietetycznej dla m\u0142odzie\u017cy a zakresem restrykcji, kt\u00f3re &#8211; z jej punktu widzenia &#8211; opracowali fachowcy z dziedziny, na kt\u00f3rej sama si\u0119 nie zna.<\/p>\n<p>Nic nadzwyczajnego, powiecie Pa\u0144stwo? To u\u015bwiadomcie sobie, prosz\u0119, \u017ce liderzy dw\u00f3ch aspiruj\u0105cych do Sejmu partii wprawdzie otwarcie przyznaj\u0105, \u017ce nie maj\u0105 poj\u0119cia o systemie opieki zdrowotnej, ale nie przeszkadza im to stara\u0107 si\u0119 o kierowanie pa\u0144stwem. Czyli r\u00f3wnie\u017c &#8211; systemem opieki zdrowotnej.<\/p>\n<p>Podsumowuj\u0105c: rz\u0105d wypu\u015bci\u0142 niedopracowane projekty, to jasne. Polska nie jest jedynym krajem, w kt\u00f3rym tak bywa. Pr\u00f3ba ich poprawy spotka\u0142a si\u0119 z krytyk\u0105 i szyderstwami. C\u00f3\u017c, przypomina mi si\u0119 okrzyk z jednej z moich ulubionych piosenek zespo\u0142u \u201eStrachy Na Lachy\u201d: \u201eVivat Polonia frustrata!\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Fala szyderczych komentarzy i mem\u00f3w przewali\u0142a si\u0119 przez polski internet po komunikacie pani minister Kluzik-Rostkowskiej, \u017ce wynegocjowa\u0142a z Ministrem Zdrowia powr\u00f3t dro\u017cd\u017c\u00f3wek do szk\u00f3\u0142. Nie mog\u0119 oprze\u0107 si\u0119 wra\u017ceniu, \u017ce by\u0142a smutnym \u015bwiadectwem przewagi emocji nad refleksj\u0105 u wyszydzaj\u0105cych.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,5],"tags":[333,84,332,149,150],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/905"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=905"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/905\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":914,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/905\/revisions\/914"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=905"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=905"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/lekarski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=905"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}