
{"id":222,"date":"2010-01-28T00:17:14","date_gmt":"2010-01-27T23:17:14","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=222"},"modified":"2010-01-27T22:17:25","modified_gmt":"2010-01-27T21:17:25","slug":"smutne-narty-w-sarajewie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2010\/01\/28\/smutne-narty-w-sarajewie\/","title":{"rendered":"Smutne narty w Sarajewie"},"content":{"rendered":"<p>Swego czasu miasto to kojarzy\u0142o si\u0119 g\u0142\u00f3wnie z zamachem na arcyksi\u0119cia Ferdynanda (a wi\u0119c pocz\u0105tkiem I wojny \u015bwiatowej) oraz z zimowymi igrzyskami 1984 r. (i m.in. sz\u00f3stym miejscem Ma\u0142gorzata Tla\u0142ki w slalomie, bodaj ostatnim powa\u017cnym sukcesem polskiego narciarstwa alpejskiego). Dzi\u015b przewa\u017ca inna pami\u0119\u0107 \u2013 Sarajewo sta\u0142o si\u0119 symbolem konfliktu na Ba\u0142kanach. Kiedy przez kilka ostatnich dniach\u00a0 mia\u0142em okazj\u0119 naocznie poznawa\u0107 Sarajewo, nie przestawa\u0142em si\u0119 dziwi\u0107, jak po\u0142o\u017cone w kotlinie, odci\u0119te od wody i energii miasto mog\u0142o przez ponad 3 lata opiera\u0107 si\u0119 rozlokowanym na okolicznych wzg\u00f3rzach si\u0142om serbskim.<\/p>\n<p>Skutki wojny wida\u0107 w Sarajewie do dzi\u015b. Oczywi\u015bcie najwi\u0119ksze wra\u017cenie wywieraj\u0105 tabliczki z nazwiskami zabitych przez snajper\u00f3w czy artyleryjskie pociski mieszka\u0144c\u00f3w i \u015blady karabinowych serii na fasadach wielu kamienic. Ale konflikt uderzy\u0142 te\u017c w dziedzin\u0119, zdawa\u0142oby si\u0119, kompletnie neutraln\u0105 \u2013 sport i w\u0142a\u015bnie narciarstwo.<\/p>\n<p>Po olimpiadzie Sarajewu marzy\u0142a si\u0119 pozycja renomowanego \u2013 i rozs\u0142awionego igrzyskami \u2013 o\u015brodka zimowego. Atutem mia\u0142a by\u0107 r\u00f3wnie\u017c przygotowana na zawody infrastruktura: nowoczesne jak na tamte czasy wyci\u0105gi w masywie Jahoriny (tam rozgrywano konkurencje alpejskie kobiet) i Bjelasnicy (gdzie \u015bcigali si\u0119 m\u0119\u017cczy\u017ani).<\/p>\n<p>Instalacje te, owszem, przetrwa\u0142y wojn\u0119. S\u0105 wci\u0105\u017c czynne. Na Jahorinie je\u017adzi si\u0119 na wysoko\u015bci ponad 2 tys. m n.p.m., a jest tam 5 wyci\u0105g\u00f3w krzese\u0142kowych (w tym dwa sze\u015bcioosobowe), nie licz\u0105c kilku orczyk\u00f3w. Bjelasnica oferuje trzyosobowe krzes\u0142o i pi\u0119\u0107 orczyk\u00f3w. Ale, na przyk\u0142ad, zamontowane tam przed laty armatki stoj\u0105 w jakim\u015b magazynie, bo zarz\u0105dzaj\u0105cy stacj\u0105 nie p\u0142acili ich austriackim w\u0142a\u015bcicielom za wynajem. Kiedy wi\u0119c \u015bniegu jest niewiele \u2013 a tak by\u0142o podczas mojego pobytu \u2013 mo\u017cna je\u017adzi\u0107 tylko w najwy\u017cszych partiach masywu, a do doliny trzeba zjecha\u0107\u2026 wyci\u0105giem.<\/p>\n<p>Rzecz te\u017c nawet nie w tym, \u017ce tylko sporadycznie na tamtejszych trasach pojawiaj\u0105 si\u0119 cudzoziemscy narciarze czy snowboardzi\u015bci. Najgorsze, \u017ce niech\u0119\u0107 religijno-narodowo\u015bciowa przenios\u0142a si\u0119 te\u017c na narty. To nie do uwierzenia, ale okazuje si\u0119, \u017ce muzu\u0142manie (czyli Bo\u015bniacy) i katolicy (Chorwaci) je\u017cd\u017c\u0105 niemal wy\u0142\u0105cznie na Bjelasnicy, a prawos\u0142awni (Serbowie) na Jahorinie.<\/p>\n<p>To jest najsmutniejsze w sarajewskich nartach.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Swego czasu miasto to kojarzy\u0142o si\u0119 g\u0142\u00f3wnie z zamachem na arcyksi\u0119cia Ferdynanda (a wi\u0119c pocz\u0105tkiem I wojny \u015bwiatowej) oraz z zimowymi igrzyskami 1984 r. (i m.in. sz\u00f3stym miejscem Ma\u0142gorzata Tla\u0142ki w slalomie, bodaj ostatnim powa\u017cnym sukcesem polskiego narciarstwa alpejskiego). Dzi\u015b przewa\u017ca inna pami\u0119\u0107 \u2013 Sarajewo sta\u0142o si\u0119 symbolem konfliktu na Ba\u0142kanach. Kiedy przez kilka ostatnich [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/222"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=222"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/222\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=222"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=222"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=222"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}