
{"id":2394,"date":"2014-01-13T08:53:16","date_gmt":"2014-01-13T07:53:16","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=2394"},"modified":"2014-01-13T09:00:14","modified_gmt":"2014-01-13T08:00:14","slug":"z-dziecmi-pod-lodowcem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2014\/01\/13\/z-dziecmi-pod-lodowcem\/","title":{"rendered":"Z dzie\u0107mi pod lodowcem"},"content":{"rendered":"<p>Wydawa\u0142oby si\u0119, \u017ce o ile lodowce s\u0105 sprawdzonym pomys\u0142em na pocz\u0105tek i koniec sezonu, to na wyjazdy w pe\u0142ni zimy \u2013 zw\u0142aszcza z dzie\u0107mi \u2013 niezbyt si\u0119 nadaj\u0105. Tymczasem okazuje si\u0119, \u017ce w ich okolice mo\u017cna spokojnie wybra\u0107 si\u0119 tak\u017ce w czasie ferii \u2013 i to niekoniecznie tylko dlatego, \u017ce ni\u017cej nie ma wiele \u015bniegu.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2014\/01\/perfect-slopes_Zillertal-Tourismus-m.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2397\" title=\"perfect slopes_Zillertal Tourismus m\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2014\/01\/perfect-slopes_Zillertal-Tourismus-m-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/perfect-slopes_Zillertal-Tourismus-m-300x200.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/perfect-slopes_Zillertal-Tourismus-m.jpg 999w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a> <em>Lodowiec Hintertux (fot. Zillertal Tourismus)<\/em><\/p>\n<p><!--more-->Zwykle problemy s\u0105 dwa. Po pierwsze, w szczycie zimy (pokrywaj\u0105cym si\u0119 zwykle ze szkolnymi feriami) pogoda na lodowcu bywa kapry\u015bna (wiatr, mr\u00f3z, \u015bnie\u017cyce), wi\u0119c zw\u0142aszcza dla mniejszych dzieci mo\u017ce by\u0107 i uci\u0105\u017cliwa, i niebezpieczna. Po drugie, bywa, \u017ce samo dotarcie na lodowiec to osobna wyprawa: oznacza najpierw podr\u00f3\u017c autem skibusem b\u0105d\u017a autem z dna doliny, a potem dopiero wjazd kolejk\u0105 na g\u00f3r\u0119. Tak jest cho\u0107by w przypadku popularnych w Polsce lodowc\u00f3w Tyrolu.<\/p>\n<p>Szcz\u0119\u015bliwie w\u0142a\u015bnie tam s\u0105 miejsca przeznaczone w\u0142a\u015bnie dla narciarzy z dzie\u0107mi. Palm\u0119 pierwsze\u0144stwa w\u015br\u00f3d nich \u015bmia\u0142o mo\u017ce dzier\u017cy\u0107 hotel Hintertuxerhof w dolinie Zillertal. Symboliczn\u0105 przynajmniej \u2013 jako \u017ce jest pierwszym (i jak dot\u0105d jedynym) hotelem stworzonym w\u0142a\u015bnie z uwzgl\u0119dnieniem potrzeb dzieci bezpo\u015brednio pod lodowcem Tux (od dolnej stacji kolejki dzieli go ledwie 300 m, odpada wi\u0119c kwestia uci\u0105\u017cliwego zwykle dojazdu). Powsta\u0142 p\u00f3\u0142 wieku temu, ca\u0142y czas prowadzi go ta sama rodzina.<\/p>\n<p>Za\u0142o\u017cyciel\u00a0 i pomys\u0142odawca, pan Max Kofler jest dzi\u015b \u201edyrektorem seniorem\u201d, a interesu pilnuje na co dzie\u0144 jego syn Christian. Sk\u0105din\u0105d obaj cechuj\u0105 si\u0119 r\u00f3wn\u0105 dba\u0142o\u015bci\u0105 o go\u015bci. Kiedy p\u00f3\u017anym wieczorem musia\u0142em odnie\u015b\u0107 do pobliskiej wypo\u017cyczalni dwie pary nart oraz kilka innych narciarskich szpej\u00f3w, p. Max bez wahania zaproponowa\u0142, \u017ce mnie podwiezie, bym jednak nie musia\u0142 spacerowa\u0107 z ca\u0142ym niewygodnym jednak majdanem. Z kolei p. Christian z widoczn\u0105 rado\u015bci\u0105 \u2013 nie za\u015b tylko jako biznesowy rytua\u0142 \u2013traktuje rozmowy podczas kolacji nie tylko z nocuj\u0105cymi u niego doros\u0142ymi, ale i dzie\u0107mi. A \u017ce opowiada o lodowcu, okolicznych szczytach i dolinie, wyci\u0105gach i \u015bniegu ze znajomo\u015bci\u0105 tematu (jest wsp\u00f3\u0142w\u0142a\u015bcicielem miejscowej kompanii kolei g\u00f3rskich) i swad\u0105, wi\u0119c frajda jest obustronna.<\/p>\n<p>Atmosfera to jednak nie wszystko. Oczywi\u015bcie g\u0142\u00f3wnym punktem dnia dla dzieci jest nauka jazdy: czy to na lodowcu, czy te\u017c \u2013 je\u015bli pogoda na g\u00f3rze jest akurat kiepska \u2013 na pobliskim p\u00f3lku ze specjalnym wyci\u0105giem dla pocz\u0105tkuj\u0105cych. Obowi\u0105zuj\u0105 przy tym ni\u017csze ni\u017c zwykle stawki dla instruktor\u00f3w. Rodzice je\u017cd\u017c\u0105 za\u015b naturalnie osobno \u2013 mog\u0105c przy tym przez ca\u0142y tydzie\u0144 korzysta\u0107 z przewodnictwa hotelowego instruktora (i to gratis).<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2014\/01\/more-comfort-in-lift-facilities_Zillertal-Tourismus_andreschoenherr-m.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2398\" title=\"more comfort in lift facilities_Zillertal Tourismus_andreschoenherr m\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2014\/01\/more-comfort-in-lift-facilities_Zillertal-Tourismus_andreschoenherr-m-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/more-comfort-in-lift-facilities_Zillertal-Tourismus_andreschoenherr-m-300x200.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/more-comfort-in-lift-facilities_Zillertal-Tourismus_andreschoenherr-m.jpg 756w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a> <em>Kolejka na Hintertux (fot. Zillertal Tourismus)<\/em><\/p>\n<p>W hotelu przewidziany jest te\u017c program zabaw dla dzieci \u2013 nie tylko popo\u0142udniami (do dziewi\u0105tej wieczorem), ale i w ci\u0105gu dnia, wi\u0119c tak\u017ce dla tych, kt\u00f3re akurat nie mog\u0105 i\u015b\u0107 na narty. Opieka znowu\u00a0 wliczona jest w cen\u0119 pobytu.<br \/>\nS\u0105 pokoje gier, wyposa\u017cone zreszt\u0105 tak\u017ce w przyrz\u0105dy u\u0142atwiaj\u0105ce nauk\u0119 nart \u2013 np. ta\u015bmy do trenowania r\u00f3wnowagi, czyli \u201eg\u0142\u0119bokiego czucia\u201d). Raz w tygodniu dzieci zabierane s\u0105 po nartach hotelowym busem do krytej \u201eAreny zabaw\u201d (1000 metr\u00f3w kwadratowych powierzchni, niezliczone zabawki i przyrz\u0105dy do harc\u00f3w) w dolinie.<\/p>\n<p>A kucharz Hintertuxerhof serwuje osobne dzieci\u0119ce menu (co wi\u0119cej, okazuje si\u0119, \u017ce gratk\u0105 dla dzieci mo\u017ce by\u0107 jedzenie kolacji w swoim towarzystwie \u2013 bez nadzoru rodzic\u00f3w, a tylko Pani Animatorki&#8230;).<\/p>\n<p>I wreszcie, last but not least, je\u015bli z dzieckiem przyje\u017cd\u017ca do Hintertuxerhof tylko jeden rodzic, to nie musi p\u0142aci\u0107 za vacat w dwuosobowym pokoju.<\/p>\n<p>Itd., itp. \u2013 okazuje si\u0119, \u017ce pomys\u0142\u00f3w na przyci\u0105gni\u0119cie nawet tak wymagaj\u0105cych klient\u00f3w, jakimi s\u0105 rodziny z dzie\u0107mi mo\u017cna mie\u0107 mn\u00f3stwo. Pytanie najwy\u017cej, dlaczego podobnych miejsc brakuje w polskich g\u00f3rach? Wszak w Hintertux nie tylko lodowiec robi swoje. Ani te\u017c to, \u017ce po\u0142o\u017cony na wysoko\u015bci 1500 metr \u00f3w n.p.m. i na samym kra\u0144cu doliny hotel mo\u017ce si\u0119 reklamowa\u0107 jako miejsce bezpieczne dla dzieci cierpi\u0105cych na alergie (tyle \u017ce, niestety, w\u0142a\u015bnie w trosce o ich samopoczucie, nie mo\u017cna do\u0144 przyje\u017cd\u017ca\u0107 ze zwierz\u0119tami). Rol\u0119 gra co innego: mentalno\u015b\u0107 gospodarzy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wydawa\u0142oby si\u0119, \u017ce o ile lodowce s\u0105 sprawdzonym pomys\u0142em na pocz\u0105tek i koniec sezonu, to na wyjazdy w pe\u0142ni zimy \u2013 zw\u0142aszcza z dzie\u0107mi \u2013 niezbyt si\u0119 nadaj\u0105. Tymczasem okazuje si\u0119, \u017ce w ich okolice mo\u017cna spokojnie wybra\u0107 si\u0119 tak\u017ce w czasie ferii \u2013 i to niekoniecznie tylko dlatego, \u017ce ni\u017cej nie ma wiele \u015bniegu. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2394"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2394"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2394\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2396,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2394\/revisions\/2396"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2394"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2394"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2394"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}