
{"id":2477,"date":"2014-02-16T20:18:51","date_gmt":"2014-02-16T19:18:51","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=2477"},"modified":"2014-02-16T20:18:51","modified_gmt":"2014-02-16T19:18:51","slug":"w-polsce-za-kilometr-nadal-najdrozej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2014\/02\/16\/w-polsce-za-kilometr-nadal-najdrozej\/","title":{"rendered":"W Polsce za kilometr (nadal) najdro\u017cej"},"content":{"rendered":"<p>Za jazd\u0119 na nartach \u2013 je\u015bli wska\u017anikiem op\u0142acalno\u015bci ma by\u0107 koszt kilometra przejechanej trasy \u2013 trzeba w Polsce wci\u0105\u017c zap\u0142aci\u0107 du\u017co wi\u0119cej ni\u017c w Dolomitach czy Alpach, a tak\u017ce w g\u00f3rach S\u0142owacji. Pod wzgl\u0119dem dro\u017cyzny rodzime g\u00f3ry konkurowa\u0107 mog\u0105 jedynie ze stokami w\u2026 Czechach.<\/p>\n<p><!--more-->Serwis <a href=\"http:\/\/www.travelplanet.pl\/\" target=\"_blank\">Travelplanet.pl<\/a> kolejny ju\u017c raz przeanalizowa\u0142 wydatki na narciarskie wakacje w rozmaitych stacjach zimowych Europy (z wyj\u0105tkiem bodaj tylko Skandynawii i Ukrainy).<\/p>\n<p>Pod uwag\u0119 wzi\u0119to najta\u0144sze oferty pobytu w hotelu 3-gwiazdkowym (obiekty nie mog\u0142y by\u0107 przy tym oddalone od wyci\u0105g\u00f3w wi\u0119cej ni\u017c 10 km), z wy\u017cywieniem HB (\u015bniadania i obiadokolacje), dojazdem (samochodem z centrum Polski, czyli z \u0141odzi) i skipassem. Obowi\u0105zywa\u0142y ceny z okresu feryjnego, bo od 8 do 15 lutego.<\/p>\n<p>Kryterium por\u00f3wnawczym by\u0142 natomiast Narciarski Wska\u017anik Op\u0142acalno\u015bci, czyli \u0142\u0105czny koszt, jaki go\u015bcie podczas pobytu w danym o\u015brodku ponios\u0105 w przeliczeniu na kilometr dost\u0119pnej tam nartostrady.<\/p>\n<p>Okazuje si\u0119, \u017ce w Polsce i w Czechach za kilometr zjazdu trzeba zap\u0142aci\u0107 w sumie ok. 70 z\u0142.<\/p>\n<p>Tymczasem, przyk\u0142adowo, we w\u0142oskiej Val Gardena NWO wynosi 9 lub 15 z\u0142otych \u2013 w zale\u017cno\u015bci od tego, czy do por\u00f3wna\u0144 u\u017cyje si\u0119 karnetu pozwalaj\u0105cego na jazd\u0119 po 175 km tras czy te\u017c daj\u0105cego mo\u017cliwo\u015b\u0107 poruszania si\u0119 po 300 km nartostrad. Sk\u0105din\u0105d, gdyby wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119 karnet \u201eDolomiti Super Ski\u201d, obejmuj\u0105cy 1200 km tras regionu, to NWO wyni\u00f3s\u0142by ledwie\u20262,30 z\u0142\/km. Autorzy raportu przyj\u0119li jednak realistyczne za\u0142o\u017cenie, \u017ce w ci\u0105gu tygodnia nawet dobry narciarz jest w stanie pokona\u0107 dystans ok. 300 kilometr\u00f3w.<\/p>\n<p>Val Gardena jest nadto, przypomnijmy, nie tylko topow\u0105 stacj\u0105 Po\u0142udniowego Tyrolu, ale i jednym z najbardziej znanych kurort\u00f3w zimowych kontynentu (w tym aren\u0105 zawod\u00f3w alpejskiego Pucharu \u015awiata).<\/p>\n<p>W r\u00f3wnie s\u0142ynnym w bran\u017cy austriackim S\u00f6lden (tak\u017ce miejsce zmaga\u0144 pucharowych oraz dwa lodowce, gwarantuj\u0105ce \u015bnieg) Narciarski Wska\u017anik Op\u0142acalno\u015bci si\u0119ga 10 z\u0142otych za kilometr nartostrady.<\/p>\n<p>W obu tych stacjach tygodniowy koszt pobytu dla dw\u00f3ch os\u00f3b oszacowano bowiem (zgodnie z wspomnianymi za\u0142o\u017ceniami) na 5400 z\u0142.<\/p>\n<p>Zar\u00f3wno we W\u0142oszech, jak Austrii mo\u017cna oczywi\u015bcie znale\u017a\u0107 stacje mniejsze \u2013 wi\u0119c i ta\u0144sze, a te\u017c maj\u0105ce bezpo\u015bredni dost\u0119p do setek kilometr\u00f3w tras. Tam NWO mo\u017ce by\u0107 jeszcze korzystniejszy.<\/p>\n<p>Tak czy tak, narty w Austrii i W\u0142oszech wed\u0142ug tych parametr\u00f3w s\u0105 6 \u2013 7 razy ta\u0144sze ni\u017c w Polsce czy Czechach.<\/p>\n<p>Co wi\u0119cej, taniej mo\u017cna poje\u017adzi\u0107 nawet w uchodz\u0105cych za najdro\u017csze Alpach szwajcarskich i francuskich. I tak, NWO w Szwajcarii si\u0119ga wedle <a href=\"http:\/\/www.travelplanet.pl\/\" target=\"_blank\">Travelplanet.pl<\/a> nieco ponad 20 z\u0142\/km, lecz jest o ponad 10 proc. bardziej korzystny w por\u00f3wnaniu do minionego sezonu. Cho\u0107 bowiem w Szwajcarii nieco zdro\u017ca\u0142y tej zimy karnety, to r\u00f3wnocze\u015bnie trwa ostra konkurencja ofert hotelowych \u2013 w niekt\u00f3rych miejscowo\u015bciach noclegi stania\u0142y nawet o 25 proc. Swoje robi\u0105 te\u017c ni\u017csze ceny paliwa (kt\u00f3re na dodatek bywa w Szwajcarii ta\u0144sze ni\u017c, na przyk\u0142ad, w Austrii).<\/p>\n<p>Radykalnie natomiast poprawi\u0142 si\u0119 Narciarski Wska\u017anik Op\u0142acalno\u015bci w przypadku Alp francuskich. W popularnych Trzech Dolinach wynosi on w tym sezonie 13 z\u0142\/km (minionej zimy si\u0119ga\u0142 37 z\u0142\/km) \u2013 a na dodatek jest to po cz\u0119\u015bci konsekwencja wspomnianego za\u0142o\u017cenia, i\u017c dobry narciarz mo\u017ce przejecha\u0107 w ci\u0105gu tygodnia maksymalnie 300 km nartostrad (gdyby bowiem uwzgl\u0119dni\u0107 wszystkie 600 km tamtejszych nartostrad, spad\u0142by on do 6,50 z\u0142\/km). W przypadku Trzech Dolin trzeba jednak uwzgl\u0119dni\u0107 i inn\u0105 poprawk\u0119: ot\u00f3\u017c przyczyn\u0105 zdecydowanej poprawy NWO nie jest tam gwa\u0142towny spadek kwater czy przyrost d\u0142ugo\u015bci nartostrad, lecz\u2026 zlikwidowanie karnet\u00f3w na poszczeg\u00f3lne doliny. O ile minionej zimy w ofercie by\u0142y 6-dniowe skipassy na jedn\u0105 tylko dolin\u0119 (na przyk\u0142ad Meribel za 212 euro), to teraz dost\u0119pne s\u0105 tylko karnety na ca\u0142y obszar Trzech Dolin za 277 euro\/6 dni.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie, tak\u017ce we Francji mo\u017cna znale\u017a\u0107 o\u015brodki z 6-dniowymi karnetami za ok. 200 euro i odpowiednim kilometra\u017cem tras.<\/p>\n<p>W por\u00f3wnaniu do ubieg\u0142orocznej analizy skoczy\u0142y te\u017c \u2013 o ponad 40 proc.! \u2013 notowania S\u0142owacji. Ot\u00f3\u017c S\u0142owacy udost\u0119pnili karnet na kilka o\u015brodk\u00f3w w Wysokich i Niskich Tatrach (Tatrza\u0144ska \u0141omnica, Strbskie Pleso, Smokovec i Jasna\/Chopok), co poprawi\u0142o sum\u0119 dost\u0119pnych tras, NWO wynosi wi\u0119c w efekcie w tym sezonie 27 z\u0142\/km (zamiast ubieg\u0142orocznych 46 z\u0142\/km). Swoje zrobi\u0142y te\u017c obni\u017cki cen nocleg\u00f3w.<\/p>\n<p>Podsumowaniem tej analizy (i sytuacji bran\u017cy zimowej w Polsce) niech b\u0119dzie do\u015b\u0107 banalna konstatacja: naturalnie, w rodzimych g\u00f3rach nie mamy szans na o\u015brodki z dziesi\u0105tkami kilometr\u00f3w tras narciarskich, p\u00f3ki jednak za jazd\u0119 w symbolicznym rejonie Kasprowego Wierchu (czyli ok.1,2 km w Kotle G\u0105sienicowym plus ok. 1,8 km w Kotle Goryczkowym plus dla ch\u0119tnych kilkukilometrowy zjazd do Ku\u017anic) trzeba p\u0142aci\u0107 135 z\u0142otych dziennie, na \u017cadn\u0105 konkurencj\u0119 z Alpami czy S\u0142owakami nie ma szans. By ju\u017c nie wspomina\u0107 o cenach kwater i posi\u0142k\u00f3w w co bardziej znanych miejscowo\u015bciach g\u00f3rskich.<\/p>\n<p>PS.<br \/>\nWyniki bada\u0144 za portalem <a href=\"http:\/\/dziennikturystyczny.pl\/\" target=\"_blank\">Dziennik Turystyczny<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za jazd\u0119 na nartach \u2013 je\u015bli wska\u017anikiem op\u0142acalno\u015bci ma by\u0107 koszt kilometra przejechanej trasy \u2013 trzeba w Polsce wci\u0105\u017c zap\u0142aci\u0107 du\u017co wi\u0119cej ni\u017c w Dolomitach czy Alpach, a tak\u017ce w g\u00f3rach S\u0142owacji. Pod wzgl\u0119dem dro\u017cyzny rodzime g\u00f3ry konkurowa\u0107 mog\u0105 jedynie ze stokami w\u2026 Czechach.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2477"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2477"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2477\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2479,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2477\/revisions\/2479"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2477"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2477"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2477"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}